Przemysł

Herbata i czekolada gryczana: jak własna fabryka Nature tworzy nowe produkty w Rosji

Jeszcze kilka lat temu prawie nikt nie słyszał o herbacie gryczanej w Rosji, a dziś można ją znaleźć w menu wielu restauracji od Coffeemania po Remy Kitchen Bakery i kupić ją nie tylko w Internecie, ale także w supermarkecie.

W 2016 roku wizażystka Seda Khunkayeva i urzędniczka Anny Khabarova zamówili pierwszą dostawę herbaty gryczanej z Chin i założyli własną markę Nature's Own Factory. Dziś firma kupuje rocznie ponad 20 ton herbaty gryczanej, produkuje zimne napoje herbaciane, przetwory i czekoladę, i planuje rozszerzyć swoją linię produktów. Rozmawialiśmy z założycielami marki o tym, jak wpadł na pomysł, aby przynieść herbatę gryczaną, jak opracowuje się przepis i czym jest czekolada od fasoli do batonika.

Fotografowanie i nagrywanie filmów

Kirill Voinov

O fabryce w Chinach i pierwszej dostawie

Seda: Anya i ja jesteśmy przyjaciółmi z college'u, ona jest jak moja bratnia dusza, doskonale się rozumiemy i zawsze się wspieramy. Oboje ukończyliśmy Akademię Plechanowa, a potem Anya wyszła do służby cywilnej, a ja zostałem wizażystą i pracowałem dla niego przez prawie 12 lat. W ciągu ostatnich kilku lat pracowałem w bardzo drogim salonie kosmetycznym, gdzie goście byli traktowani herbatą gryczaną. Była to niesamowicie droga chińska herbata, sprzedawana za 2500 rubli za 100 gramów. Ja sam go uwielbiałem i stale obserwowałem klientów salonu, głównie odnoszące sukcesy kobiety i bizneswoman, które również go podziwiały. Zawsze miałem przedsiębiorczą żyłę i zacząłem szukać informacji o tej herbacie.

Anna: Seda zadzwoniła do mnie i powiedziała: „Chcę dać ci coś do spróbowania” - i przyniosła mi tę herbatę gryczaną. To było coś tak niezwykłego, tak interesującego, że od razu się zakochałem.

Seda: Potem zasugerowałem, że Anya zacznie sprzedawać herbatę gryczaną w Rosji, a Anya natychmiast się zgodziła. Rozpoczęliśmy wyszukiwanie, zbadaliśmy rynek i szybko zdaliśmy sobie sprawę, że prawie nigdy nie był on reprezentowany w Rosji. Ponadto odkryliśmy, że herbata gryczana ma wiele gatunków i bardzo trudno ją znaleźć. Herbatę gryczaną mielono, a następnie prasowano nasiona gryki tatarskiej. W Chinach występuje od siedmiu do ośmiu gatunków tej rośliny, w ogóle nie przypomina ona gryki. W Chinach ta herbata jest bardzo popularna, ale w zasadzie piją jej inny rodzaj - nie ten, który sprzedajemy.

Anna: Zaczęliśmy szukać dostawców, pisać do nich listy i prosić o przesłanie próbek. Tam, gdzie go nie zamówiliśmy, nawet na AliExpress! Wszystkie herbaty wyglądają prawie tak samo, ale kiedy je zrobisz, różnią się znacznie smakiem. Spędzili trzy miesiące na poszukiwaniu, a na koniec jedna fabryka przysłała nam próbkę, która wyglądała jak herbata, której szukaliśmy.

Seda: Wysłano nam próbkę, która naprawdę przypominała smak samej herbaty, ale brakowało jej nasycenia, posmaku. Zadzwoniłem do Any i powiedziałem, że wydaje się, że był, ale brakowało mu głębi. Potem Anya poprosiła mnie, abym spróbował lekko upiec herbatę na patelni i zaparzyć ją ponownie. To by było na tyle! Więc znaleźliśmy tę samą herbatę.

