Ludzie w mieście

„Nie potrzebuję„ rodzinnej atmosfery ”. Przychodzę do pracy”: gdzie freelancerzy w Jekaterynburgu prowadzą interesy

„Moja skuteczność to wewnętrzne doznanie”. Opuszczenie biura i praca w dowolnym miejscu to pragnienie wielu pracowników. Zamiast tego samego biura możesz pracować naprzemiennie między różnymi coworkingami, kawiarniami i kawiarniami, domem i najróżniejszymi punktami świata. A jeśli niektórzy ludzie chodzą do pracy dla „poczucia rodziny”, inni nie lubią ich za to. We wspólnym projekcie z DeloBank poprosiliśmy freelancerów i zdalnych pracowników z Jekaterynburga, aby powiedzieli, gdzie najlepiej czują się w pracy, czy łatwo jest robić interesy za pośrednictwem indywidualnego przedsiębiorcy i które miejsca są najlepsze dla tej samej osoby, w zależności od zadania i nastroju.

Ilya Telegin

Producent treści dla startupowej usługi IT, usługi przyspieszającej działanie aplikacji internetowych

współzałożyciel kawiarni

Uploadcare to rosyjski startup, jesteśmy zarejestrowani w USA, a główne biuro znajduje się w Petersburgu. Projekt ma międzynarodowy zespół, pracujemy zdalnie z różnych krajów i stref czasowych. Od 2016 roku często pracuję „w terenie”: w domu nie zawsze jest i nie każdy może być produktywny. Po pierwsze konieczna jest zmiana scenerii, aby zdalny pracownik się nie wypalił, a po drugie, w domu jest sofa, lodówka i rodzina, co wpływa na koncentrację. W rezultacie zaczynasz szukać bardziej odpowiednich miejsc do skupienia się na biznesie.

Przede wszystkim zwróć uwagę na coworking. Problem polega jednak na tym, że niewielu współpracowników daje dobrą ofertę cenową: za stół i krzesło w „bibliotece” płaci się 500 rubli dziennie. Jeśli często dzwonisz do pracy z innymi ludźmi, rozprasza wielu odwiedzających. I tak, są pokoje Skype, które są po prostu ciasne i niewygodne do ciągłej pracy. Przekąski i kawa są często płatne. Prowadzenie spotkania biznesowego z zespołem we wspólnym pokoju z innymi mieszkańcami jest również bardzo niewygodne. Dlatego dla mnie coworking jest dobry do pracy przez kilka godzin, ale w trybie dziennym jest nieproduktywny.

Lubię pracować w kawiarniach, zwłaszcza w firmach trzeciej fali z indywidualnym podejściem. Atmosfera w takich miejscach sprzyja socjalizacji, a rozmowy wideo nie rozpraszają innych, ponieważ w kawiarni występuje organiczny „poziom hałasu”

Na pewnym poziomie samoorganizacji odpowiednie jest również środowisko o większym hałasie. Dlatego lubię pracować w kawiarniach, szczególnie w instytucjach „trzeciej fali” z indywidualnym podejściem. Atmosfera w takich miejscach sprzyja socjalizacji, a rozmowy wideo nie rozpraszają innych, ponieważ w kawiarni występuje organiczny „poziom hałasu”. Ponadto możesz jeść zdrowe, prawidłowe jedzenie, a nie przekąski.

Kultura kawy jest mi bliska, aw pewnym momencie chciałem wziąć udział w jej promocji. To było wspierane przez moją żonę, Anyę (specjalistę od marketingu i dobrego networkera) oraz moją przyjaciółkę Grishę (która może złożyć Shuttle z zapałek i taśmy klejącej). Przy takim zespole po prostu nie mogło zawieść. Więc mamy kawiarnię. Pierwszy to mały punkt w centrum biurowym Stepan Razin, który przystosowaliśmy do pracy: stworzyliśmy ergonomiczny drążek i gniazda. Kawa jest kilka razy tańsza niż wizyta w coworkingu - nie musisz płacić za spędzony czas, a odwiedzający może pracować lub rozmawiać z przyjacielem lub współpracownikiem.

