Chmura wiedzy

Wiek przetargu: Który z wielkich biznesmenów wygląda na twoje dziecko?

Beznadziejna praca

Od wczesnego dzieciństwa Steve Jobs, współzałożyciel Apple, wiedział, że jest adoptowanym dzieckiem, kochał przybranych rodziców i zawsze nazywał się biologicznymi nasieniem i dawcami jaj. Adoptując dziecko, nowi rodzice obiecali matce, że otrzyma wyższe wykształcenie i przez następne 20 lat oszczędzali na nim pieniądze. Nie było to łatwe, biorąc pod uwagę, że z zawodu byli mechanikiem samochodowym i księgowym. Brak komunikacji z biologicznymi rodzicami nauczył Jobsa, aby od nikogo nie polegał, zawsze działał na swój sposób, żył w innym, własnym świecie.

Powiedział, że zawsze czuł się wyjątkowo, a bliscy popierali tę wiarę w niego. Pierwsze lata szkoły od razu pokazały, że chłopiec był problemem. Nudził się studiowaniem i dlatego nieustannie zajmował się różnymi historiami. W ciągu pierwszych trzech lat studiów Steve został kilkakrotnie wydalony ze szkoły. Co więcej, był bardzo utalentowany, aw czwartej klasie zaproponowano mu przeskoczenie dwóch klas i przejście od razu do siódmej. Decyzja nie powiodła się, Steve nie lubił nowej szkoły, a on zmusił rodziców do zakupu nowego domu w innej, bardziej prestiżowej dzielnicy, do pójścia do lepszej szkoły.

Steve skończył 13 lat, kiedy przestał chodzić do kościoła. Zobaczył w czasopiśmie fotografię głodujących dzieci z Biafry i powiedział, że nie chce czcić boga, który na to pozwala.

Jobs był w klubie naukowym i kiedyś postanowił zbudować cyfrowy licznik częstotliwości, do tego potrzebował części wyprodukowanych w Hewlett-Packard. Podniósł słuchawkę i zadzwonił do prezesa firmy, Billa Hewletta, który rozmawiał z nim przez 20 minut, przesłał niezbędne szczegóły i zaproponował pracę w fabryce. Ponadto Jobs dostarczał także gazety, aw weekendy i latem pracował jako pracownik magazynu w ogromnym sklepie elektronicznym Haltek.

Pewnego dnia jego ojciec znalazł z nim marihuanę i kazał mu rzucić palenie - Steve odmówił.

Niedbałe jak Branson

Przyszły założyciel Virgin Richard Branson dorastał w rodzinie, w której wszyscy kochali się tak bardzo, że byli „gotowi zabijać się nawzajem”. Jednocześnie jego matka była zdecydowana uczynić swoje dzieci niezależnymi. Kiedy Richard miał cztery lata, zatrzymała samochód kilka kilometrów od ich domu i kazała mu szukać drogi do domu przez pola.

Rodzice zawsze traktowali go jak równego sobie. Uczestniczył w ich debatach na temat pornografii i legalizacji narkotyków. Jako przykład do naśladowania, mały Richard wybrał ciotkę Claire, pilota, który palił 20 cygar dziennie i założył firmę, aby uratować czarne owce przed wyginięciem. Branson pamięta, że ​​od dzieciństwa nienawidził przegrywać.

Studiował bardzo źle. Po pierwsze miał dysleksję, po drugie, abstrakcyjne koncepcje były dla niego trudne, po trzecie, nienawidził przestrzegać szkolnych zasad. Kilka razy został wydalony ze szkoły: raz za słaby postęp, drugi za romans z 18-letnią córką dyrektora szkoły. Ze wstydu próbował nawet rzucić się z urwiska, ale oni mu przeszkodzili.

Chociaż nie dostał matematyki, zaczął myśleć o biznesie w szkole. Początkowo on i przyjaciel postanowili hodować choinki na sprzedaż, ale króliki zjadły wszystkie pędy. Potem Richard zaczął hodować papugi, na które popyt był niższy niż się spodziewał. Trzeci biznes z rzędu przyniósł wreszcie owoce. Było to czasopismo studenckie o nazwie Student, w które zanurkował tak głęboko, że nie mógł zdać egzaminów końcowych. Magazyn był pełnoprawną publikacją z reklamami i poważnymi artykułami. Żegnając się, dyrektor powiedział młodemu Richardowi: „Albo pójdziesz do więzienia, albo zostaniesz milionerem”.

