Jedzenie

Grudzień: „Simple Things”, Burger King, „Very Home Cafe” i White Rabbit

Co to znaczy być lepszym pracownikiem? Kelner, kierownik, kucharz - to nie ma znaczenia. Chodzimy do kawiarni, restauracji i barów prawie codziennie i wiemy z własnego doświadczenia: dobry kelner jest zawsze dobry, a jego uśmiech nie zależy od wielkości napiwku. Życie wokół jest kontynuowane w sekcji miesięcznej, w której dowiaduje się, kto stał się najlepszy w danej instytucji i według jakich kryteriów został wybrany. Nowy numer dotyczy wewnętrznych ideałów i motywacji zewnętrznej najlepszych pracowników grudnia, kawiarni „Very Home Cafe” i kawiarni „Simple Things”, restauracji White Rabbit i sieci Burger King.

Przepływ

Najlepsi pracownicy listopadaw moskiewskich kawiarniach i restauracjach

„Bardzo domowa kawiarnia”

Kawiarnia z domowym jedzeniem i przytulną atmosferą. Menu, na przykład, zapiekanki, klopsiki, naleśniki, desery własnej produkcji i galaretki, a kelnerzy wchodzą w kapcie. Instytucja należy do spółki z Grupy +27 (Pasta Station i kawiarnia kuchni tureckiej „Bardak” i „Gozleme”).

TATIANA Borisova

kierownik restauracji

Najlepszego pracownika wybiera system i kierownik. System ma kilka wskaźników: finansowy (który z kelnerów osiągnął największe przychody w ciągu miesiąca - jest to główny wskaźnik), jakość usług (podzielona na dwa czynniki: komunikacja z gościem i odpowiednią usługę) oraz recenzje w Internecie, które opuszczają goście. W jury - manager i manager, wybierz spośród siedmiu kelnerów. Wybór nigdy nie był kwestionowany, ponieważ warunki zwycięstwa są dość przejrzyste. Nawiasem mówiąc, poważnie walczą o zwycięstwo, ponieważ moralnie podnosi to status, a poza tym pochlebia.

Takie konkursy motywują do pracy. Ponadto można wyrosnąć na menedżera. W naszym przypadku zachęta to nagroda pieniężna i coś dla duszy. Na przykład dwa bilety na film, teatr lub wystawę. Uważamy, że gratulacje „w kopercie” nie są zbyt przytulne. Po tym, jak taka osoba nie ma nic duchowego, ale kiedy idzie do pracy i mówi, że był na niesamowitym występie, zostaje zapamiętana i motywuje do nowych osiągnięć. Przyznawanie odbywa się u wszystkich kelnerów, kierownik gratuluje i przedstawia „prezent dla duszy”. Nie ma tablicy honorowej, ponieważ dziewczyny jej nie lubią. Poszliśmy ich poznać. Prowadzimy również regularne szkolenia dla personelu: standardy obsługi, techniki sprzedaży lub, na przykład, szkolenie na temat głaskania królika, aby cię kochał.

Natasha Zotova

24 lata, kelner

Uśmiech jest niezbędnym narzędziem dla kelnera.
Ktoś zauważy twój uśmiech, zapamięta i uśmiechnie się do drugiego. Co dasz, otrzymasz w zamian.

Bez pracy.Urodziłem się i wychowałem w Orenburgu. Po szkole uczyłem się przez rok w szkole jako operator komputerowy, ukończyłem z wyróżnieniem i podjąłem podbój Moskwy. Podczas treningu w szkole zajmowałem się różnymi sportami: koszykówką, siatkówką, jeździłem na nartach. Wysłane do konkursu. Teraz nie ma na to czasu, ponieważ są praktycznie małżeństwem, aby pracować. Ale mam marzenie - chcę iść do szkoły wojskowej, naprawdę lubię mundur, a moje urodziny są 23 lutego. Nowy rok świętowałem z rodziną w Orenburgu. A w pracy prezentowano nam prezenty z bardzo smacznymi słodyczami i osobiste życzenia dla wszystkich.

