Skrzynie

FAQ: Jak i dlaczego Nadzieje i obawy oraz Życie wokół nas łączą się

Wydawnictwo „Look At Media” zawsze było znane z szybkich, odważnych i nieoczekiwanych rozwiązań. Monitorujemy zmiany mediów, naszych czytelników i rynku reklamowego i staramy się reagować na te zmiany jak najwcześniej. Przydzielaliśmy projekty do oddzielnych stron, ale dziś działamy inaczej. Nadzieje i obawy wracają do życia wokół! I to nie jest tylko połączenie projektów - to ponowne uruchomienie w ramach nowej koncepcji. Oto odpowiedzi na główne pytania.

Dlaczego to zrobiłeś?

Dlaczego George Martin zabił wszystkich? To jest życie, wszystko się zmienia. Ale poważnie, wierzymy, że odniesiemy sukces w czymś znacznie większym niż dwie publikacje, które połączyliśmy.

A po co łączyć nadzieje, lęki i życie?

Tło jest takie. Świat jest szalony. Wiadomości są zbędne. W czasach, gdy ludzie sprawdzają telefon 43 razy dziennie, oddzielanie przepływów informacji do biznesu, miasta, polityki i innych spraw jest mniej sensowne. Podczas spotkań ze znajomymi pokazujesz sobie filmy, dyskutujesz o skandalach i sporach na Facebooku, a następnie kłócisz się o siebie lub oglądasz film. Witamy na dużej imprezie o nazwie Life around.

Okazuje się, że to już nie jest miejska gazeta?

Już rok, bo Life wokół to nie tylko miejska gazeta. Ale to nie znaczy, że tracimy temat miasta. Taki krok da nam możliwość napisania o mieście jeszcze bardziej szczegółowo. Cóż, ogólny kierunek jest niezmieniony. Nadal produkujemy opowieści o wyspach rozumu i twórczości, ciekawych projektach, zaaranżowanych fajnych kawałkach rzeczywistości.

Więc o czym jest nowy projekt?

Mówimy najważniejsze wiadomości i wyjaśniamy, co one oznaczają. Jest to zarówno agenda miasta, jak i światowe wiadomości - niekoniecznie związane z Rosją. Piszemy o wszystkim na świecie, o tym, co nas podnieca i wydaje się fajne.

A kto jest czytelnikiem nowego Życia w okolicy?

Mimo to ciekawy człowiek o rozwiniętym guście, który chce wiedzieć, co dzieje się na jego ulicy, w jego mieście, w jego kraju, w jego świecie - i co to do diabła znaczy. Płeć, religia i rozmiar odzieży nie są ważne. Pozostałe dane można uzyskać ze statystyk.

Nadal nie rozumiem, dlaczego scalasz publikacje?

Nadchodzi zima.

Czyli firma ma się źle?

Wręcz przeciwnie. W tej formie jesteśmy gotowi na wyzwania czasu.

Czy nadzieje i obawy były nieopłacalne?

Nie, chociaż nie miał czasu, aby uzyskać plus. Opracowano go zgodnie z pierwotnie zatwierdzonym planem, ale rzeczywistość się zmieniła.

Czy mógłbyś zostawić Hopes & Fears jako osobną publikację biznesową?

W innej sytuacji gospodarczej i politycznej prawdopodobnie tak. Ale historia nie toleruje trybu łączącego. Naprawdę podoba nam się ten projekt, jest to najlepsza publikacja o przedsiębiorczości w języku rosyjskim, ale w tych okolicznościach, mimo że jest to bardzo dobry produkt i zespół, nie może już istnieć osobno. Właśnie dlatego, że okazał się dobrym produktem, postanowiliśmy zbudować duży projekt na podstawie dwóch edycji.

Co stanie się z marką Hopes & Fears?

Marka jest fajna, zostawiamy ją i wcześniej czy później coś wymyślimy.

A co stanie się z zasięgiem biznesu i przedsiębiorczości?

Te same tematy, nagłówki, wywiady, oceny, długie lektury pozostaną - po prostu przeniosą się do Life.

A redaktorzy?

Obie edycje zjednoczą się pod jedną marką, aby stworzyć projekt, który będzie większy, głębszy, ciekawszy i bardziej znaczący niż każda z witryn oddzielnie.

Czyli bez skrótów?

Tak, zebraliśmy fajny zespół i zamierzamy pozyskać nowych ludzi.

A kto będzie redaktorem naczelnym Life w pobliżu?

Zaktualizowany projekt nie będzie miał redaktora naczelnego. Witryna powiększyła się do rozmiarów, w których możemy zastosować system zarządzania, który działa w naszej firmie od kilku lat. Redakcją zarządzać będzie triumwirat redaktorów naczelnych, którzy będą dzielić obowiązki funkcjonalne. O tym, kto będzie później, poinformujemy.

Czy uważasz, że model zarządzania redakcją, w którym nie ma redaktora naczelnego, jest fajniejszy?

