Zarządzanie

Jak żyje bogata rosyjska klinika w Londynie

Karina Solloway

Dyrektor AngloMedical
i PolyClinica nr 1

Biznes w Londynie

Kryzys zawdzięczam wielu moim osiągnięciom w życiu.
I, oczywiście, moja zdolność uczenia się i wykorzystywania możliwości, jakie daje mi życie.

25 lat temu osiadłem w Londynie (Przed wyjazdem Karina pracowała jako główny administrator w Filharmonii Leningradzkiej; choroba jej męża, Anglika, zmusiła ją do lepszego zapoznania się ze zdezorientowanym systemem medycyny brytyjskiej. - Uwaga wyd.) Później otrzymałem tutaj kolejne wykształcenie wyższe - w zakresie zarządzania stresem i medycyny komplementarnej - pracowałem w tej specjalności, a następnie całkowicie zmieniłem zawód. Najpierw zostałem zaproszony do HCA, największej sieci klinik na świecie, jako konsultant promujący swoje usługi wśród pacjentów z Rosji i krajów byłego ZSRR. Później moja firma, AngloMedical, wyrosła z tej pracy. Firma się rozwinęła, teraz promujemy nie tylko szpitale HCA, ale także około 20 różnych brytyjskich klinik, w tym uniwersyteckich.

Organizując leczenie rosyjskojęzycznych pacjentów w Londynie, robimy wszystko: znajdujemy najlepszych specjalistów i kliniki, tłumaczymy dokumentację medyczną, zwracamy się o opinię do brytyjskich lekarzy, ubiegamy się o wizy, organizujemy loty i zakwaterowanie, świadczymy usługi tłumacza koordynującego ... Ponadto zalecamy, jeśli mamy taką możliwość - dobrzy lekarze w rodzinnym mieście pacjenta, aby zapewnić ciągłość i kontynuować leczenie na odpowiednim poziomie. Myślę, że to podejście zorientowane na pacjenta pomogło nam skutecznie pracować przez te wszystkie lata. Ma to znaczenie teraz, w czasach kryzysu: ludzie nadal chcą być traktowani tam, gdzie są traktowani po ludzku.

W rosyjskiej służbie zdrowia aktywnie wprowadza się zasadę „pieniądze podążają za pacjentem”. Wdrażamy go od ponad sześciu lat, a on nigdy nas nie zawiódł.

Własna klinika

Jak rozwinął się AngloMedical, okazało się, że istnieje inny powiązany
Rynek - pomoc medyczna dla rosyjskojęzycznych emigrantów mieszkających już w Londynie. Pojawił się pomysł stworzenia PolyClinica nr 1. Podobnie jak w przypadku pierwszego projektu, postanowiłem obejść się bez pomocy inwestorów.

Przed otwarciem w 2013 roku musiałem rozwiązać problem personalny.
Nie miał nic wspólnego z rosyjskimi „zatrudniającymi lekarzami”. W prywatnej brytyjskiej medycynie lekarze są niezależni od klinik: ich wyniki finansowe nie są w żaden sposób powiązane z przychodami z centrum medycznego, w którym pracują. W rzeczywistości każdy lekarz jest indywidualnym przedsiębiorcą. Zapewnia to, że lekarz nie przepisze niepotrzebnych badań i nie zwiększy dochodów centrum medycznego w żaden inny sposób. Prawo do prywatnej praktyki przysługuje jedynie lekarzom, którzy z powodzeniem pracowali przez co najmniej pięć lat w publicznym systemie opieki zdrowotnej na wysokich stanowiskach klinicznych. Udało nam się zgromadzić ponad 60 specjalistów, wśród których są rosyjskojęzyczni. Znajomość języka nie była jednak decydującym kryterium wyboru: w naszej kadrze mamy tłumaczy koordynujących.

Konsultacja lekarska kosztuje od 200-250 funtów. Jest to średnia cena za prywatną klinikę w Londynie. Z reguły pacjent jest zapisywany do lekarza, kieruje go do diagnozy, a po powrocie otrzymuje opinię i plan leczenia. Staramy się, aby wszystko to działo się w ciągu jednego dnia.
Mamy od 70 do 100 pacjentów tygodniowo. Około 60% z nich to osoby rosyjskojęzyczne, reszta to inni emigranci i Brytyjczycy.

Pomagamy emigrantom zrozumieć język lekarzy angielskich i lekarzy - co przeszkadza pacjentowi. Na przykład Rosjanie często zwracają się do nas z osteochondrozą, ale angielscy lekarze nie rozumieją, co to jest. Ponadto wielu imigrantów z Rosji jest hipochondrami i uwielbia je badać. A tutaj lekarz nie wysyła na badania, jeśli nie ma takiej potrzeby. Pewnego razu rosyjski pacjent zażądał pełnego skanu, aby upewnić się, że nigdzie nie ma guza. Ale to nie jest najbezpieczniejsze, a angielski lekarz mu odmówił. Przyleciał do Europy, zrobił tam skan i wrócił do nas z dyskiem do przeczytania tutaj.

Te usługi koordynacyjne, a także przechowywanie i tłumaczenie plików, przynoszą nam główny dochód. Pieniądze na konsultacje trafiają bezpośrednio do lekarza, a następnie lekarz płaci za biuro. Podczas gdy klinika pracuje w minusie. Musiałem wydać około 25 tysięcy funtów na jego odkrycie, zacznie przynosić zyski za rok lub dwa.