Pracowity jak ford

Henry Ford urodził się w rodzinie rolnika, ale od dzieciństwa nie lubił pracować na ziemi. Wczesne wrażenia sprowadzały się do wspomnień o ciężkiej pracy. Już w młodości był pewien, że wiele można zmienić, uczynić bardziej wydajnym i łatwiejszym. Takie myśli uzależniały go od mechaniki. Jego zabawki były narzędziami. Cenił każdy kawałek samochodu jak skarb. Po podróży do miasta jego kieszenie były wypełnione różnego rodzaju rzeczami: orzechami, trybikami i innymi metalowymi przedmiotami.

W wieku 12 lat stracił matkę. Dwa tygodnie po jej śmierci po raz pierwszy zobaczył lokomotywę i zakochał się w nim od pierwszego wejrzenia (psychologowie lubią łączyć te wydarzenia). Był to pierwszy transport na kołach bez koni, który widział. To właśnie ten lokomobil zainspirował go do projektowania samochodów. Drugą pasją Henry'ego było tworzenie zegarków. Ciągle szukał zepsutych zegarków i próbował je naprawić. Ojciec nie pochwalał hobby syna dla mechanika i uważał, że powinien, podobnie jak on, pracować na farmie. W wieku 16 lat Ford uciekł z domu do pracy w warsztacie maszynowym, a potem jego ojciec go położył. Henry studiował bardzo szybko i równolegle z pracą dzienną pracował w nocy w warsztacie jubilerskim. Nawet wtedy marzył o produkcji dóbr konsumpcyjnych i w pewnym momencie zdał sobie sprawę, że ludzie nie potrzebują zegarków, takich jak maszyny zdolne do zastępowania koni. Więc całkowicie zdecydował o planach na przyszłość.

Sprytny jak bramy

Założyciel firmy Microsoft, Bill Gates, urodził się w rodzinie dziedzicznych prawników i oczekiwano, że będzie kontynuował rodzinną tradycję. Jednak nawet w niższych klasach Bill wykazywał niezwykłe umiejętności matematyczne i logiczne. Chłopiec miał niesamowitą pamięć, pamiętał trzystronicowy monolog ze sztuki, który raz przebiegł mu oczami. Co więcej, był boleśnie nieśmiały i niekomunikatywny, nie wykazywał żadnych cech przywódczych, które pojawią się w przyszłości. Jego rodzice zabrali go nawet do psychologa dziecięcego.

Bill nudził się w zwykłej szkole, a jego rodzice przenieśli go do prywatnej szkoły Lakeside, co było niesamowitym sukcesem. W drugim roku szkolenia Gatesa w tej szkole otwarto tam klub komputerowy. Przez te lata istniał niezwykle rzadki terminal komputerowy, działający w trybie podziału czasu i bezpośrednio podłączony do komputera w centrum Seattle. Od czasu zainstalowania komputera Gates przeniósł się do klasy komputerów.

Oto jak Bill Gates opisuje swoje lata szkolne: „Miałem obsesję na punkcie komputerów. Brakowało mi wychowania fizycznego. Siedziałem w klasie komputerowej do wieczora. Programowałem w weekendy. Co tydzień spędzaliśmy tam 20-30 godzin. Był okres, kiedy zabroniono nam pracy, ponieważ „Paul Allen i ja ukradliśmy hasła i zhakowaliśmy system. Przez całe lato nie miałem komputera.”

W wieku 15 lat opracował program optymalizacji ruchu i sprzedał go za 20 000 USD. Zgodnie z tradycją rodzinną Gates poszedł na Harvard, aby studiować jako prawnik, ale nie był zainteresowany studiowaniem, interesował go jedynie programowanie i poker.

Awanturniczy jak Buffett

Warren Buffett urodził się w rodzinie słynnego polityka Howarda Buffetta. Zarabianie pieniędzy zaczęło interesować Warrena w bardzo młodym wieku. W wieku sześciu lat kupił paczkę sześciu butelek Coca-Coli za 25 centów, a następnie sprzedał je po jednym centu. Potem zaczął chodzić po okolicy, sprzedając gumę do żucia i czasopisma.

W wieku 11 lat Warren po raz pierwszy próbował grać na giełdzie, kupując trzy preferowane akcje Cities Service po cenie 38 USD za pieniądze ojca. Najpierw ich cena spadła do 27 USD, a następnie wzrosła do 40 USD i sprzedał je, aby uzyskać zysk w wysokości 5 USD (bez prowizji). Ale kilka dni później cena akcji wzrosła do 200 USD i zapamiętał to na całe życie.

