Przemysł

Bezmuki: Kto i dlaczego piecze ciastka ryżowe i otręby w Jekaterynburgu

Niedawno Ministerstwo Inwestycji Regionu Sverdlovsk wraz z COFES ogłosiło nieformalny konkurs biznesowy. Uczestnicy poniżej 35 roku życia są proszeni o rozmowę o swoim pomyśle biznesowym lub istniejącym projekcie, a Ty możesz wygrać pieniądze na edukację biznesową i spotkania z odnoszącymi sukcesy przedsiębiorcami w regionie.

Życie wokół postanowiło dowiedzieć się, jak realistyczne jest otrzymywanie pomocy od młodych biznesmenów i na co przeznaczane są te fundusze. Okazało się, że o wsparcie ubiegał się jeden z najbardziej znanych projektów żywieniowych w Jekaterynburgu - kawiarnia i dostawa zdrowych deserów Bezmuki. Rozmawialiśmy z jej założycielką Anastasią Talyshkiną o trudnościach związanych z wdrażaniem unikalnego startupu i niekonwencjonalnego marketingu.

O kardynalnej zmianie drogi i wygranych grantach

Przed porodem pracowałem jako asystent dyrektora generalnego spółki holdingowej. W 2014 roku, tracąc wagę na urlopie macierzyńskim, dowiedziała się o diecie Ducane, opartej na zastępowaniu węglowodanów białkami. Odmawianie moich deserów było nudne i dla eksperymentu zacząłem piec ciasta bez mąki, cukru i prawie bez tłuszczu. Pierwszy klient został znaleziony na forum, na którym zwolennicy systemu Dukan wymienili przepisy. Dziewczyna narzekała, że ​​nie jest w stanie upiec czegoś jadalnego z produktów dietetycznych, a ja zrobiłem dla niej ciasto czekoladowe z otrębów owsianych z substytutem cukru. Potem otrzymałem kilka kolejnych zamówień z forum, wiadomość ustna poszła i otworzyłem specjalną grupę na VKontakte.

Pierwsze ciasta upiekłam w domu, a mój mąż pomógł z dostawą. Pieczenie wyszło średnio 135 kalorii na 100 gramów zamiast 400-500. Zamiast mąki pszennej zastosowano otręby kokosowe, migdałowe, owsiane i pszenne. Zamiast cukru, słodziki roślinne - topinambur, stewia, erytrytol, zastąpiłem śmietanę i masło 1% mlekiem. Z czasem udało mi się opracować bezglutenowe i bezlaktozowe przepisy kulinarne.

Kiedy wyroby cukiernicze przestały się mieścić w kuchni, mój mąż, który już wtedy wyszedł z pracy, wynajął mały warsztat. Zatrudniali amatorskich cukierników, a małżonek przejął finanse, sprawozdawczość i część dostawy. Aby kupić sprzęt, zgłosiłem się do konkursu „Mama-przedsiębiorca” na podstawie UrFU. Po pięciu tygodniach szkolenia zdobyłem 200 tysięcy rubli: nasz projekt zajął pierwsze miejsce wśród 30 projektów innych młodych matek w Jekaterynburgu.

Następnie pracownik powiedział mi, że możesz skontaktować się z Funduszem Wsparcia Przedsiębiorczości w celu uzyskania bezpłatnej pomocy. Aby to zrobić, musiałem bronić biznesplanu przed prowizją od SOFBP. Skomponowanie dokumentacji nie było trudne, czego nie można powiedzieć o samej obronie. Ci, którzy chcą otrzymać dotację, muszą mieć doskonałe umiejętności autoprezentacji i wiarę w swoją pracę, wtedy wszystko się ułoży.

Wygrana dotacja wyniosła 300 tysięcy rubli - kwota jest niewielka, ale jeśli odpowiednio ją zutylizujesz, będzie to dość znaczące dla rozpoczęcia działalności gospodarczej. Dzięki temu przenieśliśmy się do bardziej przestronnego pokoju i zatrudniliśmy personel: trzech cukierników, dwóch kurierów, a także technologa, który pomaga opracowywać przepisy i przeprowadzać certyfikację.

Z czasem otworzyliśmy kawiarnię na Sacco i Vanzetti. Ciasta można tam wypróbować lub zamówić w domu - na stronie internetowej lub za pośrednictwem aplikacji. Wypieki Bezmuki są również sprzedawane w centrach fitness i placówkach zdrowego żywienia, na przykład w sieci ClearBarn. Teraz mamy około 16 pracowników i szukamy czterech kolejnych.

O szoku profesjonalistów i preferencjach smakowych Uralu

Nie nauczyłem się rzemiosła cukierniczego i opracowałem pierwsze przepisy na podstawie własnego gustu i opinii klientów. Kiedy technolog, który wcześniej pracował w dużej branży cukierniczej, dostał pracę w Bezmuki, doznała szoku. Nie rozumiała, jak można zmienić składniki i proporcje tak bardzo, aby uzyskać coś jak najbardziej zbliżonego do tradycyjnych smaków. Teraz każdy pracownik musi zostać całkowicie przeszkolony.

Nawiasem mówiąc, tylko tradycyjne smaki - „Miód”, „Praga”, bezglutenowe „Orzechy” z niskokalorycznym skondensowanym mlekiem - są u nas najlepsze. Kiedyś eksperymentowaliśmy z kombinacjami smaków - „truskawkowo-bazylia”, „jagodowo-fiołkowy” - jednak prawie ich nie kupiliśmy. Dlatego zdecydowaliśmy się na sprawdzone przepisy (jest ich teraz około sto) i okresowo wystawiamy oferty sezonowe: na przykład tarty ze śliwkami lub morele. Oczywiście, jeśli ktoś chce zamówić domowe wypieki z nietypowym nadzieniem, spełniamy wszelkie uzasadnione życzenia.

