Rozrywka

Goście stolicy: muzyk Matthew Herbert

Słynny brytyjski muzyk Matthew Herbert dwukrotnie wystąpił w Moskwie w ostatnim miesiącu. Po pierwsze, podczas otwarcia letniego programu Instytutu Strelka, wraz z muzykami z Gnesinki i Konserwatorium, ten sam program będzie reprezentował Rosję w lipcu na olimpiadzie kulturalnej w Londynie. Drugi występ odbył się w Archangielsku: na festiwalu „Manor Jazz” Matthew zagrał set DJ. Herbert ma szczególny związek z dźwiękiem: na przykład piosenki grane na Strelce były próbkowane z głosami starszych ludzi i płaczem niemowląt, z fragmentami Pelevina i hałasem ulic. Życie wokół rozmawiało z muzykiem o tym, jak słyszał Moskwę.

Herbert na Strelce. Zdjęcie: Alexey Kalabin


Specjalnie na koncert na Strelce nagrałeś różne dźwięki w Moskwie. Dlaczego tego potrzebujesz?

Kiedy poproszono mnie o reprezentowanie Rosji na olimpiadzie kulturalnej, natychmiast zdałem sobie sprawę, że opisanie całego kraju na scenie w 50 minut jest prawie niemożliwe. Dużo rozmawiałem, rozmawiałem z ludźmi, a ostatecznie postanowiłem zrobić portret kraju z dźwięków, ponieważ moim zdaniem to prawdziwa demokracja. Nie wszyscy grają na instrumentach muzycznych, ale wszyscy hałasują.

Jakie dźwięki wybrałeś?

Historia składa się z trzech części. Przede wszystkim interesowało mnie nowe pokolenie Rosjan. Aby to zrobić, poprosiliśmy ludzi o przesłanie nam notatek o swoich dzieciach. Utworzył konta na YouTube i Soundcloud, a następnie wybrał najlepsze dźwięki. Chciałem też nagrywać osoby w wieku powyżej 80 lat, które dzięki własnemu doświadczeniu doświadczyły wszystkich tych niesamowitych zmian w rosyjskim społeczeństwie. I wreszcie chciałem zrozumieć, jak przestrzeń wokół wpływa na dźwięki, innymi słowy, aby poczuć autentyczną atmosferę. Aby to zrobić, nagrałem dźwięki w moskiewskim metrze, a następnie nałożyłem je, powiedzmy, na dźwięk fortepianu. Okazało się, jakby ktoś grał na pianinie w metrze.

W Strelce występowałeś z muzykami z Gnesinki i Konserwatorium - wciąż uczy się ich nieco innego podejścia do muzyki. Jak znalazłeś wspólny język?

Przede wszystkim wszyscy są bardzo uprzejmi, bardzo mili ludzie. Nie sądzę jednak, aby moje prośby i przyjęcia zszokowały ich. Oczywiście, kiedy poprosisz muzyków klasycznych, zwłaszcza starszego pokolenia, o zgrywanie gazet na scenie lub pukanie puszek Pepsi, mogą być sceptyczni. Ale moi muzycy okazali się ludźmi bardzo otwartymi, gotowymi do próbowania nowych rzeczy, nawet jeśli ich tego nie nauczono.

W latach dziewięćdziesiątych byłeś w Moskwie i spędziłeś tu sporo czasu, by mniej więcej odkryć to miasto. Powiedz mi, czy dźwięki Moskwy różnią się od dźwięków innych miast na świecie?

Oczywiście Jedyną trudnością jest to, że nie ma odpowiedniego sposobu, aby naprawdę porównać te dźwięki. Właśnie dlatego pracuję teraz nad muzeum dźwięków: tam możesz posłuchać Moskwy i porównać ją z Brukselą, na przykład z Londynem lub Barceloną. Jeśli chodzi o brzmienie Moskwy, ona sama ciągle się zmienia. Kiedy byłem tutaj w latach 90., miasto wydawało mi się znacznie spokojniejsze: ludzie wydawali się nie krzyczeć na ulicach. Z drugiej strony samochody były głośniejsze w latach 90., wszędzie słychać było charakterystyczne grzechotanie sowieckich silników. Teraz dźwięk na drogach stał się znacznie bardziej zróżnicowany, a także pojawiła się kolejna farba - korki.

