Premiery filmowe

Zavod: Rosja dla smutnych

Gdzieś w regionie smoleńskim znajduje się małe miasteczko, z którego większość pracuje w fabryce do produkcji armatury. W niecodzienny dzień przybywa tam jego właściciel, lokalny oligarcha Kalugin, który ogłasza, że ​​sklep jest zamknięty i nie będzie pensji. W odpowiedzi oburzeni proletariusze zbierają się w szatni i decydują się wziąć niedawnego szefa jako zakładnika okupu. Schwytanie zniekształconej wojny w Czeczenii jest prowadzone przez weterana sił specjalnych, nazywanego Sedoy. Na początku wszystko idzie jak w zegarku: przestraszony bogacz wzywa głowę swojej osobistej straży i biegnie na ratunek z pieniędzmi. A co będzie dalej, dowiesz się w kinach - zdjęcie w kasie od 7 lutego.

Początkowo nowy film Jurija Bykowa kryminalnie przypomina poprzednie. Znowu walka upokorzonych i obrażonych u władzy. Ponownie mściciel ludu broni obrony tego pierwszego i przeciwko temu drugiemu. Nawet nazwa jest znów jednosylabowa - „Roślina” (kiedyś „Major” i „Fool”). Ale bliżej środka zdajesz sobie sprawę, że reżyser był całkowicie zmęczony porównaniami z Zwiagincewem (oczywiście nie na korzyść pierwszego) i postanowił stworzyć złożoną pracę, która połączyłaby wypowiedzi autora i główny film akcji. Rezultatem była darmowa adaptacja filmowa słynnej piosenki Siemiona Slepakowa. Aktualne? Tak Ale jak bezzębny i jednostronny!

Z powodu niepowodzenia zwracamy się do dzieciństwa reżysera. Jurij dorastał w maleńkim mieście Nowomichurinsk (obwód riazański). Wychował go matka. Żyli słabo. „Mama obudziła się w nocy, aby ukraść kapustę z pola kołchozu, bo nic nie było” - wspomina Bykov. I jak taka osoba może zdjąć coś innego niż chernukha? Tak, wiszące etykiety nie zawsze są właściwe. Ale gniew Bykova na system tryska z ekranu przez wszystkie niepełne dwie godziny. Wie, że życie jest niesprawiedliwe i chwali tę niesprawiedliwość z wszelką możliwą rozpaczą. I to jest jego główna różnica w stosunku do Zwiagincewa („Lewiatan”, „Niechęć”). Andriej Pietrowicz wie, jak wyłączyć emocje i otworzyć ropień z opanowaniem chirurga. W przypadku kina, podobnie jak w przypadku każdej innej sztuki, niezwykle ważne jest, aby umożliwić widzom samodzielne wyciąganie wniosków. Jednostronność zabija dramaturgię. Zniszczyła „roślinę”.

I szkoda! Aktorzy w filmie są nieporównywalni. Duet Andrei Smolyakov i Denis Shvedov wygląda świetnie. Spośród drugoplanowych postaci najbardziej niezręczna młodzież jąkająca się w nieoczekiwanym przedstawieniu Iwana Jankowskiego jest najbardziej zadowolona. I dzieje się tak pomimo faktu, że tradycyjnie w Bykowie większość postaci jest bardzo pobieżna, a la: „Jestem biedny, a zatem nieszczęśliwy”. Ostrość fabuły dodaje zakończenie, które przechodzi przez kompozycję. Takie pozdrowienia dla Davida Finchera od rosyjskich kolegów. Ale to nie wpływa na prostotę stwierdzenia. Wszechstronność „Roślina” i nie pachnie. Dlatego nie występuje oczekiwana katharsis reżysera, co ostatecznie smaruje ostateczne wrażenie.

Ale powinieneś złożyć hołd operatorowi. Bicz nakręcony w kinie. W pewnym momencie rozpoczyna się strzelanie i pojawia się przyjemne deja vu, jakbyś oglądał brutalną wersję „Shootout” Bena Wheatleya: akcja rozgrywa się również w nocy w żelbetowej scenerii, a kamera rejestruje najbardziej soczyste i krwawe epizody kolizji. Wszystko to pod elektroniczną ścieżką dźwiękową, która towarzyszy fabrycznej kanonie dźwięków.

