Art

Kurator Lars Nittwe - Jak sprawić, by muzeum sztuki współczesnej stało się popularne

Lars Nittwe jest szwedzkim dyrektorem muzeum, kuratorem i krytykiem sztuki, który kierował takimi kultowymi instytucjami świata sztuki współczesnej, jak Tate Modern w Londynie, Moderna Museet w Sztokholmie i Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Luizjanie pod Kopenhagą. Do niedawna pracował jako dyrektor wykonawczy Muzeum Hong Kongu M +, które ma zostać otwarte w 2019 roku i stać się ważnym punktem na azjatyckiej mapie sztuki. Praca na Wschodzie pozwoliła Nittva zdobyć ważne doświadczenie w interakcji z kontekstem pozaeuropejskim, co jest trudne do zrozumienia z zewnątrz. Niektóre szczegóły wschodniego kontekstu można zastosować do sytuacji w Rosji. Na prośbę Life around, krytyk Sasha Shestakova spotkał się z Nittwe w Moskwie, gdzie przyjechał wygłosić wykład na temat programu magisterskiego Muzeum Politechnicznego i Wyższej Szkoły Ekonomicznej „Stosowanych Studiów Kulturalnych”.

SMS

Sasha Shestakova


O optyce pozaeuropejskiej

Dopiero po chwili uświadomiłem sobie, że Hongkong to jedyne miejsce nienacjonalistyczne w Azji, z wyjątkiem Japonii. Kiedy przychodzisz do muzeów wschodnich, możesz dowiedzieć się tylko o lokalnej sztuce, ale nie możesz, powiedzmy, dowiedzieć się o związku między sztuką koreańską i chińską. Z powodu braku nacjonalizmu w Hongkongu możemy pokazać dialog między różnymi krajami azjatyckimi i dopasować azjatyckie historie do globalnych. Staramy się patrzeć na świat z innej perspektywy.

Istnieją powiązania między sztuką Chin, Japonii, Korei i tak dalej, ale azjatyccy artyści są również związani z kulturą Zachodu. Komunikacja jest znacznie bardziej skomplikowana niż tylko wpływanie na nią i reagowanie na nią. To bardziej przypomina wygląd systemu internetowego. Historia wszystkich tych relacji i powiązań zawsze była pisana tylko z jednego punktu widzenia - w Londynie, Nowym Jorku, Sztokholmie i tak dalej. Tylko dwóch artystów z Hongkongu jest reprezentowanych w kolekcji Tate Modern.

Ogólnie rzecz biorąc, konstrukcja „sztuki” jest bardzo zachodnia. Do niedawna nie był szczególnie postrzegany w Azji. Teraz stało się globalne, ale nie było to jakieś 30 lat temu. W Azji wiele osób może jednocześnie pracować jako projektanci i być artystami; swobodnie przełączać się między różnymi rolami, nie tracąc szacunku ze względu na fakt, że robią reklamy lub filmy w tym samym czasie co sztuka. Kiedy rozmawiałem z niektórymi japońskimi artystami pracującymi jako projektanci, powiedzieli: „Wiemy, że mamy dwie role jednocześnie, ale bardzo się tego wstydzimy”. Myślą, że robią coś złego. Jesteśmy (w muzeum M +. - ok. red.) w pewnym sensie je uwalniamy. Wiemy również, że teraz na całym świecie granice te ulegają erozji.

O sztuce w Hongkongu

Znajdujemy się w trudnej sytuacji postkolonialnej: mieszkańcy Hongkongu pod wieloma względami czują, że zostali uwolnieni od jednego kolonialisty (Wielka Brytania) i natychmiast skolonizowani przez innego (Chiny). Istnieją pewne podejrzenia zarówno Europejczyków, jak i Chińczyków. W tej sytuacji ciągle musieliśmy znaleźć równowagę polityczną.

Rozwój sceny artystycznej w Hongkongu jest bardzo podobny do rozwoju sceny artystycznej w Los Angeles na przełomie lat 70. i 80. Obie sytuacje artystyczne są charakterystyczne, że gdybyś zdecydował się zostać artystą pięć lat temu w Hongkongu lub 25 lat temu w Los Angeles, wiedziałeś, że wszystkim zależy na tym, co robisz, nie miałbyś instytucji wspierających. I będziesz stale w cieniu: w przypadku Hongkongu - jest to cień Chin kontynentalnych, a w przypadku Los Angeles - Nowy Jork. Jeśli staniesz się sławny, jesteś uważany za artystę chińskiego lub nowojorskiego.

