Własne miejsce

Drewno i szkło: Dlaczego okulary przeciwsłoneczne Woodeez są sprzedawane nawet zimą

Victor Butko i Stanislav Bukowski pracowali razem w tej samej firmie jako współzałożyciele przez osiem lat. Uznając, że praca pierwszej firmy całkowicie im odpowiada, postanowili stworzyć nowy projekt.

 

Po spędzeniu dziewięciu miesięcy w okresie przygotowawczym Butko i Bukowski w listopadzie 2012 r. Zaczęli sprzedawać ręcznie robione okulary przeciwsłoneczne w drewnianej ramie. O tym, jak w ciągu dwóch miesięcy poza sezonem udało im się uzyskać zwrot z inwestycji, powiedzieli H&F.

pole działalności

 

strona

Produkcja okularów przeciwsłonecznych w drewnianej ramie

 

 www.woodeez.ru

data otwarcia

 

uruchomić budżet

Wrzesień 2012 r

 

1,4 miliona rubli

  

Victor BUTKO i Stanislav BUKOVSKI

Założyciele www.woodeez.ru

Skąd pomysł?

Stanisław:

- Oboje jesteśmy z miasta Tolyatti, kiedy mój brat nas przedstawił, zostaliśmy przyjaciółmi. Obaj uwielbialiśmy fotografię i właśnie ta pasja sprawiła, że ​​zostaliśmy partnerami biznesowymi. Victor jest z wykształcenia projektantem, a ja jestem prawnikiem w mojej pierwszej edukacji, a ekonomistą w mojej drugiej.

Jesteśmy partnerami biznesowymi od siedmiu lub ośmiu lat i dzielimy wszystko równo, od 50 do 50. Pierwsza firma nazywa się BB Photo. Istnieje i działa z powodzeniem do dziś. W pewnym momencie chcieliśmy gdzieś dorosnąć, zrobić coś z duszą. Chociaż w fotografii jest wystarczająco dużo dusz, były siły i chęć zrobienia czegoś innego. Vitya jest projektantem, uwielbia pracę z drewnem, robiąc coś własnymi rękami, miałem również duże doświadczenie w produkcji.

Victor:

- Jestem wielkim fanem okularów, staram się przynosić dwie lub trzy pary niezwykłych okularów z każdej podróży. Podczas jednej z wypraw zobaczyłem niezwykłe okulary, w których rama była wykonana z plastiku, a ramiona z drewna. Kiedy wróciłem, przybyłem do Stasia i zaproponowałem, że spróbuję zostać dystrybutorami tej firmy. I Staś zdecydował, że lepiej nie kupować, ale starać się robić okulary w całości z drewna. W końcu, kiedy mieszkasz w dużym mieście ze złym otoczeniem, zanieczyszczonym powietrzem i szalonym rytmem, chcesz jakoś otoczyć się naturalnymi materiałami. Produkty z naturalnego drewna to właśnie ta historia.

Stanisław:

- Pracowałem w firmie produkcyjnej przez osiem lat. Firma zajmowała się produkcją części z tworzyw sztucznych dla przemysłu motoryzacyjnego. Ponieważ był to startup, uczestniczyłem we wszystkich etapach tworzenia, niezależnie od tego, czy kupował sprzęt, czy szukał dostawców. Trząsłam się po całym świecie i wiele się nauczyłam o maszynach i różnych urządzeniach. Dlatego zaproponował własną produkcję.

Wieczorem siedzieliśmy w kawiarni po pracy przy filiżance herbaty, a tam, w kawiarni, wspięliśmy się na iPady, aby zrozumieć, jaka technologia jest potrzebna. Siedzieliśmy tam przez około cztery godziny, byliśmy bardzo podekscytowani, znaleźliśmy kilka opcji, plany, poszliśmy do domu. Następnego ranka entuzjazm nie osłabł, zadzwoniliśmy o 10 rano i nadal nawzajem się nawiązywaliśmy. Miesiąc później zamówiliśmy już maszyny.

 


 

Co zrobiłeś pierwszy?

