Ludzie w mieście

Mieszadła wyborcze

14 partii walczy o przejście do Dumy Państwowej, z których każda prowadzi kampanię na swój sposób (a niektóre wcale nie). W środku lata pierwsze kostki kampanii zaczęły pojawiać się w zatłoczonych miejscach, na ulicach i przy wejściach do metra. Po raz pierwszy uczestniczyli w kampanii burmistrza Aleksieja Nawalnego w 2013 r. Od tego czasu kostki stały się najpopularniejszym formatem kampanii: wygodnie jest umieszczać zdjęcia, hasła kampanii i obietnice po czterech stronach struktury. Na początku jesieni ich liczba wzrosła kilkakrotnie. Oprócz kostek istnieją inne sposoby prowadzenia kampanii: dystrybucja gazet i ulotek, spacerowanie po mieszkaniach i spotkanie z wyborcami. Za tę pracę partie tworzą kwaterę główną kampanii i przyciągają specjalnie wyszkolonych ludzi, kibiców lub po prostu chcących zarobić dodatkowe pieniądze. Życie wokół rozmawiało z agitatorami z różnych partii i kandydatów o tym, jak ludzie na nie reagują i co sami myślą o polityce.

„Głosuję na„ Jedną Rosję ”, na Marię Baranową: 18-letnich Moskali - o wyborach do Dumy


Polina Bogdanova

"PARNAS ”

W naszej rodzinie zwyczajowo rozmawia się o polityce. Słysząc rozmowy moich rodziców, szybko doszedłem do wniosku, że ludzie na Kremlu mają władzę siłą dla własnego wzbogacenia poprzez propagandę, represje i terror. Kiedy miałem 13-14 lat, zacząłem oglądać zdjęcia z działań opozycyjnych i zdecydowałem, że kiedy będę miał 18 lat, zdecydowanie dołączę do tego ruchu. Kiedy były protesty przeciwko Bołotnej i Sacharowowi, ja oczywiście nie mogłem ich nie przegapić i od tego czasu staram się nie przegapić wydarzeń opozycyjnych.

Nie jestem członkiem partii Parnassus, ale popieram ją - mam tam wielu przyjaciół. Przeczytałem post w Internecie, w którym wezwano ludzi do siedziby Konstantina Jankauskasa, aby stanęli na kostkach i rozdali materiały kampanii. Od początku sierpnia stałem obok sześcianu kilka razy w tygodniu przez trzy godziny. Niektórzy rozdają gazety, a inni zbierają podpisy na poparcie projektu ustawy Jankauskasa w sprawie optymalizacji medycyny: leków po przystępnych cenach, bezpłatnej diagnostyki medycznej i tak dalej. Robię oba, ale bardziej lubię zbierać podpisy. Każdego dnia musisz rozmawiać z ponad stu osobami. Oczywiście, że to trudne.

Zbieram podpisy w pobliżu wyjść ze stacji metra. Kiedy ludzie wstają, niepostrzeżenie blokuję drogę i zaczynam mówić: „Cześć, proszę złożyć podpis na rachunku za jakość i zdrową medycynę”. Kiedy słyszą „rachunek”, odstrasza ich, ale interesuje się medycyną. Potem już mówię, że rachunek został wynaleziony przez Konstantina Jankauskasa, zaczynam opowiadać jego biografię. Mówię wam, że jest on zastępcą komunalnym, Moskałem, absolwentem Uniwersytetu Moskiewskiego, który osiągnął na swoim obszarze. Wiele osób dba o to, której partii jest członkiem. Jankauskas nie jest członkiem żadnej z zarejestrowanych stron, a ludzie to lubią. Słyszeliśmy nazwę Jankauskas - może zostanie dla nich przełożona, a w lokalu wyborczym będą ją pamiętać.

Mogę powiedzieć Mam podwójne życie. Ja szczególnie Nie rozciągam się na temat rzecznictwaale myślę, że ludzie coś podejrzewają

Zasadniczo wszyscy się tym nie przejmują: ludzie nie rozumieją, o czym im mówię, i składają takie podpisy. Lub muszą ich przekonać przez długi czas i wyjaśnić, kim jest Konstantin Jankauskas, dlaczego ten rachunek, jakie problemy mamy w medycynie. Niektórzy ludzie wydają się być na innej planecie i uważają, że wszystko jest w porządku z klinikami. Młodzi ludzie mówią, że nie są leczeni i nie potrzebują ich.

Ludzie są agresywni wobec posłów. Nie rozumieją, że Jankauskas jest opozycjonistą, myślą, że już był u władzy, i tak się złożyło, że ktoś powiedział: „Tak, wszystko ukradnie i wyjedzie do innego kraju”.

