Osobiste doświadczenie

Jak straciłem wszystkie pieniądze na wymianie

Grafika

Andrzej Pokojowy

Firmy, które pomagają klientom rozpocząć handel akcjami przez Internet, obiecują szybkie pieniądze bez kłopotów. W tym przypadku od czasu do czasu w prasie pojawiają się historie o ludziach, którzy stracili wszystkie pieniądze na wymianie. Niedawnym przykładem jest handlowiec z Kazania, któremu udało się przeprowadzić 5000 transakcji sprzedaży obcej waluty o wartości 42 miliardów rubli z dnia na dzień i ostatecznie stracił 15 milionów. Przyczyną niepowodzeń jest czasem brak doświadczenia handlowców, a czasem raczej dziwne działania brokerów, którzy zapewniają dostęp do giełdy. Młody informatyk powiedział Lifeowi, że ostatnio stracił wszystkie swoje oszczędności i zadłużył się, ufając firmie zarejestrowanej w Belize.

Rozpoczęcie licytacji

 Wszystko zaczęło się od zwykłego połączenia w kwietniu ubiegłego roku: „Dzień dobry! Czy znasz się na handlu akcjami?”. Zadzwoniono do mnie po imieniu - rozmówca dokładnie znał moje dane. Przedstawiając się jako pracownik MXTrade, zasugerowali, że zarabiam na wymianie telefonicznej, podobno o wysokich dochodach - 10-20% tygodniowo. Okazało się, że w tym czasie byłem zmęczony pracą i myślałem tylko o jakimś pasywnym źródle dochodu. A potem to połączenie. Uznałem, że los daje mi szansę (zabawne, ale wtedy mi się wydawało). Oczywiście nie od razu się zgodziłam - nie było na to czasu, wesele było na nosie, mieszkanie hipoteczne przechodziło remont. Powiedział, że może pomyślę o tym jesienią. Po rozmowie czytałem recenzje o firmie - były zarówno negatywne, jak i pozytywne. Nie zwracałem uwagi na to, co negatywne - zawsze są niezadowoleni. Licencja firmy była, zauważyłem, że firma jest zarejestrowana na morzu. Ale nie przywiązywał do tego żadnej wagi - no cóż, na morzu i na morzu, ukrywają się przed podatkami. Jak się później okazało, MXTrade jest zarejestrowana w Belize, stanie, które do 1981 r. Nosiło nazwę British Honduras. I ukrywają się nie tyle przed podatkami, co przed odpowiedzialnością.

Jesienią oddzwoniłem i zgodziłem się. „Spróbuję za 150 USD, jeśli to się nie uda, to nie jest przerażające”, zachęciłem się mentalnie. Natychmiast telefonicznie poproszono mnie o rejestrację na swojej stronie internetowej i przesłanie pieniędzy, po czym specjalista techniczny i pośrednik powinni się z tobą skontaktować. Pocztą odrzucili umowę i linki do pobrania oprogramowania platformy transakcyjnej. Sam go zainstalowałem. Wśród plików był jeden, uruchomiony, który rzekomo dodajesz dodatkowy serwer do platformy transakcyjnej, aby uniknąć przestojów z powodu awarii na głównym serwerze. Okazało się, że to wszystko nonsens, a plik wprowadził zmiany do hosta na moim komputerze i zablokował wszystkie zasoby, w których napisano negatywne recenzje na temat MXTrade. Odkryłem to przez przypadek: zauważyłem, że mogę odczytać te informacje z telefonu, ale nie z komputera. Po instalacji zadzwonił do mnie broker, który przedstawił się jako Alexander Gromov i zaczęliśmy pracę.

Pozostawiając za minus

Sasha zaprosiła mnie do pracy ze złotem, ponieważ jest to odpowiednie narzędzie do moich pieniędzy. Ktoś dostaje olej, ale wygląda na to, że nie możesz wejść na ten rynek za 150 dolarów. W ciągu kilku dni przeprowadziliśmy kilka transakcji i wszystkie zostały zamknięte z zyskiem. Aby zrozumieć, jak działa ten rynek, postanowiłem sam zawrzeć umowę, ale prawie wypaliłem się i straciłem 20 USD. Następnie, za radą brokera, wniósł kolejne 80, przeprowadził kilka transakcji i zarobił 60 USD.

