Biznesmenów

Diamenty, przyjaźń i deser

Drewniane pierścienie wykonane z jesionu z czarnym diamentem, wisiorki z bursztynem karaibskim w kolorze niebiesko-zielonym, szklany pierścionek za 800 rubli, obok bransoletka za milion, a za nim gablota z ciastami musowymi oraz aromat kawy i cynamonu dla całego sklepu. Sklep jubilerski w Irkucku, według jego właściciela Ludmiły Bobkowej, jest jedyny na świecie. Format eksperymentalny był udany, chociaż sama Ludmiła, która już w wieku trzydziestu lat zbudowała sieć sprzedaży biżuterii, przyznaje, że nie chodzi tylko o połączenie dwóch największych pokus - słodyczy i diamentów.

Życie wokół rozmawiało z właścicielem sklepu jubilerskiego Orrro, aby dowiedzieć się, jak zdobyć klientów, którzy mogą sobie pozwolić na ciastka i sprzedać biżuterię za pośrednictwem Instagrama w Moskwie i Petersburgu.

Kawa i ciastka

Oprócz Orrro, który został otwarty w 2014 roku i pomylił publiczność w Irkucku z niejasnym napisem „wyroby jubilerskie” z powodu Ludmiły Bobkowej, sieć Zlato-Serebro była jej pierwszą niezależną działalnością, kilkoma małymi sklepami z niedrogą biżuterią i ciepłą, przyjazną obsługą.

„Od 13 lat prowadzę działalność gospodarczą, od 8 lat zarządzam zagraniczną firmą. Od pięciu lat prowadzę własną działalność gospodarczą. Zacząłem od małej firmy w Novo-Lenino, która nadal działa. Teraz Zlato-Serebro to przytulne sklepy na wyspach , przyjemna komunikacja i ciekawe dekoracje. Są one bardziej dostępne dla mieszkańców odległych obszarów, którzy często nie chodzą do centrum. W takich obszarach są również duże łańcuchy biżuterii, ale wybór biżuterii tam z reguły nie jest oryginalny, głównie oferuje klasykę ”, mówi. Ludmiła.

I koncentruje się na specjalnym podejściu do obsługi. Jej zdaniem szczera postawa wobec klientów pozwoliła w pierwszym miesiącu pracy punktu w obszarze roboczym na „po prostu niewiarygodne przychody, więcej niż w centrum miasta”. „Ludzie są bardzo wdzięczni i usposobieni, kiedy traktujesz ich duszą, nie są do tego przyzwyczajeni” - zauważa.

Nieco później stało się jasne, że Zlata-Serebro miała stałych klientów, którzy przychodzili nie tylko po to, aby kupić biżuterię, ale także, aby porozmawiać z gospodynią, która zawsze ma w sklepie „kawę i ciasteczka”. „Moi klienci są dla mnie czymś więcej niż tylko znajomymi. Wiem o ich dzieciach, zainteresowaniach i hobby. Mam dobrą pamięć: pamiętam, jaką biżuterię i dla kogo kupili, wiem, jak je uzupełnić. I zdałem sobie z tego sprawę W przypadku rynku masowego potrzebuję biznesu premium, aby móc pracować z jak najszerszą publicznością ”- mówi Ludmiła.

Tak więc pojawił się ORRRO, wykorzystując główny sekret sukcesu: klient musi być zaskoczony zasięgiem, utrzymywać przyjazną komunikację i leczyć. Ludmiła wpadła na pomysł kawiarni z biżuterią, w której stoły były jednocześnie witrynami z biżuterią. Przytulny, romantyczny, ale z komercyjnego punktu widzenia porażka.

„Oczywiście kawiarnia jako firma w ogóle mi nie pasowała: nie jestem w tym silna i ile ciastek muszę sprzedać, aby uzyskać milion przychodów? Mam w asortymencie bransoletkę, która przyniesie taką kwotę za jedną sprzedaż. I postanowiono aby uzupełnić linię biżuterii o tak przyjemny bonus deserowy. Oczywiście udział w zyskach ze sprzedaży deserów jest tak mały, że czasami myślę - dlaczego? Ale ten format działa przede wszystkim na reklamę ”, przyznaje Ludmiła.

Efekt niespodzianki wow

Koncepcyjny salon biżuterii został otwarty w 2014 roku w najlepszym miejscu dla sklepu premium w tamtym czasie - w dzielnicy Irkuck 130m. Później musiałem się wyprowadzić: złoto i ciastka nie pasowały do ​​planów właściciela budynku. Ale teraz Ludmiła pewnie mówi, że przyniosło to korzyść tylko biznesowi.


