Chmura wiedzy

Złodzieje, chińskie gospodynie domowe, FBI: Jak naprawdę działa rynek Bitcoin

Wyrażenie 中国 大妈 dosłownie tłumaczy się jako „ciocia chińska”. Zjawisko szczupłych i oszczędnych chińskich kobiet w średnim wieku było znane

dawno temu, ale dopiero w 2013 roku wynaleziono dla niego neologizm. Wcześniej woleli inwestować w nieruchomości i złoto, ale teraz przechwytują je nowe mody - bitcoiny.

W szczytowym momencie histerii w listopadzie - grudniu ubiegłego roku, kiedy kurs kryptowaluty wzrósł z 200 USD do 1200 USD w ciągu miesiąca, 中国 大妈 stanowiło nawet jedną czwartą światowego obrotu Bitcoinami. Ciocie nie wydobywały monet, nie kupowały LSD na Silk Road i nie zamawiały morderstw w głębokim Internecie. Spekulowali i cieszyli się.

Do 2013 r. Kryptowaluta Bitcoin, wynaleziona przez pół-mitycznego japońskiego naukowca Satoshi Nakamoto, ledwie osiągnęła 10 USD i była zainteresowana tylko ograniczonym kręgiem programistów z USA i Europy (popularne szczegóły można znaleźć w LookAtMe). Ale w kwietniu wszystko się zmieniło.

Początkowo bracia Winklevoss przyznali, że wykorzystali pieniądze pożyczone od Marka Zuckerberga i zainwestowali 11 mln USD w walutę, a bitcoin, który aktywnie zyskiwał na cenie i popularności w poprzednich miesiącach, osiągnął poziom 266 USD. Potem 11 kwietnia nagle upadł o dwie trzecie, zyskując jednak jeszcze większą sławę. Zaledwie dwa tygodnie później miało miejsce straszne trzęsienie ziemi w Syczuanie, a Chiny dowiedziały się o Bitcoinie.

Najwięksi właściciele bitcoinów

Satoshi Nakamoto

Mityczny założyciel Bitcoin-
1 000 000 bitcoinów

Li Xiaolai

100 000 bitcoinów

Bracia Winklevoss

100 000 bitcoinów - w przybliżeniu
1% wszystkich wydanych bitcoinów

FBI

174 000 bitcoinów

Mała społeczność użytkowników kryptowalut na wschodzie Chin - kilkadziesiąt osób, głównie programistów i naukowców - pojawiła się w 2010 roku. Rok później pojawiła się pierwsza chińska giełda BTC. Głównym zwolennikiem Bitcoin w Chinach jest Li Xiaolai, 40-letni nauczyciel języka angielskiego z Pekinu. Był tak zafascynowany pomysłem monety, który uzyskuje się przez wykonywanie operacji matematycznych, że zainwestował swoje oszczędności w bitcoiny. Po Xiaolai aktywnie zaangażował się w wydobycie i zainwestował w startup ASICminer w Shenzhen, który produkuje sprzęt do wydobywania bitcoinów.

Rok temu Li Xiaolai nie miał drogiego mieszkania, samochodu i góry gotówki; ale miał 100 000 bitcoinów (takich jak Winklevosses) i przekonanie, że za pomocą wirtualnej waluty możesz ulepszyć świat. Lub przynajmniej przenieść chińską gospodarkę na postindustrialne tory. Po trzęsieniu ziemi w Syczuanie Xiaolai pomógł zebrać fundusze dla ofiar bitcoinów. Pomimo faktu, że ta kampania przyniosła tylko 1% darowizn, chińska telewizja wspomniała o bitcoinach i rozpoczęła się reakcja łańcuchowa.

Najbardziej aktywni użytkownicy Bitcoin

Chinki

40% chińskich użytkowników to dorosłe kobiety,
które przechowują swoje oszczędności w monetach elektronicznych.
Tak więc pod koniec 2013 r. Jedną czwartą światowego obrotu bitcoinami stanowiły chińskie gospodynie domowe.

Do jesieni 2013 r. Chiny stały się głównym rynkiem bitcoinów na naszej planecie. BTC Chiny stanowiły do ​​60% wszystkich transakcji w krypto-walucie. Jednocześnie chińscy użytkownicy bardzo różnią się od użytkowników zachodnich. Według Coinbase 90% użytkowników w USA i Europie to mężczyźni. Większość z nich ma mniej niż 30 lat - ten opis pokrywa się ze wspólnym wizerunkiem programisty maniaków.

