Przemysł

„To absurdalne - kto wypije wódkę we wtorek?”: Jak układają się rosyjskie stoły w barze Pochta

Przez ponad trzy i pół roku bar petersburski Pochta na Vladimirsky Prospekt zachował niezwykłą tradycję: w każdy wtorek wieczorem jest tak zwany „rosyjski stół” - coś w rodzaju darmowego brunchu w stylu radzieckim z nieograniczoną ilością przekąsek, które zwykle są zamawiane wódka „Rosyjski stół” został „nakryty”, nawet gdy bar przeniósł się w nowe miejsce, a ostatnio odbywał się po raz 150. Teraz, według właścicieli paska, starają się opracować format z różnym powodzeniem w innych miastach.

Życie wokół rozmawiało ze współwłaścicielem poczty Aleksiejem Syubajewem o tym, jak organizowane są przyjęcia, których zakończenia czasem nawet nie pamiętają pracownicy.

Aleksiej Syubajew

współzałożyciel paska „Poczta”


O wyglądzie „rosyjskiego stołu”

Zaczęło się trzy i pół roku temu. Siedzieliśmy we wtorek w starej Poczcie w garażach. (Początkowo bar Pochta pracował w garażach naprzeciwko dworca kolejowego w Witebsku. - Wyd.). We wtorki zazwyczaj nie ma nikogo w barach. Szczerze mówiąc, mieliśmy weekend po kacu i pod tym względem wpadł na pomysł, aby zorganizować małą bójkę - jak moja babcia w Nowy Rok. Dzwoniliśmy do przyjaciół. Ponieważ było jasne, że wielu obcych nie przyjedzie, ale tylko przyjaciele, postanowiliśmy jakoś to zorganizować. Wybrali sowiecką estetykę: Vertinsky bawił się z nami, kupiliśmy gazety z lat 70. i 80. w naszym ulubionym sklepie z artykułami używanymi Wagnera, którego używaliśmy zamiast obrusu, wkładaliśmy otwarte konserwy, inne przekąski i nazywaliśmy to „Rosyjskim stołem”. I jakoś wydarzenie było tak spektakularne, że po tygodniu pomyśleliśmy: dlaczego nie powtórzyć?

Wkrótce stało się to tradycją. W każdy wtorek forma wydarzenia stopniowo ewoluowała - dodawaliśmy nowe przekąski, zmienialiśmy format. W rzeczywistości, dlaczego tak się stało i nie zostało do tej pory przekształcone w jakąś wódkę przemokniętą trzodą chlewną (choć uczciwie trzeba przyznać, jak kończy się rosyjski stół, czasem ani pracownicy, ani goście nie pamiętają o tym - wszyscy piją na równych zasadach). Chodzi o to, że staraliśmy się, aby wyglądało to jak spotkanie w kuchni na imprezie. Czekamy na gości, przynajmniej na większość. Mówimy o zasadach „rosyjskiego stołu”, a po rozpoczęciu rozmowy prowadzimy wydarzenie. Wieczorem serwujemy nowe i nowe przekąski, rozmawiamy o nich. Ponownie pojawienie się każdego kolejnego dania jest okazją do wzniesienia toastu. Nowi ludzie, nawet ci, którzy przypadkowo wchodzą, są włączani do procesu. Na pierwszych rosyjskich stołach kulminacją była dystrybucja bulionu z kurczaka w stosach, a dla tych, którzy dożyli do końca, gotowanego kurczaka, z którego gotowano ten bulion.

O numeracji, naśladowcach i korzyściach handlowych

Zaczęliśmy prawie natychmiast numerować rosyjskie stoły. W pewnym momencie mieliśmy żart o 666. „Stole” - wtedy wyglądało to absolutnie fantastycznie, ale teraz nie wydaje się całkowicie niemożliwe - w końcu jest już 160. wkrótce. Muszę powiedzieć, że nie na próżno je policzyliśmy: niektórzy w Petersburgu nie podamy nazwisk, próbowaliśmy robić wydarzenia o tej samej nazwie i tym samym pomyśle. W branży barów jest to raczej komplement niż próba kradzieży czegoś, ale numeracja w tym sensie działała dobrze, ponieważ od razu wiadomo, kto to wymyślił.

