Osobiste doświadczenie

Ivan Shaman: „Napisałem 14 książek rocznie”

Dzisiaj twórca książek z serii „Sto lat apokalipsy”, Ivan Shaman, z pewnością znajduje się w TOP 8 autorów wydanego przez siebie Runeta i jest uważany za jeden z najlepiej sprzedających się. Niedawno były żołnierz i sprzedawca walczył ze swoimi „karaluchami” i nie myślał o literaturze. Powiedział Life wokół Morza Czarnego, jak wymyślić kilkanaście książek, wygrać międzynarodowy konkurs i przekształcić „pisanie” w biznes.

Książki z „karaluchów”

Rok temu zacząłem pisać na lekcjach przygotowawczych i książkach. Wcześniej nie było to w żaden sposób związane z literaturą. Co więcej, miałem 10 lat, kiedy nie czytałem nic poza literaturą techniczną, kartami i raportami. W 2015 r. Po zranieniu osiadłem w Soczi. Zaczął organizować wojskowe wydarzenia sportowe. Po szoku ze skorupy zaczęły pojawiać się różne myśli, niektóre wizje, nazywam to „karaluchami”. W rezultacie lekarz, który przechodził rehabilitację, poradził mi, abym zapisał myśli. Tak więc pojawiła się pierwsza książka. W przeważającej części przypominało to notatki z komunikacji z terapeutą. Niemniej jednak postanowiłem go opublikować. Ogólnie myślę, że jeśli coś napisałeś, musisz przedstawić to ludziom. Mam przykład - mój dziadek, który całe życie pisał „do stołu”, ponieważ bał się represji, jeden z moich pradziadków został aresztowany, drugi został zastrzelony. Myślę, że to nie w porządku. Na jednej ze stron internetowych dla autorów widziałem ogłoszenie o konkursie. Przesłałem książkę do sieci, oczywiście, nic nie wygrałem, otrzymałem wiele negatywnych recenzji: „Autor nigdy więcej nie pisze!” i ... kontynuował pisanie. Odkryłem, że są autorzy, którzy na tym zarabiają, i zdałem sobie sprawę, że mogę znaleźć zastosowanie do moich „karaluchów”. Często słyszysz, że ludzie nie czytają. W rzeczywistości tak nie jest. Dla mnie było to zaskakujące, ale dziś w Rosji jest ponad 25 milionów czytelników. Na stronie internetowej autora dzisiaj jest około trzech milionów użytkowników, prawie 400 tysięcy unikalnych użytkowników, którzy kupują książki każdego dnia. Ludzie nie czytają papieru. Czytają z telefonów, z witryn, ale dużo czytają. Było dla mnie odkrycie.

Drugą książkę napisałem w ciągu 24 dni. Zamieściłem go za darmo na stronie z czasów litowych. Mam około 500 polubień, 2000 unikalnych czytelników. Przez dwa tygodnie książka wychodziła na szczyt w post-apokalipsie, zajmując czwarte miejsce w science fiction. Było fajnie, wielu autorów dążyło do takich wyników od lat. W rezultacie zdałem sobie sprawę, że istnieje zapotrzebowanie na moje książki.


Dzięki jasnemu planowi każdego dnia piszę co najmniej jeden rozdział na książkę. Jest to około 20-25 tysięcy znaków. W zeszłym tygodniu były dwa dni, kiedy napisałem około 52 tysiące znaków - 27 stron.