Lubię prowadzić kampanię i wierzę, że wykonuję świetną i ważną pracę. Oczywiście trzeba także słuchać niezadowolenia - prawdopodobnie wiele osób uważa, że ​​jestem tak nieszczęśliwy, że kazali mi zbierać podpisy. Kampania zatrudnia wielu młodych ludzi, którzy mogą nie być w pełni świadomi wszystkich zbrodni władzy, ale mogą stać się bardziej ideologiczni. Mamy nagrodę: za zmianę otrzymujemy tysiąc rubli.

Ogólnie pracuję w agencji rządowej w dziedzinie kultury i edukacji. Ale prawie wszyscy moi przyjaciele z różnych warstw społecznych i grup wiekowych popierają rząd. Staram się nie rozmawiać na ten temat, w przeciwnym razie będę musiał się z nikim nie komunikować. Można powiedzieć, że mam podwójne życie. Nie mówię szczególnie o rzecznictwie, ale myślę, że ludzie coś podejrzewają.

Myślę, że ludzie nie rozumieją, co się dzieje i nie chcą czegoś wiedzieć, chociaż wszystko to jest dostępne - skądś to się dowiedziałem! Nic dobrego nas nie czeka, ale nie chcę wyjeżdżać - prawdopodobnie nadal będę walczył. Interesuję się polityką uliczną: wychodź, pobudzaj ludzi, stań z plakatami. Mam nadzieję, że wszyscy kandydaci opozycji jednomandatowi przeminą, ale nie myślę o żadnych liczbach. Jankauskas ma wiele szans.

Raisa Logvina

„Zjednoczona Rosja”

Mam 70 lat. Jestem przewodniczącym Rady Weteranów, a my, patrioci, mianowaliśmy Piotra Tołstoja i z przyjemnością zabraliśmy się do pracy. Myślę, że weterani, ludzie, którzy mają nagrody, nie wyznaczyli złej osoby. Chociaż pracuję nad Radą Weteranów od wielu lat, po raz pierwszy uczestniczę w takim wydarzeniu - jak mówią mego serca. Zwłaszcza teraz, gdy trwa Tydzień Lwa Tołstoja, wszyscy jesteśmy trochę podekscytowani i bardzo się cieszymy, że to my wypromowaliśmy jego prawnuka. Czytamy jego program i z przyjemnością poruszałem moich weteranów. Nasze pokolenie to: „Ojczyzna woła - musimy iść”. Jestem patriotą. Nie pozwalam im nas obrażać. Tołstoj określił swoje główne obszary: „Nasz kraj - nasz dom - nasze dzieci”. Właśnie tego ludzie potrzebują. Teraz ceny mediów wzrosły, on też chce to rozwiązać.

Dali nam instrukcje, zostaliśmy przeszkoleni. Przydało się wiele: powiedziano nam, jak rozmawiać - spokojnie, bez presji. Ta praca jest bardzo skomplikowana. Ludzie nie są łatwi, życie nie jest piękne dla osób starszych, ale mam takie doświadczenie. Jestem w Radzie Weteranów od sześciu lat, przywykłem do kochania i szanowania ludzi. Jestem brygadzistą, mam jeszcze 12 agitatorów w brygadzie. Jeden chłopak narzekał, że nie otworzyli mu drzwi. Jest młody, boi się otworzyć. Poszedłem z nim. Pyta: „Jak to robisz?” Po pierwsze, kobieta, a po drugie starsza osoba. Powiedziałem mu wszystko, pokazałem to.

Ale ogólnie wejście na schody jest bardzo trudne. I wejdziesz na ganek - nie otworzą drzwi. Wzywam i mówię: „Jestem przewodniczącym Rady Weteranów, nazywam się Raisa Pavlovna”. Kto wie, już szybko się otwiera. Ale jeśli nie, mówię, że przyniosłem informacje, pytam, czy ludzie w ogóle pójdą głosować. Jeśli ludzie będą głosować, to mówię: „Na kogo chcesz głosować, ale proponujemy tego kandydata”. Potem zaczynamy mówić, dlaczego i jak. Musisz nie tylko kochać tych ludzi, ale także być małym psychologiem. Każda osoba ma swoje własne podejście. Czasami wychodzi z otwartym torsem i patrzy na ciebie groźnie.

