Fotoreportaż

Jak było Święto Żywności w Kolomenskoje

W ostatnią sobotę w Moskwie po raz czwarty odbył się festiwal gastronomiczny magazynu „Poster-Food” - Holiday „Food”. Tym razem stał się częścią Pikniku Afisha w Kolomenskoye - około 80 kawiarni uczestników zostało rozrzuconych po całym terytorium festiwalu w czterech głównych strefach food kortów, a to, co należy do części Rynok, zostało rozproszone między nimi strefy. Potwierdzono obawy wielu, że Święto Żywności rozpuści się na Pikniku Plakatowym i stanie się tylko jego jadłodajnią. Olga Kiseleva, redaktor naczelna sekcji „Jedzenie” Life wokół, wraz z fotografem Poliną Kirilenko pojechała na festiwal, aby nagrać i sfilmować, jak to wszystko się wydarzyło.

Przepływ

Wakacyjne „Jedzenie”: Co i jak przygotować uczestników festiwalu

11:40

Polina i ja, nasz fotograf, postanowiliśmy przyjść wcześnie, aby mieć czas na spokojne jedzenie i gotowanie. Mijamy pierwsze wejście, główne i widzimy ogromną linię - rozciągającą się na czterdzieści metrów. Wydaje się, że od samego początku festiwalu będzie wiele osób.

12:05

Aby dostać się do wejścia dla prasy, musisz przejść wzdłuż ogrodzenia prawie na całym terytorium festiwalu. Wreszcie, chodźmy.

Pierwsze namioty są natychmiast widoczne - „Dymov”, „Vietkafe”, The Burger Brothers, „Wok Street”, Tribeca. Piękny spokojny poranek, możesz odpocząć i napić się kawy, tuż obok Camera Obscura. Nikt tak naprawdę nie przygotowuje jedzenia, ale jesteśmy głodni i zamawiamy pierwszego burgera od The Burger Brothers. Nawiasem mówiąc, dziś przywieźli ze sobą nawet asystentów - być może tak wielu ludzi przy kasie nie było jeszcze przy wyjściu.

Harissa Burger w Bracia BurgerZespół Bracia Burger
Gotuj w kawiarni „Bałagan” przygotowuje gözleme - tradycyjne tureckie ciasta z nadzieniem
Tureckie słodycze w kawiarni „Bałagan”Sałatki z arbuzem i chili Tribeca

Przygotowując burgera, chodźmy na spacer. Jest niewielu ludzi, wydaje się, że wszyscy się znają: teraz są tylko organizatorzy, ich przyjaciele lub znajomi znajomych.

Wracamy po burgera, spróbuj. Piękne! Jak na imprezie Stay Hungry w zeszły weekend, ale jeszcze smaczniejszy i delikatniejszy. Tym razem z sosem harissa na swój własny sposób: z miętą, kolendrą, zielonym chili, kolendrą, natką pietruszki, oliwą z oliwek i kilkoma innymi składnikami (tradycyjna harissa jest czerwona z powodu dodatku czerwonego chili).

12:50

Wychodzimy na miejsce ze sceną, gdzie w każdej chwili rozpocznie się klasa mistrzowska Aleksieja Zimina i Tarasa Kirijenki. Wciąż jest niewielu widzów, tylko pierwsze rzędy są zajęte, a potem tylko połowa. Robimy koło, rozglądamy się.

13:20

Aleksiej Zimin zaczyna traktować obecnych na lekcji mistrzowskiej zupą rybną w bulionie koguta. Specjalni ludzie zabierają małe porcje ze sceny na widownię. Wszystko jest nadal bardzo spokojne, mało ludzi, słońce płonie mocą i mocą.

Nie porównalibyśmy tego odejścia z zeszłorocznym,
tym razem przyszliśmy karmić widzowie festiwali muzycznych

Don ucha na bulionie koguta w mistrzowskiej klasie szefów kuchni Aleksiej Zimin i Taras KiriyenkoScena warsztatowa

Przechodzimy na bok namiotów, które znajdują się na lewo od sceny z lekcjami mistrzowskimi, i zbliżamy się do kawiarni Food Embassy, ​​gdzie szef kuchni restauracji Daniel Fippard, zainspirowany ideą festiwalu gastronomicznego, biegnie z lodami, a następnie traktuje nas lodami - kremem truskawkowym, z ogromną ilością samych jagód.

