Art

Michaił Idow - o pracy w McDonalds, wideo Monety i Centrum Jelcyna jako balsam dla duszy

W styczniu 2019 r. W Jekaterynburgu odwiedził scenarzysta filmu „Lato”, pisarz, reżyser, a także były redaktor naczelny czasopisma GQ Michaił Idow. W sali wykładowej festiwalu „Old New Rock” w Yeltsin Center opowiedział, jak muzyka popularna zmienia przemysł filmowy, a autorzy tych filmów cytują klasyczne filmy.

W wywiadzie dla Life wokół Michaił Idow powiedział, jak przygotowywał pizzę w McDonald's, aby odlecieć z Ameryki, dlaczego kontrolował proces tworzenia „lata” za darmo, co irytuje go na współczesnej scenie oraz jak kręcono klip Monetochki o latach 90.

O pracy w McDonald's i przemianach kulturowych

W pierwszym roku życia w USA mieszkałem w Cleveland i zacząłem pracować w McDonald's w celu zarabiania pieniędzy, aby móc wrócić do Rygi. W wieku 16 lat wydawało mi się, że opuszczam karierę literacką w Rydze, kiedy przeprowadziliśmy się do Stanów. Na miesiąc przed wyjazdem moja pierwsza historia została wydrukowana w rosyjskojęzycznej publikacji łotewskiej gazety. „To wszystko, jestem teraz pisarzem” - zdecydowałem natychmiast. Rodzice pozwolili mi wrócić na Łotwę, mówiąc, że mam dla siebie otwartą datę powrotu, a ta swoboda wyboru była znaczącym krokiem.

To był eksperymentalny McDonalda i czasami wydaje się, że nie było to w prawdziwym życiu. Jego osobliwością było to, że sprzedawano tam pizzę, a ja to ja ją zrobiłem. Wszystkie koła są zamrożone w ogromnej lodówce, ja sam niczego nie wyrzeźbiłem. Beczka z sosem pomidorowym i serem mozzarella błyszczącym szronem - bierzesz twardy krąg, smarujesz sos w temperaturze pokojowej, kładziesz garść chrupiącego sera na szronie i wkładasz do piekarnika. Po 3 minutach pojawia się coś mniej więcej podobnego do prawdziwej pizzy. Zawsze byłem z dala od gości w obiekcie, tylko ludzie smażyli hamburgery. Umieszczenie mnie w najdalszym zakątku było najlepszą decyzją kierowniczą - miałem bardzo słaby angielski, byłem zamknięty, cichy i ponury.

Po powrocie do Rygi spędziłem kilka tygodni na kanapie z przyjacielem, zmarłą pisarką Sashą Garros, i nagle zdałem sobie sprawę, że w ciągu 12 miesięcy, kiedy mieszkałem w Ameryce i nienawidziłem wszystkiego wokół mnie, nadal byłem trochę Amerykaninem. Łotwa również nie stała w miejscu i była trochę obca. Po kilku tygodniach spędzonych w Rydze splunąłem i wróciłem do Stanów.

Teraz mam trochę pamięci mięśni na temat tej pracy. Ostatnio przygotowywałam pseudo-pizzę dla mojej córki: kupiłam pita, zaczęłam rozprowadzać sos i znajomy przepis automatycznie pojawił się w mojej głowie.


Pisarze są traktowani jak praca najemna, nie mają praw - po prostu sprzedajesz swoją pracę, a potem nie masz żadnych obowiązków. Dlatego postanowiłem, że sam stworzę te obowiązki dla siebie i wykonam je za darmo


O euforii protestacyjnej w Rosji i GQ

W 2011 roku mieszkałem w Nowym Jorku, pracując jako redaktor i stały współpracownik The New York Times. W tym momencie otrzymałem propozycję kierowania rosyjskim wydaniem GQ, chociaż miałem się związać z dziennikarstwem i robić to, co zawsze chciałem robić - pisać skrypty. Trudno było odrzucić taką ofertę - kiedy nagle oferuję wam cały magazyn podczas euforii protestacyjnej w Rosji. Wydawało się, że moi przyjaciele za tydzień wpadną na Kreml lub coś ciekawego na pewno się wydarzy - musisz być jak najbliżej tych wydarzeń. Myśląc, spakowałem swoje rzeczy, przeniosłem rodzinę i zacząłem pracować w Moskwie.

