Rozrywka

Książka tygodnia: „Ocean na końcu drogi” Neila Gaimana

Neil Gaiman

„Ocean
na końcu drogi ”

M .: AST, 2013

Z pewnością fani Neila Gaimana, który poznał swoją ostatnią historię na wszystkich listach bestsellerów tego roku i cieszył się z obietnicy rychłej adaptacji Toma Hanksa, będą rozczarowani, gdy zobaczą samą książkę - cienką, nie ma nic do zniesienia. Od wielu lat Gaiman nie podobał nam się powieści na skalę „Synów Anansiego” i „Amerykańskich bogów”, ale zamiast tego przeniósł się na terytorium książek dla dzieci i wydaje się, że czuje się tam świetnie. Wszystkie jego historie, zarówno warunkowo dzieci, jak i dorośli, są odtwarzane w tym przypadku według jednego scenariusza. To wieczna opowieść o prostocie, który nagle odkrył, że świat wcale nie jest taki, jak mu się wydawało,

że jego Nicogde, tajemniczy i starożytny, rozwija się w pobliżu, chodzą bogowie i anioły, i ogólnie wszystko jest bardzo interesujące. Bohater, choć nie ma siedmiu przęseł na czole, idealnie wpasowuje się w ten świat. Jest tam nawet potrzebny, ponieważ Jack, który wspiął się po strąku fasoli, jest potrzebny kanibalistycznym gigantom. Podobnie jak fantastyczny Jack, wydaje się, że chętnie by go pożarł, i ogólnie wszystko na początku jest szorstkie (a nawet przerażające, jak pozbawione guzików oczy „bez matki” w „Koralinie”), ale kończy się niezmiennie dobrze: Gracz nie ma nic przeciwko zakopaniu kilku nudnych dorośli, ale nigdy nie dotyka głupców i dzieci.

Ta miłość do powtarzania się nie czyni Neila Gaimana mniej wielkim gawędziarzem - on sam, nawiasem mówiąc, wielokrotnie powtarzał, że woli nazywać siebie nie pisarzem, ale gawędziarzem. Nawiasem mówiąc, zawód jest jeszcze bardziej starożytny, ale także bardziej zrozumiały: słuchacz opowiadań musi zostać schwytany, oczarowany, przestraszony, a następnie wypuszczony w pokoju, gładząc się po głowie i dając cukierki. Wielu pisarzy - od Susan Collins po Cornelię Funke - jak Gaiman, balansując na krawędzi literatury dla dorosłych i dzieci, podąża za nim, by nazywać siebie gawędziarzami i komponować naprawdę wspaniałe historie, które jednak aż do Gaimana, jak przed Księżycem. On jest najlepszy, a to nawet gra z nim okrutny żart: jesteśmy tak przyzwyczajeni do postrzegania jego historii jako czystej winnej przyjemności, szansy na ucieczkę od rzeczywistości na kilka godzin, że w ogóle nie zauważamy, jak oprócz ekscytującej fabuły oferuje nam coś innego. A w „Oceanie na końcu drogi” staje się w końcu oczywiste, że - nie, nie zbawcza wiara w istnienie lepszych światów, ale wolność od lęków.

Żywo pamiętam swoje dzieciństwo ...
Znałem straszne rzeczy.
Ale w żadnym wypadku nie znałem dorosłych
nie powinienem zgadywać, co wiem.
To by ich przeraziło.

Na działce bardzo trudno jest dotknąć, ponieważ jest bardzo mała, można przypadkowo rozdać wszystko. Krótko mówiąc, jest to opowieść o tym, jak mały i samotny chłopiec znajduje schronienie na farmie stojącej na obrzeżach, gdzie mieszkają trzy kobiety, z których najstarsza urodziła się przed stworzeniem świata, a najmłodsza nieco później, chociaż wygląda na jedenaście lat. Razem pomagają mu poradzić sobie z oszustwem z innego świata. Wydaje się to bardzo przerażające - i sztuczka polega na tym, aby wierzyć, że żadne „czarownice” i porywające środki czyszczące sępy nie mogą wyrządzić ci żadnej krzywdy. O tym bohaterze cały czas mówi o swojej jedenastoletniej dziewczynie. „Boję się” - powtarza jej co jakiś czas, a ona odpowiada, że ​​nie ma się czego bać. I ona lepiej wie.