Daniel uczestniczył już w dwóch poprzednich wakacjach „Jedzenie”, prowadził warsztaty, ale z namiotem tutaj po raz pierwszy wygląda bardzo szczęśliwy. Dzieli się swoimi wrażeniami: „Świeże powietrze, modne wydarzenie, goście wkrótce przyjadą! Brałem udział w kilku brytyjskich festiwalach gastronomicznych, takich jak Taste of London, a jednak tutaj, na Food Festival, lubię więcej. Przygotowywali tam tylko restauracje, wszystko było za dużo ściśle, program rozrywkowy również był mniejszy. A tutaj jest bardzo fajnie, ale najważniejsze jest to, że mili ludzie i atmosfera ”.

Oprócz małej kuchni i kucharzy, Food Embassy przywiozła ze sobą zespół barowy, który dziś oczywiście nie miesza koktajli (alkohol jest zabroniony na festiwalu), ale nalewa mrożoną herbatę i domowe syropy.

Pod koniec dnia Daniel dodał: „To był bardzo fajny dzień, jestem zadowolony. A jeśli chodzi o sprzedaż, sprzedaliśmy około 75% naszych akcji”.

Namiot Ragout jest nadal cichy, stopniowo przygotowując grillowaną kukurydzę i shawarmę. Ilja Shalev nie jest jeszcze widoczny.


Szef kuchni Ambasada Żywności Daniel FippardLody Truskawkowe Szefa Kuchni Ambasada Żywności Daniel FippardPojemniki na sałatkę "Cobb 192" i kanapkę w syryjskim płaskim pieczywie z wędzoną wieprzowiną w Ambasada ŻywnościW namiocie Ragout gotować kebaby
Cheapside Burger Josper Bisto

13:40

Kierujemy się w okolice z samochodami dostawczymi, do głównej - do „Darów natury”. W menu: „Bikini-Butcher” z peklowaną wołowiną i kimchi, jajka curry, frytki z cukinii z miętą i chili, nektarynki z grilla ze śmietaną i cynamonem, bezalkoholowe napoje jagodowe.

- cześć! Jak się masz

- Świetnie! Rzeźnik z peklowaną wołowiną i kimchi? I koniecznie frytki z cukinii! - wesoło odpowiada Ivan Shishkin, szef kuchni i współwłaściciel kawiarni.

- Tak Dziwne, gdzie są wszyscy ludzie? W klasie mistrzowskiej było bardzo mało, kucharze nudzą się w namiotach.

- Jakie kursy mistrzowskie mogą być, jeśli koncerty są w pobliżu? Natychmiast powiedzieliśmy: nie porównamy tego wyjazdu z ubiegłym rokiem, tym razem przyjechaliśmy, aby nakarmić publiczność festiwalu muzycznego. To nie jest złe, ale nie nazywajmy tego Świętem Żywności. Publiczność festiwalu gastronomicznego tutaj jest znacznie mniejsza po prostu dlatego, że nie jest gotowa zapłacić takiej ceny wejścia. Dlaczego - wyjaśnia Victoria Boyarskaya, kucharzka i jedna ze studentek Ivana Shishkina. Dziś pracuje w powozie, choć ostatnio spędza więcej czasu pracując nad nowymi potrawami z Ivanem w kuchni w Delikatesach.

„Co więcej, jest gdzieś?” Nigdzie Cóż, licz na palce ”- dodaje Ivan.

Ludzie podchodzą do samochodu, Ivan Shishkin: „Zjemy lunch? Chodźcie, moi dobrzy. Buters? Grillowane brzoskwinie? Czy będziemy mieli darmową cukinię? Lemoniady? Ile? Dwa?”


Cook Vika Boyarskaya, współwłaściciel i szef kuchni kawiarni Ivan Shishkin Brzoskwinie z przyczepy „Dary natury”Cukinia frytki z przyczepy „Dary natury”Rzeźnik z peklowaną wołowiną i kimchi z przyczepy „Dary natury”

14:10

Na scenie rozpoczęła się mistrzowska klasa prezenterki telewizyjnej, dziennikarki i specjalistki kulinarnej Eleny Chekalovej. Opowiada o tym, co dla niej znaczy kuchnia rosyjska, i w tej chwili jej szef kuchni Igor Kotow przygotowuje burgera szczupakowego w rytmach „SPBCH” pochodzących z najbliższej sceny. Chekalova ma pełną salę, to znaczy wszystkie ławki przed sceną są zajęte. Ale namioty wciąż są ciche. Tak cicho, że kucharze się odwiedzają. Widzimy Iwana Szyszkina z Viką Boyarską, omijającą kolegów.

