Skrzynie

Enrique Allen „Projektanci przedsiębiorcy”

H&F wybrał fragmenty wywiadu ze Scott Belsky i Matthias Korea, współwłaścicielami niezależnego serwisu projektantów Behance.net. W 2005 r. Belsky pracował w banku inwestycyjnym Goldman Sachs, a Korea była studentką trzeciego roku - oboje odeszli od szkoły, aby poruszyć platformę internetową Behance.net, która pozwala projektantom dzielić się swoją pracą i znajdować klientów. Żaden z nich wcześniej nie uczestniczył w tworzeniu witryn. Trzy lata później ich biznes zaczął przynosić dziesiątki milionów dolarów rocznie.

 

Enrique ALLEN

Współzałożyciel Designer Fund, akcelerator biznesowy 500 Startups, założyciel Venrock

Start

Dla nas obu był to projekt pilotażowy. Przez osiem miesięcy spotykaliśmy się codziennie po dziewiątej wieczorem, zamawialiśmy tajskie jedzenie, butelkę wina i siedzieliśmy do wieczora, dyskutując o projekcie. Ważne jest, aby zainwestować część zasobów w biznes, a nasz wkład był czasowy. Przez cały rok pracowaliśmy bez wynagrodzenia. Potem zatrudnili programistów. Na uruchomienie wydaliśmy 60 000 $, które zebraliśmy od przyjaciół i krewnych. I po raz pierwszy w życiu zadłużili się na kredyt. Zakładając firmę, musisz uwierzyć, że robisz coś bardzo ważnego, aby ten pomysł cię wspierał. I oczywiście, kiedy pracujesz dla siebie, zawsze jest więcej siły i chęci do podejmowania ryzyka. Dlatego zawsze zaskakuje nas pytanie o plany wyjścia z firmy. Nie ma to sensu: po co robić coś wielkiego i ukochanego, jeśli planujesz to rzucić później?

Zespół DNA

Każdy z nas miał swoją specjalizację, ale po pewnym czasie wszyscy zmieniliśmy się w przedsiębiorców. Kiedy jesteś młody, myślisz tylko o sobie i swojej pracy, z pianką na ustach bronisz swoich pomysłów. Starzejąc się i zaczynając pracować w zespole ludzi, którzy są znacznie mądrzejsi od ciebie, rozumiesz, że razem możesz stworzyć lepszy produkt niż osobno.

 

Przybyliśmy z różnych dziedzin i przed spotkaniem nie rozumieliśmy, jak silni bylibyśmy razem.

 

Wszystkie nasze główne przełomowe pomysły są związane z naszą współpracą. Nie byłoby ani jednej rzeczy, która zostałaby wykonana bez udziału i dyskusji wszystkich założycieli. Ważne jest, aby projektant i programista należeli do założycieli, a nie zwykli zatrudnieni pracownicy. Oto nasza najważniejsza wskazówka dla początkujących: jeśli outsourcingujesz projekt lub technologię, ma to wpływ na DNA Twojej firmy. DNA naszej firmy jest pochodną osób, które stały u podstaw Behance.net.

Design

Początkowo byliśmy firmą skoncentrowaną na projektowaniu. Design był głównym produktem, głównym przesłaniem marki, komunikacji, modelu biznesowego. Wszystko, co zrobiliśmy, to przejść przez projekt. Naszym pierwszym wspólnym biznesem było stworzenie logo. Siedzieliśmy nad tym przez tydzień, a Matthias wyjaśnił wszystkim, czym jest Helvetica, corning i dlaczego typografia jest zalążkiem przyszłej firmy.

Większość firm technologicznych zaczyna od omówienia kodu. Zawsze stawiamy znak równości między produktem a marką. To zabawne, ale w 2005 roku nie mieliśmy nawet surowego planu technologicznego i biznesowego naszego projektu. Czuliśmy się jak studenci, którzy nauczyli się, czym jest produkt. Dlatego stworzenie produktu zajęło nam tyle lat.

Głównym powodem, dla którego projektanci boją się tworzyć własne firmy, jest mit, że tworzenie produktu wymaga doświadczenia i udanego zaplecza. W rzeczywistości ta koncepcja nie uwzględnia zdolności ludzi do uczenia się i rozumienia nowych rzeczy.

 

Przedsiębiorczość to balansowanie między rzeczami, które znasz, a czynami,
w której potrzebujesz pomocy.

