Osobiste doświadczenie

„Z grubsza mówiąc, kawiarnia”: Jak mechanik samochodowy otworzył przestrzeń publiczną w Kotłowce

Biznes oparty na kapitale społecznym w lokalnej społeczności nie jest najbardziej oczywistym i popularnym podejściem biznesowym w Rosji. Niemniej jednak może się zakorzenić i urzeczywistnić tam, gdzie, jak się wydaje, nic nie zarabia pieniądze dla prywatnych właścicieli. Stało się tak w przypadku kawiarni Lounge Box, która została otwarta w czerwcu 2015 r. W Kotłowce. Kilku lokalnych mieszkańców, niezadowolonych z nudnej części sypialnej, postanowiło stworzyć przyjemne miejsce dla swoich przyjaciół, co okazało się prawdziwym biznesem społecznościowym.

Na podstawie społeczności oznacza, że ​​firma służy interesom społeczności lokalnej, utworzonej lokalnie dla lokalnej społeczności, zarządzanej i rozwijanej z udziałem społeczności. Pomimo faktu, że taka firma ma formalnych właścicieli, jej sukces wynika przede wszystkim z przychylności społeczności terytorialnej. Życie wokół rozmawiało z 28-letnim Andriejem Alekseenko, współzałożycielem Lounge Box, o tym, jak stworzyć przestrzeń publiczną w zwykłej części sypialnej.

Powiat

W naszym regionie nie ma handlu. Są stare domy, nie ma sklepów na parterze, nikt nie koncentruje się na kategorii wiekowej 18-30 lat. Nie wiem komu zostały przekazane mieszkania, ale jest wielu pijących. Okolica jest bardzo spokojna: po prostu nie ma tu nic do roboty. Nie ma imprez, nie ma gdzie usiąść, tylko kilka pubów. Pod wieczór młodzi ludzie odchodzą stąd.

Tylko posterunek policji nr 49 działa doskonale w dzielnicy - najwyraźniej z powodu babć, które nieustannie do niego dzwonią i proszą, aby przyszły, gdy tylko młodzi ludzie zgromadzą się na podwórku. Lokalna policja od dawna zna wszystkich. Ludzie komunikują się na ulicy, nie ma muzyki, nic - ale zawsze pojawia się strój z prośbą o odejście, ponieważ policja musi odpowiedzieć.

W domu, w którym wynajęliśmy pokój, wszystko jest w porządku. Nad nami jest sklep z drzwiami i nawet jeśli podkręcimy głośniej muzykę w nocy, na ulicy i w mieszkaniach nic nie słychać. Dlatego nikomu nie przeszkadzamy. Powiadomiliśmy wszystkie niezbędne władze i nie poczuliśmy żadnych przeszkód. Przyjechała do nas jedna babcia z działaczy, nakarmiliśmy ją ciastem, daliśmy herbatę i wyszła z radością. Nigdy więcej jej nie widzieliśmy.

Odwiedzający

Początkowo pomyśleliśmy o pokoju z fajką wodną, ​​ale szybko zdaliśmy sobie sprawę, że ludzie są zainteresowani czymś innym - ludzie przychodzą, aby spędzić miły wieczór, spędzać wolny czas. W rezultacie z grubsza mamy kawiarnię. Oczywiście są fajki wodne - znajdują się w osobnych pokojach degustacyjnych, jak należy to teraz nazwać. Sam paliłem nargile półtora raza i nie rozumiałem, co było połowem.

Chciałem stworzyć przytulne miejsce dla siebie, gdziekolwiek wrócisz do domu. Wszyscy tutaj mają znajome twarze. Miłośnicy Subaru odpoczywają tutaj - ustawiają półki ze swoimi samochodzikami. Nie kupiłem gitary, ukulele - ludzie sami przynoszą. Stół do mini-piłki nożnej z letniej rezydencji przyniósł były klient salonu tuningowego: musiał długo jechać do kraju i nie było tam nikogo, kto mógłby grać. I tutaj zawsze możesz znaleźć firmę.

Ludzie przychodzą do nas, aby zagrać w „Mafię” na PlayStation: nie jest to wygodne w domu, ale tutaj możesz podłączyć dwie konsole i grać w cztery z nich. Niedawno zorganizowaliśmy turniej piłki nożnej - przyjechał nasz dostawca piwa i nauczył mnie, jak grać poprawnie. W każdy weekend coś się dzieje. Ludzie nie siedzą osobno przy stołach: wszyscy się znają, firmy jednoczą się, chodzą w jednym tłumie i komunikują się.