Sasha ciągle mi powtarzała, że ​​złoto jest zbyt niestabilne i muszę iść na akcje. Jako argument podał wydział analityczny firmy, który rzekomo zna wszystkie wiadomości i gdzie akcje pójdą, w górę lub w dół. Widziałem pozytywny wynik i postanowiłem przekazać kolejny tysiąc dolarów. Więc poszliśmy na akcje, najpierw pracowaliśmy na akcjach Tesli - udało nam się zarobić trochę, 70 dolarów. Broker poprosił mnie o sprawdzenie, jak przebiega procedura wypłaty z konta. Bez problemu udało mi się wypłacić 100 USD na kartę. W końcu uspokoiłem się i zainspirowałem. Potem znów zarobili na złocie. I wtedy się zaczęło. W Paryżu doszło do ataku terrorystycznego, a mój pośrednik powiedział mi o indeksie CAC (CAC 40 - średnia arytmetyczna kapitalizacji francuskich firm. - Wydanie ok.).

Próbuję zerwać

Zarabiamy 50 USD na Amazon, wkładam pieniądze na swoje konto i zastanawiam się, dlaczego potrzebuję tego wszystkiego. I w końcu zamykam przegrywającą transakcję za 1600 $, a wciąż mam 2300 $ na moim koncie, co doszedłem do wniosku. Rano dzwoni do mnie broker i informuje, że nie mogę odebrać pieniędzy z powodu bonusów. Po rejestracji dali mi 150 USD, a następnie pobrali kolejne 200 za transakcję CAC 40 i kolejne 700 USD na Amazon. Sasha powiedziała, że ​​premie muszą zostać wypracowane i nie można ich odmówić.

Chociaż w rzeczywistości zysk z tych bonusów powinien zostać odjęty od rachunku handlowego, a resztę pieniędzy można wypłacić. Miałem wtedy 1100 bonusów - co oznacza, że ​​przez moje konto musiałem wydać 11 milionów dolarów obrotu. Musiałem się zgodzić. Przez tydzień zarobiliśmy około 600 $, byłem w stanie wypłacić 116 $. A potem Sasha ponownie zaoferowała mi szybki test przy użyciu nowego narzędzia - wskaźnika zmienności dolara. Ich dział zarządzania ryzykiem mówi: aby zamknąć nową transakcję na czarno, musisz mieć na koncie dwa razy więcej niż mój minus. Co za bajka!

Byłem ciągle zastraszany że jeśli nie zainwestuję, stracę wszystko. Miałem minus 2 tysiące dolarów, i zostało tysiąc dolarów

Ciągle mnie zastraszano, że jeśli nie zainwestuję, stracę wszystko. Miałem minus 2 tysiące dolarów, a pozostał tysiąc dolarów. Pożyczam pieniądze i wpłacam 1300 $ - transakcja kończy się na dodatnim terytorium 1500 $. Potem poszła kolejna sztuczka - otworzyliśmy nową transakcję na indeksie zmienności dolara i, według brokera Gromova, „Amerykanie zastosowali zmienny spread”, w wyniku czego zmieniono cenę otwarcia transakcji. Zlecenie zostało otwarte po cenie 19,17, a w wyniku manipulacji moją platformą handlową cena otwarcia zlecenia została zmieniona na 15.17. Jak to może być? Jest to z pewnością działalność oszukańcza. Zamknąłem zamówienie na czerwono, a następnego dnia Sasha powiedziała mi, że je przywrócił i aby kontynuować pracę, trzeba było zapłacić kolejne 2500 dolarów. Wątpiłem, aby w końcu skłonić mnie do podjęcia decyzji, Sasha oferuje mi kredyt i bonusy (natychmiast odmawiam). I tutaj robię źle i myślę: „Może życie daje mi szansę na odzyskanie sił?” Zgadzam się na pożyczkę, znowu pożyczam - i to wszystko, zamykamy się na pozytywnym terytorium. Dzięki tym transakcjom opracowałem cały wolumen obrotu i przekazałem pieniądze do wypłaty. Wysłałem wniosek o 3500 USD, potwierdził to dział finansowy, ale na kartę wpłynęło tylko 350 USD, czyli dokładnie 10% kwoty. Firma wyjaśniła mi, że mój bank „VTB 24” podobno nie przepuszcza płatności, dlatego muszę przesłać dane bankowe SWIFT do przelewu. Ale tak się nie dzieje: bank albo nie wpłaca płatności, albo częściowo, pieniędzy nie można przelać na kartę. Ale nadal wysłałem szczegóły i poprosiłem o wypłatę 3150 USD.