W pracyMam całkowite doświadczenie około sześciu lat przed pracą w Very Home Cafe we ​​włoskiej kawiarni Pronto. Przyjechałem tu absolutnie spontanicznie: poszedłem na filiżankę kawy i tak mi się tu podobało, że zapytałem, czy kelnerzy są potrzebni. Dwa dni temu minęły trzy lata, odkąd tu pracuję. Przede wszystkim lubię komunikować się z gośćmi, mamy bardzo wygodne, domowe miejsce, dlatego goście są również mili, mili, kochani i uśmiechnięci, tak jak ja. Uśmiech jest niezbędnym narzędziem dla kelnera. Ktoś zauważy twój uśmiech, zapamięta i uśmiechnie się do drugiego. Co dasz, otrzymasz w zamian. Rzadko prosimy o „księgę skarg”, a jeśli pytają, piszą w niej tylko dobre rzeczy. To prawda, że ​​się ze mnie wyśmiewają: proszą o przyniesienie „Księgi skarg”, a nie „Recenzji i sugestii”. A kiedy pytamy, dlaczego i co nam się nie podobało, śmieją się i mówią, że chcą się pochwalić. Jeśli jednak wystąpi konflikt (a tutaj są pojedyncze przypadki), staramy się dowiedzieć, co dokładnie jest złe, a następnie zrozumieć i wybaczyć! Wygładzamy sytuację, słuchamy i rozwiązujemy polubownie.

Podejście do gości jest bardzo ważne: mamy tę samą „bardzo domową kawiarnię”, domową atmosferę. Goście przychodzą na relaks, rozmawia się z nimi przyjaźnie, uśmiechają się, dają dobry nastrój. Nasi goście są przyjaciółmi. Goście starszego pokolenia są szczególnie pełni czci, kelnerki nazywane są córkami.

Mamy bardzo przyjazny zespół, zawsze sobie pomagamy. Jeśli ktoś nie ma czasu, łatwo jest mi podejść i przyjąć zamówienie. Wśród kelnerów są tylko dziewczyny, w tym samym wieku, często chodzimy gdzieś po pracy, rozmawiamy. Każda zmiana zaczyna się od pięciu minut, które przygotowują do pracy: życzymy sobie dobrego dnia, gości i wspaniałej wskazówki.

Dla nas odbywają się szkolenia, degustacje. Niedawno odbyło się szkolenie na temat prawidłowego otwierania i nalewania wina, które przeprowadził nasz kierownik baru. Zarządzanie bierze również udział w życiu wewnętrznym i nas słucha. Na przykład w kawiarni przez długi czas wybieraliśmy wymienne buty na zimę, były różne opcje, na przykład buty ugg i kapcie, ale ważne było, aby buty były nie tylko ciepłe, ale także wygodne, ortopedyczne: cały dzień byliśmy na nogach. Kiedy przyjechałem do pracy w kapciach z pomponami, zarządowi się to spodobało - od tego czasu jest to nasza zimowa zmiana.

W nagrodę za nominację oprócz nagrody pieniężnej otrzymałem bilety do kina, miło było, że wraz z moją siostrą oglądałem Niewiarygodne życie Waltera Mitty'ego. Chociaż nie myślę o karierze, chociaż zaoferowano mi stanowisko menedżera. Lubię pracować jako kelner.

Sekret sukcesu.Wierzę, że nie piękno, ale uśmiech uratuje świat! Kolejny kelner powinien być dobrze zorientowany w menu, znać wszystkie składniki potraw. Niektórzy mają alergię na orzechy, nadmuchują osobę, nawet jeśli zjadł ją bardzo mało. Niektóre potrawy mają niewielką ilość orzechów, ale nie jest to zaznaczone w menu i zawsze staram się o tym ostrzec. Niektórzy się uśmiechają, inni dziękują.