Zdalnych pracowników lub freelancerów można podzielić na segmenty dla tych, którzy są skonfigurowani do pracy w „hałaśliwym” i „cichym” środowisku. I niekoniecznie jest to sposób myślenia, raczej nastrój na dany dzień

Drugi punkt był pierwotnie na ulicy Bazhova 79 - był projekt kreatywnego klastra dla motywu petersburskiego: szkoła filmowa, produkcja wideo, studio tatuażu Madlines, salon fryzjerski Kontora, Red Pepper Events. W sąsiedztwie znajdował się coworkingowy „Personel” dla kreatywnych ludzi, czyli hałaśliwa otwarta przestrzeń dla fanów. Chcesz komfortu? Załóż słuchawki - nawet w głośnym miejscu możesz pozostać sam ze sobą. Niestety projekt się zakończył - duża firma kupiła cały budynek na swoje biuro.

Teraz staliśmy się partnerami z właścicielami baru w kompleksie mieszkalnym „Kryłow” przy ulicy Melnikowej 27. Instytucja otwiera się w ciągu dnia, pracuje do pierwszej w nocy, i wpadliśmy na pomysł: „Nic nie dzieje się w twoim pokoju aż do drugiej po południu, tracąc pieniądze. Otwieramy wcześniej i robimy kawę ”. Z reguły liczba odwiedzających w kawiarniach na szczycie jest rano i na lunch, jeśli instytucja nie działa wieczorem.

Ogólnie uważałem, że zdalnych pracowników lub freelancerów można podzielić na tych, którzy są skonfigurowani do pracy w „głośnym” i „cichym” środowisku. Co więcej, niekoniecznie jest to sposób myślenia, ale raczej nastrój na dany dzień. W pierwszym przypadku, moim zdaniem, lepiej jest wybrać kawiarnię, a dla spokojnej, skoncentrowanej pracy w trybie mizantropa bardziej odpowiedni jest coworking.

Konstantin Bashchenko

Współzałożyciel i dyrektor generalny w cyfrowym studiu Avenir Digital na rynku zachodnim

Starbucks również stał się tak popularny, nie dlatego, że robił tam fajną kawę, ale dlatego, że stworzył chip „trzeciego miejsca” i stał się miejscem, w którym nowojorscy pisarze mogli siedzieć i drukować przed wszystkimi. Komediant stand-up Kirill Selegey powiedział, że nie może pracować w domu, ponieważ jest rozproszony, a na „trzecim miejscu” pojawia się obraz, że jest on zobowiązany do zrobienia czegoś. Przestrzenie publiczne, przestrzenie publiczne, których brakowało w Jekaterynburgu przed otwarciem Centrum Jelcyna i rozwojem kawiarni, są do tego bardzo wygodne.

„Trzecie miejsca” w mieście nie są bardzo liczne. W „Soli” nie podobało mi się to z subiektywnych powodów: istnieje tradycja zakładania kapci, jest to niewygodne

Ale w mieście nie ma zbyt wielu „trzecich miejsc”. W „Soli” nie podobało mi się to z subiektywnych powodów: jest tradycja zakładania kapci, jest to niewygodne. Przez długi czas było wygodnie w coworkingu Centrum Jelcyna, ale potem postanowił zmienić miejsce: zmiany są dla mnie ważne. „Kombinacja” to wspaniały coworking, wciąż jest w nim dość cicho. Miałem świetny miesiąc pracując nad jednym projektem.

Kilka razy spotkaliśmy się z kolegą w kawiarni Simple, która jest tam całkiem wygodna. W przypadku coworkingu możesz mieć umowę na jeden lub dwa miesiące, a jeśli pracujesz w kawiarni, Twoim obowiązkiem jest filiżanka kawy.

Niektórzy współpracownicy starają się stworzyć dla nich „rodzinną atmosferę”, ale osobiście nie potrzebuję tego: przychodzę do pracy, siedzę sam, a następnie wychodzę bez wyrażenia „Jak tęsknimy za tobą”. Oczywiście niektórzy ludzie przychodzą na coworking w celu komunikacji i dla nich ma to sens w takiej rodzinie.

Nasz zespół nie jest połączony geograficznie, jesteśmy zlokalizowani w różnych miejscach na świecie, ale pracujemy w strefie czasowej Europy Środkowej. Dlatego, kiedy jestem w Jekaterynburgu, mam cztery godziny do pracy: na początku wszystkie e-maile są do mnie wysyłane, a większość problemów została już rozwiązana. A moja LLC, w której istnieje rachunkowość, zajmuje się kwestiami finansowymi.

