Styl

Wygląd: Azamat Tseboev, redaktor naczelny Menu Magazine

W cotygodniowej kolumnie „Wygląd” Życie wokół robi zdjęcia znajomym mieszkańcom miasta na ulicy i prosi ich, aby powiedzieli ci, jakie marki noszą i co myślą o sklepach w Moskwie. W tym tygodniu sfotografowaliśmy Azamata Tseboeva w pobliżu jego domu na skarpie Smoleńskaja.

Azamat Tseboyev

47 lat, redaktor naczelny Menu Magazine

Uwielbia niebanalne marki, które kupuje w Moskwie,
i na wyjazdach zagranicznych, gdzie często też odwiedza
do sklepów w stylu vintage i ulubionych marek wielu marek.

W Azamacie:Kolekcja Privee? Płaszcz, spodnie Ann Demeulemeester, szorty i sweter, buty Raparo, czapka numer (N), zegarek U-Boat, teczka Alena Akhmadullina, okulary Cartier.






O rzeczach

 

Privee Collection Coat?

Kupione w sklepie Leform na Povarskiejya nie pamiętam kiedy. Cecha kolekcji Privee przedmiotów? polega na tym, że rok ich pochodzenia jest całkowicie nieistotny, produkty te są ponadczasowe, a lata je malują. A Leform to jeden z moich ulubionych sklepów. Jako pierwszy przeciwstawił się luksusowemu rynkowi z jego dolcheendgabbans, armani, gucci i innymi radościami klasy średniej. Nawiasem mówiąc, kołnierz nie jest rodzimy, został zamówiony osobno. Albo nostalgia za czasem NEP, albo po prostu piękna.

 

Spodnie, szorty i sweter Ann Demeulemeester

Tej zimy - jak to nazywam alpejskim - zestaw został zakupiony kilka lat temu w sklepie Fashion Point na Leninsky 35, przed wyjazdem na wakacje w góry. Niezwykle wygodny i praktyczny zestaw ubrań - przynajmniej na wojnę, przynajmniej dla klubu, przynajmniej dla biura. Oczywiście lepiej, jeśli sam zarządzasz biurem.

Fashion Point ma naprawdę przyzwoity zestaw marek, które lubię: Maison Martin Margiela, Ann Demeulemeester, Rick Owens i kilka innych naprawdę moich marek. Ceny są porównywalne z cenami europejskimi, a obecność karty rabatowej czyni je jeszcze bardziej atrakcyjnymi. Problem polega na tym, że marki, które lubię, nie są tanie, ale są warte każdego wydanego centa. Zawsze jest niesamowita jakość. I, co najważniejsze, nie biorą udziału w wyścigu o chwilowe trendy.

 

Buty Raparo

Uwielbiam wysokie buty ze sznurowadłami. Zostały one zakupione w Londynie, w jednym z butików dzielnicy Shoreditch. Wyjątkowym miejscem z nieporównywalnym wyborem ubrań i butów, które przeprowadza sam właściciel sklepu, jest przystojny Włoch, który jest również starszym sprzedawcą.

 

Numer kapelusza (N) ine

Zakupiony w tym samym Londynie, w najlepszym sklepie w Albionie - multistore Dover Street Market, stworzony przez mit-mana, projektanta marki Comme des Garçons Rey Kawakubo. Uwielbiam Japończyków za zrozumienie tomu i miłość samurajów do czerni. Takahiro Miyashita, projektant marki ine Number (N), jeden z nich. Słyszałem jednak, że marka odpoczęła i zamiast tego Takahiro zamazał inną.

 

 

Zegarki U-Boat

Włoska marka jest dla nurków, o czym wyraźnie wskazuje nazwa. Zegarek podobał mi się ze względu na jego rozmiar i ścisłą sylwetkę. Tykają już od pięciu lat i ani jednej usterki. Kupiony w Paris Colette. Od tego czasu, nawiasem mówiąc, U-Boot poważnie podniósł cenę, która nie może się nie cieszyć. Oczekiwanie na szczytową cenę.

