Przewodnik

Najlepszy horror XXI wieku: „Antychryst”, „Monstro”, „28 dni później”

Premiera „Away” - jednego z najbardziej udanych pod względem komercyjnym i krytykowanych filmów tego roku, który pozostanie w historii kina jako najbardziej dochodowy debiut reżyserski (40-krotny budżet przekroczył budżet!), Na podstawie oryginalnego materiału. Co dziwne, takie chwalebne epitety po raz dziesiąty w ciągu ostatnich kilku lat wygrał nie inny humanistyczny dramat o nastawieniu do Oscara, ale przedstawiciel tradycyjnie niskiego gatunku horrorów.

Dzisiaj ludzie na całym świecie patrzą na niskobudżetowe horrory, takie jak australijski Babaduk, a kontynuacja niezwykle udanego zaklęcia zbiera nawet więcej niż jego poprzednik, podczas gdy w niezależnych filmach takich jak Czarownica, Oczy mojej matki lub najnowszy brytyjski hit niezależny „In the Shadow” otrzymuje najwyższe oceny od krytyków i bawi się na międzynarodowych festiwalach filmowych dla rozrywki. Mówiąc wprost, horror przeżywa swój renesans na naszych oczach, pozostając najbardziej płodnym i gwałtownie reagującym segmentem przemysłu filmowego, który gwałtownie reaguje na ostre zmiany w rzeczywistości. Życie wokół postanowiło przypomnieć sobie, jakie inne sukcesy osiągnęły ten gatunek w ciągu ostatnich 17 lat.

Główny horror zombie - „28 dni później” (2002)

W 2002 roku Danny Boyle i wciąż jedyny pisarz Alex Garland przedstawili publiczności tak zwany horror przetrwania w świecie gier wideo. Główny bohater obrazu (Killian Murphy) budzi się w zdewastowanym Londynie i odkrywa, że ​​dobra stara Anglia dobiegła końca, a tłumy zmarłych żyją teraz na jej terytorium - słowo „zombie”, ku wielkiej radości producentów, nie zostało w filmie wypowiedziane. Jednocześnie właśnie ten spopularyzowany podgatunek horroru Romero został ponownie przemyślany przez bezczelnych Anglików, zmieniając po drodze prawa fizyki: „szybkie” zombie znane współczesnemu oku zostały wymyślone przez twórców „28 dni później”.

Najbardziej antyludzki horror - „Antychryst” (2009)

Główny prowokator światowego kina, Lars von Trier nakręcił „Antychrysta” podczas najtrudniejszej długotrwałej depresji - i jest to odczuwalne w każdej klatce najstraszniejszego filmu jako całości, uśmiechnięty i podatny na złośliwego znicza Dane. Począwszy od słynnego czarno-białego prologu, a kończąc na szczerze sadystycznych sztuczkach, dzięki którym bohaterowie - mąż i żona, którzy stracili dziecko (nieustraszony Willem Dafoe i Charlotte Gainsbourg) - próbują odpokutować swoją przeszłość, Antychryst jest pełen bólu i nieludzkiej ciemności znaczeń, które Trier położył podwaliny zdjęcia. Specjalna antykryza ekumenicznego jury przyznanego filmowi z Cannes w tym względzie tylko potwierdza tezę reżysera, że ​​nasz świat wcale nie został stworzony przez Boga.

Najlepsza historia gotycka - „Inni” (2001)

W pewnym momencie, który stał się prawdziwym hitem zarówno dla rodzimej hiszpańskiej, jak i światowej dystrybucji filmowej, niestandardowa mistyczna historia Alejandro Amenabara ma co najmniej dwa powody do obejrzenia: oryginalną historię z końca XIX wieku i Nicole Kidman w jednej z jego najlepszych ról. Szczerze mówiąc, w XXI wieku trudno jest znaleźć inną taśmę, która tak umiejętnie połączyłaby prawie niewidzialną psychologię i celowo stłumioną narrację z przebiegłymi manipulacjami fabularnymi w duchu Shyamalana. Crimson Peak to tylko kolorowa dekoracja w porównaniu z tym.

