Ludzie w mieście

Jak radykalnie zmienić zawód po 30 latach

Trudno radykalnie zmienić sferę aktywności bez znaczących zmian w życiu. W większości przypadków zostanie wypłacone drugie wykształcenie wyższe, studia będą musiały być połączone z pracą, a znalezienie nowego miejsca bez doświadczenia będzie o wiele trudniejsze niż przejście dobrze ułożoną ścieżką kariery. Czterech Moskali opowiadało Życiu o tym, jak spędzili wiele lat, wiele milionów rubli i wiele godzin na rozmowach z krewnymi, aby zdobyć drugi zawód i nowe życie.

Prawnik

Z wykształcenia jestem prawnikiem. Specjalizacja - prawo cywilne. W 2003 roku ukończyłem szkołę średnią, przez jakiś czas pracował w systemie sądów arbitrażowych, obecnie w firmie leasingowej. 11 lat temu obronił doktorat z orzecznictwa, pisał artykuły, wykładał prawo cywilne na uniwersytetach. Byłem zainteresowany tą specjalnością. Przyniosła i przynosi pewien dochód. Ale w pewnym momencie zdałem sobie sprawę: wszystko można zmienić teraz lub nigdy. Zacząłem przygotowywać się do przyjęcia na uniwersytet medyczny. Nie mogę powiedzieć, dlaczego przyszedł punkt zwrotny: Myślę, że gwiazdy właśnie się połączyły.

Moja rodzina i bliscy powiedzieli: „Idź po to”. Niektórzy znajomi powiedzieli, że tutaj Eugeniusz trochę sobie oddaje i kończy edukację medyczną. Z boku było wiele poglądów, niezbyt dezaprobujących, ale niezrozumiałych. Jak tak Doskonała kariera: stopień naukowy, nauczanie uniwersyteckie, praktyka ...


Z boku było wiele poglądów, niezbyt dezaprobujących, ale niezrozumiałych. Jak tak I stopień, nauczanie, kariera i praktyka


Dentysta

Zostanie dentystą było moim marzeniem z dzieciństwa. Ale po szkole nie mogłem chodzić do szkoły medycznej. Z jakiegoś powodu wcześniej uważano, że po prostu nie można się tam dostać, więc w wieku 16 lat straciłem wiarę i postanowiłem pójść w kierunku humanitarnym.

Myśli o stomatologii nie pozwoliły mi odejść. Zawsze byłem miły dla ludzi praktykujących medycynę. W latach szkolnych przeglądał w bibliotece książki o medycynie. A kiedy zaczął przygotowywać się do egzaminów wstępnych na uniwersytet medyczny, kupił podręczniki i przez trzy miesiące studiował chemię, biologię, język rosyjski i informatykę. W rezultacie zdałem egzaminy i poszedłem na trzy uniwersytety medyczne. Wybrałem wydział dentystyczny Pierwszego Uniwersytetu Medycznego im. Sieczenowa, był tam wydział wieczorny i dla mnie to było ważne. Studia rozpocząłem 1 września 2011 r.

Trudno było łączyć się z pracą, ponieważ studiowania na uniwersytecie medycznym nie można porównać z edukacją artystyczną. Każdy przedmiot niejako przylega do drugiego: nie można studiować histologii bez znajomości anatomii. Trudno było się tego nauczyć, ale ponieważ nawet nie pomyślałem o odwrocie, wszystko było możliwe. Próbowałem dostosować się do harmonogramu na uniwersytecie. Muszę złożyć hołd moim przywódcom: zrozumieli mój sen ze zrozumieniem i zrobili wszystko, co możliwe, aby zapewnić mi komfort, studia i pracę.

Znalazłem rozsądne ceny szkoleń. Edukacja kosztowała mnie około 150 tysięcy rubli rocznie. Ponadto konieczne było kupienie dość drogich podręczników. Ale nigdzie nie można się dostać: jeśli chcesz pogryźć granit nauki - zainwestuj. Na Zachodzie uważa się to za absolutnie normalne.