Sieć kawiarni „Proste rzeczy” na Piatnickiej

„Proste rzeczy” na Pyatnitskaya to najnowsza i trzecia z rzędu sieć kawiarni. Instytucja pozycjonuje się jako „gastrotec”, łącząc dwie koncepcje - gastropub i winiarnię. Są one przygotowywane tutaj dla dużych firm, a wino można zamówić nie tylko w butelkach lub kieliszkach, ale także w postaci zestawu różnych opcji.

ELENA DOGUZOVA

CEO sieci

Właścicielka sieci, Irina Chodzińska, bierze udział we wszystkich decyzjach w restauracji, w tym w wyborze pracownika miesiąca. Ale każdy ma prawo mówić. Sasha została wybrana, ponieważ pokazał się jako wykonawczy i bardzo odpowiedzialny młody człowiek. Nie ma w nim pragmatyzmu i roztropności, po prostu wiernie wykonuje swoją pracę, widzimy ją i doceniamy. Dla niego ważna jest zarówno komunikacja, jak i zdobyte doświadczenie oraz samorealizacja. Powiem ci sekret, wkrótce zobaczy nowy wzrost.

Oprócz wyboru najlepszego pracownika mamy również inne konkursy motywujące facetów. Na przykład regularne konkursy sprzedaży, które przeprowadzamy wspólnie z dostawcami handlowymi. Jako nagrody - nie tylko nagrody, ale także miłe prezenty. Jakoś zaprezentowali pudełko wina, obiad dla dwojga w restauracji (nie w „Simple Things”). Największa konkurencja dotyczyła sprzedaży wina jednej firmy, stawką była wycieczka dla dwóch osób do Hiszpanii. Dwie dziewczyny wygrały, ale aby wygrać, wymyślili taką sztuczkę: sprzedali wino tylko jednej z nich, podwajając w ten sposób punkty. Nie ma na co narzekać, formalnie zasady są spełnione, a bystry został nagrodzony.

Dwa razy dziennie organizujemy krótkie szkolenia dla kelnerów (o godzinie 12 i 17). W ciągu dwudziestu minut analizujemy sytuację lub przeprowadzamy menu degustacyjne. Prowadzimy również szkolenia na temat wina, niektóre prowadzę sam. Po nich następuje zaświadczenie w formie pisemnej i ustnej. Głównym zadaniem na egzaminie jest stwierdzenie, że jest pyszny i od razu chce spróbować.

Raz w miesiącu staram się organizować walne zgromadzenie ze wszystkimi menedżerami z różnych kawiarni, słuchać ich, dowiedzieć się, co jest potrzebne. Do codziennej komunikacji jest poczta firmowa - tak wygodnie i szybko możesz znaleźć wszystkich, dzielić się nowościami i pogratulować sobie osiągnięć.

Alexander Kozlov

25 lat, kierownik baru

Staram się całkowicie pracować
Podchodzę poważnie i odpowiedzialnie
do twoich zadań

Bez pracy.Urodzony na południowym Uralu, w regionie Orenburg. Po szkole poszedłem na studia do Moskwy, studiowałem na Państwowym Uniwersytecie Technicznym w Moskwie „Stankin” jako inżynier. Od trzeciego roku zacząłem zarabiać pieniądze jako barman. W wolnym czasie lubię czytać. Wcześniej, gdy było więcej czasu, wchłaniało niezliczone książki. Czytam wszystko, od klasyków, takich jak Dickens i Dostojewski, po współczesnych autorów, z których moimi ulubionymi są science fiction Dan Simmons, autor Hyperiona, a także George Martin, który nakręcił The Game of Thrones.

Uwielbiam też gotować, robimy to razem z moją żoną. Naszym głównym daniem jest pilaw z jagnięciną. Czasami próbujemy ugotować coś według przepisów Jamiego Olivera, ale wszędzie nie znajdziesz jedzenia. Kiedy przychodzę do mojego rodzinnego miasta, staram się zadowolić rodziców ciekawym alkoholem, muszę opowiedzieć jego historię. Nowy rok świętował w domu ze swoją rodziną. Stół zebrano tradycyjnie, z drinków było wino musujące, prosecco i nie tylko. Nowy Rok to fajne wakacje, więc możesz pić mocny alkohol.