Nienaganna alegoria horroru - „It” (2014)

Horror często stał się ukrytym źródłem transmisji różnych pomysłów: fakt, że wampiry są żywym wcieleniem strachu przed epidemią, był znany jeszcze przed pojawieniem się kina. Jednak to srebrny ekran pomógł wcześniej konserwatywnej sztuce alegorii dotrzeć do jak największej liczby odbiorców i różnorodności - w tym miejscu działa „It” Davida Roberta Mitchella. W rzeczywistości jest to napięty thriller o prześladowaniach, w rzeczywistości - horror wspinający się pod skórą, że zawsze należy nosić prezerwatywę.

Najlepsza komedia horror - Zombie Named Shawn (2004)

Jeszcze przed „Prawdziwymi upiorami” i „Witaj w Zombielandzie”, początkujący wynalazcy, Pegg i Wright, jako pierwsi wpadli na pomysł, który z pewnością ekscytuje umysły fanów podczas długich niespokojnych nocy: co się stanie, jeśli pomieszacie dwa całkowicie przeciwne gatunki - komedię i horror. Przy wyjściu zaradni Brytyjczycy okazali się jedną z najbardziej udanych parodii dziedzictwa George'a Romero i zdecydowanie najlepszą taśmą w swojej zaimprowizowanej trylogii „Cornetto” - ekscytującą i zabawną opowieść o silnej męskiej przyjaźni pośród apokalipsy zombie.

Główny przebój horroru - Zaklęcie (2013)

Można spierać się, który z trzech głównych projektów Jamesa Wanga miał największy wpływ na gatunek horroru. Być może „Saw” będzie tutaj zwycięzcą. Niemniej jednak to „Zaklęcie”, które rozerwało światową kasę latem 2013 roku, ujawniło nazwisko reżysera nawet tym, którzy pluli słowami „horror” wcześniej, a wraz z kontynuacją wzmocniło się jako najbardziej dochodowy horror w historii po „ Egzorcysta ”. W „Zaklęciu” Van nie tylko doprowadza do perfekcji swoje charakterystyczne „bu-triki”, ale także po raz pierwszy wkracza w epicką narrację niezwykłą dla gatunku - cechę, którą tylko legendarny Spielberg wprowadził do kanonu w 1975 r.

Najbardziej bezwstydny horror - „Bloody Harvest” (2003)

„Nowa skrajność” - tak krytycy filmowi starali się usprawiedliwić szał, jaki miał miejsce na francuskich ekranach u zarania XXI wieku. Jedną z głównych eksponatów tego transgresywnego trendu, obok „Pauli X” Carax i „Intim” Shero, była „Krwawa żniwa” - odważna, a zarazem dzika rozprysk, który z biegiem czasu zamienia się w pomysłową semantyczną lalkę gniazdującą. Entuzjazm młodego wówczas i aroganckiego Aleksandra Azha („Mirrors”, remake „The Hills Have Eyes”) łzy oprócz amerykańskiej klasyki, nakładają się na historie i bezwstydnie wylewają krew na widzów oszołomionych tym, co się dzieje, nadal powoduje autentyczne rozkosz szczeniaka.

Najlepsze znalezisko horror - Monstro (2008)

Głównym efektem filmu Matta Reevesa było jego całkowite zaskoczenie zarówno pod względem fabuły, jak i nagłego pojawienia się w kasie. Film o ataku gigantycznego jaszczurowatego potwora na Nowy Jork był nie tylko ściśle tajny podczas produkcji (dzięki JJ Abramsowi), ale także spotkał publiczność, która przyszła do kina z drżącą kamerą i przerażonymi twarzami mało znanych aktorów, którzy „zastrzelili” to, co się dosłownie wydarzenia Reeves oczywiście nie był już w stanie w pełni powtórzyć wirusowego sukcesu „Czarownic z Blair” - kultowy projekt mocno nauczył koncepcji znalezionego materiału filmowego w 1999 roku. Ale Monstro ma klucz, który łamie wszystkie blokady w drodze do serca publiczności, bez względu na to, jak dobrze zdaje sobie sprawę z formalnej strony problemu: emocjonalna historia w jego sercu rozdziera duszę gorszą niż jakikolwiek mięsożerny kaiju.