Studiuję przez sześć lat, teraz rozpoczął się drugi rok pobytu. Nadal pracuję jako doradca prawny. Ponadto pracuję jako lekarz ogólny w prywatnej klinice i przechodzę szkolenie w państwowej klinice jako stażysta na Oddziale Stomatologii Chirurgicznej. Oczywiście rozumiem, że nie możesz długo siedzieć na dwóch krzesłach i nikt tego nie potrzebuje. W przyszłości postrzegam siebie jako dentystę. Ale chciałbym również rozwijać się w orzecznictwie: lekarze i pacjenci już kontaktują się ze mną w kwestiach prawnych w medycynie. Myślę, że to ciekawy kierunek. Teraz cała rozmowa o frywolności moich planów dawno już minęła.

Komunikacja z pacjentami różni się bardzo od doradzania klientom w kwestiach prawnych. Nowy zawód ma zupełnie inny poziom problemów. Czasami jest to dla mnie emocjonalnie trudne. Niedawno przyszła do mnie około sześcioletnia dziewczynka, która musiała usunąć ząb mleczny. Mówię: „Nast, proszę powiedz mi, o co prosisz wróżkę jako nagrodę za twój mały ząb?” Odpowiedziała, że ​​chce, aby jej matka wkrótce wyzdrowiała.

Chciałbym poradzić tym, którzy znajdują się w mojej sytuacji (myślę, że jest ich wielu), aby nie porzucali swoich marzeń. Ponieważ jeśli marzenie jest prawdziwe, możesz dołożyć wszelkich starań, aby nie szukać wymówek i powodów, dla których nie możesz tego zrobić, ale po prostu to zrób.

Kierownik

Mam wyższe wykształcenie techniczne, ale sam wiele próbowałem. Zaczynał od kierownika sprzedaży, a następnie został dyrektorem handlowym i zatrudnionym dyrektorem generalnym. I tak w kilku obszarach działalności.

Kiedy zdałem sobie sprawę, że moje teoretyczne zainteresowanie lotnictwem przerosło trochę wiedzy teoretycznej, chciałem wiedzieć w praktyce, co to jest. Ale proces decydowania o nowym zawodzie był długi. Aby się uczyć, konieczna była zmiana miejsca zamieszkania. Nie najłatwiejsze rozwiązanie.

Kiedyś żona zapytała: „Jak myślisz, dlaczego nie warto?” Odpowiedziałem: „Rodzina, córko, muszę się tobą zaopiekować ...” Ona mówi: „A gdyby nas nie było?” Odpowiedziałem, że zdecydowanie pójdę. Ona mówi: „Więc idź”. Popchnęło mnie to do działania.


„Dlaczego uważasz, że nie warto?” Odpowiedziałem: „Rodzina, córko, muszę się tobą zaopiekować ...” Mówi: „A gdybyśmy nie byli? ”Odpowiedziałem, że zdecydowanie pójdę


Pilot

Od dzieciństwa marzyłem o zostaniu pilotem. Ale potem, jak to zwykle bywa, dojrzałem, zmieniły się cele i czasy i zapomniałem o lotnictwie. Później, kiedy zacząłem często latać w podróży służbowej, ponownie pojawiło się zainteresowanie: jak latał samolot, jak piloci znaleźli trasę. Zaczął znajdować informacje, czytać książki z aerodynamiki, meteorologii i innych dyscyplin. Potem poszedł do klubu latającego pod Moskwą. I po pierwszym locie zdałem sobie sprawę, że to mój. Postanowiłem spróbować wejść do Krasnodar Flight School, ponieważ były miejsca budżetowe. Zasadniczo nikt i ja sam nie wierzyłem, że pójdę do budżetu. Ale ja to zrobiłem.

Nie powiem, że po życiu rodzinnym łatwo było przyzwyczaić się do atmosfery hostelu, w którym jest dużo małych dzieci. Wyszedł rzadko, mniej więcej raz na sześć miesięcy. Rozmawiał z rodziną przez telefon i komunikatory. Patrząc w przyszłość, powiem, że rodzina rozpadła się, ale nie sądzę, aby moja decyzja o zostaniu pilotem była winna.

Szkolenie trwało dwa lata i 10 miesięcy. I przez cały ten czas nigdy nie myślałem o tym, jak wszystko zatrzymać. Zrozumiałem, że jestem tam, gdzie powinienem być. A teraz rozumiem, że to właśnie chciałbym robić w moim życiu.