Dwa duże domy są dołączone do mnie obok mojego. Więc mogę wyjść w dowolnym momencie. Wychodzę trzy razy dziennie: rano możesz odebrać babcie - około dziesięciu osób, potem idę na lunch, a wieczorem po 18 godzinach, kiedy ludzie już przychodzą z pracy. Jeśli nie otworzysz drzwi, pytam sąsiadów, kiedy będą ludzie. Jeśli są w pracy, to idę wieczorem. Mam taką możliwość, bo nie pracuję. W sobotę i niedzielę również jeżdżę - dopóki nie obejdę wszystkich. Powiedzmy, że babcia się nie otwiera. Potem znajduję jej numer telefonu w Radzie Weteranów, dzwonię do niej: „Zaakceptujesz mnie? Chciałem przekazać ci informacje. Czy pójdziesz do urn? Na kogo chcesz głosować?” Odbieram też telefony od ludzi, aby przypomnieć mi, kiedy głosować. Poznałem wszystkich. Teraz mnie rozpoznają, przywitajcie się. Ale nie wszyscy: są ludzie, którzy po prostu zamykają drzwi i nie chcą się komunikować.

Jeśli powiedzą, że nic się nie zmieni, odpowiadam, że właśnie dlatego wybieramy inną osobę, aby była lepsza. Źle, jeśli zamkną drzwi, a jeśli rozpoczną dialog, wysłucham wszystkiego, zgadzam się: „Tak, rzeczywiście, to, co mówisz, jest tutaj obecne. Ale nowi ludzie będą działać w nowy sposób. To znaczy, że coś będzie dobrze” . Wielu twierdzi, że podoba im się to, co mówi gazeta: „Nie trzeba mówić, trzeba zrobić więcej”. Ale jest też wiele negatywnych: czasami przychodzisz i krople należy wziąć.

Myślę, że coś mi zapłacą, ale nie wiem na pewno i nie chcę pytać. Kiedy powiedzieli, że zapłacą, byłem nawet zaskoczony. Wcześniej, ile było wyborów, zawsze wychodziły z zabezpieczenia społecznego na tych listach i nigdy nie słyszałem, że zostało opłacone. Na przykład, kiedy wybrali Sobyanina, wezwałam ludzi na spotkania, prowadzili tam kampanię.

Uwielbiam Zjednoczoną Rosję, kocham naszego prezydenta. Tylko to i żadne inne. Moja cała rodzina jest taka: skoro „Wielka Rosja” to partia Putina, to jest dla niej konieczne. Nie mam nawet żadnych pytań. Wierzę Putinowi: spójrz, jak wychował kraj i jak dobrze prowadzi politykę zagraniczną. Po prostu zawsze patrzę z przyjemnością i dumą. Nie może być wątpliwości: tylko Putin i nikt. Teraz Putin zajmuje się polityką zagraniczną, a ludzie to rozumieją i przyznają, że może coś jest trochę nie tak w tym kraju. Naprawdę nie wszystko. Są ludzie, z którymi nie warto nawet rozmawiać. Ponieważ nie możesz przekonać.

Alexander Safonov

LDPR

Mam 25 lat, w zeszłym roku ukończyłem szkołę średnią, dołączyłem do imprezy około sześć miesięcy temu. Wcześniej polityka mijała: studiowałem, pracowałem, a potem postanowiłem spróbować się w działalności politycznej. W przyszłym roku zostanę wybrany na zastępców miejskich. Kontrolują przede wszystkim korzystanie z nieruchomości komunalnych. To dla mnie pierwszy krok.

Teraz walczę o kandydata z Partii Liberalno-Demokratycznej, Wasilija Własowa. Pracujemy z opinią publiczną. Dzień rozpoczynamy od postawienia czterech filarów w pobliżu pomnika w parku. I dystrybuujemy materiały kampanii - programy, kalendarze. Nawiasem mówiąc, kalendarze mają się bardzo dobrze. Pracujemy w tym miejscu przez około tydzień. A wcześniej zajmowali się dystrybucją materiałów drukowanych.

Nie ma konkretnego scenariusza rozmowy lub arkusza, na którym można przeczytać tekst. Teraz najważniejsze jest przyciągnięcie ludzi do ankiet. Ludzie często patrzą na filar i mówią: „Och, jak młody. Ile on ma lat?” Ma 21 lat, a my wyjaśniamy, co dokładnie zrobi, jeśli zostanie wybrany. Wasilij Własow, jeśli zostanie wybrany, będzie reprezentował interesy młodzieży w Dumie Państwowej. Powinny być reprezentowane przez studenta: wielu 40-latków i emerytów nie wie, jakie problemy napotykają młodzi ludzie, na przykład USE. Wasilij Własow przeszedł przez to wszystko, a także jest szefem Wszechrosyjskiej Organizacji Młodzieży LDPR. Nauczyciele i lekarze nie popełnili Majdanu. Jeśli rozpocznie się Bolotnaya, młodzież ją odbierze. Dla nas najważniejsze jest to, że pokój i spokój pozostają w Rosji. Wasilij dużo podróżował po Rosji pociągiem propagandowym LDPR, widział wszystko i dlatego odpowiednio reprezentuje interesy wyborców.

