Ludzie

Osobiste doświadczenie: jak sprawdzać dokumenty z policjantem

Funkcjonariusz policji uciekał ode mnie. Ma na sobie zbroję, ja jestem w lekkiej sukience, ma pistolet w kaburze i mam w ręku ustawę „Na policji” i ciasteczka. „Czekaj, towarzyszu sierżancie!” Krzyczałem trochę komicznie. Rozejrzał się, zaciągając papierosa, gdy szedł, i wszystko przyspieszyło. Wreszcie mój towarzysz Andrei Kozenko dogonił go: „Witaj, czy mógłbyś się przedstawić i pokazać dokumenty?”. To nie jest policjant, prosiliśmy policjanta o dokumenty. Chodzi o to, że w niedzielę w Moskwie odbyła się dziwna akcja „Sprawdź dokumenty z policjantem”, którą zorganizował Iwan Ninenko, zastępca dyrektora rosyjskiego oddziału Transparency International.

PRAWO - POLICJA

Zgodnie z ustawą federalną „O policji”, przyjętą niedawno iz wielką rozgłosą po „ogólnokrajowej dyskusji”, każdy pracownik organów służących w miejscu publicznym musi nosić odznakę z numerem osobistym, aby można było zidentyfikować osobę, która Cię zatrzymała, aresztowała, pobity, okradziony, zgwałcony i co tam jeszcze się dzieje. Właśnie teraz pamiętajcie o wszystkich policjantach, z którymi, do cholery, oczywiście musieliście ostatnio się komunikować, czy mają podobny znak? Działacze obywatelscy postanowili śledzić, jak wdrażane jest nowe prawo.

„Opis pracy” protestujących brzmiał, że powinni zbliżyć się do funkcjonariusza policji, przywitać się i wyjaśnić, że zgodnie z prawem federalnym muszą posiadać odznakę. Jeśli taki znak nie pojawi się na pracowniku, musisz poprosić go o przedstawienie się - nie będzie w stanie odrzucić takiej oferty, ponieważ to samo prawo zobowiązuje policjanta do podania imienia, nazwiska, stanowiska i rangi na wniosek dowolnego obywatela. Dane osobowe policjanta powinny zostać zarejestrowane, a następnie skarga powinna zostać przesłana do prokuratury z powodu naruszenia prawa. Dlatego organizatorzy mają nadzieję, że popchną kierownictwo Ministerstwa Spraw Wewnętrznych do wydawania odznak swoim pracownikom.

PLIKI COOKIE I OBSZAR TRZECH STACJI

Nasz nalot rozpoczął się na ulicy w 1905 r., W pobliżu pomnika bohaterów rewolucji. W świątecznej atmosferze specjalnie wyszkolony uprzejmy pułkownik policji przedstawił się, nadał swoje imię, nazwisko i odznakę. Uśmiechnął się nieco zawstydzony, ale ogólnie był pewny siebie: czego nie da się zrobić z rozkazu władz. Moskiewski GUVD wiedział o akcji, więc niewielką grupę działaczy na placu otaczała garstka policjantów - wszyscy z odznakami.

„Policjant musi podać swoje szczegóły, pozdrawiać. Ale rozumiemy, że w końcu możemy też pozdrawiać”

Aktywiści zostali podzieleni na małe grupy. Mój składał się z czterech osób, jedna z kamerą. Szczerze mówiąc, baliśmy się: pracownicy tutaj są przeszkoleni, uprzejmi, a co się stanie w innych obszarach Moskwy? Na wszelki wypadek postanowiliśmy kupić ciasteczka w pobliskim sklepie, aby dać je dobrym gliniarzom, jeśli w ogóle.

Byliśmy więc na stacji w Kazaniu z ciasteczkami. Wokół było kilkudziesięciu policjantów, w Moskwie jest ich naprawdę wielu, zauważasz to tylko wtedy, gdy ich specjalnie szukasz. Ale prawie każdy pracownik stacji miał odznakę. Bezdomni, pasażerowie z ogromnymi torbami, grupa fanów, którzy przyszli na mecz „Spartak” - „Anji” i krzyczeli swoje śpiewy, a policja - wszystko z odznakami. Cóż, tylko przykładowe zdjęcie na kwadracie trzech stacji.

Ale nagle w oddali zauważyliśmy dwóch policjantów. Na klatce piersiowej nie świeciło słońce, co oznacza, że ​​są bez znaku. Ponownie spojrzeliśmy na instrukcje, wydychaliśmy powietrze i kierowaliśmy się w stronę gwałcicieli. Kiedy zbliżyliśmy się do nich, ruszyli w kierunku bramek obrotowych. „Odejdą” - powiedział Andrei i przyspieszyliśmy.

Policja była już przy bramkach pociągów podmiejskich, kiedy jeden z nas krzyknął: „Starszy sierżancie!” W naszej firmie nastąpiła przerwa, byliśmy trochę przestraszeni, pracownik się odwrócił.