Dmitrij Suworow

Główny programista iOS na Scal.io

Pracuję jako freelancer od ponad 10 lat. Głównie z domu, ale ostatnio zacząłem chodzić do coworkingu, a ja podobały mi się trzy: Wolni Ludzie, „Kombinacja” i Centrum Jelcyna. Znajdują się w nowych budynkach, w środku jest świeże powietrze, czystość, wygodne meble. Freelancerzy są przyjaźni, miło jest z nimi rozmawiać w kuchni i w strefach rekreacyjnych.

Free People ma nawet sypialnię, choć korzysta z niej niewiele osób, i prysznic: najwyraźniej chcą spędzić noc w coworkingu - ostatnio stało się to przez całą dobę. Wygodnie jest, że istnieją małe bezpłatne pokoje czatu Skype, w których można przejść na emeryturę i nikomu nie przeszkadzać. Istnieją małe biura dla małych zespołów. Okresowo odbywają się imprezy coworkingowe: spotkania z mentorami FRII, konferencje partnerskie. Free People znajduje się niedaleko stacji metra, możesz zaparkować na parkingu Greenwich lub na pobliskim płatnym parkingu, ale każdego dnia jeździsz trochę za drogo. Ogólnie rzecz biorąc, coworking robi dobre wrażenie i nadal tam odwiedzam.

Czasami trzeba poświęcić komfort: teraz mam dwa razy w tygodniu spotkania na temat projektu o 21:30 czasu Jekaterynburga, a następnego dnia ponownie omawiamy część pytań z dyrektorem technicznym, który zimuje w Australii

Kombajn ma dobry design, lekki i wygodny, nie ma prysznica i sypialni, ale działa również przez całą dobę. Rozmowy przez Skype są płatne - 100 rubli za godzinę, ale nie biorą pieniędzy za krótką wizytę. W coworkingu jest mała kuchnia, w której można pić kawę, herbatę, wodę za darmo. Kombajn znajduje się nawet wygodniej niż Wolni Ludzie - 20 metrów od jednego z wejść Greenwich. Jest to bardzo wygodne przy mroźnej pogodzie: można dojechać metrem bezpośrednio do centrum handlowego i prawie nigdy nie spacerować ulicą.

Coworking Centrum Jelcyna jest największym z trzech, najbardziej prestiżowych i szanowanych: duże okna, ogromna przestrzeń. Ale podoba mi się to trochę mniej: aby przejść daleko od metra, prawie nigdy nie ma wolnych miejsc parkingowych, a parkowanie w Centrum Jelcyna nie jest tanie. Istnieje kawa, herbata, mini-biura do wynajęcia. Nie ma rozmów na Skypie, a to duży minus: jest wiele osób, a osoba, która może rozmawiać przez telefon przez cały dzień, może usiąść. Możesz poprosić go o zmianę miejsc, ale on działa na tych samych prawach, więc może odmówić. W takich przypadkach mam zamknięte słuchawki.

Posiadanie własności intelektualnej w Jekaterynburgu jest znacznie bardziej opłacalne niż na przykład w Moskwie, jeśli korzystasz z patentowego systemu podatkowego

Ogólnie rzecz biorąc, mam wiele życzeń. Po pierwsze, chciałbym mieć taryfy na dwie do trzech wizyt tygodniowo. Nie chcę iść tam codziennie jako praca - przez pewien czas wygodnie mi jest pracować w domu. Po drugie, utwórz specjalne „ciche strefy”, w których zabronione jest rozmawianie przez telefon lub skype. Jako programista zdecydowanie bym w tym siedział. Po trzecie, aby kupić minimalny zestaw ładowarek - pozwoli ci to nie wrócić do domu, jeśli zapomnisz naładować z laptopa lub telefonu.

Teraz pracuję dla małej amerykańskiej firmy, która prawie w 100% składa się ze zdalnych pracowników, więc problem różnych stref czasowych został rozwiązany od dawna. Oczywiście czasem trzeba poświęcić komfort: teraz mam dwa razy w tygodniu spotkania na temat projektu o 21:30 czasu Jekaterynburga, a następnego dnia ponownie omawiamy część pytań z dyrektorem technicznym, który zimuje w Australii.

