Ludzie w mieście

Moskale z minimalną pensją

Od 1 lipca 2016 r. Wielkość federalnej płacy minimalnej wzrosła o 20,9% i wyniosła 7500 rubli. W Moskwie płaca minimalna jest wyższa - ustala ją trójstronne porozumienie między rządem Moskwy a związkami zawodowymi i pracodawcami. Do tej pory płaca minimalna w Moskwie wynosi 17 300 rubli. Oznacza to, że firmy nie powinny ustawiać pracownika w pełnym wymiarze godzin, aby płacił poniżej tej kwoty. Życie wokół znalazło Moskali, którzy otrzymują wynagrodzenie proporcjonalne do płacy minimalnej, i dowiedziało się, jak odnoszą się do swojej pracy.

Tatyana, bibliotekarz

wynagrodzenie 21 000 rubli

Pracuję jako bibliotekarz od około 30 lat i cały czas w jednym miejscu. Pracowałem w klinice, ale miałem alergię i musiałem tam iść.

Zajmujemy się wydawaniem książek, doradzamy, co czytać. W czytelni mamy zajęcia komputerowe - tam trzeba skanować, drukować. Kiedy pojawią się nowe książki, musimy je zarejestrować, opieczętować, dodać do bazy komputerowej, a następnie rozdać czytelnikom.

Ludzie chodzą do biblioteki: nie każdy może kupić książki. Teraz wszystko staje się droższe, a książki też. Emerytury są również małe, więc ludzie w wieku emerytalnym przychodzą, aby wziąć ciekawą książkę. Są też książki, które czytam raz, a potem nie wiesz, gdzie je umieścić. Zatem nie wszyscy mają komputery, w tym także dla nas. Teraz skupiamy się na wydarzeniach publicznych, organizujemy „Noc biblijną”. Organizujemy różnego rodzaju konkursy dla czytelników, kręgów. Mamy pracownika - złotą rączkę wszystkich branż - puka, wie, jak szyć, więc pokazuje czytelnikom, jak na przykład robić na drutach rękawiczki lub coś innego. Kubki są różne - dla dzieci przygotowujących się do szkoły, rysunku, gitary.

Zespół ma 20-30 osób. Głównie pracownicy w średnim wieku. Młodzi ludzie tak naprawdę nie przychodzą do nas, ponieważ znowu mała pensja, a młodzi ludzie chcą wszystkiego na raz. W przybliżeniu takie wynagrodzenia we wszystkich bibliotekach. Istnieją wyspecjalizowane biblioteki o wąskim profilu - prawdopodobnie są tam pensje. Zasadniczo praca jest interesująca. Ale chciałbym to zmienić. Nie wiem jeszcze gdzie iść. Jestem zagubiony. Teraz jestem w takim wieku, że nie wiem, gdzie iść, kto mnie zabierze. Mam 49 lat.

W wolnym czasie studiuję w studiu teatralnym, chciałbym się jakoś połączyć. Tam wystawiamy przedstawienia, występujemy w City Day. Ulubiona rola? Nawet nie wiem. Prawdopodobnie kot Basilio. U nas jeden aktor nie zawsze może, więc czasami go zastępuję.

Zawsze mieliśmy małą pensję. W czasach radzieckich było to około 80 rubli. Teraz dostaję się w rejonie 21-22 tysięcy rubli. Czasami dają nagrody. Mieszkam sama, zajmuję jeden z pokoi w trzypokojowym mieszkaniu. Około połowy pensji - około 12 tysięcy rubli - wydaje się na rachunki za media, prąd i telefon. Nadal wydają pieniądze na podróże, coś do jedzenia. Włóż coś. Ponownie, nie zawsze wystarczy na wszystko, czasami trzeba pożyczyć.