Zarezerwuj plan

Przede wszystkim studiowałem grupę docelową. Tak więc miałem trzy postacie - Universal, Fighter i Demon. O każdym z nich piszę osobną serię książek. Kombi - historie o nastolatku, skierowane do młodych mężczyzn i kobiet. Wojownik jest przeznaczony dla mężczyzn w wieku 35-40 lat, a książki o Demonie są przeznaczone dla tych, którzy kochają „twardą” literaturę. Do rozwoju postaci używam amerykańskiego systemu do tworzenia gier komputerowych. Powiedział mi scenarzysta gier komputerowych Ivan Magazinov. Zawiera 60 właściwości każdej postaci, którą musisz opisać, a następnie po prostu użyć w swojej pracy. Książki o Universal, wojowniku i demonie weszły w cykl „Sto lat apokalipsy”. Zrobiłem jasny plan. Opisane według roku i miesiąca wszystkie wydarzenia, które mają miejsce w ciągu tych stu lat. Jak to zrobiłeś? Przede wszystkim wziąłem statystyki. Jest ich dużo. Istnieją dane dotyczące komputeryzacji, przeludnienia i tak dalej. Następnie połączyłem te dane z moimi myślami. Na przykład istnieją dowody na to, że do 2050 r. Połowa pracowników straci pracę z powodu komputeryzacji i robotyzacji. Okazuje się, że nie tak dawno żywa osoba siedziała w miejscu robota, otrzymywała pensję, ale gdzie teraz jest? Nie on. Załączam swoje myśli do danych do danych. Nie ma pracy, pojawiają się grupy terrorystyczne, które bronią praw człowieka do pracy, płac. Większość krajów w tym momencie wprowadza minimalną liczbę miejsc noclegowych, których potrzebuje dana osoba, obejmuje witaminy, mikroelementy, ale nie ma naturalnego mięsa, warzyw, osoba nie ma normalnego mieszkania. W rezultacie grupa terrorystyczna „Dzieci ludzkości” tworzy wirusa, który infekuje roboty, wymyka się spod kontroli i rozprzestrzenia na cały świat ... Z tym zaczyna się „Sto lat apokalipsy”. Oprócz podziału według roku i miesiąca, wymyśliłem konwencjonalne pory roku. Najpierw oczywiście „zima”. Jakie ona ma niebezpieczeństwa? Zimno, głód, brak zasobów. Wiosną rozpoczną się powodzie, infekcje oraz pojawienie się nowej roślinności i zwierząt po nuklearnej zimie.

Dzięki jasnemu planowi każdego dnia piszę co najmniej jeden rozdział na książkę. Jest to około 20-25 tysięcy znaków. W zeszłym tygodniu były dwa dni, kiedy napisałem około 52 tysiące znaków - 27 stron. Dzisiaj „zrobiłem” 12 książek z serii o postapokalipsie, będzie ich łącznie 36. Teraz łączna liczba postaci w moich książkach wynosi sześć i pół miliona. Pod koniec pierwszego sezonu - „Winter”, który jest opisany w pierwszych dziewięciu książkach, zabił wszystkich swoich bohaterów. Zrobiłem to, ponieważ w ciągu roku mój poziom zawodowy bardzo się podniósł. I oczywiście, aby czytelnicy się nie nudzili. Nowy sezon, nowe wyzwania, nowe zagrożenia, nowi bohaterowie, nowy format narracji. Umieściłem w Internecie nie całą książkę naraz, ale kilka rozdziałów. Po zakończeniu książki oddaję ją redaktorowi i aktorstwu. W przypadku wszystkich książek pozostawiam „otwarty” koniec, który wymaga kontynuacji. To także trzyma czytelnika.

Jak zrobić biznes z książki

Pracuję nad subskrypcjami i pobieraniem książek. Pierwsze pieniądze, około pięciu tysięcy rubli, otrzymałem w prezencie od czytelników z prośbą o dalsze pisanie. Kiedy zacząłem „tworzyć”, moi krewni byli sceptyczni co do tego. W naszej rodzinie nie ma zwyczaju angażować się w sprawy niestosowane. Musisz zarabiać pieniądze nawet dzięki kreatywności. Dlatego po prostu dali mi czas z serii: „Nie możesz tego zrobić do kwietnia, przestajesz pisać i idziesz do pracy”. Oczywiście nie przestałbym, ale pisałbym jeden rozdział miesięcznie. Teraz publikuję książki na kilku platformach. Najwygodniejszy dziś dla autorów jest Autor. Dziś, na nim daję wyłączność na moje książki przez kilka miesięcy. A potem zaczynam rozpowszechniać go na litrach. Ktoś może przeczytać fragment próbny, ale aby zobaczyć koniec książki, musi zapłacić. Wczoraj na przykład miałem 250 pobrań, to jest około 24 tysięcy rubli. Ponadto temat postapokalipsy nie jest najpopularniejszy w naszym kraju. Dużo bardziej popularna jest fantasy, zwłaszcza w formacie RPG, science fiction związane z grami komputerowymi, gdy bohater wkracza do wirtualnego świata. Teraz piszę drugi cykl - „Świat bez magii”, w którym są już trzy książki „Podróżnik magika”. Jeśli więc książki o uniwersum lub wojowniku zgromadziły około 1800 bibliotek w ciągu roku, to książki o podróżniku - za kilka miesięcy - 3400. Ale za granicą są publikacje o postapokalipsie. Dlatego chcę przetłumaczyć moje książki na angielski, teraz szukam tłumacza literackiego. Następnie musisz uzyskać identyfikator produktu. To rodzaj praw autorskich. W naszym kraju powstają, gdy tylko autor napisze pracę, a na Zachodzie wszystko jest coraz bardziej skomplikowane. Ale dzięki ID autor ma możliwość sprzedaży książek na zagranicznych platformach, a następnie firmy te będą płacić podatki i wnosić składki na pisarza.