Testujemy każdy przepis z „komisją degustacyjną” ode mnie, technologa i kucharzy. Po jednorazowym teście nie pojawił się żaden produkt: w kilku etapach poprawiamy skład kremu, gęstość i wilgotność ciast oraz wygląd. Przez miesiąc monitorujemy reakcję odwiedzających kawiarnię: jeśli w tym czasie klienci nie docenią nowych wypieków, nie będziemy już gotować.

O niechęci do przekwalifikowania słodyczy i odrzuceniu tradycyjnej reklamy

Mimo to staramy się ciągle zaskakiwać klientów w ramach znanych i zrozumiałych smaków. Nasza publiczność jest mała i stała, nie ma bezpośrednich konkurentów, dlatego potrzebują różnorodności. Jeden deser, nawet smaczny i zdrowy, nie będziesz ciągle jeść.

Czasami pytają mnie, czy chcę blogować lub instagramować o właściwym odżywianiu, gdzie zmienię zdanie konsumentów na temat słodyczy. Odmawiam: po pierwsze nie mam na to czasu, a po drugie nie wierzę, że nikogo można przekonać. Nie chcemy podbić rynku słodyczy i stać się substytutem tradycyjnych deserów. Bezmuki to zdrowa alternatywa. Naszymi klientami są sportowcy, ściśle przestrzegający dobrego odżywiania, osoby z cukrzycą i alergiami. Nie wybierają deseru z wyglądu, ale dokładnie badają skład pod kątem ilości węglowodanów i obecności nieodpowiednich produktów. Na przykład jest człowiek z nietolerancją glutenu, który nie jadł ciastek przez trzy lata przed otwarciem Bezmuki - a teraz jest naszym stałym klientem. Dla takich klientów gotujemy nawet na oddzielnym sprzęcie. Dla tych, którzy nie są tak krytyczni w kwestii odżywiania, nasz projekt jest tylko jednorazowym eksperymentem. Dlatego nie reklamujemy się dla szerokiego grona odbiorców - nasi klienci mówią o nas podobnie myślących ludzi.

Instagram zapewnia nam 80% ruchu. Nie konfigurujemy jednak ukierunkowanych reklam. Tam ogłaszamy nowe produkty i promocje, odpowiadamy na pytania klientów i publikujemy ich recenzje w Historiach, pomagamy im wybrać i złożyć zamówienie. Ponadto współpracujemy z blogerami, którzy mówią o dobrym odżywianiu i zdrowym stylu życia.

Widzimy kilka opcji rozwoju Bezmuki. Pierwszym jest rozszerzenie formatu z kawiarni na kawiarnię z pełną kuchnią w segmencie zdrowego odżywiania, drugim jest otwarcie warsztatów z dostawą w innych miastach o liczbie mieszkańców przekraczającej milion. W każdym razie pozostaje dużo pracy. A to, nawiasem mówiąc, jedno z największych nieporozumień początkujących przedsiębiorców: tutaj będę robić interesy i będzie dużo czasu dla siebie i mojej rodziny. Twój własny projekt zajmie ci cały czas, bądź przygotowany na to.

czytaj TAM, GDZIE WYGODNE:

Facebook

Instagram

VK

Twitter

Obejrzyj wideo: ЯБ2016 Низкокалорийные десерты BEZMUKI (Listopad 2019).

Popularne Wiadomości

Kategoria Przemysł, Następny Artykuł

Jaki grill wybrać do rekreacji na świeżym powietrzu?
Tak jak powinno

Jaki grill wybrać do rekreacji na świeżym powietrzu?

Do świąt majowych pozostało tylko kilka dni, a wielu spotka je poza miastem lub w parkach. Dlatego Life wokół wprowadza mini-serię materiałów poświęconych tematyce pikników i gotowania w przyrodzie. W pierwszym numerze zapytaliśmy osobę, która wie prawie wszystko na temat grilla, jakie urządzenia należy nabyć, aby stać się mistrzem gotowania w ogniu.
Czytaj Więcej
Jak wybrać persimmon?
Tak jak powinno

Jak wybrać persimmon?

Jesień to jedna z najbogatszych pór roku w owoce i warzywa. Wielu miłośników persimmon czeka z niecierpliwością na koniec lata, kiedy to świeże i dojrzałe owoce sezonowe w końcu pojawią się na półkach. Jednak wybór persimmon, aby był słodki i nie robił na drutach, nie zawsze jest łatwy. Dowiedzieliśmy się od przedstawiciela rynku i sprzedawców owoców, czego szukać, jakie są odmiany i co tak naprawdę jest „królem”.
Czytaj Więcej
Co kupić na rynkach we wrześniu?
Tak jak powinno

Co kupić na rynkach we wrześniu?

Zainteresowanie produktami rolnymi nie ustaje, a rynki stają się coraz bardziej popularnym miejscem spotkań, niedzielnych obiadów i, oczywiście, zakupów świeżych warzyw i owoców. Dowiemy się, czego szukać we wrześniu. Olga Kukoba, dyrektor kreatywna Danilovsky Market Autumn, uzupełnia asortyment sklepów spożywczych Danilovsky sezonowymi owocami, jagodami i grzybami.
Czytaj Więcej