Ludzie w mieście

Samotni Moskale - o miłości, wolności, szczęściu i 14 lutego

Zdjęcia

Asya Vogelhardt

Walentynki to święto kochanków, którzy przybyli do postsowieckiej Rosji z Zachodu. Różowe kartki, kwiaty, kolorowe balony, kolacje dla dwojga - w tym dniu zwyczajowo publicznie wyrażasz swoje uczucia wobec ukochanej w specjalny sposób. Życie wokół postanowiło porozmawiać z ludźmi, którzy nie mają okazji świętować tego święta, dlaczego nie mieli stałego związku, jak radzą sobie z samotnością i jak się czują 14 lutego.

Christina, 26 lat

Maxim, 35 lat

Zajmuję się tworzeniem niezależnych stron internetowych, a także promowaniem artystów z branży muzycznej - interesuje mnie jedno i drugie. Jestem singlem i aktywnie szukam od sześciu miesięcy. Miałem doświadczenie długiego związku. Poznawaliśmy się przez kilka lat, początkowo dosłownie nie mieliśmy w sobie dusz, staraliśmy się być razem tak często, jak to możliwe, chodziliśmy razem na różne ciekawe wydarzenia. Stopniowo nawyk nabrał żniwa, uspokoił się iw tym stanie czuliśmy się dobrze. Ale jesienią postanowili się rozproszyć: częściowo ze względu na to, że byłem wtedy zbyt zajęty, ponieważ przygotowywałem się do obrony mojego dyplomu na temat promocji grupy popowej. To poważna sprawa, rozumiesz. Dlatego nie mogłem poświęcić wystarczająco dużo czasu mojej bratniej duszy.

Relacje nie sumują się z różnych powodów. W moim przypadku jest to spowodowane nadmiernym zatrudnieniem i, do pewnego stopnia, niechęcią do kompromisu w poważnych sprawach, na przykład, czy komunikować się z przyjaciółmi drugiej połowy, jeśli cię denerwują. Jestem gotów pójść na kompromis we wszystkim, co dotyczy drobiazgów, spraw domowych lub tego, jak spędzamy weekend. Ale nie jestem gotowa na spełnienie podstawowych momentów - w szczególności poświęcam mniej czasu na hobby i komunikację z przyjaciółmi.

Stosunki oznaczają odpowiedzialność za wspólny związek w każdej sytuacji. Oznacza to wzajemną pomoc, wspólne rozwiązywanie problemów lub, odwrotnie, radowanie się przyjemnymi wydarzeniami w życiu. Kiedy jesteś sam, jesteś odpowiedzialny tylko za siebie - pasuje to komuś, a ktoś nie. Czasami myślisz, że bycie wolnym jest fajne. Nie w tym sensie, że możesz wybrać swoje następne hobby na noc, ale tylko wtedy, gdy chcesz, możesz się skoncentrować, zająć się biznesem i hobby, ponieważ nikt ci nie przeszkadza. Z drugiej strony długi pobyt w samotności zaczyna się męczyć.

Nie aspiruję do małżeństwa. Ważne jest dla mnie, aby najpierw zrealizować ten zawód, aby między innymi zdobyć kapitał na utrzymanie rodziny. Dopiero potem będę spokojny dla mojego przyszłego potomstwa, ponieważ teraz nie jest łatwo. Wcześniej krewni i przyjaciele byli okresowo zainteresowani czasem ślubu i dziećmi, ale potem zgodzili się, że rozsądniej byłoby poświęcić trochę czasu, a następnie założyć rodzinę z gwarancją bezpieczeństwa.

Wolny czas spędzam w gronie przyjaciół i współpracowników - wychodzimy na ciekawe koncerty i inne wydarzenia. Musisz ciągle być w dobrej formie. Podróżuję również do Europy - zarówno samotnie, jak i w towarzystwie ludzi o podobnych poglądach.

Co sądzę o walentynkach? Z ironią. Nie uznaję narzuconych stereotypów, bajecznych świąt: miłość nie może mieć reguł. Z drugiej strony, jeśli pomaga komuś znaleźć ich parę, dlaczego nie? Należy zauważyć, że nie ma krzywdy, a jeśli ludzie są szczęśliwi, jest to tylko dobre.