Teraz jem bardzo mało, bardzo rzadko gotuję. Próbuję gotować raz na cały tydzień - czasem zupę, grykę, makaron. Zasadniczo nie dbam o to, co jest - jem wszystko, gdy są pieniądze. Najczęściej chodzę do sklepów w pobliżu domu - „Dixie”, „Pyaterochka” - mogę podróżować daleko do tego samego „Auchana”, trudno mi to zrobić. Wybieram za niższą cenę. Możesz kupić pyszne Nowy Rok lub urodziny. Kupuję to, czego nie mogę kupić każdego dnia - czerwoną rybę, pyszne wino.

Czasami ludzie przychodzą do naszej biblioteki z ubraniami, a jeśli są pieniądze i coś pasuje, biorę je. Dawno nie robiłem zakupów. Jedyne, co ostatnio kupiłem buty w sklepie. Często trzeba pożyczać od pracowników - kto to ma i kto może dać, a potem daję im to powoli. Na coś dużego nie będę oszczędzać, ponieważ nie mogę. Są meble, nie potrzebuję samochodu, właściwie wszystko wydaje się na codzienne wydatki.

Mam siostrzeńca z rodziną. Oni sami potrzebują pieniędzy, a teraz wszystko jest skomplikowane w pracy. A w przypadku małego dziecka potrzebne są również pieniądze. Dlatego nie proszę o pomoc, on sam musi pomóc. Mój siostrzeniec ma małą córeczkę, próbuję szydełkować ubrania na lalkach. Wszystko wyglądało na drogie w sklepach, więc nie trzeba na to wydawać pieniędzy.

Wakacje spędzam zwykle w domu i w teatrze. Po raz kolejny nie ma pieniędzy, ale nie chcę pożyczyć. Nie lubię domów wakacyjnych. Dla mnie najlepszy dom wakacyjny to mój dom. Ostatnio trochę oglądam filmy. Głównie z serii „Supernatural” i „The Walking Dead”. W związku z tym ulubieni aktorzy stamtąd.

Ogólnie jestem zadowolony ze swojego życia. Mam dom, choć pokój we wspólnym mieszkaniu, mam pracę, choć z niewielką pensją mam teatr. Najważniejsze - są przyjaciele, których kocham.

Eugene, dozorca

wynagrodzenie 17 000 rubli

Teraz pracuję jako woźny w firmie zarządzającej. Dotarłem tam, by spłacić swój dług. Otrzymuję zapłatę, płacę określoną kwotę, aby spłacić dług, i nadal płacę czynsz, aby nie wpaść w kolejny dług. Moja pensja wynosi 17 tysięcy rubli.

Wcześniej miałem własny biznes - zajmowałem się montażem okien plastikowych, balkonami i dekoracją wnętrz. Trzy lata temu, kiedy zaczął się kryzys, liczba zamówień spadła. Oczywiście były, ale ledwo wystarczały. Aby utrzymać rodzinę, odmówiłem płacenia za mieszkanie i usługi komunalne - po prostu nie miałem dość pieniędzy. Mam pięcioro dzieci. Kilka lat temu przydzielono nam dwa apartamenty dwupokojowe, aby duża rodzina żyła w normalnych warunkach. Udało mi się zapłacić mniej więcej za jeden, aw drugim mieszkaniu dług sięgnął 300 tysięcy rubli. Wysłali mi „listy szczęścia”, powiedzieli, że sprawa zostanie wniesiona do sądu. Właśnie mnie dostał, ten dług, postanowiłem spłacić jak najszybciej. Poszedłem na stronę naszej wspólnej służby i dowiedziałem się, że możesz spłacić dług. Więc zostałem dozorcą.

Gdzie mogę znaleźć rosyjskiego dozorcę? Tadżykowie i Uzbekowie oraz osoby w szoku nawet nie nazywają mnie dozorcą. Mówią: „Na co się gapisz na podwórku?” Dla naszych władz nieopłacalne jest, aby miejscowi ludzie tutaj pracowali. Myślę, że jest to spowodowane korupcją. Gdzie mieszkają Uzbekowie i Tadżykowie? Dostają jakąś piwnicę i strych. Mieszkają tam i myślę, że z tego czynszu ktoś odrywa od nich pieniądze.