Ja jestem prowadziłem sklep na Karl Marx Street i wiem, że jeśli nie ma miejsca parkingowego, klient właśnie wychodzi

„Trzy lata temu 130. kwartał był obiecującym, mijającym i prestiżowym miejscem, o którym teraz nie mogę powiedzieć. Przeprowadzili się, jak myślę teraz, na szczęście. Ale znalezienie nowego budynku było trudne. Opcje lokalizacji na ulicy Karola Marksa natychmiast z powodu niemożności bezpiecznego zaparkowania samochodu: prowadziłem sklep na tej ulicy i wiem, że jeśli nie ma miejsca parkingowego, klient po prostu wyjeżdża - wyjaśnia. - Centra handlowe nie są w naszym formacie, w ogromnym napływie ludzi bylibyśmy zmęczeni wyjaśnij, kim jesteśmy. Ważne było również określenie vdat czeka na wow-efekt: dla społeczeństwa ważne jest, że każda zmiana wykazać przełom rozwojowy Zdecydowaliśmy się pójść drogą butików jubilerskich w Europie iw Moskwie pobyt w hotelu. ".

Courtyard Marriott Irkutsk był oczywistym wyborem. „Niestety format dziedzińca nie obejmuje eskortowania sklepów, ale zaproponowano nam lewe skrzydło, wszyscy rozmawialiśmy, ponieważ przez tyle lat już wiem dokładnie, czego chcę, uzgodniliśmy dzierżawę na pięć lat, na naprawę na koszt wynajmującego, i to było czego potrzebujesz! ” - dzieli się Ludmiła. Wymienia główne zalety: doskonały parking, a co najważniejsze - „taki skupienie energii, życie pełne wydarzeń, ludzie, że to miejsce jest naprawdę inspirujące”. I uznaje: jest opłacalny. Na parterze znajduje się bank, którego klienci często chodzą do sklepu jubilerskiego. Goście hotelowi stają się gośćmi i klientami ORRRO - wszyscy są klientami na odpowiednim poziomie. „Więc tutaj czujemy się o wiele bardziej komfortowo, oto nasz segment całkowicie”.

Rynek masowy Cartiera

W Irkucku ORRRO praktycznie nie reklamuje się w klasycznej formie dla segmentu biżuterii. Uliczne billboardy nie zapewniają segmentacji, a Ludmiła, mając doświadczenie we współpracy, nie ma bardzo wysokiej opinii o lokalnym „połysku”. Dlatego głównym narzędziem promocji są sieci społecznościowe, które działają nie tylko na wizerunek, ale także na sprzedaż. Według Ludmiły biżuteria często kupowana jest na Instagramie przez klientów z Moskwy i Petersburga, ponieważ w dużych sieciach biżuterii trudno znaleźć naprawdę interesującą biżuterię - nie pracują z takim asortymentem, „ułatwiają im życie”. A dla osób, które nie są ograniczone funduszami, Cartier, Damiani, Carrera i inne marki premium „zamieniają się w rynek masowy”, kiedy wszyscy noszą to samo środowisko, wiedzą, gdzie jest sprzedawany, ile kosztuje i jak długo był kupowany. „Tacy ludzie chwalą nasze kolekcje: trudno jest ludziom zorientować się, jaka to marka, skąd pochodzi, ile kosztuje, czy to srebro, czy złoto. To nie jest srebro, ale jeśli jest złoto, to diamenty i cena są po prostu drogie mamo!” - wyjaśnia Ludmiła. I dodaje: „Ludzie cenią wyjątkowość ponad wszystko”.

Dotknij luksusu

Nic dziwnego, że Ludmiła Bobkowa łączy perspektywy rozwoju marki z otwarciem sklepów w Moskwie i Sankt Petersburgu. Od pewnego czasu rozważano możliwość stworzenia franczyzy, ale właściciel ORRRO jest zawstydzony standardowym podejściem do działalności franczyzowej jako inwestowanie w coś, co przyniesie pieniądze niemal automatycznie, bez większego udziału inwestorów. W przypadku sieci konceptualnej zdecydowanie nie jest to odpowiednie. Tutaj klient musi się nie tylko uczyć, ale także czuć.