„Prowadzimy badania nad wdrożeniem ustawy o policji” - zacząłem żałośnie. - Zgodnie z prawem każdy pracownik musi nosić znaczek z numerem. Ku mojemu zaskoczeniu policjant uśmiechnął się szeroko i życzliwie.
- Witaj, odznaki nie zostały jeszcze wydane dla naszej jednostki.
„Więc czy mogę nagrać twoje dane?”

A oto przede mną mężczyzna w niebieskiej koszuli w mundurze, w spodniach w czerwone paski - i nikt nie wie, jak zareaguje teraz. To znaczy, mamy w rękach broszurę podpisaną przez prezydenta, która stwierdza, że ​​musi podać swoje szczegóły, pozdrawiać. Rozumiemy jednak, że ostatecznie możemy uhonorować.

„Dziękuję za noszenie odznaki i przestrzeganie prawa, zjedz tutaj, proszę”.

Niemniej jednak pracownik uśmiechnął się, zachęcająco skinął głową i natychmiast zadzwonił do siebie. Wszyscy nagrywaliśmy i rozstaliśmy się, on zajmował się sprawami policji, my - jego, cywilem. Ale nastrój znacznie się poprawił. Następnie sprawdziliśmy kilku kolejnych pracowników i próbowaliśmy narzucić osobom trzecim pliki cookie: „Dziękuję za noszenie odznaki i przestrzeganie prawa, zjedz ją tutaj”. Ale z jakiegoś powodu wszyscy odmówili.

Prawdopodobnie rozmawialiśmy z kilkunastoma policjantami. Ktoś uciekł od nas słowami „Oto szef, zapytaj” lub „Już nie pracuję, już wychodzę”. Mylono tylko jedno: w Pierścieniu Ogrodowym wszyscy policja zostali ostrzeżeni, ale w części sypialnej sytuacja prawdopodobnie potoczyłaby się inaczej. Aby to sprawdzić, pojechaliśmy na stację Czerkozowskaja.



O JEGO PRAWACH „CHERKIZOVSKAYA”

„Ale nie mam rejestracji w Moskwie”, nagle powiedział jeden z naszych członków, Dima. Wszyscy zaczęli przypominać sobie, jak zostali przyjęci na nieautoryzowanych wiecach, a zawroty głowy po sukcesie na placu Komsomolskiej natychmiast zniknęły.

Przy wyjściu ze stacji metra Czerkieska była pusta. Przeszliśmy przez mały rynek odzieżowy, pojechaliśmy na stadion Lokomotivu i niedaleko zauważyliśmy grupę sześciu policjantów. Żaden z nich nie miał odznaki. Nie chciałem do nich iść: siły najwyraźniej nie były równe, a maszyna w pobliżu stała tylko dla takich ludzi jak my.

Ludzie w mundurach aktywnie dyskutowali o czymś i czwórka z nas nie zauważyła tego od razu.

„Witam, prowadzimy badania nad wdrożeniem ustawy o policji” - odważnie. Policja spojrzała na nas wyczekująco. - Każdy policjant musi mieć odznakę ...
- Czy masz pozwolenie na strzelanie? - niegrzecznie przerwał mi sam. - Kim jesteś, przedstaw się, przedstaw dokumenty.
„Jestem zwykłą osobą, zgodnie z ustawą„ O policji ”, powinieneś przedstawić się na prośbę kogokolwiek…” Zacząłem gorączkowo szukać niezbędnej strony w broszurze.
„Na prośbę dowolnego obywatela, tak?” sierżant stał cicho włożony.
„Pokaż mi swoje dokumenty” - nalegał zły.
- Rozumiesz, rozumiemy, że to nie twoja wina. Chcemy tylko rejestrować Twoje dane, a Ty musisz się przedstawić.

Kilka wydarzeń narodziło się jednocześnie: starałem się przekonać najbardziej agresywnego pracownika do przedstawienia się, kilku policjantów uśmiechnęło się cicho, tymczasem inny cicho zbliżył się od tyłu i złapał za rękę Dimę, która była przy kamerze. Tak bardzo go złapał.

„Nie obchodzi nas konstytucja, prawo federalne, powinniśmy słuchać naszych przełożonych”

Bylibyśmy także w złym humorze dla naszej celi, gdyby ich szef nie zdecydował się ugaszenia konfliktu. Poprosił podwładnego o zwolnienie ręki aktywisty. Ponownie zaczęliśmy powtarzać, że tylko obserwujemy, jak wdrażane jest prawo - jego intensywność maleje. I wtedy pojawiło się „prawo testosteronu”: wtedy mężczyźni najpierw walczą o damę serca, a potem znajdują się w tej samej piaskownicy pijanych i już pojednanych. Więc policja nagle chciała się z nami pogodzić, rozmawiać o życiu.

- Tak, prawo nie jest jeszcze napisane. Powiedzieli nam również, że na policji zaczniemy otrzymywać więcej, podczas gdy policja nie żyje lepiej od nas. Moje wynagrodzenie wyniosło 15 tysięcy, ale wcześniej otrzymałem 31 tysięcy plus trzynaste wynagrodzenie plus kwartalne. A teraz 31 tysięcy, ale oficjalnie! Nie masz żadnych dodatków, a wszystkie kwartalne bonusy zostały usunięte. Oto jak żyję z taką pensją?