Pracuję od 8 rano do 5 po południu. Przerwa na lunch - od 12 do 14 godzin. W ciągu tych dwóch godzin udaję się do drobnej pracy w niepełnym wymiarze godzin - postaw na osobę dwa okna i stoki i zdobądź moje 3 tysiące rubli. Gdyby zaoferowali dobrą pracę, przestałbym zamiatać ulice i po prostu spłacić dług. Ale jak dotąd nie ma żadnych perspektyw. Nie ma sensu przestawiać się na oferty za 20 tysięcy rubli z pełnymi zmianami dziennymi i nocnymi.

Zapytali mnie: „Jak będziesz pracować jako woźny?” Moja odpowiedź jest bezpośrednia - bez wstydliwej pracy. Wstydzę się być w więzieniu, ale nie ma się czego wstydzić. Nasz mózg jakoś się zmienił. Lokalni fałszywi patrioci krzyczą: „Moskwa dla Moskali”, „Rosja dla Rosjan”, a oni sami jedzą shawarmę i mówią, że praca woźnego jest dla Tadżyków. Wydaje mi się, że im bardziej brudna jest praca danej osoby, tym czystsze jest jej sumienie przed ludźmi.

Teraz mieszkamy w jednym mieszkaniu, a krewni w innym. Żona ma pracę w niepełnym wymiarze godzin, ale jest raczej gospodynią domową. Zarabiam, a moja żona jest organizatorką domu. Jeśli powiesz to biblijnie, okaże się, że tak. Przyniosłem pieniądze, dałem je mojej żonie, kupiła jedzenie, nakarmiła dzieci, umyła się, posprzątała, ubrała, włożyła buty. To na nią i zysk finansowy na mnie. Praca w niepełnym wymiarze godzin jest nieprzewidywalna - może to oczywiście być bardzo trudne, ale nie możemy pozostać bez kawałka chleba. Mogę w coś naruszyć, ale nie dzieci. Kiedy zadają pytanie: „Czy państwo ci pomaga?”, Mówię, że rodziliśmy nie dla państwa, ale dla nas samych. Dlatego moim obowiązkiem jest wychowywać i zapewniać dzieci.

Nie mogę kupić nowych dżinsów dla siebie, ale wziąć stare od mojego syna, w którym już nie chodzi. Nie mogę sobie pozwolić na eleganckie ubranie, niech stara koszulka będzie czysta. I już staram się zapewnić dzieciom, dać z siebie wszystko. W tym sezonie, tylko w sierpniu, moich dzieci nie było w obozie. Cała piątka była na wakacjach przez całe lato.

Niedawno przeprowadziłem akcję - wyszedłem na dziedziniec i usmażyłem obiad na stosie, ponieważ światła były wyłączone. W rzeczywistości nie było tak źle, ale celowo przeprowadziłem akcję, aby pokazać, że nasz rząd szczerze nas oszukuje. Prezydent wzywa studentów, aby nie bali się i nie rodzili, ponieważ państwo w pełni zaspokaja ich potrzeby. Ale kiedy jest im ciężko, państwo im nie pomaga. Jeśli dana osoba ma problem, stan odwraca się od niego. Nie mogę spłacić tego samego długu kapitałem macierzyńskim, aby rodzina była w porządku. Tak, zgadzam się, dawali mieszkania, dawali świadczenia, oferowali bezpłatne obozy - to wszystko. Nasz premier mówi, że nie ma pieniędzy, ale z jakiegoś powodu nie rozumie, że ludzie też nie mają pieniędzy. Przychodzą, odcinają światło i nikogo nie obchodzi, jak będziemy żyć dalej. Uderzono ich w bęben - odrąbali, zabierali, blokowali, zamykali, wyłączali. To jest sytuacja. Wybaczamy miliardy dolarów długów wobec Afryki, pomagamy Ukrainie, Syrii, a kiedy nasze duże rodziny potrzebują czegoś, po prostu o nich zapominają.