Jako indywidualny przedsiębiorca pracuję drugi raz w życiu. W 2005 r. Trzeba było płacić za nieodpowiednie środki na raportowanie, pisać rachunki w formie papierowej i pilnować kalendarza podatkowego. Teraz wszystko jest znacznie prostsze: istnieją banki, które podejmują się tych wszystkich obowiązków za 2500 rubli rocznie. Kiedy nadejdzie czas, otrzymuję powiadomienie push i klikając kilka przycisków w aplikacji, przesyłam już obliczone kwoty do podatku, funduszu emerytalnego i obowiązkowego ubezpieczenia zdrowotnego.

Osobno zauważam, że posiadanie własności intelektualnej w Jekaterynburgu jest znacznie bardziej opłacalne niż na przykład w Moskwie, jeśli korzystasz z patentowego systemu opodatkowania. Patent na oprogramowanie (który zastępuje podatek 6% lub 12% dla indywidualnych przedsiębiorców) kosztuje tutaj tylko 13 500 rubli rocznie, w porównaniu do 300 000 rubli w stolicy.

Anastasia Sich

Niezależny marketer

Menedżer marki Siammsiamm, współpracuje z kanałami telewizyjnymi Viasat i Discovery

Dużo podróżuję, wyjeżdżam gdzieś co miesiąc, a dla mnie ważna jest możliwość robienia interesów, gdziekolwiek jestem. Najczęściej pracuję z telefonem lub tabletem, a czasem mogę je podnieść na środku ulicy. Dlatego nie chodzę do coworkingu - nie chcę przywiązywać się do tego miejsca, tworzyć wokół mnie środowiska pracy i mówić, że czuję się w nim komfortowo. Mój efektywny stan nie jest w żadnym konkretnym momencie, jest to doznanie wewnętrzne.

Doszedłem do tego dzięki chęci bycia wolnym i podróżowania. Rozumiejąc to, zaczynasz ustalać priorytety: jeśli chcesz wolności - naucz się pracować bez względu na okoliczności. Kiedy zniknie myślenie o pracowniku biurowym, który ma dzień roboczy od dziesiątej do siódmej i dwa razy w roku wakacje, wtedy zaczynasz produktywnie pracować.

Nie chodzę do coworkingu - nie chcę przywiązywać się do tego miejsca, tworzyć wokół mnie środowiska pracy i mówić, że czuję się w nim komfortowo. Mój efektywny stan nie jest w żadnym konkretnym momencie, jest to uczucie wewnętrzne

Kiedy jestem w Jekaterynburgu, pracuję głównie z domu. Każdy coworking lub kawiarnia ma swój własny harmonogram i chcę pracować, kiedy i ile go potrzebuję. W domu jest to prostsze: cicho, miej odpowiednie jedzenie i wygodne ubrania. Hałas jest rozpraszający w coworkingach i kawiarniach, zaczynasz patrzeć na ludzi - nie podoba mi się to, więc zostaję w kawiarni tylko między spotkaniami.

Osobista organizacja w Trello pomaga w samoorganizacji, a także prowadzę listy na Wunderlist. Ogólnie rzecz biorąc, pochodzi z kategorii żartów: „Mamo, patrz, jestem freelancerem! - Ale kłamiesz i nic nie robisz”. Może się wydawać, że komunikuję się tylko w komunikatorach, ale ponieważ pracuję w reklamie, naprawdę często koresponduję przez trzy godziny. Kiedy wykonywałem podobną pracę w biurze, nadal nie skończyło się to o siódmej, ale musiałem przyjść na czas i zostać przywiązany do miasta. Teraz pracuję, kiedy muszę i mam motywację, aby nie stracić tego stylu życia.

Może się wydawać, że komunikuję się tylko w komunikatorach, ale ponieważ pracuję w reklamie, naprawdę często koresponduję przez trzy godziny. Kiedy wykonywałem podobną pracę w biurze, nie skończyło się to o siódmej, ale musiałem przyjść na czas i „przywiązać się” do miasta

Jeśli wszystko jest w porządku z samoorganizacją, nowoczesne technologie doskonale pozwalają na prowadzenie działalności gospodarczej. Możesz zadzwonić na FaceTime w dowolnym momencie, mój bank działa 24 godziny na dobę, a usługa online „Elba” pozwala mi przesyłać raporty i wystawiać rachunki z mojego telefonu, gdy jestem w Sztokholmie. Mam adres IP na USN, czyli naprawdę jestem freelancerem w trybie „dalej, dalej, gotowe” - raportowanie jest bardzo proste i wygodne.