W pracy. W „Simple Things” mam już piąty rok. Znajomy pracował tutaj, ale przeprowadził się i zaoferował mi tę pozycję, przyprowadził mnie na spotkanie, więc zostałem. Zacząłem od barmana w „Simple Things” na Nikitskaya, lubiłem pracować z winem. Tutaj musisz nie tylko zrozumieć wadę, w jaki sposób i z czym ją obsłużyć, ale także poznać historię. W przeciwnym razie istnieje raczej konserwatywna karta barowa, która zmienia się tylko w oferty sezonowe. Latem może to być świeżo wyciśnięty sok szczawiowy i warzywny, a zimą rozgrzewający grog i grzane wino.

Obowiązki kierownika baru obejmują kontrolowanie baru we wszystkich trzech restauracjach sieci. Przede wszystkim sprawdzam czystość w miejscu pracy. Z tym dzień powinien się zacząć, a wraz z nim powinien się skończyć. Następnie produkty do przygotowania: cytrynę należy pokroić, miętę umyć i tak dalej. Wreszcie barman musi znać asortyment: które wino jest skończone, a które przyjechało. Należy to również sprawdzać codziennie.

Staram się organizować codzienne spotkania z personelem, barmanami i pracownikami hali, aby wiedzieli, jakie wina są dzisiaj, co można zaoferować gościom. Moim zdaniem indywidualne rozmowy są bardziej skuteczne, ale zajmują też więcej czasu. Dla pracowników odbywają się różne szkolenia. W tym celu grupa pochodzi z firmy zajmującej się handlem winem, nie tylko prowadzi degustacje, ale także uczy je, jak prezentować wino odwiedzającym. W krótkiej prezentacji należy wspomnieć o roku wydania, regionie i jego funkcjach. W grudniu odbyły się dwa takie szkolenia.

Staram się oddać pracy całkowicie, poważnie i odpowiedzialnie, podchodząc do moich zadań. Mimo to uważam lenistwo za mojego głównego wroga i ciągle z nim walczę. Lubię pracować w „Simple Things”, ustawiać pasek, organizować procesy. Planuję kontynuować pracę w tym obszarze, w przyszłości chciałbym spróbować siebie jako menedżera.

Sekret sukcesu.Szybkość jest ważna dla barmana, musisz myśleć i szybko się poruszać. Ważne jest, aby liczyć czas; ważne jest również przygotowanie. Większość moich przedmiotów wykonuję samodzielnie, aby mieć pewność, że będą one pod ręką we właściwym czasie. Ponadto dobry barman powinien wiedzieć, jak mieszać koktajl, którego nie ma na mapie.

Restauracja Biały Królik

Restauracja Boris Zarkov z pięknym widokiem na Moskwę na najwyższym piętrze Pasażu Smoleńskiego. Najważniejszą rzeczą jest tutaj kuchnia autora szefa kuchni Vladimira Mukhina.

Anastasia Bulgakova

kierownik

Z reguły bezpośrednio określam najlepszego pracownika, jeśli nadszedł czas, aby zachęcić kadrę kierowniczą. To podnosi ich ducha pracy i motywację. Ogłaszamy zwycięzców na początku miesiąca, robię to na kilku spotkaniach z rzędu: jest wiele zmian i chcę, żeby wszyscy wiedzieli, a dla samych facetów ważne jest, aby poczuć uwagę lidera. Zawieszamy również ich zdjęcia z gratulacjami na tablicy informacyjnej i wszyscy widzą, co zrobiliśmy.

Wybieramy kandydatów spośród pracowników hali: kierowników, kelnerów, hostess lub barmanów - tylko 55 osób, średnia wieku od 27 do 35 lat. Wszystko wpływa na wybór, od przyjścia do pracy na czas, po możliwość szybkiego i profesjonalnego wyjścia z każdej sytuacji z gośćmi. Zawsze również przeglądamy książkę recenzji i nagradzamy kelnerów indywidualnie za każdy komentarz na ich temat - wręczamy piękny dyplom firmy i nagrodę. Dyplom może być związany z ich pasją lub cechami w pracy.