Teraz „rosyjskie stoły” znajdują się nie tylko w Petersburgu. Emil (jeden z twórców baru, Emil Spiegel. - ok. red.) uruchomił analog w barze „Ulica” w Kaliningradzie. Kolejny „rosyjski stół” pojawił się w Archangielsku, moi przyjaciele otworzyli modowy bar modowy i, za naszym pozwoleniem, zaczęli organizować coś podobnego. I doszło do absurdu: faceci, których tu nigdy nie widziałem, jakoś weszli, zacząłem im mówić, jak wszystko działa. A oni odpowiedzieli: tak, tak, wszyscy wiemy, że dziś jest wtorek. W rezultacie okazało się, że idą do rosyjskich stołów w Archangielsku. Następnie w Irkucku uruchomiono także „Rosyjski stół”, pod wrażeniem naszego, choć nie wiem na pewno, jak się tam spisał.

W każdym razie nikt nie mógł całkowicie skopiować tej historii: wydaje mi się, że ludzie widzieli w tym wydarzeniu tylko pewien element komercyjny. A dla nas wszystko wygląda trochę inaczej.

Oczywiście ma to również zalety komercyjne, ale jest to dokładnie tyle samo, co w samym barze Pochta, ponieważ początkowo wymyśliliśmy to miejsce tylko dlatego, że lubimy pić. I chciałem pić tam, gdzie jesteśmy fajni i zgodnie z zasadami, które są dla nas fajne. Ale w każdym razie, gdy w barze jest dużo ludzi, to dobrze. I czasami naprawdę mamy wielu ludzi, nie mniej niż w piątek, a rocznicowe „rosyjskie stoły” ogólnie wyglądają jak takie małe święto w mieście. Na przykład na setnym „rosyjskim stole” byliśmy zmuszeni nie wpuszczać do baru około 80 osób, po prostu dlatego, że w środku nie było miejsca.

O menu, przygotowaniu i optymalizacji

Całe jedzenie na „rosyjski stół” przygotowuje jedna osoba. Teraz, gdy wszystko się ułoży, zajmuje to maksymalnie dwie godziny plus porcja - około dwudziestu minut. Co więcej, już podczas imprezy kucharz wychodzi, patrzy na to, czego brakuje i coś uzupełnia. Prawdopodobnie w ciągu roku udało nam się zoptymalizować liczbę przekąsek i sprawić, by pozostały bez względu na liczbę przybyłych osób. Nauczyliśmy się, jak prawidłowo je serwować - tak, aby sam stół był stale pełny, wyglądał na bogaty i dla wszystkich było wystarczająco dużo. Jeśli spojrzysz na menu, jest to częściowo stół babci, częściowo asortyment okularów, a częściowo międzynarodowe menu sowieckiego Nowego Roku.

Mamy jedne z najbardziej podstawowych dań, które są zawsze dostępne - solony dziki czosnek z miodem, szproty, Sałatka „Spark” z marchewką i serem, domowe mięso mielone. Ostatnio zaczęli robić lobio - również bardzo dobrze się rozbiera. Ale ogólnie wszystko zależy tylko od nas: zmęczeni szprotami - gotujemy „Olivier”, zmęczeni „Olivier” - robimy pierogi i tak dalej.

Zaczyna się o dziewiątej wieczorem. Jest pierwsze obliczenie: zimne przekąski i warzywa, koniecznie pewna ilość konserw w puszkach, pikle, które sami gotujemy, smalec, kiełbaski. W tym momencie, gdy akcja zaczyna nieco zanikać, pojawia się gorąca przekąska, na przykład gotowane ziemniaki ze śledziem, a następnie może pojawić się sałatka forshmak lub Olivier. Zwykle kończy się około godziny lub dwóch nocy, kiedy serwujemy pierogi. Coś może pozostać dłużej, ale lepiej przyjść przed tym czasem.