Szaman pisze

Oczywiście nie każdy może polubić moje książki. Jest nawet kilku osobistych krytyków. Co więcej, pochodzi od autorów. Nie wiem dlaczego. Być może dlatego, że szybko stałem się popularny. Może dlatego, że nie potrafią pisać w takim samym tempie jak ja. Mój rekord prędkości - dokładnie jednego dnia, napisałem 130 tysięcy znaków, to sześć pełnych rozdziałów. Boję się nawet młodych autorów: „Kiedy śpisz - Szaman pisze, kiedy jesz - Szaman pisze, kiedy oglądasz zdjęcia z kotami - pisze Szaman”. Oczywiście ci nieszczęśnicy ciągle piszą negatywnie, nie są nawet leniwi w tworzeniu kilku kont i komentowaniu ich. Są czytelnicy, którzy po prostu „nie widzą” dzieła. Często wynika to z mojej braku emocji. To wadę, której próbuję się pozbyć. Przede wszystkim czytelnicy szukają emocji, ale ze mną w pierwszych książkach - za mało. Niektórzy autorzy: „Och, zastrzelili go!” - natychmiast garść emocji. Rozumiem, że jeśli dana osoba nie uszczypnie rany, nie zastosuje opaski uciskowej, umrze. Jakie są doświadczenia? Konieczna jest praca. Jeśli rana ma połowę żołądka, nie martw się, wiesz, że musisz wstrzyknąć lek, zszyć i wczołgać się we właściwym kierunku. Generalnie zgadzam się z poglądami, że to, czego bohater nie widzi, nie słyszy, nie wie, nie powinno być w książce. Kiedy czytelnik pyta: „Dlaczego rakieta spadła na to miasto?” Skąd 10-letni chłopiec może wiedzieć, dlaczego? Nie pracuje w Sztabie Generalnym, nie ma żadnych powiązań. Piszę tylko o tym, co postać widzi, słyszy i wie. Za to dostaję też negatyw - ludzie nie rozumieją, co się dzieje. Ale jeśli główny bohater nie rozumie, dlaczego czytelnik powinien to zrozumieć? Co więcej, zawsze mam widok z boku. Nie rozumiem, co jest napisane w „Universal”, przeczytaj „Fighter”. Oczywiście lojalni fani pojawili się także w ciągu roku, zwłaszcza gdy wygrałem Fantastyczny Debiut w 2017 roku. Kiedyś miałem trzy odpowiedzi: „Dziękuję za opinie - przepraszam, że mi się nie podoba”, „Dziękuję, dobrze, że ci się podobało” i po prostu „Dziękuję za opinie”. Ale kiedy liczba komentarzy zaczęła przekraczać 2000, przeszedł na bardziej indywidualne podejście. Jeśli wszyscy odpowiedzą, nie ma już czasu na książki.