Osobnym tematem są programy motywacyjne, są one bardzo rozwinięte w naszym kraju. Uwielbiamy komiczne nagrody, czasem z lekką ironią, ale faceci to lubią, rozumieją, że dobrze je znają, są nimi zainteresowani.

Dbamy o rozwój osoby w firmie. Moim zdaniem jest to o wiele bardziej interesujące, gdy osoba nie przychodzi na stanowisko kierownika w celu ogłoszenia, ale stopniowo zasługuje na wiarygodność i zaufanie, zaczynając od pracy jako kelner. Teraz mamy dwóch menedżerów, którzy pracowali jako kelnerzy i są dobrym przykładem do naśladowania. Odbywają się również regularne szkolenia z pracownikami na wspólne tematy: techniki sprzedaży, psychologia komunikacji z gośćmi, relacje osobiste, współpraca między działami, obsługa. Następnie przeprowadzamy testy, w których nawet zadanie napisania eseju na temat nowych zestawów gastronomicznych: pomaga kelnerom lepiej zrozumieć istotę zestawu, pomysł szefa kuchni. Na podstawie wyników testów i esejów nagradzamy również najlepszych. Ponadto dla kelnerów zajęcia w języku angielskim odbywają się zgodnie z programem opracowanym specjalnie dla naszej restauracji.

Marina Moiseeva

23 lata, kierownik

Czasami po pracy, kiedy idę do domu,
Zastanawiam się nad pracą
wymyślić coś

Bez pracy.Urodziłem się w Tula, ale w wieku 9 lat mieszkałem za granicą, najpierw w Izraelu, a następnie poszedłem na studia do angielskiego w Kanadzie, w Montrealu. Mieszkała tam z ciotką, uczyła się u prywatnego nauczyciela w grupie pięciu osób i po raz pierwszy zaczęła szukać pracy w restauracjach. Przez sześć miesięcy pracowałem w tak zwanym salonie - jest to odpowiednik sali bankietowej, w której odbywają się różne uroczystości, wesela, urodziny. Miałem wtedy 17 lat, przyjechałem na studia do Moskwy, ukończyłem RSTU jako ekonomista. Z zawodu nie pracowała i nie było pragnienia.

W wolnym czasie uprawiam sport, chodzę na siłownię. Ostatnio lubiłem scrapbooking, teraz robię pocztówki wszystkim moim znajomym, a na Nowy Rok zaprojektowałem album ze zdjęciami. Zacząłem też robić na drutach.

Nowy rok świętowałem w domu z rodzicami: to wciąż rodzinne wakacje. 31 grudnia zakończyła pracę o ósmej wieczorem i poszła pomóc przygotować obiad. Mieliśmy ostrygi, sałatkę z awokado i cukinii, francuskie ślimaki - nic nie zostało rano. Nastrój był także noworoczny, ale śniegu było za mało. Lubię gotować w domu i czerpać inspirację z naszej restauracji, szczególnie w prezentacji: Dekoruję kroplami sosu balsamicznego i wzorami.

W pracyPracuję w White Rabbit od trzech lat. Zacząłem od kelnera, a cztery miesiące temu awansowałem na menedżera. Był punkt zwrotny, kiedy właśnie objąłem nową pozycję. Aby osiągnąć dyscyplinę, musiałem wywierać presję na kolegów, teraz podwładnych, aby dostroić ich do faktu, że nie mogą mnie zawieść. Komunikacja się zmieniła, ale związek pozostał ten sam. Jeśli ktoś zadzwoni i powie, że jest zmęczony i nie może przyjąć zmiany, oferuję dwie opcje: albo szukać zastępstwa, albo wziąć zwolnienie lekarskie. Oczywiście taka pozycja to wielka odpowiedzialność, wiele trzeba się nauczyć. Uczę się czegoś nowego prawie codziennie, nieustannie myśląc, jak robić lepiej.Czasami po pracy, kiedy już idę do domu, łapię się na myśleniu, że myślę o pracy, coś wymyślam. Ostatnio wymyśliłem, jak prawidłowo wycierać lampy podłogowe, aby świeciły jeszcze bardziej.

