Chmura wiedzy

„Wilk z Wall Street”: Po co oglądać film o bogatym draniu

Jak fajnie jest być łajdakiem? Bardzo fajnie, najważniejsze jest, aby nie zastanawiać się nad tym. W wieku 26 lat założyciel firmy inwestycyjnej Stratton Oakmont, Jordan Belfort, miał fortunę w wysokości 50 milionów dolarów, białe Ferrari, jak w filmie z Miami Vice, ogromny dom, luksusową żonę, 170-metrowy jacht i helikopter. Każdego dnia zamieniał zwykłe oszustwa, spał z prostytutkami i stosował góry narkotyków (metaqualone z „bólów pleców”, kokainy, by się rozweselić i morfinę - tylko dlatego, że „jest świetny”), i wrzucił ją do biura na wakacje z karłowatymi partnerami biznesowymi przy celu. Jednak FBI już siedziało na ogonie. W połowie lat 90. biuro złapało Belfort za oszustwa finansowe i musiał spędzić trzy lata w więzieniu. Ale będzie później.

„Zawsze chciałem być bogaty” - przyznaje publiczność Belfort (Leonardo DiCaprio) na samym początku nowego filmu Martina Scorsese „Wilk z Wall Street”. W wieku 22 lat elokwentny Belfort idzie na główną ulicę finansową na świecie, aby pracować w L.F. Rothschild. Wkrótce po „Czarnym poniedziałku” 19 października 1987 r. Firma inwestycyjna z prawie stuletnią historią zostanie zamknięta, a główny bohater będzie na ulicy. Jednak nie z pustymi rękami: jego szef Mark Hannah pierwszego dnia w nowej pracy ujawni mu główny sekret biznesu finansowego.

„Pieprzyć klientów: bycie cholernie bogatym jest jedyną rzeczą, która nas martwi. Nikt nie wie, czy zapasy pójdą w górę, w dół, czy wirują w cholernej spirali. Ale musimy udawać, że wiemy” - mówi. A jeśli już rozumiesz, że handlujesz tylko lotem, lepiej nie martwić się o to, ale dobrze się bawić.

Pozostając na ulicy, Belfort wkrótce stworzy największy
firma bez recepty w USA

Pozostawiony na ulicy, Belfort przypadkowo podejmuje sprzedaż akcji grosza i wkrótce, wykorzystując swoją zdolność do sprzedaży brudu dozorcy, stworzy największą w USA firmę specjalizującą się w transakcjach pozagiełdowych. Jego partnerem będzie dawny dealer samochodów, a wśród jego asystentów będzie uliczny dealer marihuany, a miażdżący profil w Forbes doprowadzi do niego tłum młodych brokerów. „W ubóstwie nie ma nic szlachetnego. Byłem bogaty, byłem żebrakiem i za każdym razem wybrałem bogactwo”, Belfort będzie histerycznie krzyczeć na Stratton Oakmont podczas swojego głównego oszustwa, debiutu firmy obuwniczej Steve Madden. I przyniosą mu 22 miliony dolarów w trzy godziny. Wszystko będzie zbyt dobre.

„Wilk z Wall Street” - film o uzależnieniu od narkotyków od pieniędzy, o bolesnej pasji i, jak zwykle u Scorsese, o tym, że niemożność zatrzymania się nie prowadzi do niczego dobrego. W końcu wszystkie oszustwa z udziałem zostaną ujawnione, a bohater zostanie wyprzedzony przez zemstę - prawie przez przypadek. Jak na ironię, zwodząc głupców, zapomni, że czasami głupi zbieg okoliczności może zniszczyć życie inteligentnej osobie.

„Pieniądze nie tylko dają ci możliwość lepszego życia, lepszego jedzenia, kupowania lepszego samochodu lub lepszej kobiety, ale także sprawiają, że jesteś lepszy”, bohater dzielnie zdradza swoją tajemnicę publiczności. W wieku 71 lat Martin Scorsese nakręcił tak szalony film, że pragnienia i wściekłość Jordana Belforta zalały go przez całe trzy godziny filmu, zarażając widza jego energią. Nie ma się czego wstydzić chęci bycia bogatym; najważniejsze jest, aby nie przesadzić.

Nawiasem mówiąc, sprzedać mi długopis?

Obejrzyj wideo: Yaron Brook - Antysemityzm a mentalność antykapitalistyczna (Październik 2019).

Popularne Wiadomości

Kategoria Chmura wiedzy, Następny Artykuł

Przyjemny z przydatnymi: 10 zasad dobrego interfejsu
Chmura wiedzy

Przyjemny z przydatnymi: 10 zasad dobrego interfejsu

Plato DNEPROVSKY Współzałożyciel i CEO firmy użyteczności publicznej UIDG Bądź prostszy Nikt nie anulował reakcji fizjologicznych. Złożone interfejsy przeciążają psychikę i mózgowi trudno jest przetwarzać informacje. Gdy tylko stanie Ci się coś trudnego, nieświadomie przekształca się w negatywne emocje.
Czytaj Więcej
Nikołaj Kononow o nowej książce Malcolma Gladwella „David and Goliath”
Chmura wiedzy

Nikołaj Kononow o nowej książce Malcolma Gladwella „David and Goliath”

Nikołaj KONONOV redaktor naczelny H&F, autor książek „Kodeks Durowa” i „Bóg bez samochodu: opowieści o 20 szalonych ludziach, którzy załatwili interesy od zera w Rosji”. Z początku wydaje się, że kpi z niego i ogólnie rzecz biorąc jest to uzasadnione. Nikt nie poda ręki pisarzowi ze 100 najlepszych wpływowych ludzi Czasu za rzucanie kartkami na stół, mówiąc: tak, oszukuję was, mali miłośnicy literatury faktu.
Czytaj Więcej
Co raporty spółki publicznej mówią o Rosji
Chmura wiedzy

Co raporty spółki publicznej mówią o Rosji

Często duże rosyjskie firmy mają zwyczajowe zwroty, odpowiadając na prośby mediów, prosząc je o komentarz na temat nowego prawa, komplikacji sytuacji geopolitycznej lub innych delikatnych kwestii. Możesz dowiedzieć się, co tak naprawdę myśli duży biznes, jest możliwe na podstawie raportów kwartalnych i rocznych, które firmy przygotowują wspólnie z niezależnymi audytorami dla SEC (amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych) i inwestorów.
Czytaj Więcej