 

Teczka Alena Akhmadullina

Projektant prezentów. Rzecz mówi sama za siebie. Wygodny, praktyczny i piękny. Ogólnie rzecz biorąc, Alena jest jednym z moich ulubionych rosyjskich projektantów i starym przyjacielem. Jest wierna sobie i swojej gwieździe, która w naszych czasach pogodowych nie może się radować. Szkoda, że ​​tworzy wyłącznie kolekcje damskie. Poinstruowałbym ją, żeby przygotowała mundur dla funkcjonariuszy policji na straży - byliby to tacy stylowi Iwan Carewicz. Patrzysz, a sytuacja kryminalna zostałaby naprawiona.

 

Okulary Cartiera

Jak mówią, aby nosić okulary, nie wystarczy być inteligentną osobą, wciąż trzeba mieć słaby wzrok. Kocham okulary Oddzielają mnie od świata i dają złudzenie braku przywiązania. Bez nich jestem zimny i znudzony, ponieważ świat jest pozbawiony detali, a ludzie są wyrazem oczu.

O sklepach

Nie przepadam za zakupami online. Mogę kupić iPhone'a, ale nie kurtkę ani płaszcz. Rzecz wymaga uwagi i kontaktu dotykowego. Kiedy wyjeżdżam za granicę, lubię chodzić do sklepów z pamiątkami, zwłaszcza w Londynie i Paryżu. To prawda, z wyjątkiem artykułów gospodarstwa domowego i książek, niczego nie kupuję. Chociaż podczas studiów na uniwersytecie byłem jednym z odkrywców Tishinki z jej złożami mega-vintage. To było w latach 80., trzysta lat temu.

Szanuję demokratyczny rynek masowy i szybką modę za wytrwałość i zręczność. Ponieważ nasza agencja wprowadziła H&M na rynek rosyjski, z przyzwyczajenia kupuję tam rzeczy dla dzieci. Dzieci to lubią, a mimo to zabijają rzeczy dowolnego producenta w czasie krótszym niż sezon.

Nie boję się podróbek. Marki, które kocham, zostaną sfałszowane tylko przez psychopatę: jest to ekonomicznie niecelowe. Tak i jak podrobić jakość - jest albo nie.

Zdjęcia: Julia Tatatarchenko

Obejrzyj wideo: WYGLĄD nie JEST NAJWAŻNIEJSZY (Listopad 2019).

Popularne Wiadomości

Kategoria Styl, Następny Artykuł

Wygląd: Ilya Shalyov, szef kuchni Ragout
Styl

Wygląd: Ilya Shalyov, szef kuchni Ragout

Raz w tygodniu redakcja fotografuje jednego ze znajomych mieszkańców miasteczka na ulicy i jednocześnie prosi, aby powiedzieć, jakie marki ma na sobie, gdzie je kupił i gdzie woli kupować ubrania. Dzisiaj Ilya Shalyov została bohaterem kolumny „Appearance” - sfotografowaliśmy go na 2. ulicy Brest, obok gastro-kawiarni Ragout.
Czytaj Więcej
Mniej znaczy lepiej: gdzie kupić Fred Perry Polo
Styl

Mniej znaczy lepiej: gdzie kupić Fred Perry Polo

Narzekanie na ceny w Moskwie od dawna jest nawykiem: ktoś obwinia wysoką stawkę czynszu, inni są pewni chciwości właścicieli. Tak czy inaczej, to samo w różnych sklepach może kosztować inaczej, podwoić lub potroić koszt w oryginalnym sklepie za granicą. Życie wokół kontynuuje serię o tym, gdzie kupić opłacalne.
Czytaj Więcej
Mieszkanie tygodnia (Petersburg)
Styl

Mieszkanie tygodnia (Petersburg)

Właścicielem jest Pavel, specjalista IT. Pokoje: 3 Metryczne: 70 m kw. Pułapy: 2,7 m. Kilka lat temu Pavel kupił czteropokojowe mieszkanie w starym funduszu w pobliżu stacji metra „Ligovsky Prospekt”. Była w ruinie, więc naprawy musiały być gruntowne. Zaczęliśmy od przebudowy na dużą skalę: wyburzyli prawie wszystkie ściany i zbudowali nowe, połączyli kuchnię z salonem i przenieśli łazienkę.
Czytaj Więcej