W tej pracy byłem rozczarowany przez rok. Nie jestem szczególnie błyskotliwym menedżerem, ale praca okazała się tylko kierownicza. Zajęło dużo czasu, aby pracować jako twarz magazynu i twarz magazynu nie tylko pod względem komunikacji z dziennikarzami, ale także pod względem komunikacji z reklamodawcami. Które w moim układzie współrzędnych było zadaniem wydawcy, nie redaktora, ale w Rosji wszystko okazało się nieco inne. Niekończąca się komunikacja z reklamodawcami, potrzeba wywarcia wrażenia - wszystko to męczyło mnie przez rok i zacząłem szukać sposobów wyjścia z tej sytuacji.

Najbardziej naturalnym wyjściem było rozpoczęcie pisania skryptów na stole, aby nie oszaleć. Napisałem kilka scenariuszy i nagle oba zaczęły być produkowane. W wieku około 14 lat znalazłem się w pełni zatrudniony jako scenarzysta. Wtedy już można było spokojnie odejść z lekkim sercem i to zrobić. Teraz mieszkam w Berlinie, chociaż cały czas lecę do Moskwy w sprawach kina.


Jestem w jakiś sposób słodszy od rosyjskiej sceny, kiedy to było po prostu gówno, a nie meta-żart „patrz, jakie gówno jesteśmy”


O obrazie szpiegowskim i nowej wizji scenarzystów

Nigdy nie uważałem się za osobę, która osiągnęła etap, że moje skrypty są na sprzedaż i dostaję za nie pieniądze. Jestem za koncepcją prowadzącego show, gdy autor pomysłu i scenariusza staje się osobą, która niesie wszystkie podstawowe znaczenia tego, co dzieje się na stronie. Człowiek, na którym zbiegają się wszystkie warsztaty, w tym reżyser i aktorzy. W telewizji, gdzie kilku reżyserów może zmieniać się w ciągu sezonu, obecność takiej osoby jest konieczna. Ale podczas gdy scenarzyści są traktowani jak praca najemna - po prostu sprzedajesz swoją pracę, a następnie nie masz żadnych obowiązków. Dlatego zdecydowałem, że sam stworzę te obowiązki dla siebie i wypełnię je za darmo.

Przychodzę na casting, kręcę filmy, zaprzyjaźniam się z reżyserami, aktorami, pracuję nad nimi i tak dalej. Po raz pierwszy stało się tak w przypadku „Londongradu”, gdzie ja i współautorzy cały czas byliśmy na stronie. Możemy napisać ostatnie odcinki, wiedząc już, jak grają aktorzy, dostosowując obraz i działania do ich cech.

Po serii „Optymiści” moja żona Lily, z którą piszemy, zaczęła zabierać mnie do specjalistów od opowiadań z okresu zimnej wojny i zadań szpiegowskich. W ubiegłym roku cztery razy byłem w Los Angeles, rozpocząłem jakieś negocjacje i zawsze kończyły się propozycją napisania jakiegoś serialu szpiegowskiego.


Wszystko idzie szybko: rap to już muzyka czterdziestolatków, a rock and roll to muzyka umarłych, która istnieje po zakończeniu opowieści


W ślepy zaułek rozwoju rosyjskiego popu

Denerwująca jest próba osób z formatu Kirkorov, aby osiodłać program młodzieżowy. Jestem w jakiś sposób słodszy niż rosyjska scena, kiedy to było po prostu gówno, a nie meta-żart „popatrz, jakie to gówno jesteśmy”, co jest częściowo teraz. Jest to rodzaj martwej gałęzi w fazie rozwoju. Byłoby lepiej, gdyby był to tak naprawdę gówniany popowy utwór, który jest naprawdę bardzo dobry i oryginalny. Dlatego Monetochka irytuje większość tych, którzy jej nie kochają - pod względem dźwiękowym i profesjonalnym jest w szczerym, nie ironicznym dialogu z popem lat osiemdziesiątych. Ta hipostaza czystej muzyki pop jest dla mnie o wiele bardziej interesująca niż te niekończące się kolory nastroju.