Natychmiastowe plany

Dużo pracuję nad sobą, nad moim językiem, gramatyką, usuwam słowa pasożytów, używam specjalnego oprogramowania, które określa „brud” w tekście. Czytam tych autorów, których uważam za najwyższej klasy. Kiedy zacząłem pisać, miałem jasny plan: w ciągu roku musiałem „zrobić” 12 książek, wejść do pierwszej dziesiątki pisarzy samizdat, zdobyć książkę dla aktorów głosowych i opublikować kontrakt. Wszystko się spełniło, nawet trochę przepełnione. Teraz jestem na etapie podpisywania umowy na wydanie książki „papierowej”. To rodzaj swoistego „tyknięcia”. Papierowa książka przynosi autorowi 20 tysięcy rubli, będę zarabiać więcej w Internecie dziennie. Podczas zbierania dokumentów możesz pisać i wydawać trzy lub pięć rozdziałów. Wydanie książki to więc tylko zdecydowany krok. Dam przyjaciela z autografem, kiedy przyjadą odwiedzić. Teraz planujemy zrobić scenariusz do filmu i nakręcić go. Cóż, aby zająć czołowe miejsce wśród autorów, aby zarobić osiem milionów rubli miesięcznie.

Mówiąc o śnie, naprawdę chcę, aby mój cykl książek został włączony do kanonów tego gatunku. Teraz powstaje nowy kierunek w literaturze - Real RPG - rzeczywistość z dodatkowymi elementami wirtualnymi. Chcę więc, aby inni autorzy osiedlili się w moim „dobrym” świecie, aby zaczęli pisać o nim książki. Tak było ze Strugackim z ich „poniedziałkiem zaczyna się w sobotę”.

Obejrzyj wideo: Ivan & Shaman - Wedding - Koma Melek - By Roj Company Germany (Listopad 2019).

Popularne Wiadomości

Kategoria Osobiste doświadczenie, Następny Artykuł

Parzyć kawę w domu
Dobry nawyk

Parzyć kawę w domu

Życie wokół mówi o dobrych nawykach i prostych czynnościach, które ostatecznie mogą uczynić życie lepszym. Tym razem porozmawiamy o tym, jak uniknąć niewielkich wydatków, które powodują znaczne szkody w budżecie. Anna Sokolova, redaktorka „Życie wokół” Kiedyś pisaliśmy, ile kosztuje filiżanka kawy w moskiewskich kawiarniach: zboże, mleko i szklanka kosztują 20-45 rubli, a oni proszą o 130-200 rubli za gotowy napój.
Czytaj Więcej
8 nowych dobrych nawyków do wypróbowania w nowym roku
Dobry nawyk

8 nowych dobrych nawyków do wypróbowania w nowym roku

Przez cały rok rozmawialiśmy o dobrych nawykach, które zmieniają życie na lepsze (chyba że oczywiście po prostu o nich przeczytasz i spróbujesz je przedstawić). Mówimy o ośmiu innych nawykach, najpopularniejszych w tym roku. Do czyszczenia tenisówek gąbką melaminową Białe buty w Moskwie czekają na wiele testów: ciągłe przesuwanie się płytek i nieprzestrzeganie granic przestrzeni osobistej w transporcie publicznym i zwykłe kałuże.
Czytaj Więcej
Idź na masaż
Dobry nawyk

Idź na masaż

Życie wokół mówi o prostych czynnościach, które czynią życie lepszym. W nowym numerze - o tym, dlaczego regularnie chodzić na masaż. Wszyscy o tym wiedzą, ale w rzeczywistości niewiele osób to robi. Olga Łukińska, redaktor działu „Zdrowie” Wonderzine. Nie chodzę na masaż bardzo często (średnio raz na kilka miesięcy), ale minęło już 20 lat.
Czytaj Więcej
Podaruj niepotrzebne przedmioty do sklepów z artykułami używanymi
Dobry nawyk

Podaruj niepotrzebne przedmioty do sklepów z artykułami używanymi

W nowej sekcji Life wokół mówi o dobrych nawykach i prostych działaniach, które ostatecznie mogą uczynić życie lepszym. Julia Ruzmanova redaktorka sekcji „Miasto” i „Ludzie” W grudniu wielu decyduje się pozbyć niepotrzebnych ubrań, zgodnie z tradycją wkraczania w nowy rok bez starego obciążenia. A jeśli łatwo rozstać się z podartymi rzeczami, oto co zrobić z modnymi, ale zaniedbanymi ubraniami - dla wielu jest to nadal problem, zwłaszcza jeśli nie ma młodszych sióstr i braci.
Czytaj Więcej