Victor:

- Faza przygotowawcza trwała osiem miesięcy. Najważniejsze było zrozumienie, z którego drzewa należy utworzyć ramkę. Moje doświadczenie pomogło tutaj. Drzewo może różnić się kruchością, sztywnością i suchością. Tymczasem Staś wymyślił, jak wyciąć to drzewo: za pomocą frezarki lub lasera. Nikt z nas nigdy nie pracował w optyce i musieliśmy zgłębiać wszystkie niuanse pracy z okularami: gdzie je zamawiać, jak je wycinać, jak je wkładać i tak dalej.

Jeśli przyjrzysz się uważnie naszym okularom, zobaczysz, że składają się one z warstw. Bardzo ważne było dla nas znalezienie kleju, niezawodnego i ekologicznego. Pomógł tu wujek, projektant i wielki rzemieślnik drewna. Ma własny warsztat obróbki drewna, a na pierwszym etapie powiedział nam wiele o technologii, wyjaśnił, co może się stać z drzewem podczas obróbki, i ujawnił kilka tajemnic. Na przykład od czasów starożytnych ma przepis na organiczny roztwór kleju, który sam wynalazł. Dokładnie takie same właściwości, których potrzebowaliśmy. Dla naszego projektu był hojny i ujawnił nam technologię jego wytwarzania, za co jesteśmy mu bardzo wdzięczni, chociaż musieliśmy go wypróbować właściwie.

Staś:

„Szukaliśmy dostawców przez pierwsze dwa do trzech miesięcy, już zamówiliśmy sprzęt i czekaliśmy na jego dostarczenie”. Szybciej udało nam się znaleźć dostawców drewna: kupujemy drewno w Moskwie od dużych firm, które go tu importują, drewno amerykańskie i afrykańskie, drewno rosyjskie jest zbyt delikatne. Drewno, którego używamy, nie jest bardzo popularne pod względem jakości, więc musieliśmy szukać dostawcy, zamawiać małe partie do testów. Zdarzyło się, że impreza była przesuszona lub wręcz odwrotnie. Ale firmy te są przyzwyczajone do pracy z małymi zamówieniami z różnych warsztatów i ostatecznie znaleźliśmy odpowiednią jakość. Z soczewkami było znacznie trudniej. Praca tylko z Carl Zeiss miała sens, są to najlepsze obiektywy, największy producent na świecie. Nie mogliśmy przejść bezpośrednio do nich - za mało głośności. Współpraca z moskiewskimi dystrybutorami jest zbyt droga, mają ogromną marżę. Znaleźliśmy opcję: skontaktowaliśmy się z filią Carl Zeiss za granicą. Co to za firma i w jakim mieście to nie powiem. Jeśli ktoś chce ją znaleźć, pozwól mu szukać siebie, tak jak my.

Przez ostatni rok połączyliśmy dwie prace: fotograficzną i okulary. Po pracy poszliśmy do warsztatu i zrobiliśmy rysunki, potem wycięliśmy formularze na maszynach, wstawiliśmy szkło. Gdzieś we wrześniu, kiedy pierwszy model (6ixty) był gotowy, rozpoczęły się pierwsze wyprzedaże znajomych i znajomych, poświęciliśmy się całkowicie wyłącznie okularom. Od listopada w naszej fabryce pracują jeszcze dwie osoby, są to ludzie młodzi, także artyści i projektanci.

 

Nadal spędzamy 15-16 godzin w warsztacie,
mimo że mamy uczniów, którzy pomagają,
kiedy nie mamy wystarczającej liczby rąk.

  

Victor:

- Problem z drzewem zamknęliśmy, prawdopodobnie dopiero dwa lub trzy miesiące temu całkowicie, ale w każdym razie, kiedy tworzymy nowy model, czasami napotykamy trudności. Jak na przykład przymocować ramiona. Kształt ramion zmienia się, musisz udoskonalić i dokończyć technologię wkręcania i technologię wstawiania szkła.

Staś:

- Na papierze podczas rysowania nie jest jasne, jakie będą problemy z modelem. Oto nowy model Cat Eyes (pięćdziesiąt): mamy do czynienia z tym, że podczas cięcia szkła kąt zgięcia jest bardzo duży, więc kiedy zaczniesz go wycinać i wkładać do formy, szkło może pęknąć. Kolejna cecha produkcyjna: drzewo nie zgina się, pęka, ale konieczne było sprawienie, by szklanki były lekko zakrzywione, jak plastikowa lub żelazna rama.