Tatyana, 46 lat

Byłem dwukrotnie żonaty, mam trzy córki. Jestem rozwiedziony od pięciu lat. Moi byli mężowie są wspaniałymi mężczyznami. Najwyraźniej wszystko ma swój czas. Jestem w doskonałej kondycji ciała i ducha, żyję i cieszę się życiem. Zawsze mam kogoś, z kim można pójść do kina, restauracji lub teatru, zatańczyć salsę i, jeśli chcesz, uprawiać szalony seks. Ale dopóki nie spotkałem osoby, z którą chciałbym mieszkać razem. Im jesteś starszy, tym trudniejsze. W ciągu ostatnich kilku lat aktywnie szukałem, nawet nakręcili o mnie raport, a potem dobrze się bawiłem z serca. Ale wszystko to „nie ten płaszcz”. Jak w wierszu:

Miło jest być dziewczyną w różowym płaszczu

Może nie w kolorze różowym, ale nie to.

Miło jest być kobietą w płaszczu z norek

Jest to możliwe nie w norce, ale nie w tym.

Dobrze jest być damą we własnym samochodzie,

Jest to możliwe w autobusie, ale nie to.

Cóż, pensja tysiąca reklam sto sto,

może cztery, ale nie to.

Takie słodkie dziewczyny, zawsze jestem za

Aby w twoim życiu było tylko to!

Wszystko jest przed nami. Najważniejsze jest wierzyć i wiedzieć, że na pewno spotkam mojego mężczyznę: prawdziwego, spełnionego, zabawnego, energicznego i z finansami. Z czasem moje poglądy nieco się zmieniły i teraz rozumiem: finanse i miłość są nierozłączne. Bez względu na to, jak dobry jest związek, jeśli nie masz wystarczającej ilości pieniędzy lub w ogóle ich nie ma, jest to załamanie. Ale chodzi o tych, „którzy są dla ...”, a jako młodość wszystko jest zupełnie inne, są hormony, chemia.

Pracuję w „Meeting Center” - przedstawiam tym, którzy chcą założyć rodzinę. I okazuje się! Ludzie dostają to, w co wierzą i na co zasługują. Najważniejsze, że działają. Sam poznałem wszędzie i zawsze: czy to metro, muzeum czy basen. A nawet jazdy. Spotykam się, zakochuję i zrywam - wszystko jest jak wszyscy inni. Dlaczego jestem sam Ponieważ czuję się komfortowo, przywykłem do tego. Chociaż tak naprawdę nigdy nie byłem sam: mam dzieci, przyjaciół, znajomych i ciekawą pracę. Czuję się dobrze ze sobą, czego życzę wszystkim. Tańczę salsę, bachatę, pływam i nikt nie może wyjąć mózgu i kontrolować go. Może to jest szczęście.

14 lutego to piękny dzień. To nie tylko Walentynki, ale także urodziny mojej wnuczki. Tego dnia mam dużo kwiatów i prezentów: znajomi mężczyźni starają się zwrócić na siebie uwagę.

Alexander, 53 lata

Z wykształcenia jestem inżynierem górnikiem, a teraz uczę na jednym z moskiewskich uniwersytetów. Moje dyscypliny to podziemna geotechnologia, materiałoznawstwo, normalizacja i certyfikacja. Uczę również komputerowego modelowania procesów wydobywczych. A w przeszłości byłem dyrektorem kopalni na Syberii, ale kiedy kopalnia została opracowana i kopalnia została zamknięta, poszedłem po darmowy chleb.

Aktywnie szukam od dwóch lub trzech lat. Wcześniej byłem w kilku cywilnych małżeństwach, jeszcze nie mam dzieci. Były chwile, kiedy musieli trochę zacisnąć pasy, a niektóre kobiety nie mogły tego znieść. Pojawiły się nieporozumienia, rozstaliśmy się. Wierzę, że każdy potrzebuje bratniej duszy, człowiek nie może istnieć sam. Jestem byłym sportowcem, aktywnym fizycznie, 53 lata - to nie jest granica. Może nadal będzie rodzina i dzieci. Mężczyźni są w stanie do końca życia!

Informacje o mnie znajdują się w „Centrum spotkań”. Od czasu do czasu jestem zapraszany na imprezy, wysyłane są zdjęcia dziewcząt i kobiet w wieku do 45 lat, które potrafią nie tylko wyłuskać nasiona, ale także prowadzić normalne, pełnoprawne życie rodzinne. Teraz jest wiele samotnych dziewcząt i nie ma problemu, jeśli masz już dzieci z poprzedniego małżeństwa. Chodzę na spotkania około dwa razy w miesiącu, czasem częściej. Teraz kobiety mają wysokie wymagania, potrzebują księcia na białym koniu. Chociaż dorośli już dużo widzieli. Na przykład powinienem mieć ogromną pensję, prawie milion. Konkretne liczby oczywiście nie są nazywane, ale ta prośba jest widoczna gołym okiem. Ogólnie rzecz biorąc, jeśli to ze względu na kogoś, możesz łatwo zarobić taką kwotę. Jestem doświadczonym biznesmenem, ale nie chcę jeszcze tworzyć prywatnej firmy. Kiedy wszystko ustabilizuje się w państwie, zrobię to - są dobre pomysły.

