Chmura wiedzy

Na stanowisku bojowym: Najjaśniejsze blogi rosyjskich przedsiębiorców

 

H&F uwielbia odważnych biznesmenów - szczególnie tych, którzy nie boją się rozmawiać o swoich problemach i błędach. Zebraliśmy 9 blogów, na których przedsiębiorcy w czasie rzeczywistym rozmawiają o tym, co się dzieje z nimi i ich biznesem.

 

 

Fedor Ovchinnikov

co zrobiłem

Rezerwuj po książce, Dodo Pizza

 

co pisze

biznes książkowy i restauracyjny

 

blog

www.sila-uma.ru

 
 

Rok później zobaczyłem, że 100% narzut na książki daje marżę tylko 3-4%. Książki szybko pękły. Pojawiły się puste półki. Nie mieliśmy czasu na przyniesienie zamienników. Faktem jest, że większość asortymentu małej księgarni składa się z książek w jednym egzemplarzu, które są sprzedawane raz na 4-6 miesięcy. Asortyment książek jest po prostu ogromny. Jeśli kupiłeś książkę, nie było możliwe szybkie jej zastąpienie. Postanowiłem podnieść marżę, aby sztucznie zmniejszyć obrót. Nasza logistyka książek nie była jeszcze gotowa do zarabiania pieniędzy na plecach. Pomysł był następujący: marża wzrasta, liczba sprzedanych książek jest nieznacznie zmniejszona, co oznacza, że ​​koszty logistyki są zmniejszone, przychody pozostają takie same lub rosną, zyskowność rośnie. Jeśli książka stała na półce przez 120 dni i znalazła jedynego nabywcę, nie ma znaczenia, ile kosztuje: 100 lub 120 rubli. Zapotrzebowanie na większość książek nie jest elastyczne (do rozsądnych granic, jak pokazała praktyka :) Jeśli potrzebujesz książki, różnica 10-20 rubli nie odgrywa dużej roli. Większość książek jest wyjątkowa: nie mają analogów. Zaczęliśmy pracować z marżą 120 procent. A ty co myślisz Przychody nie spadły - wręcz wzrosły.

 

 

Gleb Kalinin

co zrobiłem

sieć społecznościowa dla sąsiadów „Locolo”

 

co pisze

książki, samorozwój, zarządzanie projektami internetowymi

 

blog

www.glebkalinin.ru

 
 

Zazwyczaj start-upy inwestują dużo pieniędzy i wysiłku w rozwój projektu (i, jeśli masz szczęście, piśmienność tekstu), ale po uruchomieniu często o tym zapominają, uważają to za dane i wcale tego nie zauważają. Chociaż w rzeczywistości najbardziej interesująca część zaczyna się w momencie uruchomienia: jest to prawdziwy test interfejsu, którego nie można emulować, i tutaj jest ogromna szansa na jego ulepszenie ... Przy okazji, właśnie dlatego, że prawdziwa praca rozpoczyna się po uruchomieniu projektu, jest raczej niewygodna aby udzielić mu wsparcia programistom zewnętrznym - z mojego doświadczenia wynika, że ​​często trzeba wprowadzać drobne zmiany, programista w zespole zrobi to za trzy minuty, nie można szybko współpracować z programistami zewnętrznymi.

 

 

Daria Lyulkovich

co zrobiłem

Handel Raiaba

 

co pisze

o rozpoczęciu działalności z łapą kurczaka

 

blog

www.womanentre.com

 
 

Otworzyłem program Excel i napisałem sobie plan tego, co chcę osiągnąć za tydzień, dwa, miesiąc. Nie wdawałem się w szczegóły: tam zapisałem tylko najważniejsze wskaźniki dla siebie. Plan obejmował liczbę dostawców, liczbę nabywców, wyszukiwanie agenta transportowego. Potem otworzyłem Word i napisałem pracę dla mojego Tajwanu: jaka jest jego odpowiedzialność. Wysłał do niego i poprosił o informację, czy rozumie współpracę. Oba dokumenty pokazałem mojemu inwestorowi. Na początku powiedział - ok, na drugim skomentował coś w stylu: „Nie jesteś jeszcze organizacją o kulturze korporacyjnej”. Cóż, gdzieś tak się okazało. Potem po prostu usunąłem ten kawałek papieru - nie było z niego pożytku, chyba że przyszło zrozumienie: kiedy coś zacząłeś i jesteś jeszcze jednym i dwoma kalekami, to pisząc sobie nawzajem, to, co powinieneś zrobić, jest głupie.