Tak Co więcej, właśnie taki model - przy braku jednego formalnego lidera - uważamy za najbardziej realny w nowoczesnych warunkach. W ostatnich latach zachodnia teoria zarządzania aktywnie badała skuteczność zdecentralizowanych organizacji i dochodzi do bardzo jasnych wniosków na temat ich rentowności. Udane przykłady obejmują szeroką gamę firm, od Intela po General Motors. Jednak odwoływanie się do zachodnich modeli i pięknych teorii jest tylko częściowo prawdziwe: w rzeczywistości w wydawnictwie Look At Media od dawna stosujemy zasadę zdecentralizowanego zarządzania. Mamy trzech wydawców dzielących zakres odpowiedzialności i obszary działalności, nie ma tu formalnej „głównej”. Wierzymy w siłę samoorganizacji, wierzymy w przywództwo sytuacyjne i to właśnie ono maksymalizuje potencjał pracowników. Nasza firma rozwija się i zajmuje wiodącą pozycję na rynku, co świadczy o skuteczności tego podejścia.

Niemniej jednak wydaje się to koniecznym środkiem.

Nie, dawno temu wpadliśmy na pomysł „redakcji bez redaktora”. Potwierdzeniem tego są zmiany technologiczne, które zostały już wdrożone w firmie lub są przygotowywane do wprowadzenia. W rzeczywistości to właśnie nowy poziom rozwoju technologicznego pozwala nam teraz osiągnąć nowy poziom zarządzania. Jest to dla nas bardzo ważne: w innowacyjnych firmach technologia i zarządzanie są ze sobą ściśle powiązane.

A co zrobi redaktor naczelny Life wokół Igora Sadreeva?

Igor opuszcza naszą firmę, aby zaangażować się w inne projekty. Z radością współpracowaliśmy z Igorem i życzymy powodzenia w nowym miejscu.

Co zrobi redaktor naczelny H&F Nikołaj Kononow?

Nikolay Kononov zostaje dyrektorem redakcyjnym Look At Media i nadzoruje wszystkie publikacje, w tym Life wokół, a także dział korespondentów specjalnych.

I w jaki sposób nowy projekt pokrywa się z Look At Me?

Prawie nic.

Jak zareagujesz na przepisy dotyczące blogerów?

Nie dotyczy to jeszcze naszych projektów, jednak czekamy na regulaminy, które wyjaśnią treść prawa i mogą zmienić sytuację.

Czy w okolicy pojawi się polityka?

Polityka już istnieje, o ile wpływa ona na nasze życie. Nowe przepisy, sposób ich opracowywania i przyjmowania, reakcja społeczeństwa i biznesu, ujawnianie informacji o korupcji, oczekiwania na przyszłość - znaczna część materiałów poświęcona jest temu zagadnieniu.

Okej, już to zrozumiałem i do jakiego oligarchy należy Życie wokół?

Nie ma mowy Życie wokół jest własnością prywatnego wydawnictwa Look At Media.

Ilustracja na okładce: Andrey Smirny

Popularne Wiadomości

Kategoria Skrzynie, Następny Artykuł

Jak i ile Rosjan odpoczywało
Liczby pierwsze

Jak i ile Rosjan odpoczywało

Wczoraj serwis OneTwoTrip opublikował badanie na temat tego, ile czasu Rosjanie spędzają na zagranicznych podróżach - czas wakacji jest skrócony czwarty rok z rzędu. Życie w okolicy pokazało, jak i ilu Rosjan odpoczywa tego lata. 50% zagranicznych wyjazdów letnich trwało 7 dni, w 2014 r. Ich udział wyniósł 33%.
Czytaj Więcej
Najdroższe i najtańsze świeże gazety
Liczby pierwsze

Najdroższe i najtańsze świeże gazety

Gazety biznesowe Kommersant, Vedomosti i RBC z 10 czerwca ukazały się na pierwszej stronie pod hasłem „I / We Ivan Golunov”. W wielu kioskach kopie już się wyczerpały, na internetowych tablicach ogłoszeń pojawiły się pierwsze oferty dealerów. Życie wokół mówi, ile możesz kupić rzadkie liczby.
Czytaj Więcej
Najdroższy i najtańszy burger w Petersburgu
Liczby pierwsze

Najdroższy i najtańszy burger w Petersburgu

Tylko w ciągu ostatnich sześciu miesięcy w Sankt Petersburgu otwarto ponad 10 nowych domów z burgerami, a obecnie istnieje ponad 40 niesieciowych placówek specjalizujących się w super popularnych fast foodach. Ponadto burgery są gotowane w wielu innych kawiarniach i restauracjach, w tym drogich, ponieważ zakres ich cen może być bardzo duży.
Czytaj Więcej
O ile wzrosły ceny mieszkań dla fanów
Liczby pierwsze

O ile wzrosły ceny mieszkań dla fanów

Zostały około dwa tygodnie przed Mistrzostwami Świata, które odbędą się w 11 miastach Rosji. Eksperci Avito Real Estate oszacowali krótkoterminowe ceny wynajmu w tych miastach dzięki Mistrzostwom Świata w 2018 r. I dowiedzieli się, ile wzrosły w przeddzień świątecznego futbolu. 250 tysięcy rubli dziennie to najdroższe mieszkanie dla fanów.
Czytaj Więcej