Najgorsze, czego się boję, to spóźnienie do pracy. Jestem menedżerem dnia, pracuję pięć dni na dwa. Czasami mogę się obudzić, żeby spojrzeć na zegar i przestraszyć się, że jest już dziewiąta (dzień roboczy zaczyna się o dziesiątej rano), chociaż w rzeczywistości jest dopiero siódma rano. Punktualność jest jedną z moich podstawowych cech i wymagam tego od pracowników.

Każdego ranka przed otwarciem organizujemy spotkanie o godzinie 11:30, sprawdzamy, co znajduje się na liście przystanków, i jest na nią ograniczenie. Na przykład dzisiaj nie ma listy przystanków, ale istnieją ograniczenia w naszym charakterystycznym deserze White Rabbit (porowate lody z mleka kokosowego z gorącymi pralinkami migdałowymi).

Mamy również kierownika szkolenia personelu, ona prowadzi szkolenie kelnerki. Mogę też zwrócić się do niej o fachową poradę. Są też szkolenia z obsługi, sprzedaży, obsługi, odbywają się trzy razy w miesiącu. Mamy skomplikowane menu autora, więc staż dla początkujących trwa miesiąc. Następnie odbywa się certyfikacja i rozmowa z kierownikiem na temat zrozumienia koncepcji instytucji.

Lubię pracować w restauracji, chcę przejść przez wszystkie etapy i zobaczyć na własne oczy perspektywy. Restauracja jest szkołą życia, a tutaj dyrektorka Anastasia Bulgakova wiele mnie nauczyła.

Sekret sukcesu.Doświadczenie pracy za granicą ukształtowało inne poglądy na życie, na siebie i na innych, są to takie momenty psychologiczne. Zawsze staram się uśmiechać, przyjaźnić z gośćmi i zespołem. Rano zaczynam witać wszystkich, nastawiam się na pozytywny nastrój.

Jestem pracoholikiem, poza tym uwielbiam swoją pracę i cieszę się nią. Kiedy się budzę, rozumiem, że chcę iść do pracy, tutaj podziwiam wschody słońca i wieczorem spotykam szalone zachody słońca.

Sieć Burger King

Amerykańska sieć restauracji szybkiej obsługi. Pierwszy Burger King w Moskwie, otwarty cztery lata temu, jest drugą co do wielkości siecią restauracji na świecie.

Tatyana Evseeva

Dyrektor HR

W Burger King istnieje kilka programów premiowych, które zachęcają pracowników do lepszej pracy każdego miesiąca.

Raz w miesiącu dyrektor każdej restauracji w sieci wybiera najlepszego pracownika ze swojego zespołu, nagradza go i przyznaje mu tytuł „Najlepszego pracownika miesiąca”. Ponadto globalne biuro w Hiszpanii opracowało ostatnio program opieki nad gośćmi dla C.A.R.E. Tatyana Martynova, dyrektor restauracji Burger King na Krasnej Presnyi, została pierwszą rosyjską nominacją w czwartym kwartale 2013 r.

Każdy król Burger zatrudnia około 30 osób. W sądach gastronomicznych - około 20. Zespół składa się z 15-20 szefów kuchni i kasjerów - to oni przynoszą główny dochód i są odpowiedzialni za jakość gotowego dania i poziom obsługi. Są także kierownicy zmiany, zastępca dyrektora i dyrektor restauracji. Średni wiek w zespole to 20 lat, dyrektorzy restauracji - 25.