O tonach herbaty i próbach klinicznych

Anna: Zadzwoniliśmy do fabryki, powiedzieliśmy, że wszystko nam odpowiada, poprosiliśmy, abyśmy zrobili dla nas trochę mocniej, aw listopadzie 2016 r. Zamówiliśmy od nich pierwszą partię 100 kilogramów. W tym roku podpisaliśmy wyłączność z fabryką. Oznacza to, że w Rosji mogą dostarczyć tę różnorodność tylko nam. Teraz nosimy tony herbaty - okazuje się, że ponad 20 ton rocznie. W rzeczywistości ta herbata po prostu nie jest tak bardzo w zasadzie i możemy powiedzieć, że bierzemy całą roczną produkcję z tej fabryki.

Seda: Nasza pierwsza partia, 100 kilogramów, została przywieziona bezpośrednio do naszego domu. To była jakaś absurdalność, całe mieszkanie było wypełnione pudełkami herbaty. Żaden z naszych bliskich nie traktował tego poważnie - wszyscy myśleli, że zagramy trochę i porzucimy to. A my sami zbieraliśmy zamówienia, umieszczaliśmy znaczki na workach rzemieślniczych, dostarczaliśmy wszystko ... W tym samym czasie kontynuowałem pracę jako wizażystka równolegle i rzuciłem pracę niecały rok temu.


Spędzili trzy miesiące na poszukiwaniu, a na koniec jedna fabryka przysłała nam próbkę, która wyglądała jak herbata, której szukaliśmy


Anna: Początkowo myśleliśmy, że zainwestujemy teraz trochę pieniędzy, kupimy pierwszą partię, sprzedamy wszystko, a sześć miesięcy później byliśmy na Malediwach. Ale bardzo szybko zdaliśmy sobie sprawę, że jeśli chcemy się rozwijać i rosnąć, musimy stale inwestować, nie tylko finansowo, ale także moralnie. Inwestowanie 100 tysięcy rubli w biznes nie wystarczy.

Seda: Jesteśmy bardzo wrażliwi na nasz produkt - a przede wszystkim na jakość. Początkowo korzystaliśmy z usług pakowania, a pakujący po cichu wypróbował nasz produkt. Kiedy przyjechaliśmy odebrać partię, powiedział nam, że nasza herbata jest solidną chemią. Przestraszyliśmy się, zapytaliśmy: „Jak to?” I odpowiedział, że nasza herbata barwi. Herbata gryczana naprawdę barwi, ale buraki również nadają kolor. Ale tak bardzo się martwiliśmy, że przekazaliśmy próbki do Rostestu. Potwierdzili, że nasza herbata nie zawiera żadnych dodatków, że zawiera witaminy B1, B2, magnez, żelazo i bez kofeiny.

Informacje o przepisie autorskim i sprzedaży detalicznej

Seda: Ogólnie rzecz biorąc, sprzedaliśmy wszystko przez bardzo długi czas za pośrednictwem sieci społecznościowych i na targach, i dopiero po tym, jak zrobiliśmy nowe opakowanie i przeprojektowaliśmy, pisaliśmy listy do różnych sklepów, aby gdzieś wstać z naszymi produktami.

Anna: Pierwszym sklepem, w którym nas zabrali, był „Jagannath”, potem dotarliśmy do „Garden City”, a ostatnio do sklepu internetowego 4fresh.

Seda: Potem zaczęliśmy atakować „Coffeemanię”, ponieważ wydawało nam się, że nasza herbata naprawdę pasuje do nich w koncepcji i „ABC smaku”. Zasadniczo nie bardzo rozumieliśmy, jak pracować ze sklepami. Właśnie znaleźliśmy kontakty w Internecie i wysłaliśmy naszą prezentację. Wejście do dużej sieci zajmuje dużo czasu, ponieważ musisz przekazać swój produkt sprzedawcy, aby upewnić się, że naprawdę go wypróbował. Próbowaliśmy dostać się do ABC przez kilka miesięcy, ale najpierw mogliśmy wejść do sprzedaży testowej, w wyniku czego zostaliśmy przeniesieni do asortymentu. Zeszłego lata nadal byliśmy w Coffeemania, a teraz podpisaliśmy umowę z Crossroads.