Horror jako gra intelektualna - „Cabin in the Forest” (2011)

Jedna z najczęstszych opowieści o horrorze - historia grupy uczniów metodycznie zniszczonych przez maniaka - w rękach czcigodnych demonstrantów Jossa Whedona i Drew Goddarda zamieniła się w najbardziej zawiłego slashera w historii filmu. Reżyserzy umiejętnie tasują stereotypy gatunku z prędkością mistrzów, którzy zbierają Kostkę Rubika, szydząc z wielowiekowych tradycji horroru za pomocą swoich zardzewiałych mechanizmów. Sposób, w jaki to skromnie zaprojektowane stoisko w finale jest elegancko opodatkowane zgodnie z planem naprawdę gigantycznych proporcji, nie pozostawi obojętnych fanów gatunku lub jego początkujących wielbicieli - ta impreza jest dla wszystkich!

Najlepszy hołd dla klasyków - Studio nagrań „Berberyan” (2011)

Reżyser Peter Strickland wymyślił ten skromny film jako dowcipny hołd dla włoskiego Jallo, ale okazał się nie gorszy niż jego idole. Fabuła koncentruje się na surrealistycznej historii brytyjskiego inżyniera dźwięku (występ Toby'ego Jonesa z czwartego sezonu Sherlocka), który stopniowo wariuje podczas pracy nad dubbingiem we włoskim studiu. Oprócz tego, że Strickland osiąga naprawdę przerażający efekt dosłownie z nieba (bez jednego maniaka lub potwora w ramce), jest to również jedyny horror na świecie, w którym najstraszniejszą sceną jest rozbicie arbuzów.

Best Slasher - The Descent (2005)

W horrorze z połowy ostatniej dekady brytyjski reżyser w średnim wieku Neil Marshall (Dogs Warriors) dokonał cichej rewolucji w gatunku slasher, wydając film, w którym zamiast seksownych 20-letnich dziewcząt, muskularne i odważne kobiety walczyły o przetrwanie przez trzydzieści lat. Najsilniejszy efekt Zejścia polegał na tym, że komputerowa moda podczas tworzenia żądnych krwi antagonistów, wiernych tradycji, Marshall preferował makijaż stworzony przez człowieka i banalne przyjęcie zaskoczenia. I nie przegrał: horror, z którym muszą zmierzyć się bohaterki w głębinach niezbadanych jaskiń Appalachów na długi czas zniechęci śmiałych widzów do ekstremalnej turystyki.


Tekst: Andrei Piskov Okładka: Wyszukiwanie filmów

Popularne Wiadomości

Kategoria Przewodnik, Następny Artykuł

18 głównych wystaw jesiennych w Rosji
Przewodnik

18 głównych wystaw jesiennych w Rosji

Na zdjęciu: Josette Fioroni. „60s in Rome” Josette Fioroni. „Lata 60. w Rzymie” Zgodnie z duchem czasu, krytycy w czasach Josepheta Fioroniego zauważają cechy feminizmu, który jest w większości kłamliwy. Pochodzący z artystycznej rodziny Fioroni prawie nigdy świadomie nie opuszczał strefy komfortu.
Czytaj Więcej
7 zabytkowych sklepów, które warto obejrzeć
Przewodnik

7 zabytkowych sklepów, które warto obejrzeć

Kultura klasyczna w Rosji rośnie. Nowe sklepy otwierają się dosłownie jeden po drugim. W porównaniu z tym, co było trzy lub cztery lata temu, jest to bezprecedensowy postęp. Życie wokół zgromadziło siedem ciekawych, otwartych w ciągu roku sklepów z pamiątkami, które warto obejrzeć. Tekst Diana Aliyeva Zobacz ten post na Instagramie Post udostępniony przez F E F Ë L A (@fefela.
Czytaj Więcej
Nie można zgubić toru: 5 gadżetów dla bezpieczeństwa dzieci
Przewodnik

Nie można zgubić toru: 5 gadżetów dla bezpieczeństwa dzieci

Każdego roku na świecie znika 8 milionów dzieci. Wszyscy rodzice chcą myśleć, że „to nigdy nie stanie się z moim dzieckiem”. Ale nawet takie pozytywne nastawienie nie pomoże uchronić siebie i dziecka przed paniką i bezradnością, gdy zaginie lub po prostu zniknie z pola widzenia. Śledzenie ruchów dziecka wcale nie jest paranoją, ale normą życia w dużym mieście.
Czytaj Więcej