Dmitry, Associate Research, INEOS RAS

wynagrodzenie 17 000 rubli

Wkrótce pracuję w INEOS. Wstąpiłem do szkoły wyższej, a teraz pracuję jako badacz. Przyjechał do Moskwy celowo, ponieważ poziom instytucji naukowych jest wyższy i jest ich więcej niż w moim rodzinnym Irkucku. Stypendium podyplomowe wyniosło około 6600 rubli i kolejną pensję z premią stymulującą w wysokości 5700 rubli, w wysokości około 11-12 tysięcy rubli. Dobrze, że udało mi się oduczyć, kiedy hostel kosztował 1500 rubli miesięcznie. Na życie było jeszcze około 10 tysięcy rubli. Mniej więcej w jakiś sposób wystarczyło.

Teraz hostel kosztuje 10 tysięcy rubli. W związku z tym mam 7 tysięcy do życia. Oczywiście chcę więcej pieniędzy, ale nie żałuję zbytnio. Koledzy również zarabiają dodatkowe pieniądze. W niektórych laboratoriach są dodatkowe fundusze. Nie ma takiej rzeczy, że cały instytut kosztuje 17 tysięcy rubli - sytuacja nie jest taka. Zakręć jak ludzie.

Zakłada się, że naukowcy powinni otrzymać dodatkowe wsparcie finansowe poprzez granty. Są jednak dość trudne do uzyskania i nie wszystkie laboratoria je mają. Właśnie złożyliśmy wniosek o dość znaczne dotacje i istniała nadzieja, że ​​zostaną one zatwierdzone. Wtedy wynagrodzenie byłoby znacznie wyższe. Ale dwa kolejne wnioski nie zostały zatwierdzone. Okazja do złożenia wniosku będzie dopiero w przyszłym roku, a kolejne sześć miesięcy musisz utrzymywać z takiej pensji.

Jedyne, co pozwala normalnie żyć, to praca poboczna. Pracuję jako tłumacz patentu w biurze zajmującym się kwestiami własności intelektualnej. Tłumaczę prawie cały wolny czas.

Pracuję pięć dni w tygodniu od 10 do 18 godzin. Pobieranie zależy od specyfiki pracy, od przeprowadzanych badań. Kiedy byłem studentem, pracowałem do 20-22 godzin.

Możesz oczywiście wyjechać za granicę, ale nie jest to takie proste. Aby gdzieś iść, musisz zachować równowagę, aby nie znaleźć się w nieprzyjemnej sytuacji za granicą. Interesuje mnie to, badam różne opcje, ale do tej pory nie znalazłem niczego odpowiedniego. Uważam za pracę w działach RnD, w produkcji rolnej. Istnieją dość wysokie pensje, ale nie ma też wielu opcji.

Nie wydaje mi się, że się pozbawiam. Młody człowiek jest prosty. Najważniejsze, aby mieć coś do jedzenia. Dobrze gotuję, więc nie ma z tym problemów. W sklepie kupuję wszystko, czego potrzebuję - płatki, mięso, klopsiki. Oczywiście chciałbym się wyprowadzić z hostelu, wynająć mieszkanie, ale ma to również swoje osobliwości. Teraz mieszkam w hostelu na Leninsky Prospekt, 15 minut spacerem od mojego instytutu. Plus hostel - znajduje się w centrum. I nie mam kosztów transportu. Sprawa mieszkaniowa jest dość skomplikowanym tematem. Doszedłem do wniosku, że albo musimy udać się do innego miasta i kupić tam mieszkanie, albo wynająć mieszkanie. Do tej pory postanowiłem się tym nie przejmować - moim zdaniem nie warto.