Pieniądze

Zainwestowaliśmy 1,4 miliona rubli, z czego 700 000 rubli. To były nasze pieniądze, nie zaciągaliśmy pożyczek. Staś sprzedał samochód, a także zainwestował pieniądze, które zarobił w sezonie filmowym.

Para okularów kosztuje 6000 rubli, w listopadzie i grudniu sprzedaliśmy ponad sto par plus powiązane produkty. W rzeczywistości minęły zaledwie dwa miesiące od aktywnego rozpoczęcia sprzedaży, ale możemy już powiedzieć, że miesięczne koszty czynszu, wynagrodzeń i zakupu materiałów się opłacają. Inwestujemy superprofity w rozwój. W tym tempie spodziewamy się spłacenia za półtora do dwóch lat.

 



  

Sprzedaż

Zaczęliśmy sprzedawać w listopadzie, około 10. W pierwszym tygodniu otrzymali zamówienie na 40 par okularów. To było nieoczekiwane, w ogóle nie sądziliśmy, że ktoś potrzebuje okularów przeciwsłonecznych w zimie. Okazało się jednak, że jest to jeszcze mniej sezonowy biznes niż fotografia. Potem był grudzień - było też całkiem sporo zamówień, ponieważ miesiąc noworoczny. Jedna firma zamówiła od nas prezent dla klientów korporacyjnych oraz dla dużych firm, na przykład Coca-Cola i Microsoft. Była to seria 30 par okularów w designerskich pudełkach z osobistym grawerem. Teraz czekamy na wzrost do 14 lutego, do 8 marca i ogólnie czekamy na wiosnę i lato.

Oczywiście głównym rynkiem jest Moskwa, ale regiony również aktywnie zamawiają punkty. Na drugim miejscu po Moskwie są Krasnodar i Czelabińsk. Jest to niewytłumaczalne, ale prawdziwe.

Produkty powiązane

Aby stworzyć panele na iPhone'a i iPada, wpadłem na przypadek. Zepsułem tylny panel iPhone'a i zastąpiłem go tanim chińskim w pewnym serwisie, który znowu zepsułem następnego ranka. Byłem oczywiście zdenerwowany, ale nagle przyszło mi do głowy: mam pod ręką maszynę. Te towary poszły bardzo dobrze, są zamawiane zarówno w okularach, jak i osobno. Dochód z nich wynosi prawdopodobnie około 15% całej sprzedaży.

Promocja

Najpierw wszystkie zamówienia przychodziły za pośrednictwem Instagrama, a potem łączyły się osoby z Facebooka. Na VKontakte nie jesteśmy bardzo aktywni: wydaje się, że w ogóle nas nie ma. Gwiazdy bardzo pomagają: Nika Belotserkovskaya ma nasze okulary, dawna studentka dała je jej, a Nika położyła ukłon na Instagramie, co doprowadziło kilku kupujących.

 

Odtąd Ivan Dorn po prostu nie wychodzi z naszych okularów
jak je kupiłem, to świetna reklama.

  

Oferujemy bezpłatną personalizację punktów, na drugim uchwycie możemy napisać wszystko: pseudonim w sieciach społecznościowych, imię i nazwisko, życzenie. Przyciąga wielu. Na panelach możemy wygrawerować jakiś wzór: na przykład łapę kota.

Perspektywy

Naprawdę chcemy mieć coś w rodzaju salonu, w którym klienci mogą przyjść, mierzyć punkty, dotykać ich. Na stronie mamy zakładkę Detaliści, podczas gdy nadal jest napis „Oto lista punktów sprzedaży”. Historia jest taka: chcemy stworzyć wyjątkowy produkt, a nie masową produkcję, ale jego cena powinna być odpowiednia. Rozmawiając z dystrybutorami, zaczynamy przekręcać ręce. Stawiają bardzo duży procent, do 200% marży. Nawiasem mówiąc, jest wiele propozycji. Są to ekskluzywne sklepy odzieżowe i optyczne, nie uważamy sieci masowych za partnerów.