Co ciekawe, Geyman wziął słowa Maurice Sendaka ze swojego dialogu z Artem Spiegelmanem w czasopiśmie New Yorker jako epigraf do książki (oto dwóch największych artystów XX wieku, którzy wyjaśnili swoim czytelnikom wszystko o prawdziwych i wyobrażonych lękach): „Żywo pamiętam moje dzieciństwo ... okropne rzeczy były mi znane. Ale wiedziałem, że dorośli w żadnym wypadku nie powinni zgadywać tego, co wiem. To by ich przeraziło”. Innymi słowy, dziecko, które idzie dalej niż dorosły w poznawaniu świata i boi się inaczej, innego. Ale jednocześnie strach jest nieodłączny od odkrycia. Ilekroć wychodzimy poza granice świata, zawsze dzieje się coś przerażającego. Spójrz na książki najlepszych współczesnych autorów najlepszych opowiadań: od tego samego Sendaka ze swoimi potworami po Philipa Pullmana, od Stephena Kinga po George'a R.R. Martin, prawie niemożliwe jest czytanie bez mrużenia oczu od czasu do czasu. Gracz, który podążał tą samą drogą przez całe życie i zawsze był obojętny na horrory, nagle wyskakuje jak diabeł z tabakierki z książką mówiącą, że nie musisz się bać, że wszystkie koszmary są pretensjonalne, zabawkowe i faktycznie odwracają naszą uwagę od czegoś więcej - na przykład z zagadki stawu na podwórku farmy gdzieś na obrzeżach, wewnątrz której jakoś ukrywał się cały Ocean Światowy. W pewnym sensie jest to naprawdę bajka dla dzieci.

Tekst: Elizabeth Birger

Obejrzyj wideo: Jak zdobyć przyjaciół i zjednać sobie ludzi? - książka tygodnia (Listopad 2019).

Popularne Wiadomości

Kategoria Rozrywka, Następny Artykuł

Filmy tygodnia: „Jack Ryan: Teoria chaosu”, „Nadzieja nie zniknie”, „Złodziej książek”
Rozrywka

Filmy tygodnia: „Jack Ryan: Teoria chaosu”, „Nadzieja nie zniknie”, „Złodziej książek”

„Hope Is Fading Out” Wszystko stracone Reżyser: J.-S. Chandor Obsada: Robert Redford Fabuła Stary człowiek budzi się z faktu, że jego żaglówka zalewa woda. W środkowej części Oceanu Indyjskiego mała łódka wpadła na pojemnik pełen trampek. Starzec ponuro i bez kłopotów próbuje załatać łódź, ale wciąż nie wie, że czeka nas wielka burza i poradzenie sobie z tym na nieszczelnym statku będzie zadaniem uznać za nadmierne.
Czytaj Więcej
Tydzień designu rozpoczyna się w Petersburgu
Rozrywka

Tydzień designu rozpoczyna się w Petersburgu

23 maja rozpoczyna się II Tydzień Projektu SPb. W ciągu następnych ośmiu dni, w miejscach wystawowych, w salonach wystawowych, loftach i parkach miejskich, będzie można spojrzeć na nowy projekt przemysłowy i posłuchać znanych wykładowców. Niektóre wydarzenia są otwarte dla ogółu społeczeństwa, inne mogą odwiedzać tylko specjaliści. Życie wokół wybrało kilka wydarzeń, w których każdy może wziąć udział.
Czytaj Więcej
Nieznany obywatel: prawda
Rozrywka

Nieznany obywatel: prawda

Poznaliśmy Ksenię dwa lata temu. To były czyjeś urodziny, wszyscy byli potwornie pijani, a ja poszedłem odprowadzić ją do taksówki. Była bardzo piękna: ciemna skóra, duże brązowe oczy, długie cienkie palce, zadbane dłonie, ciemne włosy, patrząc na które natychmiast przypominasz reklamę szamponu, wyraźne brwi - ogólnie rzecz biorąc, był to dokładnie ten typ, wobec którego zawsze byłem bezsilny .
Czytaj Więcej
Wystawa fotograficzna Jady Ripp na temat globalizacji i tożsamości kulturowej w Międzynarodowym Muzeum Technologii Informacyjnych w Moskwie
Rozrywka

Wystawa fotograficzna Jady Ripp na temat globalizacji i tożsamości kulturowej w Międzynarodowym Muzeum Technologii Informacyjnych w Moskwie

Do końca stycznia w Moskiewskim Muzeum Sztuki Nowoczesnej odbędzie się wystawa „Ruch” Mistrza Nauk Politycznych i absolwenta nowojorskiego Międzynarodowego Centrum Fotografii Jada Rippa. Urodzony we Włoszech Rippa urodził się w Belgii, studiował w Holandii i USA, a następnie długo podróżował po Azji, badając rurociągi naftowe z artystycznego punktu widzenia i zastanawiając się nad globalizacją i dziwnym stylem życia.
Czytaj Więcej