W wolnym czasie uprawiam sport i lubię gry komputerowe. Oczywiście idę. Ciągle chcę gdzieś iść. Ten sam Piotr na niektóre wakacje. W zeszłym roku latem pojechałem na Krym, w tym roku musiałem wziąć pożyczkę, aby wrócić do domu do Irkucka. Bilety są dość drogie - około 40 tysięcy rubli w obie strony. Ale jest w porządku, oddam to.

George, aktor

wynagrodzenie 9 000 rubli

Od dwóch lat pracuję w teatrze „Blisko domu Stanisławskiego”. W 2012 r. Otrzymałem wykształcenie teatralne - ukończyłem Międzynarodowy Instytut Słowiański im. G.R. Derzhavina. Potem służył w wojsku. A po wojsku natychmiast zaczął szukać teatrów. Ogólnie rzecz biorąc, dla absolwentów instytutu pokazy odbywają się w teatrach, które przyjmują początkujących. Ale teraz wszystko jest bardzo złe: teatry, jeśli organizują pokazy, nie biorą nikogo później. Mają pełny personel, brak pieniędzy lub coś innego. To znaczy, teatry tylko obserwują facetów, aby nie czuli się tak smutni. Zazwyczaj chodziłem do teatru sam - bez kolegów z klasy, bez partnerów scenicznych. Wchodząc do teatru powiedział, że jestem artystą z dyplomem i chcę pracować, poprosił mnie o spotkanie. Nie pozwolili mi wszędzie. Ale tam, gdzie mnie wpuścili, miałem okazję przynajmniej porozmawiać z ludźmi, pokazać, kim jestem i kim jestem.

Poszedłem gdzieś w pięciu teatrach i po raz szósty byłem uzależniony. W tym teatrze zostałem zaproszony na próby, a kilka miesięcy później zaproponowano mi spróbowanie ról. Więc idźmy. W teatrach nie zwracają uwagi na to, jak prestiżowy instytut ukończyłeś, ile szukają typu. Ponieważ potrzebują aktorów do roli w przyszłości lub teraz. Dziwnie mi to powiedzieć, ale jestem raczej romantycznym bohaterem lub komiksem. Mogę być taka a taka. Nigdy nie grałem negatywnych postaci, ale myślę, że bym to zrobił.

Miałem szczęście z teatrem. Najciekawsze jest wkopanie się w rolę, zrozumienie, co autor zamierzał, ogólnie, samego środowiska twórczego. Oczywiście to nie wystarczyło w wojsku. Uświadomiłam sobie, że chcę to zrobić na poważnie i że nie zostałam przez cztery lata oduczona. Jest wiele przykładów dzieci, które po instytutach teatralnych zajmują się zupełnie innymi rzeczami. W swoim repertuarze mam kilka występów. Pierwszym przedstawieniem jest „Bieg” Bułhakowa. Tam gram w Golubkowa. Drugi to „Chevengur” Platonowa, łączy się z historią Hemingwaya „Zabójcy”. Jak we wszystkich teatrach, przychodzimy na próby i pracujemy do wieczora z krótkimi przerwami od wtorku do piątku. Czasami w teatrze odbywają się specjalne szkolenia aktorskie, w których rozwijamy technikę, percepcję, wrażenia. Wychodzę na scenę dla widza dwa do trzech razy w miesiącu.

Jestem oficjalnie zatrudniony, ale jeszcze nie jestem członkiem teatru, ponieważ nie ma miejsc. Moja pensja wynosi około 9 tysięcy rubli. Aktorzy w stanie otrzymują około 16-17 tysięcy. Ponieważ mam tylko dwa występy, a trzeci jest w fazie rozwoju, to znaczy zdolność do robienia czegoś innego, w jakiś sposób zarabiać dodatkowe pieniądze i przetrwać. Nasz teatr jest lojalny wobec młodych artystów. Wszyscy wiedzą, że pensja jest niewielka i musisz gdzieś zarobić trochę pieniędzy, więc zawsze możesz poświęcić czas na strzelanie lub coś innego.