Dlaczego nikt nie lubi centrum? Nie ma gdzie zaparkować. A w naszym regionie przynajmniej park. Ludzie przyjeżdżają samochodem i nie odczuwają dyskomfortu. A na środku parkingu albo nie ma, albo jest płatny, albo półtorej godziny na przeszukanie. Jest to już tendencja - powoli się stamtąd ruszać. Ile można dostać w tym centrum? On nie jest gumowy.

Czasem trzy, cztery razy przychodzą do nas, aby napić się kawy przed pracą i wieczorem. Przychodzą do nas jak do domu, siedzą od czterech do pięciu godzin. Nikt nikogo nie dotyka, nikt nie zawraca sobie głowy pytaniami typu „może przyniesiesz rachunek?”. Wszyscy się relaksują. Nie zarobisz na tym milionów, ale wystarczy na całe życie.

Sieć

Naprawdę nie mamy znaku, nie zajmiemy się reklamą - wszystko się spieszy. Ale każdy, kto nas odwiedza, cieszy się, że w Kotłowsku wreszcie pojawiło się coś przyzwoitego. Ponadto nasze ceny są poniżej rynku.

Przychodzą do nas nie tylko młodzi ludzie, ale także dorośli mężczyźni. Będą przychodzić, jeść, pić szklankę piwa, czytać książkę, czytać gazetę, organizować oglądanie piłki nożnej. Wszyscy znamy się przynajmniej osobiście. Oczywiste jest, że tylko przyjaciele nie pływają. Ale nie chciałbym, aby instytucja stała się masowa, nie było tu gdzie siedzieć. Został stworzony dla przyjaciół i przyjaciół przyjaciół.

Kiedy właściciele widzą, że interesy mają się dobrze na ich miejscu, próbują eksmitować najemcę i zrobić coś podobnego. Ale z naszym miejscem to nie zadziała. To społeczność, a jeśli zostaniemy eksmitowani, możemy łatwo znaleźć inne miejsce w promieniu kilku kilometrów i wszyscy się tam przeprowadzą. Bo najważniejsze jest nie miejsce, ale ludzie.

Jeśli wszystko pójdzie dobrze, mój towarzysz zostaje tutaj i zamierzam zrobić tę samą kawiarnię w sąsiedniej części sypialnej. Aby powtórzyć ten efekt domowy, konieczne jest, aby miejscowi po prostu pracowali w instytucji, są natychmiast widoczni. Konieczne jest utworzenie tam społeczności.

Mojego doświadczenia nie można jeszcze nazwać udanym. Ale przez pierwszy miesiąc wszystko nie jest złe.

Zdjęcia: Vladislav Moiseev

Popularne Wiadomości

Kategoria Osobiste doświadczenie, Następny Artykuł

Co kupić na rynku w listopadzie
Tak jak powinno

Co kupić na rynku w listopadzie

W ostatnich latach w Moskwie i Sankt Petersburgu wzrosło zainteresowanie rynkami i produktami rolnymi, dlatego zgodnie z tradycją, co miesiąc Życie wokół, z pomocą ekspertów, rozumie, na jakie produkty sezonowe należy teraz zwrócić uwagę. Tym razem dowiedzieliśmy się, co kupić na rynkach w listopadzie. Serwis prasowy moskiewskiego rynku mandarynek Teraz rynki są w środku sezonu mandarynek.
Czytaj Więcej
Co to jest kwas i jak go ugotować?
Tak jak powinno

Co to jest kwas i jak go ugotować?

Kwas jest jednym z głównych rosyjskich napojów, szczególnie istotnych latem. Powiedzieliśmy już szczegółowo, czym jest kwas i jak się pojawił, a teraz poprosiliśmy szefa kuchni restauracji Odessa-Mama, rodowitego obywatela Odessy Pavla Kolesnika, o wyjaśnienie, jak gotować kwas i z czym lepiej pić. Pavel Kolesnik, szef kuchni kawiarni Odessa-Mama. Kwas był nazywany kapuśniakiem, a na jego podstawie przygotowywano okroshkę, która była tak kwaśna.
Czytaj Więcej