Kiedy chcesz dotknąć czegoś luksusowego i nie kosztuje to dużo pieniędzy - to fajnie

„Naszymi klientami są ludzie, którzy dzięki elastyczności umysłu mogą zaufać. Na przykład ufam, że możesz dokonać wyboru. I ufasz nam jako nasz produkt i że możemy wybrać dla ciebie kolekcje i biżuterię Aby tworzyć takie kolekcje, nie wystarczy wiedza i pisemne wskazówki, instrukcje. Są to uczucia i doświadczenie. W Rosji niezwykła biżuteria jest sprzedawana niewiele. Ponieważ musisz być w stanie pracować z takim asortymentem, porozmawiaj o tym, musisz dać to inaczej. zespół podobnie myślących ludzi z takimi z wrażeniami jak lider, inaczej nigdy nie sprzedadzą biżuterii ”.

Rzeczywiście, w oknach są śliczne małe rzeczy, które pasują prawie każdemu, i niesamowita dziwaczna biżuteria, jak ogromne gumowe łańcuchy. Według Ludmiły zwykle kupują je projektanci, rzeźbiarze i architekci. „Rozumieją, czym jest geometria i jak z nimi pracować, zwykle noszą ubrania o prostym kroju, proste i dziwaczne rzeczy, które wyglądają na nich niesamowicie”. W pobliżu leżą diamentowe bransoletki i delikatne srebrne bombki. To także jest koncepcja.

„Naszym zadaniem jest utrzymanie formatu kulturowego. Aby kultura noszenia biżuterii była dostępna, aby człowiek zawsze mógł się zadowolić”, uśmiecha się Ludmiła. „Gdy chcesz dotknąć czegoś luksusowego i nie kosztuje to dużo pieniędzy, to fajnie”.

Zdjęcia: Ozero.ru, Biżuteria Orrro

Obejrzyj wideo: CZY ZNAJDZIEMY ZŁOTO ? RODZINNA WYPRAWA PO SKARB Treasure X Dragons (Październik 2019).

Popularne Wiadomości

Kategoria Biznesmenów, Następny Artykuł

Tatarska elektronika, koncert IC3PEAK i wystawa El Lissitzky
Weekend

Tatarska elektronika, koncert IC3PEAK i wystawa El Lissitzky

Koncerty Na zdjęciu: „Chleb” Posh Isolation / Ascetic House / Janushoved gablota Potrójna prezentacja kultowych duńskich marek - Posh Isolation, Ascetic House i Janushoved - odbędzie się jako duża impreza. Gwiazdy wieczoru Lust For Youth wystąpią w zaktualizowanym składzie: miejsce Loke Rabek, który zagra w chorwackim Amorze, zajął Soho Rezanejad.
Czytaj Więcej
Koncert Cold Cave, wyprzedaż w Tsvetnoy, najlepsze ujęcia Elle, turniej Beer Pong i 12 innych wydarzeń
Weekend

Koncert Cold Cave, wyprzedaż w Tsvetnoy, najlepsze ujęcia Elle, turniej Beer Pong i 12 innych wydarzeń

PIĄTEK 24 października Pochmurny dzień: −3 Noc: −7 SOBOTA 25 października Pochmurny dzień: −2 Noc: −5 NIEDZIELA 26 października Pochmurno z polanami Dzień: 0 Noc: −5 24 października, piątek 19:30 Pokaz filmu „Sergey Kuryokhin” B W ramach nowego projektu wystawienniczego „Performance in Russia: Cartography of History” w „Garażu” zaplanowano program edukacyjny na temat wpływu performance na sztukę rosyjską.
Czytaj Więcej
Rave „Nobel 2.2. Epilog”, „Historia niepisanego obrazu” w Ermitażu, wykład Vivian Del Rio
Weekend

Rave „Nobel 2.2. Epilog”, „Historia niepisanego obrazu” w Ermitażu, wykład Vivian Del Rio

Wystawa „Historia niepisanego malarstwa” Kiedy: 7 maja - 24 lipca Gdzie: Foyer of the Hermitage Theatre (32 Palace Embankment) Koszt: 400 rubli W 1946 r. Rosyjski awangardowy artysta Vladimir Sterligov rozpoczął prace nad obrazem o odbudowie Ermitażu po wojnie. Ale nie dokończył go: dwa lata później rozpoczęła się „sprawa Leningradzka”, sytuacja polityczna stała się napięta, a wyczyn mieszkańców Leningradu uznano za ideologicznie zły.
Czytaj Więcej