Zjedz pytanie

Co oznaczają słowa „organiczny”, „bio” i „eco” w nazwie produktu w Rosji?

W jednym z materiałów w kolumnie „Zjedz pytanie” ustaliliśmy, co oznacza słowo „rolnik” w nazwie produktu, i kontynuując ten temat, dowiadujemy się, czym są „eco”, „bio” i „organiczne”. Podobnie jak w przypadku „rolnictwa”, terminy te zyskały w ostatnich latach dużą popularność w Moskwie: zaczęły być stosowane na etykietach jako firmy, które faktycznie produkują lub zaczęły wytwarzać produkty przyjazne dla środowiska i ekologiczne oraz te który zaczął spekulować na ten temat, ponieważ w takich okolicznościach kupujący są skłonni zapłacić więcej za produkt.

Pojęcia „eko”, „bio” i „organiczne” w Rosji nie są obecnie regulowane przez prawo: jego projekt istnieje, ale nie został jeszcze przedłożony Dumie Państwowej i jest negocjowany w rządzie, gdzie został wysłany z Ministerstwa Rolnictwa. Jedyną opcją, do której mogą się zwrócić osoby, które chcą wyprodukować produkt ekologiczny, są osoby promujące idee certyfikacji zawodowej spełniającej międzynarodowe standardy. Jednym z wybitnych przedstawicieli tej grupy jest agronom i ekonomista Andrei Khodus. Za pośrednictwem organizacji certyfikującej „Ecocontrol” przeszło 80% wszystkich rosyjskich producentów biotechnologicznych. Jest prawdopodobnie najbardziej doświadczonym i cenionym specjalistą na rynku ekologicznym w Rosji, znanym z surowych wymagań dotyczących zgodności z normami ochrony środowiska. To on jako pierwszy w Rosji stworzył publiczną organizację zajmującą się rozwojem substancji organicznych, opracował te standardy i system certyfikacji „Pure Dew”. Rozmawialiśmy z jednym z właścicieli tego certyfikatu, założycielem ekologicznego gospodarstwa rolnego „Musztarda”, rolnikiem Aleksandrem Brodskim, o tym, co oznaczają słowa „eco”, „bio” i „organiczne”, czy istnieje różnica między nimi i jakie są wymagania dotyczące produkcji.

Aleksander Brodowski

założyciel eko-farmy na musztardowej polanie

Zasady są proste słowami. Na przykład walka z chwastami zajęła nam sześć lat, ale nigdy nie możemy się ich całkowicie pozbyć.

Firmy, które w krajach zachodnich nazywane są „bio”, „eco” i „organiczne”, są członkami związku działającego zgodnie z własnymi standardami. Istnieje kodeks prawny, dość oszczędny. W naszym kraju w tej chwili nie ma prawa regulującego pojęcia „bio”, „eco”, „organiczne”. W Rosji można znaleźć produkty, które spełniają te standardy, ale nie można zagwarantować, że każdy produkt z etykietą „ekologiczny” to w rzeczywistości.
Producenci nie ponoszą odpowiedzialności przed prawem, więc na razie wszystko opiera się wyłącznie na zaufaniu i żyje zgodnie z koncepcjami tego, czy będą.

Definicje

Przede wszystkim należy powiedzieć, że słowa „organiczny”, „bio” i „eko” oznaczają to samo, ale w zależności od kultury różne rzeczy zakorzeniają się w każdym kraju. Tutaj na przykład słowa „organiczne” i „ekologiczne” są bardziej popularne wśród nas, po prostu dlatego, że „bio” kojarzy się przede wszystkim z suchymi szafami wśród Rosjan. Przeciwnie, w Niemczech „bio” jest bardziej popularne. Wyjaśniłbym, czym są „organiczne”, „biologiczne” i „eko”, na przykład książka Mała jest piękna, która w zasadzie dotyczy nie tylko rolnictwa, ale także życia w ogóle. Chodzi o to, że zdrowy rozsądek powinien być obecny we wszystkim. Szybko i dużo nie znaczy dobrze (tylko to, co następuje po procesie przemysłowym), a naturalny proces jest najbardziej poprawny.

