Komentarz

Ivan Vyrypaev - o przyczynach odejścia z teatru „Praktyka”

12 maja okazało się, że dramatopisarz, aktor i jeden z najsłynniejszych rosyjskich reżyserów teatralnych Ivan Vyrypaev opuszcza teatr Praktika. Pracował tam przez prawie 11 lat, z czego trzy jako dyrektor artystyczny. Według Vyrypaeva większość czasu spędza w Polsce, gdzie wystawił operę Borysa Godunowa Modesta Musorgskiego. W czerwcu dramatopisarz po raz ostatni pojawi się w ćwiczeniach w spektaklach Sugar i UFO. Życie wokół rozmawiało z reżyserem o przyczynach opuszczenia teatru, przeprowadzce i planach na przyszłość.


Ivan Vyrypaev
dramatopisarz, reżyser

To się zawsze zdarza: jest pewien okres w życiu człowieka, a potem się kończy. Więc okoliczności były ze mną. Czułem, że muszę odejść.

Przez większość czasu będę teraz mieszkał w Polsce, ponieważ mam tutaj rodzinę - moją polską żonę i córkę, które poszły do ​​przedszkola. W ogóle nie emigrowałem. Tak się stało, że musiałem się przenieść. Nie jest to ani motyw polityczny, ani żaden inny motyw. Szczerze, cieszę się, że mogę odpocząć od praktyki. Straciłem tam przez 11 lat, a kiedy grasz w jednym miejscu, stajesz się dla niego małym zakładnikiem.

Nadal mam wiele do zrobienia. Wspólnie z naszym partnerem otworzyliśmy spółkę produkcyjną w Warszawie, w której będziemy zaangażowani nie tylko w kopalni, ale także w występy osób trzecich. Nie wiem, czy się zastrzelę, ale teraz jest kilka interesujących projektów związanych z kinem.

Jednocześnie chcę pozostać w kontakcie z Rosją, zamierzam przyjść, zrobić kilka projektów, zagrać. Nadal piszę sztuki - teraz pracuję nad jedną dla Warsztatu Dmitrija Brusnikina. Ponadto, pewnego dnia w Moskiewskim Teatrze Artystycznym w Czechach odbyła się premiera mojej nowej sztuki „Dreamworks. A Dream Comes True”, a jesienią premiera kolejnej w Sovremenniku. Ogólnie moje prace są nadal obecne w Rosji, ale fizycznie jestem w Polsce.

W „Praktyce” wciąż nie ma dyrektora artystycznego, ale jest rada artystyczna - pozostaje w niej Eduard Boyakov. Nie zamierzam jeszcze współpracować z samym teatrem. Wydaje się, że w repertuarze „Praktyki” pozostaną dwa moje spektakle - „Iluzje” i „Nieznośnie długi uścisk”, ale nie wiadomo, jaka będzie ich przyszłość. Ponadto nie wykluczam, że będę grał w UFO gdzieś poza „Praktyką”.


okładka: „Praktyka” teatru

Popularne Wiadomości

Kategoria Komentarz, Następny Artykuł

Trzymaj gadżety w porządku
Dobry nawyk

Trzymaj gadżety w porządku

Życie wokół wciąż mówi o dobrych nawykach i prostych czynnościach, które ostatecznie mogą uczynić życie lepszym. W nowej wersji - proste nawyki cyfrowe, które pomogą przedłużyć żywotność smartfonów, tabletów i laptopów. Denis Mateev Dyrektor wykonawczy Good Deeds Service Wszyscy jesteśmy bardzo zdenerwowani, gdy urządzenia elektroniczne przestają spełniać nasze oczekiwania: zamiast pracować na pełnych obrotach, psują się, zwalniają i są atakowane przez hakerów.
Czytaj Więcej
Nie pracuj w weekendy
Dobry nawyk

Nie pracuj w weekendy

Życie wokół wciąż mówi o dobrych nawykach i prostych czynnościach, które ostatecznie mogą uczynić życie lepszym. Tym razem wyjaśniamy, dlaczego nie jest to konieczne bez szczególnej potrzeby odwrócenia uwagi od odpoczynku w weekend. Anna Sokolova Życie wokół redaktora Wysyłanie listów biznesowych, wiadomości w rozmowach roboczych i komunikatorach, a także narzekanie na znajomych o potrzebie ukończenia projektu w niedzielę jest rutyną powszechną dla wielu pracowników biurowych.
Czytaj Więcej
Zabierz lunch do pracy
Dobry nawyk

Zabierz lunch do pracy

Życie wokół mówi o dobrych nawykach i prostych czynnościach, które ostatecznie mogą uczynić życie lepszym. Rozmawialiśmy już o tym, które dania nie zajmą dużo czasu i spokojnie przetrwamy transport do pracy, a teraz rozumiemy, dlaczego w ogóle gotować, jeśli możesz po prostu iść do jadalni.
Czytaj Więcej
Idź na masaż
Dobry nawyk

Idź na masaż

Życie wokół mówi o prostych czynnościach, które czynią życie lepszym. W nowym numerze - o tym, dlaczego regularnie chodzić na masaż. Wszyscy o tym wiedzą, ale w rzeczywistości niewiele osób to robi. Olga Łukińska, redaktor działu „Zdrowie” Wonderzine. Nie chodzę na masaż bardzo często (średnio raz na kilka miesięcy), ale minęło już 20 lat.
Czytaj Więcej