Szczupak Burger Elena Chekalova

14:40

W innej strefie sądów gastronomicznych, gdzieś pomiędzy sceną Skoda a sceną Food Festival, znajdują się namioty restauracji i kawiarni zmieszane z tym, co organizatorzy nazywali rynkiem. Niedaleko Hummus & Falafel i Biostorii widzimy zupełnie nowy projekt, jak się okazuje, ma dwa miesiące, wychował się na miejskim rynku żywności - Bykkal. Orzechy sosny w skorupce, napój owocowy, obietnica dziczyzny.

- Gdzie jest dziczyzna?

- Jeżdżę!

Przechodzimy nieco dalej, widzimy namiot „Manufaktury Daniłowskiej”. Młody mężczyzna rozwałkowuje ciasto i żartuje: „To jest pyszne! Ile brakuje jedzenia!” Albo nie żartuję.

Zbliżamy się do sklepu Elan, tutaj prezentowane są różne suszone owoce i warzywa, kozinaki i tym podobne - wszystko bez obróbki cieplnej i chemicznej. Próbujemy - jest zaskakująco smaczny, jasny. Pomimo nieokreślonego charakteru tego tematu, Elan jest dobrym przykładem tego, że nawet takie jedzenie może być interesujące.


Hummus i lemoniada w Hummus i Falafel

15:05

Wracamy do samochodów dostawczych, aby sprawdzić, czy sytuacja się zmieniła. Wszyscy mieli linie, największe były w Wokker, Gyros i trudną do zidentyfikowania furgonetkę, obok której widnieje Grill Volcano.

Przepychamy się przez Rynek i kierujemy się w stronę głównej sceny, na terytorium, które nie należy do sądu gastronomicznego, ale gdzie można jednak znaleźć jedzenie lub coś z nim związanego: lody Movenpick, wata cukrowa, stoisko STS z serią „Kuchnia „

Na Pikniku Afisha jest tak wiele rzeczy związanych z jedzeniem w taki czy inny sposób, że kiedy myślisz o opisaniu tego wszystkiego, staje się to po prostu przerażające. Jak już wspomniano, jest oczywiście co najmniej 80 uczestników.

Bułka na parze z krabem i bułka z krabem Nadchodzą kraby
15:30

To, co jeszcze zostanie zapamiętane na ten dzień, to całkowity brak komunikacji. Jest to jednak tradycja festiwalu, trudno byłoby oczekiwać czegoś przeciwnego. W najlepszym razie możliwe było wysłanie SMS-a od piątego razu i nie było mowy o opublikowaniu zdjęcia: Facebook i Instagram zamarły do ​​wieczora, ponieważ większość osób z ich kanału była tutaj dzisiaj. Chociaż, jak się okazało, ktoś to zrobił. Hej, jak to zrobiłeś?

Czas naładować telefon, dyktafon i aparat szybko zjedzą baterię, idę poszukać gniazdka.

16:00

Moment przejściowy od spokoju do burzy - tłum stopniowo wypełnia całą przestrzeń festiwalu - na scenach muzycznych, na scenie festiwalu „Jedzenie” i w samych kawiarniach.

Igor Grishechkin z Petersburga „Kokoko” występował na scenie mistrzowskiej. Dziś ponownie pokazał, jak gotować wiele potraw jednocześnie, tym razem: wędzony pachnący kawior z ciepłymi grzankami, twarogiem i młodą rzodkiewką; zimne buraki z czarną porzeczką, orzechowymi ciastkami kruche i galaretką jogurtową; kurczak w sianie i creme brulee o smaku wrzosu, piana ze świeżym mlekiem i pięciominutowy dżem truskawkowy.

Zamiast Andrei Ryvkin z United Kitchen (nie będzie), Daniel Fippard zaczyna mówić. Zgodnie z harmonogramem zajęć mistrzowskich powinien być wieczorem, razem z Regisem Trigelem i Marco Cervetti, ale ten drugi też nie będzie. W ogłoszeniu ich klasy mistrzowskiej była intryga: nikt nie powiedział, co dokładnie ugotują kucharze. Początkowo wszyscy trzej chcieli gotować zgodnie z ogólną ideą, ale ze względu na permutacje i odwołanie dwóch klas mistrzowskich, Fippard i Trigel działają osobno.

