Chmura wiedzy

Billionaire Surfer: GoPro Camera Creator Story

W zeszłym tygodniu GoPro wzmocniło zespół zarządzający. Tony Bates, były prezes Skype i główny menedżer Microsoft, został prezesem producenta kamer sportowych. GoPro przygotowuje się do pierwszej oferty publicznej, podczas której ma nadzieję zebrać 100 milionów dolarów na rozwój. Analitycy nie mają wątpliwości co do sukcesu: przychody i zyski firmy rosną prawie o 100% każdego roku. Tymczasem twórca GoPro, Nicholas Woodman, którego fortunę szacuje się na 1,3 miliarda dolarów, nie zamierzał produkować kamer wideo piętnaście lat temu.

 

Zraniona zarozumiałość

Twórca GoPro Nicholas Woodman jest potomkiem bogatych rodziców. Spędził nieostrożne dzieciństwo w Kalifornii, wolał piłkę nożną i baseball od swoich lekcji, a uniwersytet wybrał ze względu na bliskość oceanu, aby po wykładach oddać się ulubionemu biznesowi - jeździć na falach.

Pod koniec lat 90. Nicholas zainteresował się przedsiębiorczością internetową, próbował stworzyć internetowy sklep internetowy EmpowerAll.com, ale szybko ostudził się do tego projektu. W 1999 roku uruchomił Funbug, platformę do gier, która pozwoliła użytkownikom wygrywać nagrody pieniężne. Przyciągnął inwestycję w ramach tego pomysłu - 3,9 miliona dolarów Przez dwa lata wszystko szło jak w zegarku, ale w 2001 roku pękła bańka internetowa, a Woodman znalazł swoją nazwę firmy na stronie F ** kedcompany.com. „Zastanawiałem się, czy moje pomysły były w ogóle dobre” - wspomina przedsiębiorca.

Pojechał leczyć rany w Indonezji i tam opracował następujący projekt.

Główna wymiana produktu

W rzeczywistości początkowo Woodman nie twierdził, że jest twórcą nowego gadżetu. Rzucił się na producentów sprzętu sportowego. W piwnicy maszyny do szycia matki jego stworzył bransoletki, do których można przymocować różne kamery. Po licznych nieudanych testach zdał sobie sprawę, że same bransoletki nie wystarczą do sukcesu. Potrzebujesz co najmniej wodoodpornej obudowy, maksymalnie - aparatu własnej produkcji.

Woodman wyznaczył sobie termin: jeśli za cztery lata projekt GoPro nie przyniesie co najmniej kilku tysięcy dolarów rocznie, przedsiębiorczość skończy się

Stworzenie nowego gadżetu wymagałoby dużo inwestycji, więc Woodman postanowił poszukać producenta w Chinach. Wyszukiwanie trwało prawie dwa lata, a w 2004 r., Kiedy cały świat spieszył się z pozbyciem się maszyn filmowych i zakupem elektroniki cyfrowej, Woodman zgodził się z producentem próbnych kamer analogowych Hotax. To znaczy, zgodnie z ustaleniami - wysłał pocztą plastikowy prototyp przyszłego korpusu aparatu, który skleił ze sobą (Woodman nie posiadał grafiki komputerowej i nie mógł narysować modelu 3D produktu), przekazał 5000 dolarów na konto chińskiego producenta, skrzyżował palce i usiadł, aby czekać.

Krótkie terminy

W 2001 roku Woodman wyznaczył sobie termin: jeśli po czterech latach projekt GoPro nie przyniesie co najmniej kilku tysięcy dolarów rocznie, próby zostania przedsiębiorcą skończą się. „Tak bardzo obawiałem się, że GoPro upadnie, podobnie jak Funbug, że byłem gotowy do pracy przez całą dobę”, mówi. Woodman przeniósł się do rodziców, aby zaoszczędzić na wynajmie mieszkań i spędził cały wolny czas na nowym pomyśle. Zapukał do wszystkich sklepów dla surferów, reklamował swoje towary na forach entuzjastów sportów ekstremalnych, uczestniczył we wszystkich wystawach tematycznych i konferencjach, oferował testowanie kamer dla sportowców na plażach. W 2004 roku otrzymał pierwsze zamówienie na sto kamer od japońskiej firmy dystrybucyjnej. Po roku sprzedaż podwoiła się. Do 2005 roku w GoPro pracowały tylko dwie osoby - sam Woodman i jego przyjaciel Neil Dana.