Dlatego kino strawne jest nabywane jedynie jako akcja z ułamkiem odpowiedzialności społecznej. A jeśli Jurij Bykow chce zostać rozpoznany jako odważny autor, który umie odkrywać bolesne tematy, powinien nauczyć się wyłączać emocje i zacząć myśleć krytycznie. W przeciwnym razie cała jego praca pozostanie na poziomie wypowiedzi dziecka obrażonego przez cały świat, który nie może zapomnieć, jak ukradł kapustę w nocy.

Zdjęcia: „Plant”.

Obejrzyj wideo: Czarnobylska ZONA#1: Droga do Prypeci NAPISY (Luty 2020).

Popularne Wiadomości

Kategoria Premiery filmowe, Następny Artykuł

Coffee Central Coffee w Europie i nowy Kneading in Academic
Odkrycie tygodnia

Coffee Central Coffee w Europie i nowy Kneading in Academic

W nowym „Odkrycie tygodnia” Życie w Jekaterynburgu mówi o nowej kawiarni w centrum biznesowym „Europa” i pierogach „Ugniatanie” w akademii. Tekst Lilia Nizamova Coffee Shop Coffee Central ADRES: Lenin Ave. 25 CZAS OTWARCIA: poniedziałek-piątek 7: 00-22: 00, sobota-niedziela 8: 00-22: 00 instagram Nowe piętro otworzyło się na pierwszym piętrze centrum biznesowego „Europa”, w pobliżu ze sklepem DKNY, wejście od ulicy Uritsky.
Czytaj Więcej
Bistro na Pokrovsky Boulevard, Benedykt z Charkowa w Atrium i Hot Dogs
Odkrycie tygodnia

Bistro na Pokrovsky Boulevard, Benedykt z Charkowa w Atrium i Hot Dogs

Bistrot & Boutique No. 7 Adres: Podkolokolny per., 16/2, s. 1 Godziny otwarcia: 10: 00-23: 00 Średni rachunek: 1000 rubli facebook Na Pokrovsky Boulevard, domowej kawiarni Bistrot & Boutique No. 7. Właścicielka kawiarni Katerina sama stoi w kuchni i wraz z dwoma asystentami wymyśla menu. W kawiarni można zjeść śniadanie przez cały dzień, przygotowywane są tutaj serniki i wszelkiego rodzaju jajka, codziennie rano można dostać świeże ciasta, babeczki i ciasta.
Czytaj Więcej
Raki na Tishince, ryby z całej Rosji na Wołynie i nowy szef kuchni w 15 Kitchen + Bar
Odkrycie tygodnia

Raki na Tishince, ryby z całej Rosji na Wołynie i nowy szef kuchni w 15 Kitchen + Bar

Restauracja „Cancer on Tishinka” Adres Tishinskaya sq., 3 Godziny otwarcia Od 12:00 do 01:00 Średnia kontrola 1500 rubli Facebook W centrum Moskwy otwarto „Cancer on Tishinka” - gastronomia piwna w rosyjskich tradycjach, jak jej przedstawiciele opisują restaurację. Według nich inspiracją do stworzenia nowego miejsca były tradycje gastronomiczne południowych miast Rosji z ich rakotwórczymi.
Czytaj Więcej
Kawiarnia na terenie VDNH oraz w ogrodzie Ermitażu, Kotleta w zoo i kiosk z ciastkami w parku Gorky
Odkrycie tygodnia

Kawiarnia na terenie VDNH oraz w ogrodzie Ermitażu, Kotleta w zoo i kiosk z ciastkami w parku Gorky

Kawiarnia „Lato” na VDNKh Zdjęcie: Forum VDNKh Wcześniej stała stała stała się duża kawiarnia, która działała jako miejsce sezonowe. Znajduje się na brzegu stawu, obok fontanny Kolos. Instytucja o powierzchni 690 metrów kwadratowych jest częścią restauracji prowadzonej przez Vladimira Kudryavtseva („Milk”, „Luch”, „Karabas”, „Mandarin” i „Vereshchagin”).
Czytaj Więcej