Następnie mój makler pisze do mnie na Skype, że wyjeżdża do Singapuru i zostawia dla niego swojego kolegę Wiktora Zołotowa. Okazał się bardzo nerwowym i niegrzecznym pracownikiem, miał też silny ukraiński akcent (nawiasem mówiąc, akcent Sashy był taki sam, ale nie tak oczywisty). Rozumiem, że muszę wypracować ten wolumen obrotu w wysokości 500 tysięcy dolarów, i to jest szybkie. Zawieranie transakcji ze stratą, po prostu do pracy.

Ten broker dzwoni i wywiera na mnie presję, przekonując, że ma wszystkie obliczenia dotyczące dużej transakcji ze złotem. Jednocześnie skarży się Saszy, że się nie zgadzam, dlatego Gromov oddzwania do mnie, podobno z Singapuru - zaczynają pracować w gatunku „zły i dobry glina”. Sasha namawia mnie do zawarcia umowy, przekonuje, żebym go nie zawiódł - postanowił się zgodzić. Zawieram układ i zamykam mały minus. Ten makler z Hamovy dzwoni do mnie i mówi, że trzeba powtarzać, żeby zarobić. Woła i krzyczy na mnie. W rezultacie ponownie zawieram umowę na tę samą kwotę i dzieje się coś dziwnego - zamówienie jest dla mnie zablokowane i nie mogę go zamknąć.

W tej chwili idę na urodziny moich przyjaciół i cały czas gorączkowo staram się sfinalizować transakcję z telefonu. W rezultacie cena zmienia się w taki sposób, że mam minus 5 tysięcy dolarów. Victor zadzwonił, krzycząc: „Amerykanie wprowadzili zmienną spread!” A on oferuje wkład więcej pieniędzy, których nie mam. Sasha dzwoni i oferuje mi wkład w wysokości 500 USD, a on zainwestuje taką samą kwotę swoich pieniędzy. Zgadzam się na to. Umowa jest przywracana, jestem na urodziny, cała zielona. Minus już zbliża się do 6 tysięcy dolarów. Victor ciągle do mnie dzwoni, denerwuje się i rozłącza. Następnie oddzwania i mówi, że spread wróci do normy w poniedziałek. Czekam

Oczywiście w poniedziałek nic się nie zmienia - we wtorek, środę i czwartek. W tym momencie zdałem sobie sprawę, że strony mnie zablokowały i że nie było żadnych płynnych rozprzestrzeniania się, i ogólnie byli oszustami i robili wszystko, aby zwabić pieniądze. Uświadomiwszy sobie, że na moim koncie pozostały 2 tysiące dolarów, zamykam umowę z minus 6 tysiącami dolarów.

Po napisaniu reklamacji dotyczącej zmiany ceny transakcyjnej. Odwołuje „dobrego” brokera i mówi, że rzecz jest w „zmiennym spreadu”. Potem już się załamuję, mówię, że to wszystko mistyfikacja, że ​​nie można zmienić ceny otwartego zamówienia. Na co odpowiada: „Nie wiem”. I to jest człowiek, który mówi, że pracuje w tej dziedzinie od dziesięciu lat. Jednym argumentem jest rynek, tutaj wszystko jest możliwe. Dosłownie: „Ludzie tutaj zarabiają miliony i tracą. Na giełdzie jest wiele niewytłumaczalnych rzeczy. Ale nikt mnie nie zyskuje i nikt nie narzeka na mnie”. I kontynuuje eskalację sytuacji: „Nikt nie wie, jak działa system. Kiedy wchodzisz na rynek, wiesz, że wszystko jest ryzykowne. Jeśli wiesz, że istnieją zagrożenia, dlaczego tu idziesz? Znajdź sobie inną działalność, sprzedać mleko ”.