 

Na przykład nikt z nas nie tworzył stron internetowych, ale wiedzieliśmy, że proces tworzenia czegoś nowego w zasadzie jest zawsze taki sam. Na przykład musisz napisać książkę. Ile różnych książek publikuje się codziennie? Twoim zadaniem jest odpowiedzieć na inne pytanie: jak mogę ponownie utworzyć książkę? Tutaj jest tak samo.

Ważne jest, aby zrozumieć, czego dokładnie nie wiesz, i szanować osoby, które przybyły do ​​firmy, aby Cię uzupełnić. Na przykład, kiedy znaleźliśmy programistów, zaprosiliśmy ich, aby stali się założycielami na równi z nami. Wielu przedsiębiorców jest tak naiwnych, że chcą robić wszystko sami, nie doceniają roli projektantów i techników i nie chcą nikomu dzielić się częścią firmy. W rezultacie z powodu ich chciwości ich wielkie idee nie urzeczywistniają się.

Błędy

Popełniliśmy wszystkie możliwe błędy. Największa jest chęć dodania do produktu jak największej liczby funkcji. Początkowo mieliśmy ich 50–60, ponieważ naprawdę chcieliśmy zadowolić wszystkich. Teraz, analizując statystyki użytkowania, stale odrzucamy niepotrzebne funkcje. Lepiej obrażamy kilku użytkowników, ale sprawiamy, że strona jest wygodna i prosta dla wszystkich innych. Problemem wielofunkcyjności jest to, że odwiedzający witrynę po prostu nie rozumie, co jest na niej ważne i co z tym zrobić.

Drugi błąd - my też chcieliśmy być wyjątkowi. Dlatego wymyślono dziwne napisy: nazywali obszary, w których pracują użytkownicy, pola (dziedziny), a społeczności - kręgi kreatywne. A ci, którzy odwiedzili witrynę, myśleli: co to znaczy? Dlatego czasami warto porzucić oryginalność i używać często używanych wyrażeń, aby wszystkim łatwiej było żyć.

Naszym trzecim błędem jest chęć złożenia wszystkiego razem. Każda mała wtyczka na naszej stronie jest napisana od zera. Nie byliśmy wtedy wykształceni ze strony technicznej i nie wiedzieliśmy, że inni piszą wtyczki lepiej i szybciej. Nasza rada: wykorzystanie istniejących technologii przyspiesza proces rozwoju i ulepsza produkt.

Możesz pobrać pierwszy tom książki tutaj.

Obejrzyj wideo: My Friend Irma: Buy or Sell Election Connection The Big Secret (Październik 2019).

Popularne Wiadomości

Kategoria Skrzynie, Następny Artykuł

Syfony, radiola i masło orzechowe: Jak działa sklep „pchli targ” w Irkucku
Biznesmenów

Syfony, radiola i masło orzechowe: Jak działa sklep „pchli targ” w Irkucku

„Twoja półka” to przestrzeń, która łączy ręcznie robioną galerię, sklep z antykami i pchli targ: to słowo nie jest nieśmiałe, przechodząc do szyldu i wspierając najlepsze tradycje europejskich pchli targ. Właściciel sieci Irkuck Nikita Chibiskov powiedział Life wokół, skąd pochodzą towary i klienci, dlaczego taka przestrzeń nie jest możliwa w Internecie i co kupuje większość mężczyzn i turystów.
Czytaj Więcej
Jak Busfor zmienia rynek autobusów
Biznesmenów

Jak Busfor zmienia rynek autobusów

„100 rubli za bilet autobusowy Busfor między Petersburgiem a Moskwą” - wygląda na to, że wszyscy napisali o tym wiadomości (i nie byliśmy wyjątkiem). Chociaż wszystko oczywiście nie jest do końca prawdą: tak, koszt to naprawdę 100 rubli, ale są tylko cztery bilety na każdy autobus. I sztuczki na tym się nie kończą: kampania rozpoczyna się w wyznaczonym czasie (albo o 10:00, a potem o 21:30), bilety są sprzedawane jeden po drugim i trzeba za nie zapłacić w 15 minut.
Czytaj Więcej
Pościg: jak Lamoda walczy o kupującego
Biznesmenów

Pościg: jak Lamoda walczy o kupującego

Pozostawienie bez zakupu w sklepie internetowym Lamoda nie jest takie proste. Rzecz na stronie, którą odwiedził potencjalny nabywca, wyprzedzi go w reklamach w przeglądarce i biuletynach ze zniżkami. Kilka wiadomości e-mail z różnymi promocjami, osobistymi ofertami i kodami promocyjnymi może pochodzić z Lamody dziennie, a oglądany produkt pojawia się na stronach e-mail, na Facebooku i Instagramie.
Czytaj Więcej