Jakie jeszcze wspomnienia z Moskwy masz w latach dziewięćdziesiątych, niekoniecznie zdrowe?

Naprawdę podobały mi się stacje metra, potem nie było dużo reklam, reklama jest formą zanieczyszczenia wizualnego i nienawidzę tego. Czuję, że zmuszają mnie do czegoś o czymś, do kochania czegoś. Bardzo podobało mi się także mieszkanie mojego przyjaciela Borysa - niestety on już nie żyje. Pamiętam, że miał całkowicie pustą lodówkę, ale najważniejsze było to, że frontowe drzwi były zamknięte, a ja mogłam zostać sama w Moskwie. I jeszcze jedno ... Nie pamiętam nazwy galerii ... Ach, Tretyakovskaya. Jest duży obraz artysty Iwanowa, który pisał przez 20 lat. Lubiłem stać przed tym obrazem.

Czy w twoim muzeum dźwięków będzie coś z Rosji?

Muzeum powinno zostać otwarte dopiero po 6 tygodniach, a my wciąż wybieramy, jakie dźwięki tam umieścić. Z Rosji mam głosy dzieci, starszych ludzi, metro ... I kolejny niesamowity dźwięk, który nagrałem na lotnisku Szeremietiewo na granicy, kiedy przeszedłem kontrolę paszportową. Rozległo się bardzo dziwne echo lub coś w rodzaju echa: „Bzzzz!” Ten wpis z pewnością będzie jednym z pierwszych, które wejdą do muzeum.

Jak nagrywasz takie losowe dźwięki?

Na różne sposoby. Mogę po prostu wyjąć telefon z kieszeni i coś zapisać. Czasami używam drogiego sprzętu, który instalujemy i konfigurujemy przez długi czas. Wszystko zależy od projektu i tego, gdzie jesteś. Jeśli staniesz przy kontroli paszportowej, nie będziesz w stanie wyciągnąć dużego urządzenia nagrywającego i mikrofonu. Muszę użyć improwizowanych środków.

Musisz mieć w telefonie setki, tysiące plików?

Nie wierz w to, tylko jeden - tylko o Moskwie. Właściwie jakiś czas temu przestałem nagrywać. Jeśli ciągle piszesz wszystko, co słyszysz, możesz oszaleć. To jak bycie fotografem: możesz robić zdjęcia przez całe życie, ale musisz dokładnie wybrać. Robisz portrety, robisz zdjęcia krajobrazów, niektóre szczegóły, domy lub przyrodę. Nagrywałem dosłownie wszystko, ale teraz zdałem sobie sprawę, że to dla mnie jak praca.

A miasto - niekoniecznie Moskwa, ale ogólnie rzecz biorąc - wciąż zaskakuje cię, czy są jakieś wyjątkowe dźwięki, które wciąż Cię szokują?

Za każdym razem, gdy nagrywam, dźwięk wydaje mi się szokujący. Co więcej, niektóre rzeczy są zawsze szokujące, których zwykle nie zauważamy - wybacz mi taką nudną odpowiedź. Powiedzmy, że jakoś poszedłem do bardzo modnego butiku we Włoszech. Wszystko było tam idealnie, wszystko jest w porządku. Ale były dwa klimatyzatory. Jeden powiedział coś w rodzaju „pfuuuuuu”, a drugi powiedział „tfuuuuu”. I brzmiało to tak, jakbyś siedział w ogromnej kupie gówna. Ale nikt tego nie zauważył, nikt nie przywiązywał do tego żadnej wagi.

W dużych miastach jesteśmy zwykle przyzwyczajeni do niedosłyszenia.