Kluczowym wskaźnikiem przy określaniu najlepszego pracownika miesiąca jest zadowolenie gości i zgodność ze standardami korporacyjnymi. Jeśli te wskaźniki nie zostaną osiągnięte, premia nie zostanie w pełni opłacona. Ważne jest dla nas, aby w kuchni restauracji pracownik zachowywał się tak samo jak we własnym: z troską i uwagą dla gości. W przypadku kasjerów głównym kryterium są dochody osobiste i średnia liczba dań sprzedanych na czek. W przypadku kucharzy głównym wskaźnikiem jest liczba potraw na godzinę. Kucharz zależy od kasjera, ponieważ aby spełnić wymaganą normę, kasjer musi dobrze wykonywać swoją pracę. Uaktywnia się tutaj zasada „wszystko w jednej łodzi”. Kasjer musi zaoferować odwiedzającym kwestionariusz, którego recenzje wpływają na wysokość premii pracowniczej na miesiąc.

Najlepszy zwyczajny pracownik miesiąca w każdej restauracji otrzymuje medal, a także certyfikat „Czekoladowej dziewczyny” za dwa lub trzy bilety do kina - wybiera sesję i film. Pracownikom tych regionów, w których nie ma „Czekoladowej dziewczyny”, oferujemy certyfikat na lunch z rodziną w Burger King. Pracownik z największą liczbą medali w ciągu roku otrzymuje iPada.

Nazwisko najlepszego pracownika znajduje się również na tablicy informacyjnej każdej restauracji przez cały miesiąc. Pracownika roku wybiera się spośród pracowników miesiąca; dyrektor generalny ogłasza nominowanych na święto ogólne, które odbywa się w styczniu i wyznacza datę otwarcia pierwszego Burger Kinga.

Anastasia Pozdnyakova

19 lat, kasjer

Ulubieni odwiedzający zwykle nie są rówieśnikami,
i ci, którzy są starsi. Są radośni i spokojni, komplementują i cierpliwie czekają na swoje zamówienie.

Bez pracy.Jestem z miasta Michurinsk w obwodzie tambowskim, przybyłem do Moskwy z mamą sześć miesięcy temu i postanowiłem zostać. Mieszkała z ojcem w Michurinsku: rodzice długo nie mieszkają razem. Ukończyła tam college: najpierw poszła do technologa gastronomicznego, ale nie pociągnęła i nie przeniosła się do cukiernika. Teraz spędzam prawie cały czas w pracy, zmiany wynoszą 10–11 godzin i wolę pozostać w domu przez pozostały czas.

W pracyBurger King to moja pierwsza oficjalna praca. Jakoś spacerowałem po centrum handlowym, w którym mieściła się restauracja, i postanowiłem wpaść. Wypełniłem kwestionariusz i następnego dnia zostałem zaproszony na rozmowę kwalifikacyjną. Podczas wywiadu zapytali: „Lubię?” - Odpowiedziałem, że mi się podoba. Potem poszli nabierać kształtu. Trening trwał tydzień, po czym zostałem umieszczony w kasie.

To, że zostałem najlepszym pracownikiem, było niespodzianką. Zebraliśmy się, a reżyser poprosił nas, abyśmy zgadli, kto jest najlepszy. Nawiasem mówiąc, nie zgadłem. I dali mi certyfikat na lunch w Chocolate Girl, ale nie wymienię mojego rodzinnego Burger Kinga na nic.

Mamy wiele konkursów wśród pracowników: na przykład, kto sprzedaje więcej, kto ma wyższy średni rachunek. Dziś sprzedałem najwięcej kart lojalnościowych, od 10 rano do 8 wieczorem - 53 sztuki.

Przede wszystkim obawiam się, że prawdopodobnie nie stanowią problemu klienci, ale spóźniają się. Dzisiaj, kiedy biegałam do otwarcia, bardzo się bałam.

Musisz także niezwłocznie odebrać zamówienie. Standardowo kasjer ma dwie i pół minuty na pięciu poziomach obsługi. Kroki to: powitanie, otrzymanie zamówienia, odebranie zamówienia, pożegnanie i podziękowania. Opóźnienia występują, gdy kucharz zawodzi lub jeden z kolegów przyjmuje zamówienie. Menedżerowie podążają za nami cicho, mogą to sprawdzić w dowolnym dniu i o dowolnej porze.