Nie miałem też problemów z zatrudnieniem. Nie widzę żadnych problemów w życiu: są po prostu przeszkody, które należy pokonać. Łatwiej jest zdobyć wykształcenie publiczne, ale wszystko zależy od twojej wiedzy. Proces zatrudnienia trwał prawie osiem miesięcy. Od sześciu miesięcy pracuję jako pilot dużej linii lotniczej. Nie chcę zmieniać obecnego stylu życia. Przeciwnie, istnieje chęć uczenia się więcej, przyswajania wiedzy i latania.

Przed podjęciem tej ważnej decyzji natknąłem się na ludzi, którzy w jakiś sposób popchnęli mnie w jego stronę. Na przykład dowiedziałem się o facecie, który przez całe życie marzył o zostaniu maszynistą: był nieuczony, zaczął jechać, a rok później wrócił do swojej starej pracy - zdałem sobie sprawę, że to nie był jego. Lepiej spróbować, niż później żałować. Ale wiem na pewno: dla mnie to spełnienie marzeń.

Prawnik

Moi rodzice pracują jako prawnicy, mój brat jest również prawnikiem. I zawsze wydawało mi się, że był to bardzo interesujący zawód, więc podjęcie pracy na Wydziale Prawa HSE było moją świadomą decyzją.

Studiowałem dobrze, otrzymałem czerwony dyplom. W tym samym czasie zacząłem mieć wrażenie, że jestem nie na miejscu. Ale w tym momencie nie mogłem sformułować dla siebie dokładnie tego, czego chciałem. Dlatego ukończyłem studia i podjąłem pracę w międzynarodowej firmie prawniczej. Pracowałem tam przez pięć lat. Praktyka była interesująca, moi koledzy są dobrzy. Oczywiście musiałem ciężko pracować, a czasem było ciężko. Zrozumiałem, że jeśli chcesz coś osiągnąć, będziesz musiał dużo pracować, ale chciałem, aby sam proces przyniósł więcej przyjemności.

Miałem zamiar wyjechać do Wielkiej Brytanii, aby uzyskać tam tytuł prawniczy. Wszystko poszło zgodnie z planem, zrobiłem to, moi rodzice pomogli mi z pieniędzmi, ale mądra osoba z zewnątrz powiedziała: „Czy zamierzasz tam spędzić rok swojego życia i dużo pieniędzy, aby uzyskać zawód, którego nie chcesz?” Potem zdecydowałem, że zaryzykuję.


Żartujemy z przyjacielem, który przybył do „Brytyjczyków” po medycynie: może już jesteśmy iść do szkoły baletowej?


Grafik

Mniej więcej w tym samym czasie dowiedziałem się o British Higher School of Design i ich wieczorowych kursach przygotowawczych. Strasznie było zmienić coś dramatycznie. Dlatego kontynuowałem pracę i równolegle studiowałem na kursach. Zdecydowałem sam: jeśli rozumiem, co tam robię, to poważnie pójdę w tym kierunku. Było ciężko: zarówno fizycznie, jak i twórczo. Na początku wydawało się, że niektóre mechanizmy odpowiedzialne za kreatywność zardzewiały we mnie. Pierwsze zadania były zadawane z bólem. Ale im więcej zrobiłem, tym lepiej się okazało. Pod koniec roku zobaczyłem wyniki.

Postanowiłem pojechać do Wielkiej Brytanii na pierwszy rok bazowy. Przyszedłem do pracy i powiedziałem: „Wszyscy faceci”. Nie można jednak powiedzieć, jak trudna była dla mnie ta decyzja. Odszedłem, gdy wszystko było w porządku w mojej karierze prawnej: praktyka, zespół i wynagrodzenie.

Szczerze mówiąc, rodzice byli zszokowani. Nie w pełni zrozumieli mój impuls, ale nadal mnie wspierali. Wyjaśniłem, że pozostawiam stabilność i jasność, aby dojść do czegoś lepszego dla siebie. Powiedzieli: idź, to twoje życie i twój wybór.