Uprawa roślin

W przypadku produkcji roślinnej terminy „bio”, „eco”, „organiczne” stosowane do produktu, zgodnie z międzynarodową certyfikacją, będą oznaczały całkowite odrzucenie stosowania nawozów, środków ochrony chemicznej, to znaczy herbicydów, pestycydów i tak dalej; niemożliwe jest również traktowanie nasion roztworami chemicznymi i stosowanie nasion GMO. Oznacza to, że musisz wyhodować rośliny, rezygnując ze stosowania tych substancji, a jak to zrobić, to kolejne pytanie.

Gleba powinna otrzymać więcej niż dać. Należy go karmić nawozami organicznymi (obornikiem) lub, na przykład, poprzez płodozmian. System jest prosty: uprawy zimowe są wysiewane w pierwszym roku, uprawy wiosenne są uprawiane w drugim, a mieszanka roślin strączkowych (na przykład koniczyna i lucerna) jest uprawiana w ciągu następnych trzech lat, ponieważ wzbogacają przesyłkę azotem. Ponadto istnieją również sztuczki: na przykład słomę, która pozostaje po zebraniu kłosów, można posiekać i pozostawić na polu, a także odżywia glebę.

Kluczową kwestią jest orka czy nie orka. Zastosowanie pługa zrzutowego jest niezwykle niepożądanym środkiem, ponieważ w rzeczywistości wnika on w ziemię i obraca warstwę na głębokości 30 centymetrów, zakłócając tym samym bogate życie w górnej warstwie gleby, w której żyją robaki i bakterie. Tak, kwestia ograniczenia chwastów jest przedmiotem dyskusji, ale nie na długo. W naszym gospodarstwie mamy pług wywrotkowy, ale potrzebujemy go w ostateczności, jak antybiotyk (całkowicie zaniedbane pole, brak czasu i potrzeba szybkiego rezultatu).

Zwierzęta gospodarskie

Po pierwsze, zwierzęta muszą prowadzić przyzwoite życie. Należy zrozumieć, że gdy nie zostali oswojeni, niektórzy mieszkali na stepach, inni w lesie. Stawiamy sobie za cel, aby mówiąc najprościej, zwierzęta były jak najbliżej ziemi, powietrza, słońca i pokarmów, które jedli od tysiącleci. Pod każdym względem musisz ograniczyć interwencję „kosmity”.

Mówiąc dokładniej, zwierzęta powinny, jeśli nie pasą się na pastwiskach przez cały rok, to przynajmniej mieć możliwość wyjścia do ogrodu przed domem. Wykluczone jest, że są trzymane w zamkniętych przestrzeniach.

Jeśli chodzi o paszę, istnieje całkowity zakaz używania narkotyków syntetycznych w celu przyspieszenia wzrostu. Antybiotyki - tylko w celu uratowania zwierzęcia, czyli w wyjątkowych przypadkach. Ale grozą jest to, że gdy zwierzęta są w dużych ilościach w dużych ilościach na bardzo małym obszarze, nieuchronnie prowadzi to do ich choroby, a aby je utopić, zwierzęta są zapobiegawczo karmione antybiotykami. Jest to zazwyczaj charakterystyczne dla przedsiębiorstw przemysłowych. Konsument po takim mięsie już przestaje reagować na antybiotyki. To duży problem.

Liczba zwierząt w gospodarstwie, które pasują do pojęć „bio”, „eko” i „ekologiczne”, nie jest w tym przypadku regulowana - po prostu dlatego, że granica zawartości zwierząt jest ustalana sama przez siebie: powinno być ich tak wiele, aby czuli się komfortowo i nie chory

Następnym punktem jest nawożenie. To musi być prawda. Jeśli jest to całkowicie cyniczne, to, jak mówią, piękne dzieci rodzą się z kochających rodziców.