 

 

Svetlana Kaznovskaya

co zrobiłem

wyroby cukiernicze
„Kawałek szczęścia”

 

co pisze

zarządzanie kawiarniami, marketing, ciasta

 

blog

iozhichka.livejournal.com

 
 

Co do cholery zawracamy sobie głowę tymi nieszczęśliwymi pierniczkami? Zajmuje im to dużo czasu. Myślę, że jestem tylko specjalistą od dekoracji, a do pakowania nadal zaangażowani są wszyscy sprzedawcy i administratorzy. W czasie, jaki spędziliśmy na tych piernikach, moglibyśmy zrobić 10 ciastek i zdobyć trzy razy więcej pieniędzy. A to są prawdziwe ciasta. Odrzuciliśmy zamówienia, ponieważ byliśmy zajęci tymi śmieciami. Czy warto spryskać takie przedłużenie? Mamy już dobrą reputację ciastek, które przychodzą do nas zgodnie z zaleceniami. Z powodu tego poszerzenia asortymentu nie przyjmujemy zamówień na to, co możemy zrobić dobrze. Szczerze mówiąc, robimy pierniki gorsze niż ciastka. Kiedy przychodzą do mnie i mówią: „Cóż, możesz mieć to i to, i to też - to tylko pieniądze leżące na drodze!” - Natychmiast zaczynam zastanawiać się, ile wydamy na ten czas, który moglibyśmy wydać na to, co już jest dobre i docenione. I czy ucierpi nasz główny kierunek z ciastami z tych nowych kawałków.

 

 

Dmitrij Klimow

co zrobiłem

Nanoskop fluorescencyjny

 

co pisze

startupy, technologie

 

blog

klimuga.livejournal.com

 
 

Istnieje sprzęt wart milion dolarów. Chcemy zbudować fabrykę. Na niektórych Litwach płacimy ten milion za sprzęt, zdobywamy go w ciągu tygodnia i budujemy naszą fabrykę. W Rosji płacimy milion dostawcom, kolejne pół miliona państwu. Istnieje szansa, że ​​za dwa miesiące nadal wyczyścimy ten sprzęt. Następnie, jak rozumiem, certyfikaty UE nie zawsze są tutaj rozpoznawane, to znaczy, że jedziemy do Rostekhnadzor i prosimy o kawałki papieru, że sprzęt nie jest porażeniem prądem. Potem Sanepidnadzor, cóż, a potem na liście ... Krótko mówiąc, jak mówią znawcy, milion na sprzęt, kolejne dwa miliony na kartki papieru. To znaczy de facto - trzy lyamy za szczęście budowania fabryki. I półroczne opóźnienie budowy. A po premierze - zgodnie z praktyką „domniemania winy” w Federacji Rosyjskiej - ostrożnie prowadzimy nadmierną księgowość i piszemy, piszemy, piszemy kawałki papieru ... Który z Rosjan twierdzi, że w UE nie ma znaczków - nie uwierzą ... Ale nie rozumieją, o co w tym wszystkim chodzi - drukowanie i dlaczego jest potrzebne? Osoby, które wchodzą w interakcje z Federacją Rosyjską, zwłaszcza dla zabawy, drukują i umieszczają ją na wszystkich dokumentach, które muszą zostać wydane Rosjanom.

 

 

Ilya Konoplev

co zrobiłem

„Flaetoria” -
sklep dla smakoszy
w Czelabińsku

 

co pisze

handel, zarządzanie

 

blog

ikonoplev.livejournal.com

 
 

Oto dzisiaj jakiś dziki poniedziałek. Rano zgłaszają się z jednego sklepu: drzwi frontowe się nie otwierają, jakby coś im przeszkadzało, w wyniku czego złamali klucz - 1000 rubli za naprawy. Godzinę później z drugiego sklepu: światło zgasło w mikroprzedsiębiorstwie. Czekamy. Natychmiast od trzeciego: lodówki w lodówkach do wina i piwa nie działają dla nas. Więc co, to minus 18 za burtą. Białe i musujące wino należy schłodzić. I nie wiem, kto pije ciepłe piwo. Chociaż o czym mówię o winie i piwie w poniedziałek coś. Moi pracownicy są już niezależni, wszystko zrobili i sami zorganizowali. Tylko trochę poprawiony.

 

 

Dmitrij Navosha

co zrobiłem

Portal sportowy Sports.ru

 

co pisze

sport, przyszłość mediów

 

blog

navosha.livejournal.com

 
 

Dla mnie osobiście perspektywy zapewnienia dostępu do treści za pieniądze (chyba że jest to temat biznesowy, czyli nie narzędzie do zarabiania pieniędzy) wydają się bardzo wątpliwe. Nawiasem mówiąc, także liderom rynku angielskiego, amerykańskiego i niemieckiego: gdyby nie dręczące ich niejasne wątpliwości, już dawno wprowadziliby opłatę. Misza Kałasznikow przyznaje teraz, że jest gotów zapłacić za dostęp do tekstów swoich ulubionych autorów, ale ja też nie wierzę w tę opcję. Nie będę wyczerpująco wyjaśniać mojego punktu widzenia (zbyt długo); podam tylko kilka przykładów w celach ilustracyjnych. Wśród najlepszych autorów Sports.ru (nawet jeśli weźmiemy całą 11-letnią historię, w której odnotowano prawie wszystkich najsilniejszych dziennikarzy sportowych piszących po rosyjsku, od Stasia Gridasova do Aleksandra Belenky'ego), na mój gust - Evgeny Zyryankin, Dmitry Dolgikh i Evgeny Shuvaev. Niewątpliwie zapłaciłbym za dostęp do tekstów wszystkich trzech, ale bałbym się, niewielu mnie poparłoby i nie byłoby pieniędzy na rozsądną pensję.