Zespół tutaj jest dobry, wszyscy tacy by byli. To prawda, że ​​po pracy nie zawsze można spędzać razem czas: zmiany są różne - ktoś odchodzi wcześniej, ktoś później. Ale komunikujemy się, zwłaszcza VKontakte. W sylwestra po pracy usiedliśmy z dziewczynami, a potem poszedłem do domu, aby świętować z mamą i kuzynem. Mamy z nim umowę: kto przychodzi wcześniej, on gotuje, więc w Nowy Rok nie gotowałem.

Chociaż nie myślę o przyszłości. Oczywiście chcę zostać reżyserem, ale wiąże się to z większą odpowiedzialnością i konsekwencjami niewłaściwych decyzji.

Sekret sukcesu.Zawsze przyznam się do błędów, częściej niż inni w restauracji. Jeśli zrobiłem coś złego, idę ze spowiedzi. Sam jestem osobą pozytywną i aby goście byli zadowoleni, staram się szybko służyć i odbierać zamówienie, powiedzieć coś przyjemnego lub uśmiechać się do uszu. Ulubionymi gośćmi zwykle nie są rówieśnicy, ale ci starsi. Są radośni i spokojni, komplementują i cierpliwie czekają na swoje zamówienie.

Zdjęcia: Natasha Kupriyanova

Obejrzyj wideo: Grudzień 2017 - 20 piosenek, które musisz mieć na dyskoteceimprezie! (Luty 2020).

Popularne Wiadomości

Kategoria Jedzenie, Następny Artykuł

Sąd spożywczy LavkaLavka, Green Dog Cafe, kolacje w Saxon + Parole
Odkrycie tygodnia

Sąd spożywczy LavkaLavka, Green Dog Cafe, kolacje w Saxon + Parole

Bigrib "45 równolegle" ADRES: Tsvetnoy Boulevard, 15, s. 1 OFICJALNY TRYB PRACY NA STRONIE: pon.-pt., niedz .: 12:00 do 00:00, pt.-sob .: od 12:00 do 03 : 00 ŚREDNIA: 3000 rubli Restauracja z kuchnią krajów położoną na 45 stopniu szerokości geograficznej północnej i południowej. Dotyczy to na przykład Francji, Szwajcarii, Włoch, Serbii, Rumunii, Chorwacji, Kazachstanu, Chin, Mongolii, Korei, Japonii i Kanady.
Czytaj Więcej
„Geraldine” Posner, I Like Bar 2.0 i „Butcher's Pie”
Odkrycie tygodnia

„Geraldine” Posner, I Like Bar 2.0 i „Butcher's Pie”

„Butcher's Pie” Adres: ul. Novy Arbat, 17 godzin: nie-czw. Od 11:00 do 00:00, piątek-sobota do 01:00 Przeciętny rachunek: 1500 rubli facebook W menu jest naprawdę dużo ciast, są bardzo różne: tureckie łodzie pide, kishi , pizze, a nawet kruche. Mają także wszystkie dodatki: są placki rybne, pizza z czterema serami, odmiany owoców morza i ciasto z podrobów z kurczaka.
Czytaj Więcej
„VietKafe” w Pokrovce, rodzinnej kawiarni Point 242, sklep z piwem rzemieślniczym BeerGeek
Odkrycie tygodnia

„VietKafe” w Pokrovce, rodzinnej kawiarni Point 242, sklep z piwem rzemieślniczym BeerGeek

Coffee Shop Point 242 Mała rodzinna kawiarnia na ulicy Petra Romanova w pobliżu stacji metra Kozhukhovskaya. Według jego właściciela, Artema Sorokina, głównymi inspiratorami są kawiarnie Good Enough, West 4, Double B, czarna spółdzielnia i Les. Właściciel wykonał wszystkie meble w kawiarni ze swoim bratem. Na przykład stół barista został zmontowany z palet.
Czytaj Więcej