Fanase Feysa, oglądając klip „Kolor nastroju”, po prostu dobrze się bawić, ale nie będzie zainteresowany pracą Philipa. Jest to próba uchwycenia poglądów na konkretną jedną rzecz. Wydaje mi się to rozpaczą, a nie jakąś systemową zmianą samego siebie w nowej. Wszystko idzie szybko: rap to już muzyka czterdziestolatków, a rock and roll to muzyka umarłych, która istnieje po zakończeniu opowieści.


Jak wielu nie rozumie, że „Lato” nie jest biografią, tak wielu nie chce zaakceptować, że Monetochka w piosence „90” śpiewa nie o latach dziewięćdziesiątych


O „lecie” i filmie o Tsoi ze wsparciem „Channel One”

Ale Viktor Tsoi nigdzie się nie wybrał - to jest stałe. Pamiętam dysk z elektronicznymi remiksami w środku zera, w Centrum Jelcyna na wystawie znalazłem trzy cytaty Tsoi w różnych miejscach. Istnieje od połowy lat osiemdziesiątych do dnia dzisiejszego, bez zmiany poziomu chwały.

Niedawno trzeba jedynie wyjaśnić, że film „Lato” nie jest biograficzny. Dziękuję za to Kirillowi Serebrennikowowi, który dodał osobę ze znakiem „tego nie było”, co przynajmniej nieznacznie eliminuje ten problem. Wszystko, co dzieje się na ekranie, jest muzyczną fantazją subiektywnych wspomnień peryferyjnego uczestnika wydarzeń. Rozumiemy, że istniał inny sposób nakręcenia filmu o Tsoi, znacznie bardziej komercyjnego i przystępnego cenowo. Scenariusz napisałby warunkowy Kulikov, ktoś by go wyreżyserował, film przy wsparciu Channel One zostałby wydany i wyglądałby podobnie do filmu Bohemian Rhapsody. Autorzy zgodziliby się ze wszystkimi członkami rodziny, wyszedł z zapewnieniem, że tak właśnie było. Byłby to świetny i bardzo udany film. Takie rzeczy powinny robić inne osoby - to nie Lily i ja piszemy, ale to nie Kirill Serebrennikov ma strzelać. Być może byłby to pieprzony film, trochę innego gatunku i trochę do innych celów. Gdyby zrobiono to jako biografię o tym, jak stał się sławny i tragicznie zmarł, zakończyłby się całkowitą holograficzną rekonstrukcją koncertu w Łużnikach, „zmianami”, fajerwerkami i napisami.


Około 40 lat ludzie muszą w jakiś sposób przemyśleć śmieci z dzieciństwa. To samo dzieje się z latami dziewięćdziesiątymi.


O monetach i latach 90

Nakręciłem kilka klipów, ale monety „90” stały się tymi, które ludzie mniej więcej zauważyli. Nie reklamowałem się specjalnie jako autor teledysków, ponieważ mam już na nim zbyt wiele różnych projektów. Wstydzę się nawet opowiedzieć historię klipu - jest doskonały i wydaje się nierealny, w 99% przypadków tak nie jest.