Anna: Pytamy: „Dlaczego nie sprzedajesz zapałek?” Ale dlaczego tego potrzebujemy? Wielu jest w to zaangażowanych. Ludzie przynoszą coś z Ameryki, Europy, zacznij sprzedawać to w Rosji, to świetnie. Ale nie jesteśmy zainteresowani wytwarzaniem zwykłych produktów w pięknych opakowaniach.

Seda: Chcemy sami stworzyć coś nowego: wymyśliliśmy czekoladę na herbacie gryczanej, dżem z nasionami, zimne napoje herbaciane z gorącym butelkowaniem. Tak więc na ogół nikt poza nami nie chce i chcemy zająć tę niszę zdrowej zimnej herbaty.


Myśleliśmy, że teraz zainwestujemy trochę pieniędzy, kupimy pierwszą partię, sprzedamy wszystko, a sześć miesięcy później jesteśmy na Malediwach


Anna: Jak narodził się pomysł z zimną herbatą: osiągnęliśmy pewien poziom sprzedaży herbaty z gryki, spojrzeliśmy na rynek i zobaczyliśmy, że nie ma tak wielu zimnych napojów z herbatą, a różne mieszanki - owoce, jagody - leżą bardzo fajnie na naszej herbacie ... I zaczęliśmy dzwonić rośliny, i wszyscy zapytano nas: „Przyniesiesz wyciąg?” Nie wiedzieliśmy nawet, co to jest. Okazało się, że wszystkie zimne herbaty są wytwarzane z syropu - ekstraktu - i rozcieńczane wodą. Znaleźliśmy jedną roślinę, która zgodziła się na mrożoną herbatę z liści herbaty. Napełniają herbatę w tak dużej torebce, wkładają ją do wrzącej doniczki, następnie dodają sok, a następnie napój jest butelkowany w gorącej butelce. Nie dodajemy cukru - kupujemy naturalne soki winogronowe od niemieckiej firmy.

Seda: Wszyscy powiedziano nam, że zimne napoje to niekorzystny interes. Ale po przeanalizowaniu tego rynku zdaliśmy sobie sprawę, że wszystkie oferty to wyciągi z czarnej i zielonej herbaty, rozcieńczone wodą. Świeżo parzonej herbaty prawie nigdzie nie można znaleźć.

Anna: Oprócz napojów mamy inny produkt, który wytwarzamy według własnego przepisu - to dżem. Całkiem przypadkowo mój tata wymyślił przepis, dodając ziarna dżemu do dżemu. Na początku sami go ugotowaliśmy, w domu w rondlu, i sprzedawaliśmy w małych partiach, głównie na rynkach. Ale zgodnie z reakcją ludzi stało się jasne, że w przypadku dżemu należy szukać osobnej produkcji.

O czekoladzie od fasoli do batonika

Seda: Od samego początku zdawaliśmy sobie sprawę, że oprócz herbaty będziemy mieć czekoladę. Przez długi czas szukaliśmy kogoś, kto mógłby opracować produkt, który chcielibyśmy. W fabrykach produkujemy zimne napoje i dżemy, ale w przypadku czekolady nie znaleźliśmy produkcji, która byłaby dla nas odpowiednia, więc zdaliśmy sobie sprawę, że sami musielibyśmy to zrobić. Zaczęliśmy szukać czekoladników i spotkaliśmy technologa z dużym doświadczeniem w pracy z czekoladą, rozmawialiśmy i zdaliśmy sobie sprawę, że znajdziemy wspólny język. Opracował dla nas linię czekolady z herbatą gryczaną, a od września otworzyliśmy naszą produkcję. Teraz nasza firma zatrudnia około 20 osób.

Anna: Tabliczka czekolady w 20 gramach została wynaleziona przez naszego projektanta, siostrę Sedę - Aminę, która tworzy dla nas całą identyfikację wizualną. Zwykle każdy produkuje płytki o masie 60, 80 lub 100 gramów, a prawie nikt nie ma 20 płytek, szczególnie jeśli dotyczy to czekolady od fasoli do batonów. Po pierwsze, jest tańszy, co oznacza, że ​​jest dostępny dla większej liczby osób. Po drugie, zwykłe płytki są dość duże, ale tutaj możesz jeść wszystko i nie odczuwać wyrzutów sumienia.