 

 

Aleksander Nikołajew

co zrobiłem

Moscow Air - strona o poziomach zapylenia
w mieście

 

co pisze

kurz, wynalazek, finansowanie społecznościowe

 

blog

ati.livejournal.com

 
 

Wydaje się, że nadszedł czas, aby porozmawiać o sukcesach i porażkach naszego projektu. Zacznę od najważniejszej rzeczy: nie ma awarii. Wszystko idzie zgodnie z planem. Może trochę wolniej niż byśmy tego chcieli, ale nadchodzi.
Co zostało zrobione do tej pory:
1. Prototypowy system jest zmontowany, działa.
2. Napisano (w pełni funkcjonalne) oprogramowanie (szkic Arduino) do sterowania systemem, a także zerową wersję strony internetowej, która będzie publikować dane.
Natychmiastowe plany:
1. Kup skrzynkę do współdzielenia i zmontuj brakujące elementy konstrukcyjne (łączniki, wsporniki, rury). Mam nadzieję, że będzie to możliwe w najbliższych dniach.
2. Zbierz to wszystko razem, uruchom publikację danych technicznych (czyli bez pięknych wykresów i innych stron Web 2.0).

 

 

Michaił Iwanow

co zrobiłem

Wydawnictwo Mann, Iwanow i Ferber

 

co pisze

książki, sport

 

blog

www.ivanov.mann-ivanov-ferber.ru

 
 

W 1941 r., W najciemniejszych dniach dla Anglii, Churchill przybył do swojej dawnej szkoły w Harrow, gdzie otrzymał zaskakująco niskie oceny, aby wygłosić przemówienie podczas ceremonii ukończenia szkoły. Dyrektor szkoły spojrzał niespokojnie na Churchilla, który zasnął na samym początku ceremonii i przespał większość z nich. Ale kiedy ogłoszono jego występ, wszedł na podium, przyjrzał się uważnie zgromadzonym uczniom i powiedział: „Oto lekcja dla ciebie: nigdy się nie poddawaj, nigdy się nie poddawaj, nigdy, nigdy, nigdy, nigdy - w niczym, w niczym „ani w małych, ani w dużych, ani w małych - nigdy się nie poddawaj, chyba że jest to sprzeczne z honorem i zdrowym rozsądkiem. Nigdy nie poddawaj się na siłę, nigdy nie poddawaj się wyraźnie przewadze przeciwnika”.

 

Popularne Wiadomości

Kategoria Chmura wiedzy, Następny Artykuł

Mały ptaszek poleciał: 7 ważnych faktów na temat IPO na Twitterze
Skrzynie

Mały ptaszek poleciał: 7 ważnych faktów na temat IPO na Twitterze

Usługa mikroblogowania przeprowadziła wczoraj IPO. Inwestorzy rzucili się na zakup papierów wartościowych, akcje wzrosły o 73%, a założyciele zmienili się w miliarderów. Chociaż rentowność firmy wciąż nie wchodzi w rachubę, Twitter spełnił wiele oczekiwań. Zakup mobilnej sieci reklamowej MoPub na krótko przed IPO i 70% przychodów z reklam z telefonu komórkowego zainspirowało przekonanie, że można skutecznie zarabiać na Twitterze.
Czytaj Więcej
„Zacznij od głównego”: jak ustalać priorytety
Skrzynie

„Zacznij od głównego”: jak ustalać priorytety

Jay PAPAZAN Keller Williams Realty Wiceprezes Gary KELLER Przedsiębiorca Porzuć długie listy rzeczy do zrobienia Zasada Pareto mówi, że niewielki procent przyczyn, zainwestowanych pieniędzy lub wysiłku jest odpowiedzialny za dużą część wyników, otrzymanych produktów lub wynagrodzenia. Niewielka część przyczyn powoduje lwia część konsekwencji.
Czytaj Więcej
„To nie będzie łatwe”: jak zostać dobrym liderem
Skrzynie

„To nie będzie łatwe”: jak zostać dobrym liderem

DOM PUBLIKACJI: Mann, Iwanow i Ferber, 2014 Pamiętaj o śmierci Jest jedna cecha, która odróżnia odnoszących sukcesy prezesów od przeciętnych - mogą się skoncentrować i dokonać właściwego wyboru, gdy wydaje się, że nie ma wyboru. Właśnie w tym momencie najbardziej chcesz się ukryć lub umrzeć, i decydujesz, którym jesteś CEO.
Czytaj Więcej