Jeśli dana osoba jest wścibskim przeciwnikiem, tonie słucha żadnych argumentów. Tacy ludzie mogą nawet nie próbuj przekonywać

Dlaczego on jest wybrany, a nie ja? Wszystko jest bardzo proste: jest dłużej na przyjęciu. Pełnił różne stanowiska, udowodnił swoją skuteczność. Bardzo kompetentny młody człowiek, studiujący na Moskiewskim Państwowym Uniwersytecie Pedagogicznym. Kiedy ludzie pytają, odpowiadam na to samo.

Wiele osób się zgadza, ale jeśli nie, próbujemy ich przekonać. Mówimy, że Partia Liberalno-Demokratyczna stoi na straży interesów obywateli. Jeśli dana osoba jest zagorzałym przeciwnikiem, nie słucha żadnych argumentów. Tacy ludzie nie mogą nawet próbować przekonać. Mówimy tylko, że naprawdę pracujemy - nie ma nic więcej do powiedzenia.

W Rosji partiom trudno jest promować prawo. Może to zrobić tylko jedna partia - Wielka Rosja. Ma przewagę i decyduje, które prawa przyjąć. Ale każda partia reprezentuje interesy ludności. Partia Liberalno-Demokratyczna próbuje zapobiec jeszcze większemu wzmocnieniu Zjednoczonej Rosji. Władze powinny wiedzieć, że jesteśmy przeciwko. Przez władzę rozumiem administrację prezydenta, prezydenta i rządu.

Putin jest dobrym prezydentem, wykwalifikowanym menedżerem. Uważam jednak, że w społeczeństwie demokratycznym powinna istnieć rotacja liderów. Musi wybrać następcę. Przywódca kraju nie powinien odchodzić ze swoją śmiercią.

Bardzo pozytywnie oceniam Władimira Wolfowicza Żyrinowskiego. Jest naszym stałym liderem i bardzo dobrą osobą. Tak, ma specjalne zachowanie, ale tylko ze swoimi przeciwnikami politycznymi. Bardzo często, kiedy było ciepło w lecie, opuszczał Dumę Państwową na Placu Czerwonym, aby komunikować się z wyborcami i robić zdjęcia. Który inny lider partii to robi? Jak słusznie powiedziano w dokumencie o nim, Żyrinowski nie używa władzy dla własnego dobra.

W Rosji oczywiście demokracja. Jako taka nie ma cenzury, ale media wciąż wywierają presję. Nie niszczy to demokracji i nie wpływa na uczciwe wybory. Jeśli ludzie mają możliwość głosowania, oznacza to, że w naszym kraju demokracja.

Teraz jestem członkiem partii i jej organizacji młodzieżowej. Nie dostaję pieniędzy na pracę, nie są najważniejsze. Ale po wyborach chciałbym pozostać w pracy w partii i zaangażować się bardziej politycznie.

Nie ma tajemnicy, że Wielka Rosja wygra. Wierzę, że w tych wyborach Partia Liberalno-Demokratyczna zyska 12%, aw ostatnich 9, 98%. Nawet te trzy procent są dobrym postępem.

Alexander Osipov

Partia Komunistyczna

Na początku 2015 r. Zorganizowałem grupę inicjatywną mieszkańców dzielnicy Moskwy, w której sam mieszkam. Na początku byłem sam w grupie, ale potem zebrało się kilka osób i stałem się bardziej organizatorem. Komunistyczny Igor Sagenbaev, który jest teraz wybrany do Dumy Państwowej, bardzo nam pomógł: udzielał prawników z partii i pomagał w organizowaniu wieców. Wcześniej byłem zwolennikiem idei ulepszonego socjalizmu, który wyciągnąłby nasz kraj z kryzysu.

Nie żyłem świadomym życiem w Związku Radzieckim, ale wiem bardzo dobrze: w Związku Radzieckim istniała pewna droga, którą obywatele powinni podążać. Ludzie żyli dla czegoś. Ale we współczesnym społeczeństwie jedynym pytaniem jest dobrobyt. Ale zasłona ta zaczyna opadać z powodu złej sytuacji ekonomicznej, a ludzie są bardziej filozoficzni w swoim podejściu do życia. Fundusze się kończą i zastanawiają się, gdzie szukać szczęścia. W Związku Radzieckim ludzie wiedzieli, że dzisiaj ukończą uniwersytet, a jutro będą zatrudnieni, za pięć lat otrzymają mieszkanie, o które nie będą się martwić.

Teraz pomagam Sagenbaevowi w jego kampanii. Nie dostaję na to pieniędzy i, o ile mi wiadomo, osoby motywowane pomysłem pracują w partii. Mam sztandar wiszący na balkonie z naszym kandydatem i apel o głosowanie na Partię Komunistyczną. Ludzie widzą, że członkowie Komunistycznej Partii Federacji Rosyjskiej osiągną zwycięstwo w taki sposób, a nie kupując płatne agitatory.