O odwiedzających, spokojna muzyka i brak walk

Jeśli się nad tym zastanowić, to wydarzenie może pojawić się tylko przez przypadek. To absurd: kto we wtorek, w środku tygodnia, wypije wódkę? Ok, prowadzimy nasz styl życia, pracujemy w barze - i dla nas jest to normalne. Tak więc na pierwsze wydarzenie zaprosiliśmy tych samych, jak my, barów i pół-kreatywnych facetów, którzy nie są przywiązani do czasu.

Jak dotąd około jedna trzecia lub jedna czwarta wszystkich odwiedzających rosyjskie stoły to ludzie, którzy byli na początku. Są tacy goście, którzy przez cały ten czas stracili 20 sztuk siły. Ogromna liczba obcokrajowców krąży po okolicy i ustnie przekazuje tę historię o rosyjskim stole. Oczywiście Teatr Lensovet. W pewnym momencie odbyła się bardzo modna impreza techno. Ogólnie rzecz biorąc, istnieje szkielet, który ciągle chodzi, i ludzie, którzy się zmieniają, ale obserwujemy pewien wzorzec: jeśli ktoś przyszedł do „rosyjskiego stołu”, to na pewno tu przyjedzie.

Komponent muzyczny jest ważny. Odtwarzana jest tutaj specjalna muzyka. Najpierw słuchali Vertinsky'ego, potem Toma Waitsa, a potem wszystko zmieniło się w coś w rodzaju bluesa. Czasami, jeśli chcemy, możemy nawet postawić coś akademickiego. Najważniejsze, że muzyka jest zawsze spokojna, to ważne. Uważam teraz za naszą wielką godność i zasługę, że przez te trzy i pół roku - biorąc pod uwagę, że ogromna liczba osób delektuje się tutaj wódką - istniały tylko dwa fizyczne konflikty, które zostały natychmiast rozwiązane. Atmosfera wcale tego nie sugeruje.

Popularne Wiadomości

Kategoria Przemysł, Następny Artykuł

Jak zrobić neapolitańską pizzę w domu
Tak jak powinno

Jak zrobić neapolitańską pizzę w domu

Wygląda na to, że jeśli potrafisz znaleźć obojętność na burgery, to wszyscy uwielbiają pizzę. W ciągu ostatnich kilku lat pojawiło się w mieście wiele nowych odmian pizzy: oprócz zwykłej opcji na cienkiej skórce, pizza rzymska (lub pizza), pizza w amerykańskim stylu, którą szczególnie uwielbia Dmitrij Zotov, i oczywiście pizza neapolitańska, były szczególnie popularne.
Czytaj Więcej
Jak wybrać kawior na świąteczny stół?
Tak jak powinno

Jak wybrać kawior na świąteczny stół?

Na tradycyjnym rosyjskim stole noworocznym musi być kawior. Jednak wybór dobrego kawioru nie jest łatwym zadaniem, ponieważ nie chcesz zepsuć wakacji fałszywym lub niskiej jakości produktem. Dowiedzieliśmy się od szefa kuchni restauracji Sumosan Dmitry Kim i partnera zarządzającego sieci restauracji Torro Grill oraz Boston Seafood & Bar Kirill Martynenko, jak wybrać kawior, a nie spieprzyć.
Czytaj Więcej
Jak wlać piwo do szklanki
Tak jak powinno

Jak wlać piwo do szklanki

Życie wokół kontynuuje rubryka z fachowymi poradami, jak poprawić codzienne sprawy kuchenne. Każdego tygodnia wyjaśniamy, jak gotować lub konserwować szeroką gamę produktów, i rozmawiamy o prostych sztuczkach, które ułatwią i uatrakcyjnią przebywanie w kuchni.
Czytaj Więcej