- Tak, rozumiesz, pracujemy ze szczególnie niebezpiecznymi przestępcami. Oprócz plakietki trzymajmy adres domowy na piersi: mieszka tutaj, tak wiele dzieci, trzyma pieniądze pod łóżkiem. Czy chcesz, abyśmy znaleźli się po tych tożsamościach?

- Tak, rozumiesz, twoje prawo ...

- Nikt nigdy nie spełni twojego prawa! Ale istnieje nie tylko to prawo, mamy wewnętrzne dekrety. I nie dbamy o Konstytucję, prawa federalne, powinniśmy słuchać ich przełożonych.

Przed nami nie byli już policjanci, ale zwykli ludzie, którym niewiele płacono, ludzie w mundurach więziennych, w których sami nie czuli się ludźmi. Zastraszeni, nieufni, ponieważ wszyscy jesteśmy w trudnych okolicznościach. Ale jeśli się uśmiechają, jeśli jest ładna pogoda, mogą mówić po ludzku. W rezultacie pięciu na sześciu wypowiedziało swoje nazwiska, ale najbardziej uparta odmówiła.

Skargi i litość

Akcja zakończyła się, konieczne było złożenie skargi do prokuratury i czuliśmy się jakoś zagubieni. Co się stanie, jeśli podamy nazwiska tych pracowników z Czerkozowa? I nagle wszystkie szyszki od władz lecą na nich: mówią, dlaczego wdałeś się w rozmowę z tymi białymi szczeniętami? Dlaczego nazwali swoje imiona? W takiej wewnętrznej rozmowie raczej nie będą w stanie ukryć się za prawem „O policji”, z którym się ukrywaliśmy. Dla nas ci policjanci stali się tylko ludźmi, choć w mundurach. Wiem, że ten o skośnym nosie nazywa się Piotr, a drugi, wysoki, gęsty, to Cyryl. A jednak po konsultacji postanowiliśmy wysłać skargi: ostatecznie ani oni, ani my nie zrobiliśmy nic nielegalnego. I wydaje się, że działa normalne społeczeństwo.

Zdjęcia: Agencja Reedus

Obejrzyj wideo: Mój osobisty ranking źródeł zakupu : (Listopad 2019).

Popularne Wiadomości

Kategoria Ludzie, Następny Artykuł

Jak orientacja seksualna wpływa na twoją karierę
Praca

Jak orientacja seksualna wpływa na twoją karierę

Stopień nienawiści do homoseksualistów, osób transpłciowych i biseksualnych w Rosji idzie w górę. Są przeklęci z ekranów telewizyjnych, nie wolno im adoptować dzieci i uzyskiwać praw. Ostatnio zmartwiony Rosjanin złożył nawet pozew przeciwko Apple: umieściła na iPhonie emoji z wizerunkami rodzin osób tej samej płci, które uważał za „niebezpieczne dla umysłu nieformowanego dziecka”.
Czytaj Więcej
Co zrobić, gdy jesteś cięty
Praca

Co zrobić, gdy jesteś cięty

Coraz częściej pojawiają się informacje o redukcji pracowników. Optymalizacja personelu przeprowadzana jest w Transmashholding, AvtoVAZ, agencji prasowej TASS, CTC Media, banku VTB 24 i innych firmach. Nasi czytelnicy mówili także o skrótach. Aby dowiedzieć się o skali problemu, poszukaj pracy w witrynie Job.
Czytaj Więcej
Jak i dlaczego dorośli zdają egzamin
Praca

Jak i dlaczego dorośli zdają egzamin

Pod koniec czerwca zakończony zostanie główny etap zdawania zunifikowanego egzaminu państwowego. Zgodnie z prawem, nie tylko wczorajsze dzieci w wieku szkolnym, ale także absolwenci poprzednich lat mogą to wziąć, najważniejsze jest, aby zdążyć złożyć wniosek w regionalnym centrum przetwarzania informacji przed 1 lutego. Z reguły ci, którzy zdali egzamin jako student, który po szkole nie wstąpił na pożądany uniwersytet, przeszli przerwę szkoleniową lub wstąpili do wojska, postanowili spróbować ponownie rok później.
Czytaj Więcej
Jak zrobić karierę w IT dla dziewczynki
Praca

Jak zrobić karierę w IT dla dziewczynki

Aliya Rakimgulova wiceprezes Acronis Pracowałem i rozwijałem się w jednej firmie przez dziewięć lat. Sądząc po tym, nie ma problemu płci w IT. Pomimo tego, że Acronis to międzynarodowy biznes zatrudniający prawie 700 osób. Jeśli gdzieś mamy mniej kobiet, jest to w dziale rozwoju. Jest ich nieco więcej wśród testerów, stosunek płci w dziale pomocy technicznej wynosi około 40/60.
Czytaj Więcej