Podczas gdy Warren był w szkole, pracował w niepełnym wymiarze godzin w sklepie swojego dziadka i jednocześnie zajmował się dostarczaniem gazet. Próbował zdobyć pieniądze tam, gdzie było to możliwe: na przykład wypożyczył rower. W szkole średniej wraz z przyjacielem zaoszczędzili 25 USD na zakupie używanego automatu do gry i umieszczeniu go w lokalnym salonie fryzjerskim. Kilka miesięcy później mieli już kilka automatów w różnych salonach fryzjerskich w mieście. Warren zarobił z nimi swój pierwszy duży kapitał - 10 000 $. W swoim ostatnim albumie szkolnym Buffett napisał pod swoim zdjęciem: „Uwielbia matematykę. Przyszły makler”.

Niezależny jak Kravtsov

Założyciel sieci ekspedycji Alexander Kravtsov urodził się w Salekhard w rodzinie nauczycieli. W dzieciństwie był „ważnym, pozytywnym butusem, który nie powodował żadnych problemów”, dopóki nie miał pasji - polowania. Do ukończenia szkoły myślał, że zostanie łowcą myśliwych. Od siódmego roku życia miał dostęp do broni i amunicji, sam poszedł do lasu, pisał dzienniki myśliwskie, rysował kaczki, rysował mapy terenów łowieckich.

Potem nauczył się, jak planować swoje samotne podróże, uważać i myśleć, jak się nie zgubić. Krawczow mówi, że został wzbudzony zaufaniem: jego ojcu od samego początku udało się przekazać mu prostą prawdę, że powinien być odpowiedzialny za swoje czyny. Komunikując się z innymi myśliwymi, jest przyzwyczajony do dzielenia świata na przyjaciół i wrogów, aby czuć tych, którym można zaufać i którzy nie zdradzą - w przyszłości pomoże to mu w wyborze partnerów biznesowych.

Potem przyszła druga pasja - szachy. Jako nastolatek został mistrzem regionu Tiumeń w szachach. Według niego, wtedy zdał sobie sprawę, że ma talent: być adekwatnym w każdym środowisku.

Podstępne, jak Chichvarkin

Evgeny Chichvarkin dorastał w dobrze prosperującej moskiewskiej rodzinie i w dzieciństwie marzył o tym, by być jak jego rodzice. Najpierw chciałem zostać pilotem, jak tata, a potem - przejść do handlu zagranicznego, jak moja matka. Następnie na pytanie, kim chce być, zaczął odpowiadać: „A kto zarabia najwięcej?”

Jako uczeń wolał nie stać w kolejce na lodowisko, ale wspinać się przez płot i nie płacić za wejście. Pieniądze nie były szkoda, ale interesujące było dotarcie na lodowisko szybciej niż inne i przy niższych kosztach. Studiował dobrze w szkole, ale był łobuzem. W tym celu jego jedyny w klasie odmówił przyjęcia Komsomola. Potem stał się żarliwym antysowieckim, kłócił się z nauczycielami, zabrał ze sobą do szkoły portret Jelcyna, a następnie zdegradowany za krytykę partii komunistycznej.

W szkole średniej Chichvarkin zaczął próbować się w handlu. Papierosy z kosmosu kosztują wtedy 70 kopiejek, ale w najbliższych sklepach szybko się skończyły, a koledzy z klasy byli gotowi kupić je za rubla. Sam Chiczwarkin nie palił, ale poszedł po papierosy do sąsiedniej dzielnicy, gdzie zawsze byli. Po spędzeniu nie więcej niż 10 minut w drodze otrzymał 30 centów za paczkę.

Mówi, że nawet wtedy „pojawienie się pieniędzy z niczego” zainspirowało go. Podobne operacje wykonywał na płytach fonograficznych i lakierach do paznokci.

Zdjęcie w tle: Gettyimages / Fotobank.ru

Steve Jobs Fotobank / Getty Images; Richard Branson Fotobank; Bill Gates Fotobank; Warren Buffett Getty Images; Eugene Chichvarkin RIA Novosti. Valery Titievsky

Popularne Wiadomości

Kategoria Chmura wiedzy, Następny Artykuł

Mind Games: 5 książek o kultywowaniu geniuszu
Chmura wiedzy

Mind Games: 5 książek o kultywowaniu geniuszu

„Genius: The Natural History of Creativity” Brytyjski naukowiec Hans Eisenck, autor testu IQ, balansuje na granicy psychopatologicznych cech twórczych osób i geniuszy. Hans przeprowadził wiele badań i doszedł do pewnych wniosków. Po pierwsze, tylko w 15% przypadków genialność wiąże się ze zmianami fizjologicznymi.
Czytaj Więcej