Dla Daniela Fipparda kuchnia rosyjska jest oliwkowa, podobnie jak w restauracji Yornik: z wędzoną piersią, ciepłym domowym majonezem na jajkach przepiórczych, warzywami marynowanymi w miodzie, soku z cytryny i oliwie z oliwek.

16:30

Kierujemy się w stronę strefy z małymi projektami, z których wiele rozpoczęło się od City Food Market. Faceci z Fat Monkey, którzy gotują indyjskie jedzenie (tortilla z ziemniakami, jagnięciną i przyprawami), dziś mają te same rzeczy, które były na rynku, ale w innej odmianie: nie z zielonym chutney, ale z innym sosem z dodatkiem smażonych pomidorów i przypraw . Moim zdaniem nie okazało się to tak interesujące, ale ogólnie rzecz biorąc, faceci są świetnymi facetami. Coś, co przypominają „Moskwa-Delhi”: wszystko odbywa się ręcznie, raczej powoli, ale jednocześnie bardzo wysokiej jakości.

Brak czystej wody na festiwalu był duży problem. Lemoniada, soda, kawa jest łatwa! Ale nigdzie nie było praktycznie czystej wody

Bułka Kati z jagnięciną, ziemniakami i przyprawami Gruba małpa

18:05

Ponownie ładuję telefon, tym razem z tyłu kawiarni Camera Obscura. Pracownik zespołu Kraby Nadchodzącego kawiarni podbiega z dwoma pustymi pięciolitrowymi kanistrami spod wody:

- Czy mogę prosić o dwie latte? Żart. Chłopaki, błagam, dajcie trochę wody, inaczej umrzemy teraz. Całość

Jeden z pracowników kawiarni odkorkował nową 19-litrową butelkę wody, oszczędzając kolegów. Nawiasem mówiąc, brak czystej wody na festiwalu był dużym problemem, wielu narzekało. Lemoniada, napoje gazowane, kawa - łatwo! Ale nigdzie nie było praktycznie czystej wody. I to w takim upale. Ci, którzy byli zaznajomieni z właścicielami kawiarni, prosili ich o nalanie wody, którą uczestnicy przynieśli na własne potrzeby i nie mogli sprzedać.

18:30

W najdłuższej linii food court, która jest bliżej wyjścia z festiwalu, w The Burger Brothers spotykam przyjaciela:

- Nie miałem czasu na MGMT, podobało mi się?

- Jest nuda.

- Czy była piosenka dla dzieci?

- Nawet nie słuchaliśmy, wyszli! Ogólnie fajnie tutaj, lubimy wszystko! To kolej na The Burger Brothers, ale nadal będziemy stać, ponieważ wiemy, że otrzymamy produkt wysokiej jakości.

Wyobrażam to sobie to wszystko gra planszowa i przechodzę do pola Skip Turn: polenta jest prawdziwa bardzo dobrzeczas wydaje się zwalniać


18:50

Do wieczora staje się jasne, że nie można umówić się na spotkanie w określonym miejscu o określonej godzinie: nie można zadzwonić, SMS-y nie zostaną wysłane i nie zawsze można znaleźć próżność. Ale możesz spotkać się przypadkiem. I to jest jedyna opcja, która działa dzisiaj. Po raz kolejny spotykam się z przyjaciółmi i udajemy się tam, gdzie jeszcze nie dotarła Polina - do strefy gastronomicznej na wzgórzu, naprzeciwko sceny Skody. Nie są to najważniejsze kawiarnie z gastronomicznego punktu widzenia, z których niektóre, na przykład Mu-mu i Teremok, oczywiście nie przyciągają uczestników Festiwalu Żywności, ale oczywiście mają prawo istnieć w ramach dzisiejszego Pikniku ” Plakaty. ”

Tutaj, obok innego oddziału Wokker, znajduje się Puff Point Cafe. Idziemy tam W dużym kociołku Ivan Toreev, dyrektor generalny sieci kawiarni ze skomplikowanymi profiteroles, miesza polentę gryczaną podrobami i wkłada do chleba Borodino. Bardzo smaczne i satysfakcjonujące. Być może jedna z najlepszych potraw festiwalu. Wyobrażam sobie, że to wszystko gra planszowa i docieram do komórki „Skip the move”: polenta jest naprawdę bardzo dobra, czas wydaje się zwalniać. Można go wprowadzić do menu, ale, jak mówią, pracochłonne, trudno jest gotować.