W pierwszym roku nacisk położono na rozwijanie umiejętności twórczych i tworzenie portfolio. Próbowaliśmy różnych kierunków projektowania, aby zdecydować, dokąd chcemy iść: będzie to projekt ilustracyjny, graficzny lub produktowy. Bez doświadczenia w pierwszym roku wszystko to przyszło mi do głowy dość ciężko. Ale podczas studiów nigdy nie myślałem, że dokonałem złego wyboru.

Po kursie podstawowym uczyłem się przez trzy lata na maturze. Ta edukacja bardzo różni się od mojej pierwszej klasyki, w której musiałem chodzić na wykłady, czytać książki, rozwiązywać testy. Było maksimum praktyki: podstawowe rzeczy dają, ale jeśli musisz zrealizować swój pomysł, musisz to zrobić sam. Pieniądze, które miały zostać przeznaczone na studia w Wielkiej Brytanii, wydałem na studia w „brytyjskim”. Spadek rubla nie był łatwy, a szkoła znacznie podniosła cenę. W tej chwili rodzice znów wspierali, bez nich nic by się nie stało.

Ten wrzesień jest pierwszym od wielu lat, kiedy nigdzie nie zamierzam się uczyć. Mój przyjaciel i ja, którzy przyszliśmy do „Brytyjczyków” po żartach medycznych: może powinniśmy teraz iść do szkoły baletowej? Po pracowitym projekcie końcowym odpocząłem trochę, a teraz zebrałem swoje portfolio i wysłałem je do studia projektowego w nadziei, że ktoś zabierze mnie do pracy. Jestem przygotowany na to, że wynagrodzenie będzie znacznie niższe niż w kancelarii prawnej. Teraz potrzebuję odpowiedniego doświadczenia zawodowego i dobrego zespołu.

DJ

Zacząłem grać w szkole, pasjonowałem się muzyką. Chociaż we wczesnym dzieciństwie marzył o lotnictwie. Mój pokój dziecięcy był małym lotniskiem z własnym pasem startowym i samolotami.

Po wojsku chciałem realizować się w muzyce. Zacząłem grać w klubach, a kilka lat później znalazłem się w pierwszej setce DJ-ów w Rosji. Często podróżował: te loty odświeżyły dziecięce marzenia. Mógłbym grać jako DJ i latać tylko dla siebie. Ponadto istnieje dobry przykład - John Travolta. Od dzieciństwa marzył o lotnictwie, ale potem został aktorem. A teraz ma kilka samolotów, a do domu przylega pas startowy. Jakoś nawet napisałem mu list, w odpowiedzi wysłał zdjęcie z podpisem.

W Rosji możesz również uzyskać licencję prywatnego pilota i latać małym samolotem dla swojej przyjemności, ale marzeniem każdego chłopca jest noszenie munduru.


Nawet teraz, kiedy jadę samochodem i widzę samolot, zdecydowanie się odwrócę, żeby spojrzeć. Niektórzy nawet droczą się ze mną: „Patrz, patrz samolot!”


Pilot

Kiedyś poleciałem do Turcji, a obok mnie siedziała dziewczyna. Spotkaliśmy się, rozmawialiśmy - dowiedziałem się, że ona pracuje jako stewardessa. Wkrótce została moją żoną. Teraz mamy syna Daniela i wspólny sen: moja żona zmusiła mnie do zostania pilotem.

Na początku chciałem studiować w USA lub Europie. To wydawało się dużo szybsze i łatwiejsze. Już przedłożyłem dokumenty kilku szkołom, ale w tym momencie nastąpił gwałtowny skok w euro, a początkowy koszt szkolenia był po prostu fantastyczny. Potem wstąpiłem do szkoły latania w Krasnokucku, gdzie uczę się od roku. W Domodiedowie, kiedy przygotowywałem się do przyjęcia i codziennie rano biegałem, widziałem startujący samolot. Dało mi to siłę. Natychmiast wyobraziłem sobie, gdzie i co zamierzam. Wraz z żoną i rocznym synem zaczęliśmy mieszkać w mieszkaniu w pobliżu szkoły. Początkowo sama szkoła była niezwykła: nadal istnieją tam jednostki radzieckie. Na przykład musisz udać się do jadalni w formacji, samowolna zabawa jest zabroniona, a kurs ma wychowawców. Co więcej, uczą się tam nie tylko chłopcy po szkole, ale także dorośli mężczyźni, są nawet dość znani ludzie.