Co zmieniło się podczas kryzysu

Nie odczuliśmy od razu kryzysu gospodarczego w Rosji. Później, kiedy zmniejszyła się nasza liczba rosyjskich pacjentów, nieco spanikowałem. Moje projekty to moje dzieci, sam je założyłem, cieszyłem się z pierwszych udanych kroków. Oczywiście bałam się ich zgubić.

Najpierw przeanalizowałem mocne i słabe strony AngloMedical i PolyClinica nr 1. Było więcej mocnych stron. Po pierwsze, mieliśmy już ugruntowaną reputację, w tym wśród pacjentów o dochodach znacznie przekraczających średnią. Po drugie, zdrowie to produkt zawsze w cenie. Bez względu na sytuację ekonomiczną nikt nie chce zachorować.

Aby przezwyciężyć kryzys i utrzymać obecne tempo rozwoju, podjąłem szereg działań:

 Reorientacja na emigrantów i mieszkańców. Wcześniej marka AngloMedical przyniosła przede wszystkim pieniądze, ale przy ponad dwukrotnym wzroście wartości funta do rubla postanowiliśmy poświęcić więcej wysiłku na promocję usług dla osób mieszkających w Londynie i na przedmieściach. Kiedy zaczęliśmy to robić, okazało się, że wiele osób (np. Kiedy mieszkali w Rosji) leci na kontynent na leczenie, ponieważ nie wiedzą, gdzie znaleźć doskonałych specjalistów w Anglii.

 Wyszukaj nowe kanały sprzedaży. Wraz z nadejściem kryzysu zaczęliśmy zwracać większą uwagę na możliwości awansu, z którymi wcześniej nie mieliśmy do czynienia. Zaczęliśmy współpracować z firmami wysyłającymi dzieci na studia w Wielkiej Brytanii: mamy specjalny pakiet, który pozwala studentom w przypadku jakiegokolwiek dyskomfortu natychmiast skontaktować się z naszymi lekarzami, uzyskać poradę w języku rosyjskim i, jeśli to konieczne, natychmiast udać się do szpitala. Jak się okazało, jest to dość popularna usługa. Współpracujemy bardziej z kancelariami prawnymi, które pomagają Rosjanom w legalizacji w Wielkiej Brytanii, z międzynarodowymi usługami konsjerża oraz agregatorami ofert leczenia za granicą.

 Zapobieganie Zaczęliśmy zwracać szczególną uwagę na medycynę profilaktyczną, a podejście do niej stało się bardziej spersonalizowane. Opracowaliśmy szereg pakietów, które uwzględniają indywidualne cechy różnych pacjentów. Zwiększa to nie tylko skuteczność zapobiegania, ale także zmniejsza jego koszt dla pacjenta.

Komunikacja z klientami. Przed kryzysem strony miały tylko telefon w Londynie i formularz opinii. Teraz podpisaliśmy umowę z firmami, które zapewniają nam czaty tekstowe i głosowe, odwiedzający zaczęli więcej komunikować się z pracownikami firmy.

 Zatrudnianie rosyjskich pracowników. W Rosji jest wielu znakomitych specjalistów, którzy są gotowi pracować na rzecz rezultatu. Jednak ich talenty w wyniku kryzysu nie zostały odebrane. Co więcej, średnia pensja jest znacznie niższa niż w Wielkiej Brytanii. To, co uważa się za dochód początkujących pracowników, jest odbierane w Rosji przez kierowników. Przeprowadziłem szereg zmian personalnych w londyńskich biurach i zacząłem współpracować ze specjalistami z Rosji, którzy pomagają w promocji kliniki. Zdałem sobie sprawę, że pracując z klientami rosyjskojęzycznymi, musisz mieć pracowników z Rosji: znają lokalny rynek mediów, znają lokalne kanały sprzedaży, są w stanie znaleźć możliwości, o których eksperci w Wielkiej Brytanii po prostu nie słyszeli.

Plany

Pomimo trudnej sytuacji gospodarczej w Rosji organizacja leczenia rosyjskojęzycznych pacjentów w Wielkiej Brytanii pozostaje obiecującym biznesem. Od początku roku natychmiast otrzymałem dwie propozycje stworzenia nowych centrów medycznych dla ekspatów - na razie nazywamy je PolyClinica nr 2 i PolyClinica nr 3. Pierwszy z nich powinien zostać otwarty jesienią 2015 r. Tak, obecnie trudno jest przewidzieć rozwój rynku za osiem do dziewięciu miesięcy, ale mamy wystarczające doświadczenie i elastyczność, aby dostosować się do zmieniających się warunków rynkowych, dlatego patrzę w przyszłość z ciągłym optymizmem.

Obejrzyj wideo: "Bogaci i biedni" odcinek 1. Zengin ve Yoksul Napisy PL (Styczeń 2020).

Popularne Wiadomości

Kategoria Zarządzanie, Następny Artykuł

Sąd spożywczy LavkaLavka, Green Dog Cafe, kolacje w Saxon + Parole
Odkrycie tygodnia

Sąd spożywczy LavkaLavka, Green Dog Cafe, kolacje w Saxon + Parole

Bigrib "45 równolegle" ADRES: Tsvetnoy Boulevard, 15, s. 1 OFICJALNY TRYB PRACY NA STRONIE: pon.-pt., niedz .: 12:00 do 00:00, pt.-sob .: od 12:00 do 03 : 00 ŚREDNIA: 3000 rubli Restauracja z kuchnią krajów położoną na 45 stopniu szerokości geograficznej północnej i południowej. Dotyczy to na przykład Francji, Szwajcarii, Włoch, Serbii, Rumunii, Chorwacji, Kazachstanu, Chin, Mongolii, Korei, Japonii i Kanady.
Czytaj Więcej