Sztuka w Hongkongu bardzo różni się od sztuki chińskiej. Jedną z jego głównych cech jest to, że nie można go w żaden sposób scharakteryzować. Hong Kongs nigdy nie myślał o rynku i kolekcjonerach i nigdy nie próbował tworzyć trendów. Po prostu zawsze coś robili. Ta sytuacja daje artystom, których prace łączą różne strategie. Co więcej, prace te są głęboko osobiste, co jest obecnie niezwykle atrakcyjne, ponieważ teraz nie jesteśmy bardzo zainteresowani trendami.

Jeśli jesteś artystą i pracujesz w Hongkongu, masz wpływ na zawyżone czynsze. Prace są często niewielkie i koncepcyjne, ponieważ po prostu niemożliwe jest znalezienie studia lub przestrzeni roboczej.

O krytyce sztuki

Uważam, że rola krytyki artystycznej zmienia się stopniowo wraz z rozwojem sieci społecznościowych. Wcześniej tylko nieliczni mieli możliwość zabrania głosu i bycia wysłuchanym, teraz wszyscy to mają. Był ciekawy moment, kiedy bardzo wykształceni i bardzo wpływowi krytycy sztuki, którzy pisali do głównych gazet, pracowali w wielu miejscach. Mieli ogromny wpływ na sukces wystawy i artysty. Teraz każdy może być krytykiem sztuki w sieciach społecznościowych, a profesjonalna krytyka nie ma już tak silnego wpływu. Jednocześnie zniknęła możliwość uczenia się poprzez krytykę sztuki.

Kiedy na początku lat 80. byłem krytykiem sztuki - najpierw w jednej z głównych gazet sztokholmskich, a później w magazynie Artforum - zrobiłem kilka rzeczy. Oczywiście wydałem pewną ocenę wartości wystawy, ale wraz z tym dostarczyłem czytelnikowi informacji i potencjalnych kierunków myślenia o dziełach sztuki. Krytyk mógłby także nadać utworowi dodatkowy kontekst, przedstawić publiczności artystę zagranicznego lub po prostu mało znanego. Sytuacja w Hongkongu sprawia, że ​​w lokalnych publikacjach nie ma miejsca na krytykę sztuki. Nie ma platformy medialnej, w której można by omawiać sztukę.

W M + wspólnie z lokalnym związkiem dziennikarzy ufundowaliśmy nagrodę dla twórców kultury. Faktem jest, że w dużych mediach dziennikarze piszący o kulturze są najczęściej bardzo młodzi i tak naprawdę nie cieszą się szacunkiem kolegów w gazecie. Przyznając im nagrodę, staramy się pokazać, że są naprawdę ważni. Jako przyszła duża instytucja musimy bardzo ostrożnie komunikować się z dziennikarzami, ponieważ może się wydawać, że próbujemy ich przekupić, a ludzie, którzy piszą o sztuce, powinni być niezależni.

O społeczeństwie

W Hongkongu bardzo niewiele osób interesuje się sztuką, ponieważ nie miały okazji się czegoś o niej dowiedzieć. W angielskich koloniach prawie nigdy nie było przestrzeni wystawowych ani muzeów, ponieważ wystawa zawsze może stać się zjawiskiem masowym. Brytyjczycy wspierali klasyczny balet i muzykę, czyli to, co mogła cieszyć się mała elitarna grupa.

Za każdym razem, gdy coś robimy, staramy się zachowywać wobec społeczeństwa tak demokratycznie, jak to możliwe, dając ludziom poczucie, że mają prawo przebywać w tej przestrzeni, że wszystko to jest zrobione dla nich, a nie dla kogoś innego. Jednak nie idziemy na kompromis w sprawie treści. Ludzie chętnie przyjeżdżają. Myślę, że są ciekawi.