W najbliższej przyszłości będziemy rozwijać kierunek powiązanych produktów. Teraz kupimy maszynę do wykonania drewnianych skrzynek na macbooki. Wkrótce rozpocznie się sprzedaż modelek - z przezroczystymi okularami, a także uruchomiona zostanie linia Junior dla dzieci i młodzieży.

Naprawdę chcemy próbować pracować z dioptriami, zwłaszcza, że ​​wielu pyta i pyta. Ale są trudności: po pierwsze, soczewki z dioptriami są grubsze, co oznacza, że ​​konieczna będzie zmiana technologii wstawiania szkła. Po drugie, potrzebujesz pełnoetatowej farmaceuty.

Porady

 

Instagram dla startupu z jego produkcją jest najlepszym sposobem na jego promocję na początku.

 

Partnerzy muszą się uzupełniać. Gdybyśmy byli o tych samych ludziach, pokłócilibyśmy się dawno temu. Ale studiowaliśmy się dobrze, wiemy, że kiedy jeden ma wybuchnąć, drugi musi milczeć i czekać na burzę.

Nigdy nie puszczaj wodze. Jeden z założycieli powinien zawsze znajdować się w fabryce i monitorować pracę personelu. W przeciwnym razie kierownik zniszczy Twój biznes.

 

Skończ to wszystko sam. To tak, jak ze zdjęciem: jeśli ktoś zleci wykonanie zdjęcia specjalnie dla Ciebie, nie możesz go przekazać komuś innemu lub oddać innemu retuszerowi, ponieważ płacisz za swój styl i jakość.

  

 

Zdjęcia: Zarina Kodzaeva

Obejrzyj wideo: Kleje do szkła i drewna - przezroczysty - test wytrzymałości (Listopad 2019).

Popularne Wiadomości

Kategoria Własne miejsce, Następny Artykuł

Zmień pozycję w ciągu dnia roboczego
Dobry nawyk

Zmień pozycję w ciągu dnia roboczego

Życie wokół mówi o dobrych nawykach i prostych czynnościach, które ostatecznie mogą uczynić życie lepszym. W nowym wydaniu rozumiemy niebezpieczeństwo siedzącej pracy i dlaczego potrzebne są miękkie pufy i wysokie stoły. Inżynier Ruslan Mamaev DevOps, Skyeng Prawie 100% mojej codziennej pracy wykonuję na komputerze.
Czytaj Więcej
Ładuj gadżety poprawnie
Dobry nawyk

Ładuj gadżety poprawnie

Życie wokół mówi o dobrych nawykach i prostych czynnościach, które ostatecznie mogą uczynić życie lepszym. Dzisiaj - o tym, jak prawidłowo ładować gadżety: smartfony, tablety, laptopy, zegarki i słuchawki - aby przedłużyć ich żywotność i nie zabić baterii przed czasem. Vlad Filatov, dziennikarz high-tech, bloger wideo Mam kilka rodzajów urządzeń, które ładuję każdego dnia: inteligentne zegarki, tablety, laptopy i słuchawki bezprzewodowe.
Czytaj Więcej
Noś wymienne buty w pracy
Dobry nawyk

Noś wymienne buty w pracy

Po przedłużającym się indyjskim lecie do miasta przyszło zimno, ale najgorsze jeszcze przed nami. Śnieg, odczynniki, odchody i inne (przerażające, aby pomyśleć, co jeszcze) brud zabieramy ze sobą do domu, na uniwersytet, do pracy, a następnie nosimy przez cały dzień w pokoju. Coś wchłania się w dywan, a coś pozostawia nieprzyjemne ślady na płytce, powodując niezadowolenie personelu sprzątającego.
Czytaj Więcej
Przechowuj przedmioty według kategorii
Dobry nawyk

Przechowuj przedmioty według kategorii

Życie wokół mówi o prostych czynnościach, które czynią życie lepszym. Dzisiaj porozmawiamy o przechowywaniu rzeczy według kategorii (a nie według strefy, jak wielu jest przyzwyczajonych) - jakie są zalety i jak to zorganizować. Irina Tsyplenkova konsultant ds. Sprzątania, organizator przestrzeni, założyciel projektu „Pełne zamówienie” Jakie są zalety przechowywania według kategorii?
Czytaj Więcej