Warunki rynkowe

Woodman wprowadził pierwszy aparat cyfrowy pod koniec 2006 roku. Digital Hero nagrał dziesięć sekund klipów w formacie VGA i nie nagrał dźwięku. Woodman stworzył tę wersję pod presją przyjaciół i kontynuował aktywną sprzedaż pierwszego modelu, kamery, która nagrywała wideo i dźwięk na kliszy 35 mm. Ale kupujący nagle zaczęli aktywnie interesować się aparatem cyfrowym. W tym samym roku Google kupiło małą witrynę z kolekcją filmów z YouTube i zaczęło inwestować w rozwój segmentu wideo online. Jakość nagrywania wideo nagle stała się ważna dla odbiorców, podczas gdy aparaty cyfrowe dużych marek, takich jak Sony, nie były w stanie zaspokoić popytu. Propozycja Woodmana była dość konkurencyjna i atrakcyjna. Dzięki światowemu entuzjazmowi YouTube sprzedaż GoPro potroiła się w 2007 roku.

Jeśli Woodman był posłuszny rodzicom i porzucił fale,
nigdy nie wymyśli gopro

W tym samym roku GoPro pojawił się zauważalny i niebezpieczny konkurent - kieszonkowy aparat Flip. W ciągu dwóch lat sprzedaż tego urządzenia wyniosła 2 miliony sztuk, aw 2009 r. Cisco zdecydowało się na zakup projektu Flip Video. W tym samym czasie Woodman rozwijał się sam. Na samym początku pracy nad GoPro pożyczył 35 000 $ od matki i 100 000 $ od ojca, a także zainwestował swoje oszczędności w biznes i kontynuował refinansowanie zysków z pracy.

Woodman pozwolił sobie na przyciągnięcie inwestycji dopiero w 2011 r. Od konsorcjum pięciu inwestorów. Za udział mniejszy niż 20% otrzymał 88 milionów dolarów na rozwój. W tym samym roku niezdarny Cisco, nie zastanawiając się, jak odpowiedzieć na wyzwania nowego rynku dzięki rosnącej liczbie smartfonów, zamknął obiecujący kiedyś projekt Flip. W grudniu 2012 r. Minęła kolejna runda, tajwańska firma Foxconn kupiła udział w Woodman za 200 mln USD, wyceniając w ten sposób wartość całego GoPro na 2,25 mld USD.

Kontakt z publicznością

Gdyby Woodman był posłuszny rodzicom i porzucił surfowanie, nigdy nie wymyśliłby GoPro. Tylko prawdziwy sportowiec rozumie, ile potrzeba nieważkiej przenośnej kamery z wygodnym mocowaniem, jeśli chcesz ulepszyć sprzęt, trenować i po prostu pochwalić się sukcesem.

To właśnie na sportowej ekscytacji i próżności Woodman buduje sprzedaż swoich gadżetów. „Naszym celem jest wychwalanie natchnionych szaleńców z całego świata, którzy robią szalone rzeczy” - w ten sposób przedsiębiorca i ekstremum formułują misję swojej firmy. Obiektyw typu rybie oko zastosowany przez GoPro naprawdę sprawia, że ​​obraz jest bardziej heroiczny. Złudzenie optyczne podobało się nie tylko surferom, ale także rowerzyści, paralotnie, snowboardziści i inni poszukiwacze wrażeń. Nazwa GoPro przerasta markę i zamienia się w oznaczenie gatunku - ekstremalne wideo nakręcone kamerą zamontowaną na ciele lub sprzęcie sportowca.