W czerwcu 2018 r., Podobnie jak cała postępowa ludzkość, słuchałem albumu „Kolorowanki dla dorosłych”. Właśnie w piosence „90” przyszedł mi na myśl obraz Monetochki, jak Danila Bagrova, która spaceruje wokół Piotra. Zwykle takie pomysły przychodzą mi na myśl i odchodzą, ale potem powiedziałem sobie: jeśli za 5 minut znajdę adres Monetochki, napiszę i zaoferuję. Film „Lato” rozgrywa się we wszystkich kinach, w środku jest raczej charcik - mogę napisać, że jestem scenarzystą filmu, który jest teraz wszędzie, a nie jakiejś nazwy kamery. Szybko znalazła pocztę swojej matki, która była zaangażowana we wszystko, napisała i dosłownie 5 minut później otrzymała pozytywną odpowiedź. W ciągu tygodnia znaleźliśmy pieniądze na kręcenie - a nie na sponsoring, co jest najważniejsze, ponieważ większość mniej lub bardziej profesjonalnie nakręconych filmów jest teraz wyraźnie pokonana przez lokowanie produktu. To niesamowity luksus - nie szturchaj piwa ani operatora komórkowego w ramkę. Na jednej 16-godzinnej zmianie nakręciliśmy ten klip - prawie wszyscy ludzie, których widzisz w kadrze, są tylko przyjaciółmi, moimi lub Monetami. Tatyana Bulanova jest przyjaciółką kogoś z załogi, a Jewgienij Fiedorow z Tequilajazzz właśnie przyszedł spotkać Monetochkę. Przez chwilę rozmawiał z Lisą i Gryką, a potem podszedł do mnie i powiedział: „Tak fajnie, nawet nie wiedzą, kim jestem”.

Jak wielu nie rozumie, że „Lato” nie jest biografią, tak wielu nie chce zaakceptować, że Monetochka w piosence „90” śpiewa nie o latach dziewięćdziesiątych. Widziałem wiele komentarzy nie na wideo, ale na piosence: jakie ona ma prawo, urodziła się w 1999 roku, jak śpiewa około lat dziewięćdziesiątych, nic o nich nie wie. Tutaj nie mówimy o latach dziewięćdziesiątych, mówimy o mitach, które się rozwinęły i które są wygodne dla obecnego rządu około lat dziewięćdziesiątych, jak o czasie, w którym ludzie zostali zabici, a wszyscy biegali zupełnie nago. Interesuje mnie film „Brat”, który bardzo kocham, w przeciwieństwie do filmu „Brat 2”. Skostniały kult Danili Bagrov, jako bohatera pozytywnego, jest całkowicie sprzeczny ze znaczeniami filmu „Brat”. „Brat 2” został nakręcony z uwzględnieniem tej popularnej miłości do Danili, dlatego jest tam całkowicie biały i puszysty, podczas gdy w pierwszej jest niezwykle niejednoznaczny. Ponieważ w piosence nie chodzi o lata dziewięćdziesiąte, ale o mit wokół nich, klip nie dotyczy także filmu „Brat”, ale kultu Danili Bagrov. Podczas kręcenia filmu widziałem projekt spiżowej statuetki, którą chciałem umieścić w Petersburgu - spiżowej statuetki Danili Bagrov, Bodrov Jr. w swetrze z cytatem „Siła w prawdzie”. Potem pomyślałem, że chcę przyjąć ten skostniały mit, bezczelnie zastąpić tego chłopca dziewczyną, a konkretnie Monetą. To hołd dla Balabanovej, który również lubił brać to, co gotowe i odtwarzać na swój własny sposób.

Każda dekada lub dekada jest znacznie bardziej skomplikowana i nie tak jednolita, jak się wydaje ludziom. Początek lat dziewięćdziesiątych i koniec lat dziewięćdziesiątych to dwa różne światy, ponieważ 1962 i 1967 to zasadniczo dwa różne wszechświaty. Ale zapominamy o tym wszystkim, gdy się oddalamy. Ludzie, których dzieciństwo i młodość spędzili w latach dziewięćdziesiątych, zajmują obecnie stanowiska kierownicze, w tym w kulturze. Nostalgia sprawia, że ​​wszyscy dorośli zwracają się do czasów, gdy byli młodzi. Lata osiemdziesiąte w Ameryce były prawie całkowicie poświęcone tak dziwnej plastycznej nostalgii za latami pięćdziesiątymi, jak w tych samych latach dziewięćdziesiątych, kiedy Tarantino oddał hołd lat siedemdziesiątych. Około 40 lat ludzie muszą w jakiś sposób przemyśleć śmieci z dzieciństwa. To samo dzieje się z latami dziewięćdziesiątymi. Nie ma w tym nic wyjątkowego.

