Ludzie w mieście

Studia lub pieniądze: studenci z Irkucka rozmawiali o swoich pierwszych zarobkach

Studia to impreza, odrobina nauki i wiatr w mojej głowie. Ale nie dla wszystkich. Wielu stara się spędzić te lata na dobrym wykorzystaniu i nie tylko „doskonale” ukończyć semestr, ale także bronić zmiany, aby zarobić dodatkowe pieniądze na marzenia. Uczniowie z Irkucka opowiadali Lifeowi, jak potrafią łączyć pracę z nauką i jak ciężko otrzymali pierwszą pensję.

Julianna Pasy

Student pierwszego roku Uniwersytetu Irkuckiego - asystent sprzedaży w sklepie kosmetycznym Lush


Pierwszą pracę znalazłem w sklepie z kosmetykami. Szukałem pracy z jednego powodu - potrzebowałem pieniędzy. Chciałem się czuć niezależny, wolny właśnie pod tym względem. Chciałem wydawać pieniądze na rozrywkę i pragnienia, a nie na rodziców. Szybko znalazła pracę - za pośrednictwem sieci społecznościowych. Naprawdę chciałem dostać się do Lush i miałem szczęście. Poszedłem na mój pierwszy wywiad: martwiłem się szaleńczo, trzęsły mi się ręce i kolana, oprócz mnie jeszcze kilka dziewczyn przyszło na rozmowę. Jednak wszystko poszło dobrze. Oddzwoniłem! Pracuję od miesiąca, bardzo mi się podoba: zespół, specyfika pracy, atmosfera.

Również z nauką wszystko wyszło dobrze. Dzięki darmowemu harmonogramowi możliwe było połączenie pracy i zajęć. Zarządzanie umożliwia personelowi wymianę ze sobą i pracę, gdy jest to wygodne.

Na początku było to trudne, proces adaptacji zajął dużo czasu. Musiałem przyzwyczaić się do nowego miejsca, nauczyć się rozmawiać z klientami - i to jest cała nauka. Ale najtrudniejsze było poznanie wszystkich kompozycji kosmetyków. To jest wymóg. Dlatego zamiast prac domowych, streszczeń i zajęć musiałem wcisnąć nazwiska i kompozycje całego asortymentu.

Pierwszą pensję wydałem na kosmetyki. Ale to jest moja słabość.

Victoria Terentyeva

Student II roku Baikal State University of Economics and Law - sprzedawca w sklepie odzieżowym Zarezerwowany



Mama przysięgaże tak jeździłem i późno wróciłem do domu. Ale lubię tę pracę. Poza tym Jestem doskonałym uczniem.

To nie jest moja pierwsza praca w niepełnym wymiarze godzin. Pewnego lata pracowałem jako listonosz. Poszedłem do Reserved, ponieważ doradził mi mój przyjaciel. Początkowo myślałem, że poboczna praca będzie tylko na lato, a potem stopniowo się angażowałem i zacząłem ciągle pracować, i tak już prawie od roku. Co byłoby tak trudne, nie miałem pojęcia. Wiele osób uważa, że ​​praca konsultanta ds. Sprzedaży w sklepie odzieżowym jest jak rozpieszczanie. Cóż, idą tam, wieszają ubrania na wieszakach i wybijają czeki przy kasie. W rzeczywistości na zmianę - na przykład od 16:00 do 22:00 - nie mamy czasu na jedzenie, czasami nawet nie siadamy, aby odpocząć, ponieważ przepływ klientów jest teraz bardzo duży, poza tym pracujemy w samym centrum - w dzielnicy mody „

Trudno było zintegrować się z tym rytmem i dopasować do niego badania. Rano para, potem biegnę do pracy, wracam późno do domu, po dziesiątej wieczorem muszę jeszcze ukończyć lekcje: prace semestralne, raporty, notatki. Ponadto równolegle otrzymuję drugie wykształcenie - zaocznie. Czasami wracam do domu i upadam bez siły. Nie chcę nic robić. Myślę: „Cóż, po co mi to wszystko?” Mama przeklina, że ​​sam się tak prowadziłem i wracam późno do domu. Ale lubię tę pracę. Ponadto jestem doskonałym studentem.

Postanowiłem nie wydawać dużo pieniędzy - odłożyłem je na bok dla moich marzeń.

Olga Klejankina

Student Instytutu Filologii, Języków Obcych i Komunikacji Medialnej ISU - przewodnik, korepetytor z języka angielskiego i japońskiego, tłumacz


W pierwszym roku zaproponowano mi nauczanie angielskiego jednej dziewczyny. Mój nauczyciel powiedział, że mój angielski jest dobry, więc warto spróbować. Oczywiście bardzo się bałam, to była taka odpowiedzialność, poza tym nigdy nikogo nie uczyłem. Umówiliśmy się na pierwszą lekcję, przyjechałem, jej matka spotkała mnie słowami: „Och, jaka jesteś młoda! Nauczysz moją córkę?” Cóż, co mogę odpowiedzieć? „No tak, zrobię to”. Dziewczyna też nie postrzegała mnie jako nauczyciela, u nas różnica wieku wynosiła pięć lat. W takich momentach musisz się spotkać i po prostu wykonywać swoją pracę i być bardziej pewnym siebie! Zacząłem sprawdzać jej poziom wiedzy, pytając, wyjaśniając nowy temat. Po lekcji otrzymałem pierwszą pensję - 300 rubli. Wziąłem pieniądze z ważną twarzą i poważnym spojrzeniem opuściłem mieszkanie. Wychodzę z wejścia i cała ulica krzyczy: „Ach, pierwsza pensja!” Byłem tak szczęśliwy, mając w ręku pierwsze zarobione przeze mnie pieniądze, że nie mogłem ich nawet wydać. Odkładam je. Byli jak skarb.