Na Wschodzie średni wiek właścicieli bitcoinów przekracza 30 lat, a wśród nich kobiety są prawie tyle samo, co mężczyzn. Co najlepsze, bitcoin zakorzenił się w miejscach, w których rząd stworzył specjalne strefy ekonomiczne. Tak więc centrum wydobywania monet stało się największym przemysłowym miastem w Chinach - Suzhou. Użytkownicy bitcoinów byli głównie mieszkańcami najbogatszego Wenzhou - eksperymentalnej witryny dla biznesmenów.

Wypadek Prawie nie Yuan jest ograniczoną walutą wymienialną. Rząd ściśle kontroluje operacje związane z przepływem kapitału - w takich okolicznościach kupcy potrzebowali wygodnego zamiennika zwykłych pieniędzy i korzystali z dobrze rozwiniętych bitcoinów.

Nie było mowy o anonimowości ani nietypowym projekcie technicznym sieci. Zamiast tego bitcoiny zakochały się w uwielbianych chińskich bąbelkach jako łatwym narzędziu do spekulacji.

Szczytowy wzrost wokół Bitcoin miał miejsce w ciągu trzech tygodni. 18 listopada BTC China zebrało 5 milionów dolarów na inwestycje, a prezes Rezerwy Federalnej USA Ben Bernanke opowiedział się za kryptowalutą. Bitcoin po raz pierwszy osiągnął 600 USD - a następnie chińscy użytkownicy złamali go do 900 USD, 1000 USD, a nawet 1200 USD.

Ale hype nie miał trwać. 5 grudnia Ludowy Bank Chin zakazał operacji za pomocą wirtualnej waluty, a stopa bitcoinów spadła o jedną trzecią. Powodem była walka ze spekulacjami i nielegalnymi działaniami. Bitcoin nie poddał się kontroli i rozproszył firmy ze Szanghajskiej Strefy Wolnego Handlu, gdzie przeprowadzono eksperyment z swobodnie wymienialnym juanem.

18 grudnia BTC Chiny przestały przyjmować nowe depozyty, a aktywność Chin gwałtownie spadła. Kilka dni później jego miejsce zajęła nowa giełda Huobi. Pod tym zakazem użytkownicy przeprowadzali transakcje na własne ryzyko, ale platforma ta również zaprzestała działalności. Z powodu zamrożenia rynek chiński nadal stanowi mniej niż 10% wszystkich operacji, a kurs kryptowaluty ustabilizował się na poziomie 800 USD. Jednak właściciel BTC China, Bobby Lee, znalazł lukę prawną, ponownie rozpoczął licytację, a odsetek operacji w juanie stopniowo rośnie.

Trzy fakty na temat najpopularniejszej kryptowaluty

jest w obiegu światowym (100 000 wirtualnych monet)

posiadać przynajmniej
10 milionów dolarów w bitcoinach

bitcoiny na świecie
rozliczone
do Chin

Jakie siły napędzają rynek bitcoinów po chińskim zastoju i do czego prowadzą?

Najważniejsze są spekulacje na Wschodzie i szum na Zachodzie - Bitcoin stał się znanym elementem programu rozrywkowego dla maniaków i symbolem niezależności od państwa. Kilka tysięcy firm w USA i Europie pracuje z kryptowalutą, a liczba ta stale rośnie.

Buzz wokół Bitcoinów pomógł w dekryminalizacji waluty: w ubiegłym roku FBI dwukrotnie zamknęło Silk Road i grało w ręce systemu rozproszonego. Możliwość anonimowego kupowania narkotyków jest jedynie konsekwencją niezależności od państwa, ale nie jest celem samym w sobie.

Wydaje się, że Bitcoin zyskał większą pewność siebie i nigdzie nie czuje się lepiej. Ale to nie jest prawda. Po pierwsze, kryptowaluta jest anonimowa, ale prawie nie jest bezpieczna i nie można jej wyśledzić. Z powodu gwałtownego wzrostu bitcoiny zaczęły być kradzione - rabusie obrabowali kilka wymienników o wartości 10 milionów dolarów, a kiedy zamknięto rynek owiec (analog Silk Road), użytkownicy rzekomo stracili 100 milionów dolarów. Kradzieże szkodzą nie tylko posiadaczom, ale całemu systemowi, zabierając fundusze z obiegu.