Nasz kandydat aktywnie spotyka się z mieszkańcami dzielnicy, odbywa co najmniej dwa lub trzy spotkania dziennie. Rozprowadza gazety i pracuje nad kostkami w Nowej Moskwie. Osobiście pomagam mu w dystrybucji gazet, ulotek i innych druków. Na spotkaniu właścicieli domów mówię ci, co udało się osiągnąć Igorowi Aleksandrowiczowi. Zwykle spędzam około pięciu do sześciu godzin, pomagając imprezie. Miałem taki harmonogram wcześniej. Ale w wyborach rośnie zatrudnienie: musisz mniej spać, ciężko pracować. Szczerze, naprawdę to lubię. Cieszę się, że ludzie zaczynają myśleć rozsądnie. Cieszę się, że spotykam wielu Moskali, którzy podzielają naszą ideologię.

Nie mam szczególnego zadania wyciągania głosu z każdego wyborcy. Nawiasem mówiąc, kiedy wracam do domu, zawsze zawodzę ludzi. Prowadzimy pewien rodzaj dialogu, oczywiście dyskutujemy o wyborach, mówię o partii.

Spotkania są inne. Wychodząc na podwórze z psem na spacer, spotykam wielu sąsiadów, którzy mnie znają: przychodzą i są zainteresowani, pytają, jak się czujemy i mają nadzieję, że wygramy. Kiedy idziemy do osiedli, zadaje się nam konkretne pytania, ponieważ ludzie tam często nie widzą komunistów. Choć wystarcza też streszczenie: kurs partii, co zrobi kandydat, jeśli wybierze, jakie innowacje będą tam, gdzie mieszkają. Aktywnie przyjmujemy wnioski, zamówienia mające na celu rozwiązanie problemów mieszkańców. Sytuacja jest po prostu okropna: są to ciągłe skargi na obecny rząd.

Nie możemy rozwiązać tych problemów, ale robimy wszystko, co od nas zależy. Jeśli Partia Komunistyczna zajmie większość miejsc w Dumie Państwowej, takie problemy zostaną rozwiązane o wiele łatwiej, a ludzie bardzo dobrze to rozumieją. Ale nie chcą rozwiązywać problemów własnego domu na poziomie mikro. Nie dzwonisz do Władimira Władimirowicza i nie mówisz, że kran płynie? Dopóki ktoś nie zrobi tego sam, żadna ze stron nie rozwiąże swojego problemu.

Władimir Putin osiągnął wysoki poziom w stosunkach międzynarodowych i ustanowieniu naszego kraju. To bardzo silna osobowość, kompetentny międzynarodowy, podkreślam, menedżer. Ale na ziemi chciałbym bardziej radykalnych decyzji we właściwym kierunku dla Rosji. Nadmiernie liberalna polityka Miedwiediewa może negatywnie wpłynąć na naszą przyszłość.

Uważam, że budowanie socjalizmu powinno być nowatorskimi metodami, biorąc pod uwagę stare błędy w tworzeniu nowego systemu. Socjalizm jest przede wszystkim sprawiedliwością. Ludzie przestaliby odczuwać nienawiść i zazdrość, która teraz nie tylko migocze, ale świeci. Próbujesz jechać w drodze tańszym samochodem - od razu doświadczasz ucisku klas. Czuje się brak ciepła i życzliwości w państwie socjalistycznym.

Mam sam Ford Focus 2008. Kiedyś się tym denerwowałem, było pewną obrazą, że pracuję więcej niż reszta moich przyjaciół, nie mam bogatych rodziców, ale potem uspokoiłem się i zdałem sobie sprawę, jak ważne są reformy, nie tylko w rządzie, ale także w umysłach ludzi. Byłbym zadowolony, gdyby wszyscy jeździli na krajowych Mercedesach wysokiej klasy.

Partia Komunistyczna w naszym okręgu jest zobowiązana wygrać. Nie ma tu nic do powiedzenia. Uważam, że Partia Komunistyczna jest jedynym wyborem rozsądnego wyborcy. Socjalizm jest nieunikniony, jedynym pytaniem jest, kiedy nadejdzie.

Andrey Romanov

„Sprawiedliwa Rosja”

Zainteresował się polityką, gdy miałem 18 lat. A teraz mam 20 lat. Postanowiłem pójść do organizacji młodzieżowej. Początkowo wszedł do parlamentu młodzieżowego, ale po dwóch miesiącach pobytu zdałem sobie sprawę, że nie ma specjalnych perspektyw - w rzeczywistości po prostu zgłosiłem się na ochotnika i nie pozwoliły mi się porozumieć z żadnym organem. Chciałbym móc ubiegać się o zastępców miejskich. Od listopada ubiegłego roku jestem członkiem młodzieżowej organizacji Just Russia i jestem także członkiem partii. Wszystkie partie parlamentarne mają ten sam program. Najważniejsze, żeby nie wstąpić do partii komunistycznej, ponieważ ideologia komunistyczna jest dla mnie obrzydliwa.