Woodman sponsoruje wielu sportowców, wydaje miliony dolarów na kamery GoPro, aby kręcić najbardziej szalone eksperymenty najbardziej znanych ekstremalnych graczy. Pamiętasz słynny skok ze stratosfery? Wykonawca kaskaderów Felix Baumgartner zainstalował pięć kamer GoPro. Woodman prawie nigdy nie korzysta z sieci społecznościowych, ale konto jego firmy ma 250 milionów wyświetleń na YouTube i 5 milionów subskrybentów na Facebooku.

Cena aparatów - 200-400 USD - jest dość przystępna dla sportowca. GoPro produkuje akcesoria dla turystów górskich, narciarzy, zawodników, kajakarzy. Aparat może być trzymany na wyciągniętym ramieniu, może być zamontowany na brzuchu za pomocą specjalnej kamizelki, zamontowany na kasku pośrodku lub w pobliżu ucha. W ubiegłym roku przychody firmy wyniosły 985,7 USD, a zysk 60,6 mln USD. Roczna sprzedaż rośnie o prawie 100%, a Woodman nie obawia się, że ekstremale wkrótce ostygną do jego produktu. Przez dziesięć lat stworzył lojalną publiczność, która jest gotowa kupić zaktualizowane oprogramowanie, ulepszone modele, nowe akcesoria i strzelać z sukcesów sportowych z kilku kamer.

Przygotowując materiał wykorzystano artykuły z Forbes.com, Popularmechanics.com, Businesssweek.com, Engadget.com

Zdjęcie na okładce: xtremcam; 1 - GoPro, 2-4 - Shutterstock

Obejrzyj wideo: Nick Woodman Went Surfing And Came Home A Billionaire (Październik 2019).

Popularne Wiadomości

Kategoria Chmura wiedzy, Następny Artykuł

Maniak biznesu: Co się stało podczas wakacji - oferty, badania, opinie
Skrzynie

Maniak biznesu: Co się stało podczas wakacji - oferty, badania, opinie

Nicholas Carr: Papierowa książka kontratakuje Pogłoski o śmierci papierowych książek są bardzo przesadzone - tym razem dowodzą tego pomysłu liczbami w rękach. Nicholas Carr, autor książki The Shallows: What Internet robi na nasze mózgi, cytuje badanie wykazujące, że w 2012 r. Sześciu na dziesięciu Amerykanów wykazywało brak zainteresowania pozyskaniem czytelnika.
Czytaj Więcej
Business Geek: wizy dla startupów, 104-letni bloger, skandal z Durovem i inne hity tygodnia
Skrzynie

Business Geek: wizy dla startupów, 104-letni bloger, skandal z Durovem i inne hity tygodnia

Nikolay Durov: Relacje byłego rzecznika VKontakte Vladislava Tsyplukhina z bratem Kremla założyciela VKontakte Pavlem Durovem Nikolayem na jego stronie w mediach społecznościowych, komentując publikację w VKontakte na temat współpracy VKontakte z Vladislavem Surkovem, zasugerował, że poprzedni rzecznik spółki Vladislav Tsyplukhin mógł prywatnie współpracować z Kremlem.
Czytaj Więcej
„Yandex.Book”: 7 powodów udanego uruchomienia wyszukiwarki
Skrzynie

„Yandex.Book”: 7 powodów udanego uruchomienia wyszukiwarki

Dmitry SOKOLOV-MITRICH Zastępca redaktora naczelnego czasopisma „Russian Reporter” stał się centrum władzy Czy wiesz, jak rodzi się tajfun? Jest punkt wirowy, a następnie ziarnko piasku na ziarnko piasku, kropla na kroplę, zamienia się w huragan wielkiego podnoszenia. Oto typowa historia o tym, jak pierwsze strzały pojawiły się w przyszłym imperium poszukiwań, jak stwierdziła Ilya Segalovich: „Jeden chłopiec pracował w Akapit i miał bezdomnego przyjaciela, Wołodię Iwanow.
Czytaj Więcej