Teraz wielkość całego rynku jest porównywalna z funduszami największych graczy. Jeśli bracia Winklevoss lub Li Xiaolai chcą pozbyć się znacznej części fortuny, natychmiast upadną.

Podobny scenariusz może zostać zrealizowany w najbliższej przyszłości. Największy właściciel Bitcoinów - Federalne Biuro Śledcze USA (174 000 monet) - zamierza pozbyć się niektórych funduszy wymaganych od cyberprzestępców i wrzucić na rynek 30 000 monet.

Ale jest jeszcze jeden problem. Wydobycie jest dostępne tylko dla właścicieli bardzo dużej mocy obliczeniowej. Bitcoin nie jest opłacalny: pomimo wysokiej stopy trudności z jego uzyskaniem wzrosły, tak że współczynnik strat monety wyniósł 300%. Bitcoin jest opłacalny tylko do wymiany. Obsługa operacji z nimi jest nieopłacalna.

Wszystko to prowadzi do monopolizacji górnictwa w rękach ograniczonej grupy - lub efektu kartelu - i stawia pod znakiem zapytania funkcjonowanie sieci. Bitcoin będzie działał tylko wtedy, gdy co najmniej 50% górników będzie postępować uczciwie, ale centralizacja wywoła oszustwo.

Dlatego głównym ryzykiem związanym z bitcoinami wcale nie jest to, że pomimo pozornej popularności jest to kryptowaluta, która przeraża szerokie masy. Pytanie jest inne: jak szybko prawa ekonomii behawioralnej zmienią złoto w odłamki?

Tekst: Jurij Bołotow

Ilustracje i infografiki: Natalya Osipova

Obejrzyj wideo: Bitcoin, kryptowaluta. Zalety, zagrożenia (Październik 2019).

Popularne Wiadomości

Kategoria Chmura wiedzy, Następny Artykuł

Syfony, radiola i masło orzechowe: Jak działa sklep „pchli targ” w Irkucku
Biznesmenów

Syfony, radiola i masło orzechowe: Jak działa sklep „pchli targ” w Irkucku

„Twoja półka” to przestrzeń, która łączy ręcznie robioną galerię, sklep z antykami i pchli targ: to słowo nie jest nieśmiałe, przechodząc do szyldu i wspierając najlepsze tradycje europejskich pchli targ. Właściciel sieci Irkuck Nikita Chibiskov powiedział Life wokół, skąd pochodzą towary i klienci, dlaczego taka przestrzeń nie jest możliwa w Internecie i co kupuje większość mężczyzn i turystów.
Czytaj Więcej
Jak Busfor zmienia rynek autobusów
Biznesmenów

Jak Busfor zmienia rynek autobusów

„100 rubli za bilet autobusowy Busfor między Petersburgiem a Moskwą” - wygląda na to, że wszyscy napisali o tym wiadomości (i nie byliśmy wyjątkiem). Chociaż wszystko oczywiście nie jest do końca prawdą: tak, koszt to naprawdę 100 rubli, ale są tylko cztery bilety na każdy autobus. I sztuczki na tym się nie kończą: kampania rozpoczyna się w wyznaczonym czasie (albo o 10:00, a potem o 21:30), bilety są sprzedawane jeden po drugim i trzeba za nie zapłacić w 15 minut.
Czytaj Więcej
Pościg: jak Lamoda walczy o kupującego
Biznesmenów

Pościg: jak Lamoda walczy o kupującego

Pozostawienie bez zakupu w sklepie internetowym Lamoda nie jest takie proste. Rzecz na stronie, którą odwiedził potencjalny nabywca, wyprzedzi go w reklamach w przeglądarce i biuletynach ze zniżkami. Kilka wiadomości e-mail z różnymi promocjami, osobistymi ofertami i kodami promocyjnymi może pochodzić z Lamody dziennie, a oglądany produkt pojawia się na stronach e-mail, na Facebooku i Instagramie.
Czytaj Więcej