Daria Sorokina, której obecnie pomagam, bardzo nam pomogła w różnych kwestiach, na przykład pomogła uzyskać kwoty na niektóre wydarzenia. W szczególności byliśmy w Dumie Państwowej na spotkaniu poświęconym uciskowi kobiet na Bliskim Wschodzie - takie wydarzenia są dla mnie szczególnie interesujące.

Przeszedłem ekspresowe szkolenie z prowadzenia kampanii wyborczej: od wsparcia prawnego po produkcję propagandy. Uczą, jak mówić poprawnie, na czym się koncentrować, jak zachowywać się w lokalu wyborczym. Większość ludzi, którzy go zdali, Daria wzięła to.

Początkowo moim zadaniem było produkowanie materiałów propagandowych i drukowanych: musiałem pisać materiały w gazetach i wymyślać hasła. Ale potem okazało się, że nie było wystarczających środków i zaczęliśmy łączyć kilka zadań. Musisz sam nosić gazety, układać ulotki, rozprowadzać je. Ale ogólnie jest to fajne doświadczenie. Na początku, kiedy tylko się zgodziliśmy, była to kwestia wyższej pensji niż teraz, ale wszystko mi odpowiada. To około średniej pensji w Moskwie.

Staramy się rozdawać broszury wszystkim, ale wielu młodych lub apolitycznych mówi coś w stylu „Kto to jest? Ona ma ile lat ma dla mnie? Chodź stąd”. Ale starsi ludzie słuchają, są zainteresowani. Łatwiej jest nawiązać kontakt z babciami niż z młodymi ludźmi. Staramy się słuchać naszych babć, zapisywać ich problemy i, korzystając z możliwości prośby zastępcy - ponieważ Daria jest zastępcą miejskim - rozwiązywać je. Są jednak problemy, których nie jesteśmy w stanie rozwiązać - na przykład indeksowanie emerytur. Ale ludzie tego nie rozumieją: dla nich każdy zastępca jest władzą. W takich przypadkach musisz trochę się krzątać, ponieważ jeśli powiesz, że teraz nie możemy tego zrobić, ludzie natychmiast stracą zainteresowanie.

Ani razu, bez względu na to, ile poszedłem, moje babcie nie zapytały mnie: „Co Daria sądzi o Krymie?” Najczęściej pytają, dlaczego jest taka młoda i raczkuje, dlaczego nie siedzi jako zastępca komunalny i coś w stylu „Nie chcę cię widzieć, nie indeksowałem mojej emerytury, już mnie nie ma”. Pojawiają się również sytuacje konfliktowe, ale szybko się do tego przyzwyczajasz. Pierwszą zasadą jest odpowiadanie na pytania tak uczciwie, jak to możliwe. Jeśli zapytają, czy kandydat jest bogaty, a ty lobbujesz w interesach biznesmena, to musimy powiedzieć, że jest bogaty.

Muszę trochę popsuć ponieważ jeśli powiesz, że teraz nie możemy tego zrobić, ludzie natychmiast stracą zainteresowanie

W wyborach „Edro” odbierze tylko tyle, aby przesunąć lub odrzucić dowolny rachunek. Być może jednym lub dwoma mandatami innych kandydatów jest kropla w koszyku, ale jeśli tak jest, nic się nie zmieni. Im bardziej mandaty Zjednoczonej Rosji nie są, tym bardziej prawdopodobne jest, że rachunki takie jak ustawa o naprawie kapitału, która jest po prostu szalona, ​​nie zostaną uchwalone.

Można oczywiście pomyśleć, że Sprawiedliwa Rosja jest spoilerem Zjednoczonej Rosji, często pod każdym względem głosujący za Dumą za, ale dotyczy to polityki zagranicznej. Patrząc na to, co dzieje się tam na górze, nie sądzę, że „Zjednoczona Rosja” i „Sprawiedliwa Rosja” w Dumie Państwowej to przyjazne imprezy. Ale co się dzieje na samym szczycie, nie mogę ocenić.

Myślę, że presja z góry nie jest wykluczona, ale sami deputowani mają zrównoważone podejście do różnych kwestii i działają we własnym interesie. Jest deputowanym do Dumy Państwowej, ma wspaniałe życie, pełne bezpieczeństwo, dobrą pensję i status. Następnie odbywa się głosowanie w kluczowej sprawie. Chociaż lubimy mówić, że głupcy tam siedzą, ale głupcy tam nie siedzą. Wszyscy, którzy tam są, to mądrzy ludzie. Ten bystry człowiek rozumie, że jeśli wyrazi radykalizm odmienny od ogólnego stanowiska, będzie mu trudniej uzyskać mandat. Jeśli dana osoba jest radykalnie skłonna do tak znaczących kwestii, jak aneksja Krymu, to w przyszłości będzie to przeciwko niemu.