Miałem takie doświadczenie: jedno spotkanie, drugie, kawiarnia, kino, teatr. A potem kobieta po prostu przestała odbierać połączenia. Najwyraźniej coś jej nie pasowało, chociaż z mojej strony nie było ościeżnic. Były kwiaty, nie jestem pod tym względem chciwy.

Styl życia i na zewnątrz jest inny. Żyję aktywnie, ale w parze nie zawsze się to udaje: może codzienne życie się zagłusza. Chociaż spotkałem wiele rodzin, które jeżdżą na nartach z dziećmi i podróżują, to znaczy prowadzą aktywny tryb życia, a nie tylko siedzą w domu, szyją w kuchni lub ściskają sofę. Wychowałem się w duchu sportowym i szukam kobiety niekoniecznie bardzo aktywnej, ale takiej, która nie zrezygnuje z zajęć przedłużających jej życie. W wolnym czasie chodzę na basen i siłownię - dbam o kondycję.

Ogólnie 14 lutego to święto zagraniczne, nie mieliśmy tego. Ale mam do niego pozytywne nastawienie - damy walentynkom!

Obejrzyj wideo: ŻYCIE W TERAZ:Iluzja zasłusłużenia na miłość rodzica. Rozmowa z Grzegorz Moskal (Grudzień 2019).

Popularne Wiadomości

Kategoria Ludzie w mieście, Następny Artykuł

„Beauty and the Beast”, „Hidden Figures”, „Split”
Filmy tygodnia

„Beauty and the Beast”, „Hidden Figures”, „Split”

„Beauty and the Beast” Dosłowne powtórzenie hitu Disneya z 1991 roku w prowincjonalnej Francji z niezdarnym piekarzem, eleganckimi lokalnymi pięknościami i łowcą gopherów Gaston - Belle żyje tutaj i marzy (Emma Watson). Jej poglądy na życie sprawiają, że dziewczyna jest śmiechem w oczach reszty prowincji: z jakiegoś powodu Belle nie szuka małżeństwa i kocha książki bardziej niż flirt z płcią przeciwną.
Czytaj Więcej
Mapa gwiazd, ciała obce
Filmy tygodnia

Mapa gwiazd, ciała obce

„Ciało obce” Obce cialo Reżyser: Krzysztof Zanussi Obsada: Riccardo Leonelli, Agnieszka Grochowska, Agatha Buzek, Chulpan Khamatova Działka Włoski ogier ściska polskie piękno na plaży (cóż, wygląda na 45-letnią ciężko chorą, ale fabuła i piękna), ale idylla wkrótce się kończy: dziewczynka ogłasza, że ​​Bóg wzywa ją do zakonnicy.
Czytaj Więcej
„Monster's Voice”, „Salesman”, „Safari”, „Pasmanian Devil”
Filmy tygodnia

„Monster's Voice”, „Salesman”, „Safari”, „Pasmanian Devil”

Dyrektor sprzedaży Forushande Asgar Farhadi Obsada Taran Alidosti, Shahab Hosseini Nowy film Asgara Farhadiego, reżysera Rozwód Nader i Simin, szczery irański dramat o tym, jak rozwód w patriarchalnym społeczeństwie nie może pozostać sprawą prywatną. „Sprzedawca” dotyczy tego samego: nierozłączności zbrodni i wstydu, zemsty i stosunku do kobiety jako własności, która nagle pojawia się w świeckiej twórczej rodzinie.
Czytaj Więcej
Projekt Floryda, Eve, tracę wagę i Pasażerkę
Filmy tygodnia

Projekt Floryda, Eve, tracę wagę i Pasażerkę

Tekst: Alice Taiga „The Florida Project” Reżyser: Sean Baker Obsada: Brooklyn Prince, Beria Vinaite, Willem Dafoe Sunny film o ubóstwie i upadku amerykańskiego snu autorki Tangerine, sześcioletniej Mooney (urocza Brooklyn Pierce) i jej bardzo młoda matka Halle (Briah Vinaite) ) mieszkają w bezdomnym motelu na Florydzie w drodze do słynnego Disneylandu.
Czytaj Więcej