Rok później dostałem kolejnego ucznia, a na trzecim roku zaproponowano mi nauczanie języka japońskiego całej grupy w centrum dalszego kształcenia. I tutaj było naprawdę przerażająco. Tam wszyscy ludzie są starsi ode mnie i nauczę dorosłych takiego zielonego ucznia. Najstarszy uczeń miał 39 lat. Nie wyobrażałem sobie, jak uczyć języka bez doświadczenia, praktyki i przyzwoitej znajomości języka. Ale zostałem wrzucony w upał, musiałem się uczyć i uczyć innych. Okazało się jednak świetnie. Grupa była bardzo miła, przyjazna. Pracowała dwa razy w tygodniu przez półtorej godziny. Czułem, że osiągnąłem nowy poziom, stałem się nie tylko korepetytorem, ale już prawie nauczycielem.

W lecie próbowałem pracować jako przewodnik. Niewiele rozmawiałem z Japończykami, bałem się ich, a jednak musieli coś powiedzieć. Krótko mówiąc, strach jest strachem. Ale doświadczenie zdobywa się tylko dzięki takim próbom, pierwszym krokom, choć gdzieś niezdarnie i niepewnie. Ale potem zacząłem przygotowywać chłopców do egzaminu z języka japońskiego, latem pracuję na pół etatu jako przewodnik, mam uczniów do korepetycji, robię tłumaczenia. I naprawdę kocham swoją pracę. Mimo trudności nie wyobrażam sobie siebie w niczym innym.

Połączenie wszystkich tych czynności z nauką nie jest łatwe. Rano mam lekcję z grupą, potem biegam w parach, w przerwach lub po zajęciach, sprawdzam pracę domową, przygotowuję lekcje, przygotowuję zadania do korepetycji i uczę się hieroglifów w nocy. Kładę się spać o drugiej lub trzeciej nad ranem, wstaję o szóstej rano i nie mogę też odpoczywać w weekendy, bo to działa. Nie ma czasu iść gdzieś z przyjaciółmi, rzadko kiedy jest wolny czas. Ale kiedy moi uczniowie powiedzą mi „dziękuję” po pomyślnym zdaniu egzaminu, kiedy turyści mówią, że naprawdę im się podobało i że nie chcą się żegnać, moje skrzydła rosną i siła rośnie. Cieszę się

Obejrzyj wideo: Skąd wziąć pieniądze na studia za granicą? (Październik 2019).

Popularne Wiadomości

Kategoria Ludzie w mieście, Następny Artykuł

6 niezwykłych Olivier
Przepisy szefa kuchni

6 niezwykłych Olivier

Ani jeden świąteczny stół nie jest kompletny bez głównej sałatki świątecznej Olivier. Zebraliśmy wybór sześciu niezwykłych przepisów na tradycyjną sałatkę, aby nieco urozmaicić klasyczne danie. Olivier z krabem i czerwonym kawiorem szefa kuchni restauracji Food Embassy Składniki: Kiszony ogórek - 20 g Świeży ogórek - 20 g Jajko kurze - ½ szt.
Czytaj Więcej
Makaron warzywny
Przepisy szefa kuchni

Makaron warzywny

Siergiej Besedin, szef kuchni kawiarni i sklepu Gorod-Sad, urodził się 20 czerwca 1986 r. W mieście Dmitrow w obwodzie moskiewskim. Unlearned w Dmitrov College z dyplomem z mechaniki samochodowej. Ponadto w 2004 roku ukończył kursy w Moskiewskim Kolegium Biznesu z dyplomem kulinarnej czwartej klasy, ale ostatecznie przeniósł się do Moskwy sześć lat temu.
Czytaj Więcej
W okolicy Burger Life
Przepisy szefa kuchni

W okolicy Burger Life

W ubiegłym tygodniu w restauracjach Burger Heroes pojawiło się nasze charakterystyczne życie wokół burgera, którego możesz spróbować do 6 grudnia. Mówimy ci, jak gotować w domu. Burger Life around Burger Heroes przepis szefa kuchni Piotr Rabchevsky Nadzienie grzybowe Składniki Gotowane borowiki - 700 g Rafinowana czerwona cebula - 200 g Olej roślinny - 50 g Śmietanka 22% zawartości tłuszczu - 300 g Świeży rafinowany czosnek - 4 g Sól - 3 g Czarna mielona pieprz - 1 g Przygotowanie Grzyby Porcini oczyścić z piasku, spłukać i gotować w osolonej wodzie przez 30-40 minut, usuwając pianę.
Czytaj Więcej
 Trzy przepisy na chude owsianki
Przepisy szefa kuchni

Trzy przepisy na chude owsianki

Najczęściej przyzwyczajamy się do jedzenia owsianki rano, ale w rzeczywistości może to być pełne i ciekawe danie główne na lunch i kolację. Poprosiliśmy szefów kuchni moskiewskich restauracji o podzielenie się z nami przepisami na różne chude kaszki, z którymi możesz zacząć eksperymentować ze zbożami. Owsianka z soczewicą z warzywami na parze szefa kuchni restauracji Ruski Alexander Volkov-Miedwiediew Składniki na 4 porcje: Soczewica sucha - 250 g Marchew - 70 g Cebula - 70 g Łodyga selera - 70 g Suszone pomidory - 100 g Rukola - 10 g Śmietana: Korzeń selera - 50 g Ziemniaki - 50 g Cebula - 50 g Marchewka - 50 g Bulion warzywny - 100 g Sposób przygotowania: Soczewica jest prawie gotowana do zagotowania w bulionie warzywnym.
Czytaj Więcej