Tak, nie słyszymy ich. Ludzie zazwyczaj mają dziwne relacje z dźwiękiem. Tutaj spacerujesz ulicami Londynu - wygląda na to, że pomyślałeś o wszystkim: o tym, jak szeroki powinien być chodnik, gdzie umieścić znaki drogowe, gdzie jest reklama i jak wyglądają okna. Cała ulica jest planowana wizualnie i nawet jeśli nie wygląda teraz dobrze, zostanie uporządkowana. Ale absolutnie nikt nie myśli o dźwiękach. Nigdzie na świecie. Ta anarchia cały czas mnie szokuje.

Herbert na festiwalu Jazz Manor. Zdjęcie: Andrey Valuev

Popularne Wiadomości

Kategoria Rozrywka, Następny Artykuł

Coffee Central Coffee w Europie i nowy Kneading in Academic
Odkrycie tygodnia

Coffee Central Coffee w Europie i nowy Kneading in Academic

W nowym „Odkrycie tygodnia” Życie w Jekaterynburgu mówi o nowej kawiarni w centrum biznesowym „Europa” i pierogach „Ugniatanie” w akademii. Tekst Lilia Nizamova Coffee Shop Coffee Central ADRES: Lenin Ave. 25 CZAS OTWARCIA: poniedziałek-piątek 7: 00-22: 00, sobota-niedziela 8: 00-22: 00 instagram Nowe piętro otworzyło się na pierwszym piętrze centrum biznesowego „Europa”, w pobliżu ze sklepem DKNY, wejście od ulicy Uritsky.
Czytaj Więcej
Bistro na Pokrovsky Boulevard, Benedykt z Charkowa w Atrium i Hot Dogs
Odkrycie tygodnia

Bistro na Pokrovsky Boulevard, Benedykt z Charkowa w Atrium i Hot Dogs

Bistrot & Boutique No. 7 Adres: Podkolokolny per., 16/2, s. 1 Godziny otwarcia: 10: 00-23: 00 Średni rachunek: 1000 rubli facebook Na Pokrovsky Boulevard, domowej kawiarni Bistrot & Boutique No. 7. Właścicielka kawiarni Katerina sama stoi w kuchni i wraz z dwoma asystentami wymyśla menu. W kawiarni można zjeść śniadanie przez cały dzień, przygotowywane są tutaj serniki i wszelkiego rodzaju jajka, codziennie rano można dostać świeże ciasta, babeczki i ciasta.
Czytaj Więcej
Raki na Tishince, ryby z całej Rosji na Wołynie i nowy szef kuchni w 15 Kitchen + Bar
Odkrycie tygodnia

Raki na Tishince, ryby z całej Rosji na Wołynie i nowy szef kuchni w 15 Kitchen + Bar

Restauracja „Cancer on Tishinka” Adres Tishinskaya sq., 3 Godziny otwarcia Od 12:00 do 01:00 Średnia kontrola 1500 rubli Facebook W centrum Moskwy otwarto „Cancer on Tishinka” - gastronomia piwna w rosyjskich tradycjach, jak jej przedstawiciele opisują restaurację. Według nich inspiracją do stworzenia nowego miejsca były tradycje gastronomiczne południowych miast Rosji z ich rakotwórczymi.
Czytaj Więcej
Kawiarnia na terenie VDNH oraz w ogrodzie Ermitażu, Kotleta w zoo i kiosk z ciastkami w parku Gorky
Odkrycie tygodnia

Kawiarnia na terenie VDNH oraz w ogrodzie Ermitażu, Kotleta w zoo i kiosk z ciastkami w parku Gorky

Kawiarnia „Lato” na VDNKh Zdjęcie: Forum VDNKh Wcześniej stała stała stała się duża kawiarnia, która działała jako miejsce sezonowe. Znajduje się na brzegu stawu, obok fontanny Kolos. Instytucja o powierzchni 690 metrów kwadratowych jest częścią restauracji prowadzonej przez Vladimira Kudryavtseva („Milk”, „Luch”, „Karabas”, „Mandarin” i „Vereshchagin”).
Czytaj Więcej