Przetwórstwo spożywcze

Aby w pełni spełnić normy „bioekologiczne”, nie wystarczy obserwować pierwsze dwa etapy - produkcję roślinną i hodowlę zwierząt - istnieje trzeci etap, który dotyczy przetwarzania produktów.

Jeśli mówimy o hodowli zwierząt, nie wystarczy po prostu prawidłowo wychować zwierzę - nadal musisz zapewnić mu przyzwoitą śmierć. Masowa zawartość prowadzi do tego, że zwierzęta luzem są transportowane do pojazdów w warsztatach, gdzie płytki i inna temperatura. Taka zmiana scenerii dla zwierzęcia jest dużym stresem. Konieczne jest młotkowanie w tych samych warunkach, w których trzymano krowę. Na przykład w polu, ostrożnie, strzałem z pistoletu w czoło.

Jeśli chodzi o kolejne produkty, nie należy do nich dodawać chemicznych środków konserwujących. Jedyną dozwoloną rzeczą jest E250, czyli sól azotynowa. Przyprawy i przyprawy muszą być produkowane zgodnie z tymi samymi zasadami, które obowiązują przy produkcji roślinnej.

Certyfikacja

Jest taki moment: w Rosji nie wierzą w żadne certyfikaty. Jeśli w Niemczech są one potwierdzone przez prawo, to tutaj, między innymi, nie ma prawa. Od dziesięciu lat zajmuję się eko-farmą, nie wystawiłem certyfikatu dla siebie, ponieważ jestem już pewien tego, co robię i przez cały ten czas nikt nie poprosił mnie o certyfikat. Gdyby klienci mnie ostatnio nie ekscytowali, nie zawracałbym sobie głowy kwestią międzynarodowej certyfikacji. Zrobiłem to z wielką niechęcią, ponieważ nie planuję niczego produkować na eksport.

Zwróciliśmy się do szwajcarskiej firmy, której przedstawicielem w Rosji jest Andrey Khodus, a on przeprowadził certyfikację. Otrzymaliśmy ekologiczny znak Pure Dew, jak dotąd mało znany większości rolników i prawie nieznany konsumentowi. Do tej pory rosyjski nabywca preferuje produkty z „arkuszem euro” na etykiecie, dlatego jest gotowy przepłacać za importowane towary ekologiczne.

W Rosji są teraz tylko trzy do czterech organizacji certyfikujących zgodnie z takim międzynarodowym standardem, któremu możesz zaufać, na przykład Ekoros i Global Standard. Ale między nimi trwają ciągłe wojny, jak miało to miejsce w Niemczech i Austrii, tylko w latach 70., kiedy prawo nie zostało jeszcze uchwalone. Daleko nam do tego. Co więcej, na tle wydarzeń politycznych pomysł międzynarodowej certyfikacji nieco osłabł.

Obejrzyj wideo: Cała prawda o kościele Kto czyta nie błądzi #8 (Listopad 2019).

Popularne Wiadomości

Kategoria Zjedz pytanie, Następny Artykuł

Otwarcie sezonu biegowego, Apocalyptica i wieczór filmowy w galerii
Weekend

Otwarcie sezonu biegowego, Apocalyptica i wieczór filmowy w galerii

Na zewnątrz, Night of Sidewalk Astronomy Irkutsk ponownie dołącza do światowej akcji „Night of Sidewalk Astronomy”. 24 marca wszyscy będą mogli patrzeć przez teleskopy na księżyc i nie tylko. Jedynym warunkiem jest czysta pogoda, w przeciwnym razie wydarzenie zostanie przełożone na następny wieczór. W Irkucku teleskopy zostaną rozmieszczone w ośmiu miejscach: w pobliżu Muzeum Noosfery, pod pomnikiem Aleksandra III, pod Bramą Moskiewską, na placu przed biblioteką Molchanov-Sibirsky, niedaleko IrNITU, na placu pod pomnikiem Pracowników Zakładu Lotniczego w Irkucku, przed centrum handlowym Europark i na stronie przy szkole nr 50 w Topkinsky.
Czytaj Więcej