Myślę, że jeśli Daria zostanie wybrana, to jako osoba wdzięczna pomoże nam w zatrudnieniu i awansie. W każdym razie pozostaniemy w dobrych stosunkach. Partia zapewnia możliwość pracy, potrzebne jest tylko pełne zatrudnienie. Kiedy nadeszło lato, partia zatrudniała większość aktywnych członków, ale jak tylko wybory się skończą, będę musiał ponownie połączyć studia i działalność polityczną.

Polityka to dziedzina, do której nikt nie wchodzi. Jeśli nie masz za sobą dużego bagażu pieniędzy lub połączeń, aby tam wejść, musisz najpierw udowodnić swoją przydatność. Bardzo interesuję się polityką i jeśli boisz się na tak wczesnym etapie (byłem na imprezie od mniej niż roku), że zabrudzisz sobie gazety, kartki papieru i powiesz: „Nie będę promotorem, jestem bardziej poważną osobą”, to nikt nie weźmie cię poważnie .

Andrey Moiseikin

„Apple”

Przybyłem do Moskwy z Petersburga w kwietniu, szczególnie na kampanię Dmitrija Gudkowa. Kiedy zobaczyłem post, że kampania się rozpoczęła, przez dwa dni myślałem, napisałem list, ale najpierw odpowiedzieli mi, abym nie przyszedł, bo jestem z innego miasta. Ale napisałem, że ich nie zawiodę i wyszedłem. Potem zaprosili mnie na rozmowę i zabrali.

Moje wynagrodzenie zależy od wyniku. Istnieją różne wskaźniki, są bonusy. Średnio dostaję około 65 tysięcy rubli miesięcznie przy ponad pełnym zatrudnieniu. Mieszkam w hostelu w Moskwie: wynajmuję łóżko. Nie jestem wymagający pod względem warunków życia, zmieniłem już gdzieś około siedmiu hosteli. Najpierw wybrałem ten, który był bliżej, były jakieś błędy i odszedłem, ale potem znalazłem normalny.

Nie podoba mi się to, co się wokół mnie dzieje, chcę to zmienić. Pracowałem dla firmy zajmującej się ochroną środowiska, patrzyłem na tę wewnętrzną kuchnię, na jej nieefektywność. Pracowałem tam przez trzy lata - początkowo wszystko było obiecujące, a potem wpadłem w łapówki, łapówki, nepotyzm. Było takie powiedzenie: „Musimy zakrywać tyłek”. Była główną myślą tego dzieła. Uznałem, że po pracy muszę przywrócić moją karmę.

Dla żadnego innego kandydata nie pasowałoby. Wydaje mi się, że najważniejsze jest to, jak głosują zastępcy. Przed nami trudny czas, wyczerpują się rezerwy i potrzebujemy legalnej osoby w Dumie, która mogłaby gromadzić ludzi wokół niego. Nie wszyscy idioci tam siedzą, choć jasne jest, że jest wielu odmrożonych. Gdyby Gudkow solidaryzował się z władzami, wybór jego byłby znacznie łatwiejszy. Ale broni swojego punktu widzenia, i to jest bardzo fajne. Mimo to ważne jest, aby wiedzieć, jaką jestem osobą. Gdybym tylko chodził i sprzedawał noże w mieszkaniach, to nie byłbym w stanie tego robić przez długi czas. Ale myśl, że robię coś dobrego, powstrzymuje mnie. Byłem również zainteresowany wewnętrzną kuchnią kampanii.

W pierwszym etapie trzeba było znaleźć zwolenników na ulicy. Na początku próbowałem wzburzyć, przekonać, ale okazuje się, że rozgrzewasz ludzi, a jutro ochładzają się i nie chcą nic robić. Dlatego konieczne było poszukiwanie osób o określonych poglądach. Trzeba było uporządkować wielu przechodniów: jakoś zastanowiłem się, z iloma osobami rozmawiałem w ciągu dnia, okazało się, że 300.

Teraz jest kolejny etap kampanii. Mamy koordynatorów terenowych, którzy kiedyś szukali zwolenników, a teraz każdy ma swój sektor - klaster, a nadal są pracownicy. Wszyscy pisaliśmy nasze listy, nasze historie, dlaczego wszyscy to robią. Wkładamy te listy do skrzynek, spacerujemy po mieszkaniach i wręczamy je mieszkańcom, rozmawiając z nimi i przekonując. Jeśli ludziom uda się przekazać, że sam to napisałeś, stanie się dla nich interesujący.