19:30

Spóźniłem się na ostatnią klasę mistrzowską - Regis Trigel (Strelka i Brasserie Bridge). To, co przygotowywał, dowiadujemy się teraz. Dla Trigela kuchnia rosyjska jest śledziem pod futrem, ale nie jest prosta. Kucharz wziął smak za podstawę, ale całkowicie zmienił teksturę: zrobił buraki w postaci musu, położył na nim drobno posiekane warzywa i ułożył frytkę ze śledzia; podawane z kromką chleba Borodino.


21:30

Najważniejszym wydarzeniem dzisiejszego dnia jest koncert Jamiroquai. Do tego czasu większość uczestników wyprzedała się, jeśli nie wszystko, to prawie wszystko, ale wydaje się, że nikt nie był głodny. Prawdopodobnie wypiłem więcej niż zjadłem - kilka napojów bezalkoholowych, szklanki wody i mrożonej herbaty. Jeśli chodzi o jedzenie, najprawdopodobniej miałem więcej niż przeciętnego gościa na festiwalu. A więc: wszystko oprócz brzoskwiń z „Darów natury”, czyli kanapki z peklowaną wołowiną i cukinią; Burger The Burger Brothers; polenta w Puff Point; Fat Monkey bułki i rys. Rys. Wszystko to razem z napojami kosztuje co najmniej 3 tysiące rubli, nie zapisałem szczegółowo. Dużo, zwłaszcza gdybym musiał zapłacić więcej za wejście. Na festiwalu nie było zadania, aby spróbować wszystkiego, ponieważ osoba z doświadczeniem najczęściej rozumie z góry, co jest warte, a co nie. Ponadto większość uczestników przygotowała to, co jest już w menu ich restauracji i kawiarni. Nic nowego, nic imponującego, nic, co chciałbym opowiedzieć z aspiracjami, na przykład Anyi, mojej redaktorce, która jest teraz na wakacjach. Festiwal „Jedzenie”, ponieważ nie wyglądał jak idealny festiwal gastronomiczny, pozostał. Ale dzięki też. To znaczy, dzięki tym, którzy brali udział i przez kogo wydaje się, że w Moskwie nie wszystko jest stracone. Jest ich kilka. Niech wszystko będzie dobrze, a czynsz nie wzrośnie. Potrzebujemy nowego festiwalu, bezczelnego, energicznego i tylko z uczestnikami, dla których nie jest to wstydem. Kto by się odważył?

zdjęcia: Polina Kirilenko

Obejrzyj wideo: Jawor pełen chleba, piernika i. .dobrej zabawy (Listopad 2019).

Popularne Wiadomości

Kategoria Fotoreportaż, Następny Artykuł

Jaki grill wybrać do rekreacji na świeżym powietrzu?
Tak jak powinno

Jaki grill wybrać do rekreacji na świeżym powietrzu?

Do świąt majowych pozostało tylko kilka dni, a wielu spotka je poza miastem lub w parkach. Dlatego Life wokół wprowadza mini-serię materiałów poświęconych tematyce pikników i gotowania w przyrodzie. W pierwszym numerze zapytaliśmy osobę, która wie prawie wszystko na temat grilla, jakie urządzenia należy nabyć, aby stać się mistrzem gotowania w ogniu.
Czytaj Więcej
Jak wybrać persimmon?
Tak jak powinno

Jak wybrać persimmon?

Jesień to jedna z najbogatszych pór roku w owoce i warzywa. Wielu miłośników persimmon czeka z niecierpliwością na koniec lata, kiedy to świeże i dojrzałe owoce sezonowe w końcu pojawią się na półkach. Jednak wybór persimmon, aby był słodki i nie robił na drutach, nie zawsze jest łatwy. Dowiedzieliśmy się od przedstawiciela rynku i sprzedawców owoców, czego szukać, jakie są odmiany i co tak naprawdę jest „królem”.
Czytaj Więcej
Co kupić na rynkach we wrześniu?
Tak jak powinno

Co kupić na rynkach we wrześniu?

Zainteresowanie produktami rolnymi nie ustaje, a rynki stają się coraz bardziej popularnym miejscem spotkań, niedzielnych obiadów i, oczywiście, zakupów świeżych warzyw i owoców. Dowiemy się, czego szukać we wrześniu. Olga Kukoba, dyrektor kreatywna Danilovsky Market Autumn, uzupełnia asortyment sklepów spożywczych Danilovsky sezonowymi owocami, jagodami i grzybami.
Czytaj Więcej