Seda: Co to jest czekolada czekoladowa? Oznacza to, że kontrolujemy wszystkie etapy produkcji: sami kupujemy ziarna kakaowe, smażymy je, usuwamy śruty kakaowe i produkujemy czekoladę.

Anna: Wielu uważa naszą czekoladę za drogą - płytka kosztuje około 130 rubli. Ale jeśli obniżysz cenę, musisz kupić składniki o innej jakości, a dla nas jest to niedopuszczalne. Dobre produkty kosztują. Staraliśmy się, aby cena była jak najniższa, głównie ze względu na wolumeny. Teraz sprzedajemy około 150 tysięcy płytek miesięcznie.

Seda: Mamy wiele pomysłów: na przykład herbata gryczana z mieszankami - kokos, czekolada i jabłko-cynamon wkrótce trafią do sprzedaży. Ale nie będziemy przywiązani tylko do herbaty gryczanej - po prostu był naszym okrętem flagowym i dał nam impuls do rozwoju.

Anna: Jesteśmy fanami naszej pracy, nie dzielimy życia i pracy, dla nas jest to jedno i to samo. Mamy wiele planów i bardzo duże ambicje, od dwóch lat nasza firma ogromnie się rozwija i nie zamierzamy się na tym zatrzymać.

Seda: Sprzedaż rozpoczęliśmy od sieci społecznościowych, ale nawet tam kupiliśmy reklamy, jak się wydaje, tylko raz. Ludzie sami zawsze dzielą się naszymi innymi produktami, doradzają im, widzimy to wszystko i jesteśmy za to bardzo wdzięczni. W rzeczywistości oboje jesteśmy przekonani, że jeśli zrobisz fajny produkt, jeśli spalisz własny biznes, z pewnością będzie na niego zapotrzebowanie.

Obejrzyj wideo: Przez trzy dni jadła tylko kaszę gryczaną i surowe warzywa w ten sposób oczyściła swój organizm. Z (Listopad 2019).

Popularne Wiadomości

Kategoria Przemysł, Następny Artykuł

Voskhod: Jak agencja reklamowa z Jekaterynburga otrzymała Cannes Lions
Wykonane przeze mnie

Voskhod: Jak agencja reklamowa z Jekaterynburga otrzymała Cannes Lions

Na początku lata agencja reklamowa Voskhod z Jekaterynburga otrzymała siedem nagród na międzynarodowym festiwalu reklamowym w Cannes Lions za projekt społeczny „Make Officials Work”. Dla niego doły na drogach zostały zaprojektowane jako portrety urzędników miejskich. Współzałożyciel agencji i dyrektor kreatywny Andrei Gubaidullin opowiedział o historii firmy, jej najbardziej znaczącym sukcesie i planach na przyszłość.
Czytaj Więcej
Jak Petersburger uruchomił usługę szybkiej sprzedaży samochodów
Wykonane przeze mnie

Jak Petersburger uruchomił usługę szybkiej sprzedaży samochodów

Najpopularniejszym sposobem sprzedaży używanego samochodu jest umieszczenie reklamy na Auto.ru, Avito lub innej tablicy ogłoszeń. W pierwszej połowie 2014 r. W Rosji sprzedano 2,89 mln samochodów. Usługa Carprice działa jako pośrednik między właścicielem samochodu a sprzedawcą. Rozpoczęło się w lipcu, od tego czasu podłączyło do systemu ponad 500 dealerów i osiągnęło obrót w wysokości 1,5 miliona dolarów miesięcznie.
Czytaj Więcej
Krawiectwo niezależne: Getwear i jego internetowy projektant dżinsów
Wykonane przeze mnie

Krawiectwo niezależne: Getwear i jego internetowy projektant dżinsów

Jacob Karda, jego żona i partnerzy popełnili trzy błędy, tworząc własny projekt - internetowy projektant dżinsów. Najpierw przy wyborze biura projektowego, a potem przy zatrudnianiu programistów. Przedłużyło to uruchomienie projektu o dwa i pół roku i zwiększyło koszty dziesięciokrotnie. Partnerzy popełnili trzeci błąd, już zaczynając: rynek amerykański nie był zainteresowany ich ofertą.
Czytaj Więcej