Kontaktuję się z „złym” brokerem, a on mówi, że nie mogłem zamknąć umowy z powodu ponownego uruchomienia serwera. A potem zatwierdzają mój wniosek o wydanie środków - 2 tysiące dolarów. A z tego tylko 10% przychodzi do mnie ponownie. Telefon z działu finansowego jest jak piosenka (wszystko nagrałem na dyktafonie): „Czy rozumiesz, co dzieje się na świecie? Bank nie akceptuje transakcji! Ropa spada! System bankowy załamuje się w twoim kraju!” - Histeryczna Ksenia Michajłowa krzyczy do telefonu. Pytanie drugie: dlaczego pieniądze nie trafiły na konto bankowe w obcej walucie, ale na kartę rubla? Pracownik wyjaśnia to tym, że niektóre roboty rozwiązują i znajdują optymalny i najwygodniejszy sposób. „Teraz wiele banków ma cofnięte licencje, wszystkie transakcje z zagranicy są bardzo dokładnie sprawdzane, są podejrzane o pranie pieniędzy”, słyszałem. I ostatni - „dolary pochodzą z zagranicy i na konto dolara, wszystko jest sprawdzane, więc wszystko zostało wysłane do ciebie na karcie, ponieważ twoja karta jest w rublach”. I znowu „pozostała kwota na koncie tranzytowym zwrócimy ją i poinformujemy”. Minął prawie miesiąc - brak informacji. Pieniądze opuściły konto handlowe, nie przyszły na kartę. Oni gdzieś wisieli: nie mogę się z nimi skontaktować pod żadnym numerem, nikt też nie odpowiada mi na poczcie.

Co dalej

Teraz zamierzam zakwestionować transakcję. Jeśli zapłaciłeś za towary i usługi w Internecie za pomocą karty Visa lub Master Card, ale ich nie otrzymałeś, możesz zwrócić te pieniądze, pisząc wyciąg do banku. W 30% przypadków z takimi nieuczciwymi działaniami działa to. Teraz złożyłem wniosek w banku - istnieje niewielka szansa, że ​​pieniądze zostaną zwrócone. W sumie straciłem około pół miliona rubli. Z moim wynagrodzeniem w wysokości 80 tysięcy rubli jest to duża kwota.

To zabawne, że ostatnio zaczęli do mnie dzwonić z podobnego biura Trade12. Pracownik przedstawił się jako Igor Grabowski. Pytam: „Gdzie jesteś zarejestrowany?” - „W Toronto”. - „Gdzie dokładnie?” W odpowiedzi po prostu się rozłączają.

Obejrzyj wideo: STRACIŁEM WSZYSTKIE PIENIĄDZE ? BUSINESS TOUR (Listopad 2019).

Popularne Wiadomości

Kategoria Osobiste doświadczenie, Następny Artykuł

Nowe muzeum otwiera burgery Ketch Up
Ciekawe

Nowe muzeum otwiera burgery Ketch Up

Restauracja Ketch Up Burgers zostanie otwarta na drugim piętrze budynku, w którym znajduje się Nowe Muzeum. O tym życiu wokół opowiedzieli przedstawiciele instytucji. Nowy burger stanie się czwartym punktem sieci w Petersburgu. Trzej inni pracują przy Liteiny Avenue, Leo Tołstoj i Engels Avenue. Ketch Up Burgers Adres: 6. linia B.
Czytaj Więcej
Oyster Bar otwarty w Gorky Park
Ciekawe

Oyster Bar otwarty w Gorky Park

Oyster Bar, kawiarnia specjalizująca się głównie w ostrygach, została uruchomiona w Pioneer Pond w Gorky Park. Jak powiedział kierownik restauracji Life wokół, Oyster Bar to bar ostrygowy w klasycznym znaczeniu: „Główny nacisk kładziony jest na ostrygi - w restauracji będzie ich około 15 - i ryby”.
Czytaj Więcej
Co robić w Moskwie wieczorem 1 lipca
Ciekawe

Co robić w Moskwie wieczorem 1 lipca

Wieczorem w piątek, 1 lipca, w Moskwie odbędzie się kilka wykładów, imprez i pokazów filmowych. Życie w okolicy mówi ci, co robić w mieście po pracy. Imprezy Grisha Nelyubin, Enthusiast Records, Timur Omar Co: Impreza z nowym programem DJ Grigory Nelyubin, duet KWC92 i zestawy winylowe przedstawicieli Enthusiast Records.
Czytaj Więcej
Nowe miejsce: rynek
Ciekawe

Nowe miejsce: rynek

Właściciele sieci restauracji Meatball otworzyli kawiarnię Marketplace na Nevsky Prospekt z wysokim poziomem kuchni. Na rynku gotują przed gośćmi tylko ze świeżymi produktami, czasem nawet od rolników. Zgodnie z pomysłem twórców nowa instytucja powinna przypominać rynek, na którym można kupić jedzenie z całego świata, od woka po francuskie bułeczki.
Czytaj Więcej