Filmy tygodnia

„Wróg”, „Transformers: Age of Extinction”, „My Attila Marcel”

Transformatory: Age of Extinction

Transformatory: Age of Extinction

REŻYSER: Michael Bay

ROLA: Mark Wahlberg, Nicola Peltz,
Stanley Tucci, Ken Watanabe

Fabuła:

Obawiając się siły dobrych transformatorów Autobot, CIA potajemnie rozpoczyna ich poszukiwania. Aby to zrobić, pozyskaj wsparcie nowo przybyłych, jeszcze więcej fajnych transformatorów (obiecują radzić sobie z Autobotami i odlecieć). W tym czasie główny autobot - Optimus Prime - zostaje znaleziony w garażu w postaci starej ciężarówki przez wynalazcę-przegranego, który jest również zazdrosnym samotnym ojcem seksownej dziewczyny w małych szortach.

Co otrzymujemy:

Michael Bay jest wierny sobie i daje dokładnie to, na co czekają fani Transformers. To prawda, że ​​tutaj zaczyna się kolejna trylogia, dlatego trochę czasu zajmuje zapoznanie się z nowymi bohaterami (reżyser Mark Wahlberg wyciągnął ze swojej książki „Krew i pot” oraz 19-letnia Nikola Peltz - prawdopodobnie z męskich kalendarzy). Tak czy inaczej, zdecydowanie warto poczekać na wielką finałową bitwę w Hongkongu: w końcu oglądają taki film właśnie w takich momentach, gdy w centrum metropolii gigantyczny robot w skoku zamienia się w dinozaura i gryzie drugą głowę, burząc pół-dom i dwa wiadukty.

„Wróg”

Wróg

REŻYSER: Denis Villeneuve

ROLA: Jake Gyllenhaal, Melanie Laurent,
Sarah Gaydon, Isabella Rossellini

Fabuła:

Mężczyzna o wyglądzie Jake Gyllenhaal uczy historii na uniwersytecie. Pewnej nieprzespanej nocy ogląda film zrealizowany w kasie. Aktor grający posłańca nagle rozpoznaje siebie. Sprawa zmienia jego życie: historyk znajduje inne filmy z podwójnym aktorem - gra wszystkich kelnerów i bezimiennych pasażerów. Hakiem lub oszustem bohater znajduje telefon bliźniaka. Wybiera drżącymi palcami - kobieta podnosi telefon.

Co otrzymujemy:

Kanadyjczyk Denis Villeneuve zeszłej jesieni nakręcił z thrillerem detektywistycznym „Więźniowie”, pokazując poziom prawie fincherowski. Mroczna mistyczna fantazja noir „Wróg” wcale nie przypomina „Więźniów” i ma znacznie więcej wspólnego z Lynchem. Zamieszanie i przerażenie bohatera niezrozumiałe, łzy bohaterek, sceny seksualne i momenty o szczerze halucynogennych właściwościach - wszystko dzieje się tutaj pod niezwykle niepokojącą muzyką, wszystko jest zanurzone w niezwykle pochmurnych kolorach.

Jeśli fabuła wydaje się znajoma, to jest to darmowa adaptacja Podwójnego Jose Paramago (ciekawe, że ostatnio w kinach była świetna adaptacja Podwójnego Dostojewskiego, w którym Jesse Eisenberg grał antagonistycznych bliźniaków). Zdecydowanie nie polecany osobom nietolerancyjnym filmu, w którym prawie nic się nie dzieje, a to, co się dzieje, nie jest bardzo jasne. Rozwiązanie zasługuje na osobną rozmowę, pozostawiając publiczność do sporu między sobą o to, co to było.

„My Attila Marcel”

Attila Marcel

REŻYSER: Sylvain Chaumet

ROLA: Gerard Moulevre
Guillaume Guy, Anna Le Ni

Fabuła:

Paweł nie rozmawiał, odkąd skończył dwa lata: wtedy w mglistych okolicznościach zmarli jego rodzice. Teraz Paul ma 33 lata, jest dziewicą i mieszka z dwiema ciotkami - nauczycielami tańca. Ukochanym marzeniem ciotek jest zwycięstwo Paula w słynnym konkursie pianistycznym. Sekretnym marzeniem Paula jest ustalenie, co stało się z jego rodzicami. Odpowiedzią na jego pragnienie jest poznanie wspaniałej sąsiadki - Madame Proust - i jej wspaniałych ciastek.

Co otrzymujemy:

Film fabularny Francuza Sylvaina Chaumeta, słynnego z filmów animowanych „Trio z Belleville” i „Iluzjonista”. Na początku oglądanie jego filmu z żywymi ludźmi jest dziwne - a sama akcja przez długi czas przypomina melodię na organy beczkowe, powtarzając się wielokrotnie i tylko stopniowo zmieniając szczegóły. To prawda, że ​​z czasem ten okrągły ruch zamienia się w spiralę, jest więcej zmian, a życie bohaterów nie będzie już dłużej takie samo. Cóż, podobnie jak w kreskówkach, Chaumet tworzy odę dla dziwnych ludzi, ekscentryków, znajdując w nich czystość rzadko spotykaną u ludzi bardziej regularnych i znanych.

Rozpoczęto także:

Lok

Tom Hardy w thrillerze reżysera Hummingbird Effect o człowieku, który jeździ po mieście i zrywa więzy ze swoim przeszłym życiem - rodziną, pracą i tak dalej.

„Nic nie mów”

Festiwalowy thriller z Joelem Edgertonem i Teresą Palmerem o tym, jak czterech przyjaciół poszło na przyjęcie i wróciło trzech.

„Żółtookie krokodyle”

Emmanuelle Bear i Julie Depardieu grają dwie siostry, z których jedna jest zobowiązana do napisania powieści w imieniu drugiej.

„Księżniczka i nędzarz”

Włoska komedia o księżniczce, która, aby przyciągnąć uwagę prasy, zaczyna spotykać się z notorycznym osłem.

Popularne Wiadomości

Kategoria Filmy tygodnia, Następny Artykuł

Ostateczna wyprzedaż w Leform i Mango oraz 90% zniżki na rosyjskich projektantów
Cotygodniowe rabaty

Ostateczna wyprzedaż w Leform i Mango oraz 90% zniżki na rosyjskich projektantów

Zniżki Kursovoy Adres: Kursovoy per., 8 / 2b W sklepie z wieloma markami w Kursovy pereulok, gdzie sprzedaje się ponad 50 rosyjskich projektantów, od artykułów demokratycznych po luksusowe, rozpoczęła się całkowita sprzedaż. Z rabatami do 90%, możesz tutaj kupić rzeczy On Course, MUUS Lena Maksimova, Zazdrość, Urban Glass, Tonkilled i inne marki reprezentowane w multibrandzie.
Czytaj Więcej
Zniżki w Zara, Asos i I Am Studio
Cotygodniowe rabaty

Zniżki w Zara, Asos i I Am Studio

Każdego tygodnia Life around dowiaduje się, co nowego w sklepach w Moskwie i Sankt Petersburgu (a także online), i doradza, jakie specjalne oferty i promocje należy teraz wykorzystać. W nowym numerze - minus 30% na wszystko na odzież wakacyjną, podstawową i zimową za jedną trzecią ceny i zimową wyprzedaż na rynku masowym.
Czytaj Więcej