Niektórzy freelancerzy mierzą czas spędzony na określonym zadaniu za pomocą różnych systemów CRM. Wydaje mi się, że samooszukiwasz się: jeśli masz motywację i chcesz coś zrobić, po prostu bierz i rób. Nie chcę być jak ludzie, którzy nienawidzą swojej pracy i życia.

DELOBANK POMAGA FREELANCEEROM SKUTECZNIE WYKONYWAĆ PRZYPADKI I NIE UPADAĆ W BIURZE. Za pomocą wbudowanej chmury RACHUNKOWOŚĆ, RACHUNKOWOŚĆ, PODATKI I RACHUNKOWOŚĆ OSOBISTA MOGĄ BYĆ NIEZALEŻNIE. USŁUGA OBLICZA PŁATNOŚCI, TWORZY PŁATNOŚCI I PRZYPOMINA, BY PŁACIĆ ZA WSZYSTKO NA CZAS - NACIŚNIĘCIE GOTOWEGO PRZYCISKU. PO PROSTU SPRÓBUJ i zobacz, JAK WSZYSTKO JEST NAPRAWDĘ PROSTE! PIERWSZA TRZY MIESIĄCA MOŻNA UŻYWAĆ ZA DARMO.

Przygotuj i zgłoś raporty do stanu na czas

Zapisz

na księgowym

Użyj ponad 200 nietypowych

formy z podstawy

Polegaj na automatycznej wymianie danych z innymi bankami

Raportuj z dowolnego miejsca i z dowolnego urządzenia

Uzyskaj fakturę

za 10 minut

i akceptuj płatności

od razu

Delobank - spółka stowarzyszona „Case” PJSC „SKB-Bank”, 620026, Jekaterynburg, ul. Kuibyshev, 58.
Szczegółowe warunki usługi, korzystanie z innych usług dodatkowych - zgodnie z katalogiem taryfowym Partnera PJSC SKB-Bank.
To nie jest oferta publiczna.
Warunki obowiązują w momencie ogłoszenia.

materiał przygotowany przy wsparciu

Obejrzyj wideo: Czy WRÓŻENIE to ŚCIEMA? 7 metrów pod ziemią (Październik 2019).

Popularne Wiadomości

Kategoria Ludzie w mieście, Następny Artykuł

Mały ptaszek poleciał: 7 ważnych faktów na temat IPO na Twitterze
Skrzynie

Mały ptaszek poleciał: 7 ważnych faktów na temat IPO na Twitterze

Usługa mikroblogowania przeprowadziła wczoraj IPO. Inwestorzy rzucili się na zakup papierów wartościowych, akcje wzrosły o 73%, a założyciele zmienili się w miliarderów. Chociaż rentowność firmy wciąż nie wchodzi w rachubę, Twitter spełnił wiele oczekiwań. Zakup mobilnej sieci reklamowej MoPub na krótko przed IPO i 70% przychodów z reklam z telefonu komórkowego zainspirowało przekonanie, że można skutecznie zarabiać na Twitterze.
Czytaj Więcej
„Zacznij od głównego”: jak ustalać priorytety
Skrzynie

„Zacznij od głównego”: jak ustalać priorytety

Jay PAPAZAN Keller Williams Realty Wiceprezes Gary KELLER Przedsiębiorca Porzuć długie listy rzeczy do zrobienia Zasada Pareto mówi, że niewielki procent przyczyn, zainwestowanych pieniędzy lub wysiłku jest odpowiedzialny za dużą część wyników, otrzymanych produktów lub wynagrodzenia. Niewielka część przyczyn powoduje lwia część konsekwencji.
Czytaj Więcej
„To nie będzie łatwe”: jak zostać dobrym liderem
Skrzynie

„To nie będzie łatwe”: jak zostać dobrym liderem

DOM PUBLIKACJI: Mann, Iwanow i Ferber, 2014 Pamiętaj o śmierci Jest jedna cecha, która odróżnia odnoszących sukcesy prezesów od przeciętnych - mogą się skoncentrować i dokonać właściwego wyboru, gdy wydaje się, że nie ma wyboru. Właśnie w tym momencie najbardziej chcesz się ukryć lub umrzeć, i decydujesz, którym jesteś CEO.
Czytaj Więcej