Hongkong Art Basel Fair, według statystyk, jest najpopularniejszym ze wszystkich międzynarodowych targów sztuki - wiele osób płaci dużo pieniędzy, aby tam pojechać i popatrzeć na sztukę, choć nic nie kupuje. Demokratyczne podejście obejmuje wiele rzeczy: od architektury budynku po ludzi, których gość spotyka przy wejściu, i jak wyglądają. Pracując w muzeum, tworzysz miejsce spotkań dla sztuki i publiczności. Musisz sprawić, by artyści byli świadomi swojej wizji. Ważne jest, jak pokazujemy pracę, w jakim kontekście, jak o nich mówimy i tak dalej. Z drugiej strony widz powinien poczuć, że nie mówi językiem art-lingo, ale naprawdę próbuje się porozumiewać.

Tate Modern podczas mojej pracy odwiedziło dwa razy więcej odwiedzających, niż się spodziewali eksperci. Kiedy sprawdziliśmy, kto przyszedł do muzeum, dowiedzieliśmy się, że wielu z tych, którzy przyszli, nigdy wcześniej nie było w muzeum. Dowiedzieli się o Tate Modern nie za pośrednictwem mediów, ale dzięki ustnej wiadomości. Sukces muzeum wynika z faktu, że zwiedzający czują się mile widziani.

O Rosji

Ilya Kabakov jest moim dobrym przyjacielem. Pomogłem mu zrealizować jego projekt w Szwecji, jeden z największych projektów okresu, kiedy już opuścił ZSRR, ale jeszcze nie przeprowadził się do Ameryki. Znam Pavla Peppersteina, znam pracę Viktora Pivovarova i tak dalej. Naprawdę uwielbiam rosyjską awangardę i wiele zrobiłem, aby zwiększyć kolekcję awangardy w sztokholmskim Moderna Museet. Zanim przybyłem do Moskwy, znałem tylko niektóre muzea według ich reputacji. Odłóż na bok „garaż”, ponieważ jest to świetny, ale wciąż bardzo wyjątkowy przypadek. Masz wspaniałe muzea ze wspaniałymi zbiorami. Znajdują się teraz w interesującym okresie przejściowym, kiedy muszą uwolnić się od starych sposobów pracy i spróbować ponownie zrealizować się ze wszystkich punktów widzenia.

Popularne Wiadomości

Kategoria Art, Następny Artykuł

Wartości korporacyjne: dlaczego firmy robią niezwykłą sprzedaż
Zarządzanie

Wartości korporacyjne: dlaczego firmy robią niezwykłą sprzedaż

Zamiast nudnych długopisów, kubków i koszulek z logo rosyjskie firmy zaczynają produkować towary, które można sprzedawać w sklepach z modą uliczną. Lakonowe bluzy, przezroczyste buty i płaszcze przeciwdeszczowe z ostrzeżeniami wydrukowanymi z tyłu Ministerstwa ds. Zagrożeń nie są produkowane przez młodych rosyjskich projektantów, ale przez banki i firmy informatyczne.
Czytaj Więcej
14 cytatów na temat sprzedaży z filmu Boiler Room
Zarządzanie

14 cytatów na temat sprzedaży z filmu Boiler Room

Główny bohater osiedla się w małej firmie JT Marlin, która sprzedaje klientom akcje nieistniejących firm. - Każdy chce grubszego kawałka rynku. Mogę sprzedawać akcje każdemu - po prostu podaj mi numer. - Jesteś wielką przyszłością tej firmy, świeżą siłą firmy, chcesz pieniędzy - to dobrze. Kto mówi, że szczęścia nie ma w pieniądzach, jest idiotą.
Czytaj Więcej
Skąd pochodzą marki supermarketów?
Zarządzanie

Skąd pochodzą marki supermarketów?

Tatyana Kolesnikova, Kierownik Działu Marki, X5 Retail Group, Pyaterochka Federal Trade Network Mamy wielu partnerów produkcyjnych. Największy z nich - w sklepie spożywczym: „Glavproduct”, „Laconia”, „Extra M”, „Erkonproduct”. Schemat współpracy z producentami jest ustandaryzowany i przejrzysty: otwarte są przetargi między uczestniczącymi firmami, które spełniają wewnętrzne wymagania dostawcy.
Czytaj Więcej