W dzielnicy jest dużo zamieszania. Ponieważ Gudkov nadchodzi, wszyscy próbują go zabić. Dużo czarnego PR, ludzie oglądają telewizję, i są różnego rodzaju historie o Londynie, Ameryce, Rolls Royces, restauracjach. Kandydat zjada prawie dzieci. Trudno rozmawiać z tymi, którzy w to wierzą. Staram się szukać ludzi, którzy jeszcze się nie zdecydowali. Mieszkanie jest jeszcze cięższe, ponieważ osoba na jego terytorium i trochę trudniejsza mówi. Ale nie próbuję rozmawiać o Gudkowie, ale o sobie. Robię to szczerze i wydaje mi się, że ludzie powinni to docenić. Mówię, że mam 29 lat, jestem z Petersburga, mam dwa wyższe wykształcenie, ale chodzę tu do mieszkań, ponieważ chcę mieć co najmniej jednego normalnego zastępcę w Dumie. Łapie ludzi.

To może być trudne. Siedzę przez kilka godzin, jakoś się przygotowuję, przekonuję. Trudno mnie teraz zaskoczyć. Niedawno woźny wypchnął mnie z wejścia, ale nie martwiłem się szczególnie, byłem po prostu zaskoczony jego prędkością. Kiedyś wkurzyło mnie ciocia, która usiadła obok mnie i zaczęła nazywać mnie szumowiną. Jestem bardzo zdenerwowany, gdy ludzie mówią, że ich to nie obchodzi.

Nasi ludzie są apolityczni. To jest nasz największy wróg. Ludziom to nie obchodzi, nikt nie chce nic robić, na nic wpływać. Często pytają, ile zapłacisz za głos, czy dasz pieniądze. To jest bardzo przygnębiające. Czasami może się wydawać, że wszyscy ludzie są przeciwko kandydatowi, ale w rzeczywistości są przeciwko politykom. Kultywuje się teraz polityczność; jest to korzystne dla rządzącej partii. Im mniej osób przychodzi do ankiet, tym więcej ich rekrutuje. Trudno sobie z tym poradzić, ponieważ nie można powiedzieć: „Gudkov przyjdzie teraz, a jutro wszystko się zmieni”. Musi być jakaś masa krytyczna.

Istnieje kilka przykładów, w których ludzie są tacy sami, ale ich siła jest inna, co prowadzi do różnych rezultatów: na przykład w Korei Północnej i Południowej. Często podróżowałem w interesach do Europy. Rozumiem, jak wszystko jest w nich nowoczesne i jak się za tym kryjemy. Chcę, żeby wszystko było z nami w porządku. Nie chcę wychodzić


Cover: RUKI.by

Obejrzyj wideo: 17 SPRYTNYCH HACKÓW I WYROBÓW BARBIE SZTUCZKI ZE STARYMI ZABAWKAMI (Październik 2019).

Popularne Wiadomości

Kategoria Ludzie w mieście, Następny Artykuł

Serpentyny - jak zarabiać na transmisjach gier komputerowych
Ludzie w mieście

Serpentyny - jak zarabiać na transmisjach gier komputerowych

Strumienie gier komputerowych - lub transmisje z procesu gry z komentarzami samego gracza w Internecie - od dawna są znane w społeczności graczy, ale stały się stosunkowo popularne wśród szerokiej publiczności. Jednym z katalizatorów popularyzacji tego rodzaju rozrywki w sieci była streamerka Karina, ładna miniaturowa dziewczyna, która zasłynęła w sieciach społecznościowych ze względu na jej surowy, a nawet agresywny sposób komunikowania się z widzami.
Czytaj Więcej
Kto buduje stadion Zenit Arena
Ludzie w mieście

Kto buduje stadion Zenit Arena

W Petersburgu nadal budują stadion na półfinały Mistrzostw Świata 2018. Na tle ogólnego niezadowolenia mieszkańców miasta i masowych zarzutów w mediach, Życie wokół spotkało tych, którzy pracują nad projektem każdego dnia, i zapytało, jak wpływa na nie tło informacyjne i dlaczego mieszkańcy naprawdę potrzebują Zenit Arena.
Czytaj Więcej
Gram w zespole coverowym
Ludzie w mieście

Gram w zespole coverowym

Jednym z założeń sukcesu firmy jest: skorzystanie z najlepszych doświadczeń, aktualizacja, udoskonalenie na swój sposób i wdrożenie. W rzeczywistości takie podejście dotyczy nie tylko firm i przedsiębiorców, ale także świata show-biznesu. Faktem jest, że dziś popularność grup osłaniających rośnie i stopniowo zastępują oryginalne grupy autorów z imprezy Olympus.
Czytaj Więcej