Jeśli mówimy o wystawie w Centrum Jelcyna, to główną tezą nie jest to, że Boris Nikolaevich był aniołem i kapłanem. Ton został ustalony przez najładniejszą kreskówkę na początku, a następnie przechodzi przez całą ekspozycję jako czerwona nić: możesz spojrzeć na całą historię Rosji z punktu widzenia wolności osobistej, jako głównej wartości. Jest to teza, o której masy prawie nie słyszały ostatnio. Absolutnie A lata dziewięćdziesiąte są tu uważane za okres, w którym wolność osobista była oficjalnie główną wartością Rosji. Oczywiste jest, że ma to pozytywne aspekty, które zostały tutaj podkreślone, i istnieje wiele negatywnych stron, ponieważ wolność osobista jest również postrzegana przez ludzi jako „gęsi zabijać-zabić-kochać”. Tutaj wydaje się, że lata dziewięćdziesiąte to triumf indywidualności, a nie indywidualności władcy, ale indywidualności koncepcji. To nie wystarczy teraz, szczerze mówiąc, to, co widziałem tutaj, jest jak balsam dla duszy.

czytaj TAM, GDZIE WYGODNE:


pokrycie: Michaił Idow

Obejrzyj wideo: The freakonomics of McDonalds vs. drugs. Steven Levitt (Marzec 2020).

Popularne Wiadomości

Kategoria Art, Następny Artykuł

Urodziny Rabitsy, Life at regatta i Claude Lantsman's Napalm show
Weekend

Urodziny Rabitsy, Life at regatta i Claude Lantsman's Napalm show

Film Olgi Darfi „I Am Gagarin” Pokazy filmowe „Napalm” Dokument o miłości sprzed pół wieku, który został zebrany krok po kroku przez autora „Shoa” Claude'a Lantsmana. To historia krótkiego spotkania, które zmieniło życie dwóch osób - Francuza i pielęgniarki Koreańskiego Czerwonego Krzyża. Film został po raz pierwszy zaprezentowany w zeszłym roku na festiwalu filmowym w Cannes i zebrał wiele entuzjastycznych odpowiedzi.
Czytaj Więcej
Retrospektywa Wima Wendersa, wystawa Pepperstein, powrót The X-Files
Weekend

Retrospektywa Wima Wendersa, wystawa Pepperstein, powrót The X-Files

Dokąd pójść „Łowcy marmurowych głów (Archeologia przyszłości)” Kiedy: 28 stycznia - 28 lutego Gdzie: Muzeum badań Rosyjskiej Akademii Sztuki (nasyp Universitetskaya 17) Koszt: 200 rubli Pierwsza wystawa wpływowego rosyjskiego artysty Pavla Peppersteina w Petersburgu od dziewięciu lat, który w zeszłym roku ustanowił osobisty rekord, gdy jego praca opuściła aukcję za 165 tysięcy euro.
Czytaj Więcej
Koncerty Zemfiry i „Talnika”, wystawa sztuki odwilży i „targu Lambada”
Weekend

Koncerty Zemfiry i „Talnika”, wystawa sztuki odwilży i „targu Lambada”

Wystawa „Odwilż w Moskwie: 1953–1968” Wielkoskalowy projekt Muzeum Moskiewskiego na temat sztuki i kultury odwilży. Obrazy i rysunki, projekty architektoniczne, plakaty filmów Kozintseva i Tarkowskiego, pierwsze wydania poetów lat sześćdziesiątych i przedruki zrehabilitowanych modernistów współistnieją z artefaktami, które przenoszą obraz czasu - plakaty na temat eksploracji przestrzeni, mebli, urządzeń i odzieży.
Czytaj Więcej