Na naukę jest półtora roku, a ja mam już kilka zaproszeń od linii lotniczych. Nie chcę zgadywać, ponieważ w naszym kraju wszystko szybko się zmienia. Nadal musimy uzyskać specjalne zezwolenie, zacieśnić angielski, przejść rozmowę kwalifikacyjną.

Wierzę, że wszystko ułożyło się harmonijnie w moim życiu. I nawet teraz, kiedy jadę samochodem i widzę samolot, na pewno się odwrócę, żeby spojrzeć. Niektórzy nawet droczą się ze mną: „Patrz, patrz samolot!”

Jeśli dana osoba jest dorosła i dobrze zarabia, może zapomnieć o śnie, a zmiany będą się wydawać zmianą fundamentów. Ale dostaję dwie lub trzy wiadomości dziennie od dorosłych facetów, którzy pytają, jak zostać pilotem. Jeśli ktoś chce latać, i tak będzie latał.

Popularne Wiadomości

Kategoria Ludzie w mieście, Następny Artykuł

Otwarcie „Marshak”, festiwalu „Player” i „First Snow”
Ciekawe

Otwarcie „Marshak”, festiwalu „Player” i „First Snow”

Otwarcie książki dla dzieci „Marshak” Wiek: 0+ Kiedy: 18 listopada, 14: 00-20: 00 Gdzie: Kazarmenny Lane, 4, s. 3 W sobotę niezależny projekt książki dla dzieci „Marshak”, założony przez młodych rodziców, otwiera sklep. Główną ideą twórców projektu jest stworzenie miejsca, w którym nie będzie przypadkowych książek, w którym można je wybierać na żywo, przeglądając i oglądając ilustracje: Ad Marginem, Zangavar, Bumkniga, Rare Bird, Career Press, Art Volkhonka, Publishing Project A and B, Scooter, Polyandria i inni.
Czytaj Więcej
Pierwszy hackaton dziennikarski odbędzie się w Petersburgu
Ciekawe

Pierwszy hackaton dziennikarski odbędzie się w Petersburgu

22-23 kwietnia, pierwszy rosyjski hackaton dziennikarski JourHack odbędzie się w Wyższej Szkole Dziennikarstwa i Komunikacji Masowej Uniwersytetu Państwowego w Petersburgu. Hackathon poświęcony jest dziennikarstwu dużych zbiorów danych, ich wyszukiwaniu i analizie, przetwarzaniu i przygotowaniu dużego artykułu lub dochodzenia. Udział w nim mogą wziąć przedstawiciele mediów, młodzi dziennikarze, projektanci, programiści i inni specjaliści.
Czytaj Więcej
Na ulicy Tverskaya otwarto studio kulinarne „Teahouses No. 1” o nazwie Live Kitchen
Ciekawe

Na ulicy Tverskaya otwarto studio kulinarne „Teahouses No. 1” o nazwie Live Kitchen

W restauracji kuchni orientalnej i panazjatyckiej „Chaykhona nr 1” przy ulicy Tverskaya powstało studio kulinarne Live Kitchen. O tym życiu wokół opowiedzieli właściciele instytucji. W ramach warsztatów, składających się z dziewięciu stref roboczych, odbędą się kursy mistrzowskie prowadzone przez szefa marki „Dom herbaciany nr 1” Siergieja Suschenko i szefa kuchni marki panazjatyckiego reżysera Aleksandra Stachajewa, a także pokazy gotowania i walki kucharskie.
Czytaj Więcej
Czwarta cukiernia Bizet została otwarta w Caravan
Ciekawe

Czwarta cukiernia Bizet została otwarta w Caravan

Pod koniec stycznia w Caravan została uruchomiona czwarta sieć cukiernicza Bizet. Wcześniej cukiernie te otwierano w Żukowskim, 41, Mokhovaya, 46 i Pochtamtskaya, 1. Menu nowego Bizet jest ułożone w taki sam sposób, jak w innych kawiarniach: cukiernia, piekarnia i kuchnia europejska. W cukierni - około 60 rodzajów ciast i słodyczy za 90-320 rubli.
Czytaj Więcej