Nigdy nie uważałem tych pieniędzy za wynagrodzenie. Po prostu odchodzą po jedzenie. Ponieważ podoba mi się to, co robię, nie zastanawiam się, jak uzyskać więcej w teatrze. Interesują mnie próby, występy, proces uczenia się. Istnieje wiele sposobów na przetrwanie. Oprócz zajęć teatralnych zacząłem ostatnio nauczać. Prowadzę zajęcia aktorskie dla dzieci z zespołem Downa w ośrodku dziecięcym Downside Up. Razem z moim przyjacielem wykonujemy dla nich występy, w których również biorą udział. To także przynosi trochę pieniędzy. Ponadto pracuję na pół etatu jako animator, idę strzelać. I tak ze światem w wątku. Ogólnie rzecz biorąc, jakoś manewrować.

Trudno mi mówić o perspektywach. Wszystko zależy od pożądania, ponieważ zawód jest złożony, a jeśli ci się nie podoba, nie ma w tym nic do zrobienia. Nikt nie zyskuje sławy od razu.Powinien gdzieś siedzieć głęboko.
Ja i moi przyjaciele wynajmujemy mieszkanie, w którym pracujemy i wymyślamy coś do zarobienia. Cóż, razem, jakoś więcej zabawy. Próbuję gotować w domu, ponieważ lubię gotować. Jak wszyscy normalni ludzie, również chodzę do kawiarni. Oszczędzaj na podróży. To tylko wydatki, na które nie stać mnie teraz. Całe lato minęło w Moskwie - dopiero niedawno złapałem go za ogon i pojechałem do Dubnej. Nie poddaję się. Robię to, co lubię, ciesz się tym. Otrzymuję także dywidendy z Wszechświata w postaci nowych zadań pobocznych.

Obejrzyj wideo: Skoki narciarskie na Stadionie Narodowym 9 października 2012 - Felieton Tomasza Olbratowskiego (Październik 2019).

Popularne Wiadomości

Kategoria Ludzie w mieście, Następny Artykuł

Mały ptaszek poleciał: 7 ważnych faktów na temat IPO na Twitterze
Skrzynie

Mały ptaszek poleciał: 7 ważnych faktów na temat IPO na Twitterze

Usługa mikroblogowania przeprowadziła wczoraj IPO. Inwestorzy rzucili się na zakup papierów wartościowych, akcje wzrosły o 73%, a założyciele zmienili się w miliarderów. Chociaż rentowność firmy wciąż nie wchodzi w rachubę, Twitter spełnił wiele oczekiwań. Zakup mobilnej sieci reklamowej MoPub na krótko przed IPO i 70% przychodów z reklam z telefonu komórkowego zainspirowało przekonanie, że można skutecznie zarabiać na Twitterze.
Czytaj Więcej
„Zacznij od głównego”: jak ustalać priorytety
Skrzynie

„Zacznij od głównego”: jak ustalać priorytety

Jay PAPAZAN Keller Williams Realty Wiceprezes Gary KELLER Przedsiębiorca Porzuć długie listy rzeczy do zrobienia Zasada Pareto mówi, że niewielki procent przyczyn, zainwestowanych pieniędzy lub wysiłku jest odpowiedzialny za dużą część wyników, otrzymanych produktów lub wynagrodzenia. Niewielka część przyczyn powoduje lwia część konsekwencji.
Czytaj Więcej
„To nie będzie łatwe”: jak zostać dobrym liderem
Skrzynie

„To nie będzie łatwe”: jak zostać dobrym liderem

DOM PUBLIKACJI: Mann, Iwanow i Ferber, 2014 Pamiętaj o śmierci Jest jedna cecha, która odróżnia odnoszących sukcesy prezesów od przeciętnych - mogą się skoncentrować i dokonać właściwego wyboru, gdy wydaje się, że nie ma wyboru. Właśnie w tym momencie najbardziej chcesz się ukryć lub umrzeć, i decydujesz, którym jesteś CEO.
Czytaj Więcej